Audiostereo.pl: Incredible String Band...folk... - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie

Najnowsze tematy

  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Incredible String Band...folk...

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 31.07.2009 - 13:25

ANCIENT FUTURE "Natural Rhythms"

Muzyka na wskroś relaksacyjna - niespieszna, delikatna, nastrojowa; na szczęście z tajemniczymi zaułkami.
Akustyczne instrumentarium spod znaku "world music", daje wytchnienie, podąża w stronę natury.
Ładnie "wchodzi".

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1417624_1.jpg

0

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   rozczochrany 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 147
  • Rejestracja 30.10.2005

Napisano 01.08.2009 - 09:34

PERRY LEOPOLD- gość nagrał dwa albumy. Pierwszy z 1970- Experiment in Metaphysics i Christain Lucifer z 1973. Obydwa ukazały się na wydawnictwie Gear Fab. Pierwszy z 1970 (przesłuchałem kiedyś tylko raz i odłożyłem na półkę, nie zrobił wrażenia jak ten drugi, w najbliższym czasie posłucham i podzielę się wrażeniami;. )No i teraz pora na Christan Lucifer. Album składa z 7 utworów. Wszystkie są raczej dosyć rozbudowane. Płyta to akustyczny delikatny "pyscho-folk". Na pierwszym planie jest kompozycja i aranżacja. Płyta jest „odzwierciedleniem okładki”. Nagi, siedzący pod drzewem hipis z gitarą śle muzykę do nieba.
1. Sounday Afternoon in the Garden Of Delight- 8:51 - świetny utwór otwierający płytę z wiodącym vocalem.
2. Windwill -9:00- następna świetna kompozycja. Rozpoczyna się mrocznymi powiewami wiatru z których „wychodzą” akustyczne partie gitary a za nimi vocal Perrego.
3. Starewell-4:17-znowu cudwnie
4. Serpantine Lane-4:30-najgorszy utwór na płycie
5. The Annunciation 5:10-znowu dobra kompozycja
6. Journey 6:45- dla mnie REWELACYJNA KOMOZYCJA - mroczny początek z rechotaniem żab 
i zaczyna się mariaż akustycznej gitary z fletami a za nimi „wchodzi” vocal . Brzmi to jak legenda grana przez barda. Ten początek wałkowałem setki razy
7. Vespers 5:33- następna perełka na miarę Journey
Ja gorąco polecam ten album .
0

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   rozczochrany 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 147
  • Rejestracja 30.10.2005

Napisano 01.08.2009 - 13:14

Forest
Forest to brytyjska grupa grająca „folk-progresywno-psychodelicznego–rocka” spod znaku Incredible String Band.
Zespół tworzyło trzech muzyków Martin Welham, Derek Allenby i Hadrian Welham. Grupa nagrała dwa albumy Forest (1969)i Full Circle (1970). Muzyka jaką grała grupa to odzwierciedlenie jej nazwy. Mnie kojarzy się ona z mrocznym baśniowym lasem. Klimatyczne kompozycje z prostymi ale przepięknymi aranżacjami. Druga płyta dużo bogatsza i po prostu lepsza. Posiadam dwupłytowe wydawnictwo BGO (kiedyś był to przebój za dolara –zapłaciłem za dwie jak za jedną).
Forest” Forest”
1. Bad penny (2:38)
2. A glade somewhere (3:08)
3. Lovemakers' ways (3:23)
4. While you're gone (2:30)
5. Sylvie(we'd better not pretend) (3:49)
6. A fantasy you (2:46)
7. Fading light (4:27)
8. Do you want some smoke? (2:55)
9. Don't want to go (6:50)
10. Nothing else will matter (4:10)
11. Mirror of life (4:43)
12. Rain is on my balcony (4:24)
Płyta Full Circle zawiera 10 utworów
1. Hawk the hawker (5:48)
2. Bluebell (3:10)
3. The midnight hanging of a runaway serf (5:04)
4. To Julie (3:36)
5. Gypsy girl & rambleway (4:01)
6. Do not walk in the rain (3:54)
7. Much ado about nothing (3:10)
8. Graveyard (5:46)
9. Famine song (traditional, arr. Forest (2:12)
10. Autumn childhood (6:22)
Co tu więcej pisać o tej płycie , trzeba jej po prostu wysłuchać.
0

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 04.08.2009 - 13:45

- rozczochrany
Dziękuję za treściwe i pomocne wpisy, na pewno będę szukał płyt, które polecasz...

ANCIENT FUTURE "Vision Of Peaceful Planet"

Debiut grupy - nie ma kumkania żab (jak na "Natural Rhythms"), natomiast słychać wyraźne odwołania do muzyki hinduskiej.
Spokój, nastrój, wytchnienie, wzbogacone są mocniejszymi, bogatszymi akcentami muzycznymi kultury wschodu.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1420271_1.jpg

0

#55 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 05.08.2009 - 10:59

STACKRIDGE "Friendliness"

Piękne, wielopoziomowe kompozycje z pogranicza popu, folku (różnych kultur), rocka; genialne wykonanie; wykwintne, bogate instrumentarium; humor...
Płyta idealna dla zakochanych w melodii...szkoda słów - trzeba posłuchać!

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1420837_1.gif

0

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 15.09.2009 - 15:45

PANAMA LIMITED "Indian Summer"
Drugi (i ostatni) album brytyjskiej grupy, która powstała pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia.
Psychodelia miesza się na tym krążku z folkiem i niebanalną "piosenką".
Prym wiodą akustyczne, a także etniczne instrumenty...wokalny duet (żeński i męski głos, przypominający tembr Captaina Beefhearta), dopełnia ten magiczny przekaz.
Niezwykle oryginalna, twórcza i tajemnicza muzyka.

Odsłuch z kasety, na którą za pieniądze, udało mi się nagrać ten album od "kolegi" mojego kumpla...
Płyta analogowa jest droga i trudno dostępna, tym bardziej, że prócz oryginału, było bodajże jedno tłoczenie w latach dziewięćdziesiątych - czy wyszła na cede? - no właśnie, na kasecie nie słychać analogowego "obciążenia"?

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1448372_1.jpg

0

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   rafal_radom 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 407
  • Rejestracja 10.02.2004

Napisano 15.09.2009 - 17:28

re: Panama Limited

Poniżej sympatyczna opowiastka wokalistki grupy - Anne Matthews (także na temat wydań CD).

http://www.headheritage.co.uk/headtohead/unsung/topic/46738/flat/0/
0

#58 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 21.09.2009 - 11:59

Tim BUCKLEY "Live At The Troubadour 1969"

Piękna Muzyka!!!

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1452904_1.jpg

0

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   dekoracja 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 740
  • Rejestracja 17.12.2008

Napisano 21.09.2009 - 21:43

a dlaczego nie było jeszcze nic z rosnącej i pięknej dyskografii Six Organs of Admittance?
to dziecie wychowane na folku i tworzące piękno w stylu mrocznym.
ostatnie płyty bardziej popowe się robią, polecam wczesne (i wczesno-średnie) - dark noontide, for Octavio Paz, dust and chimes...
http://www.discogs.com/artist/Six+Organs+Of+Admittance

a Nick Drake?
0

#60 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 23.09.2009 - 12:25

BUSHFIRE "Traditional Aboriginal Music"

Jak w tytule - naturszczykowaty trans...

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1454863_1.jpg

0

#61 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 28.09.2009 - 08:36

POPOL VUH "In den Garten Pharaos"

Tytułowy utwór rozpoczyna się złowieszczym, minimalistycznym "klimatem", kreowanym przez instrumenty klawiszowe i etniczne instrumenty perkusyjne (rytualne bębny); po tej złowrogiej podróży, następuje diametralna zmiana nastroju - wkraczamy do szczęśliwych, kojących, rajskich ogrodów faraona...by odpłynąć w nieznane...
Utwór Vuh na organy, nierzeczywiste głosy i instrumenty perkusyjne, raczy nas podniosłym, ostatecznym tonem...
"In den Garten Pharaos", to najlepszy album grupy POPOL VUH jaki słyszałem.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1458474_1.jpg

0

#62 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 04.10.2009 - 16:44

Jean-Marc ZELWER "La Fiancee Aux Yeux De Bois"

ZELWER – wszechstronny muzyk (akordeon i klarnet, to Jego żywioły), w utworach zainspirowanych ustnymi przekazami swojego dziadka o życiu w Rosji i w Polsce, w czasach zmierzchu panowania Cara...
Mistrzowskie wykonanie, fenomenalne aranżacje, ludowe tematy, echa muzycznej spuścizny różnych kultur (słychać również cygańskie i żydowskie frazy)...
Piękna płyta!

Jean-Marc ZELWER - akordeon, klarnet, fortepian, perkusjonalia
Maurice DELAISTIER - skrzypce
Jeannot GILLIS - skrzypce
Wiet VAN DE LEEST - altówka
Gerard MADILIAN - doudouk
Claudine STEENACKERS - wiolonczela
André KLENES - kontrabas
Francesca LATTUADA – wokal

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1463786_1.jpg

0

#63 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 05.10.2009 - 17:52

FAIRPORT CONVENTION "Rising For The Moon"

Stylowe, około-folkowe pieśni - genialny wokal Sandy DENY!
Piękny, wzruszający One More Chance...

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1464725_1.jpg

0

#64 Użytkownik nie jest zalogowany   dekoracja 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 740
  • Rejestracja 17.12.2008

Napisano 06.10.2009 - 20:36

Nick Castro & The Poison Tree - Further From Grace [strange atractors audio house]
z reguły nie słucham takiego neofolku, który jest już zbyt rustykalno-bajeczkowy. ale płyta w domu jest i postanowiłem się zmierzyć. w sumie ciepła i gładka propozycja, fleciki kojące he he.
0

#65 Użytkownik nie jest zalogowany   dekoracja 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 740
  • Rejestracja 17.12.2008

Napisano 06.10.2009 - 20:37

a i obowiązkowo foto:

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1465964_1.jpg

0

#66 Użytkownik nie jest zalogowany   dekoracja 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 740
  • Rejestracja 17.12.2008

Napisano 06.10.2009 - 20:53

o! jestem na 7 utworze i jest ciekawiej: ulica w indiach normalnie.
0

#67 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 07.10.2009 - 14:10

Roy HARPER "Come Out Fighting Ghengis Smith"
Wyborne, natchnione pieśni, w folkowo-psychodelicznej oprawie...rewelacja!

Roy HARPER "Heavy Crazy"
Akustyczny koncert, jaki artysta dał w Londynie, w kwietniu 1974 r.
Znakomity występ, tyle i aż tyle...

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1466566_2.jpg
  • Załączona grafika: 1466566_1.jpg

0

#68 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 29.10.2009 - 15:00

Pascal COMELADE "Milano Enarmonisto"

Na stronie (A) kompozycje z koncertu (1983 r.) wykonane z Bel Canto Orchestra (Pierre BASTIEN, Cathy CLARET, Laurent CHURET); na stronie (B), utwory zagrane jednoosobowo przez Pascala COMELADE (1982 r. i 1983 r.).
Minimalistyczne, rytmiczne, miejscami "dziecięce", a jednocześnie odrealnione pętle i powtórzenia - leniwe, nastrojowe, transowe tematy (również doskonale znane) na fortepian, "instrumenty zabawki", klawisze, gitarę, wiolonczelę, skrzypce, trąbkę, flet, perkusjonalia, marimbe, organy, gitarę basową, ksylofon...
Odsłuch z kasety.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1483636_1.jpg

0

#69 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 02.11.2009 - 09:24

COMUS "To Keep From Crying"

Piękne, ulotne, wzruszające melodie z pogranicza folku i popu...jakże odmienne od wybitnego, poszukującego debiutu...
Gościnnie na płycie wystąpiła Lindsay COOPER.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1486770_1.jpg

0

#70 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 17.11.2009 - 09:34

Sandy DENY "Like An Old Fashioned Waltz"

Piękne pieśni.....nie wiem co napisać.
Wzruszyłem się...

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1499132_1.jpg

0

#71 Użytkownik nie jest zalogowany   rozczochrany 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 147
  • Rejestracja 30.10.2005

Napisano 17.11.2009 - 12:51

Bardzo lubię Sandy Deny ale tej płyty to nie słyszałem. Brzmienie nowocześniejsze czy jak w Fairporcie?
0

#72 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 26.11.2009 - 20:03

- rozczochrany
>Bardzo lubię Sandy Deny ale tej płyty to nie słyszałem. Brzmienie nowocześniejsze czy jak w
>Fairporcie?

Odpowiedź z mojej strony będzie trochę pokrętna - i tak, i nie...
Pozostaje, to co najważniejsze - klimat/styl folkowej formy (FAIRPORT CONVENTION, Sandy DENY solo)...jednocześnie kompozycje taplają się w aranżacyjnych "dodatkach" - brzmienie orkiestry, rodem z muzyki klasycznej - "idealny konglomerat" - bezkolizyjny - właściwie jeden z niewielu, który nie tyle "wchodzi bez bólu", co jest uzasadniony i przemyślany.
Muzyka na płycie zahacza także o dżezowe "zdobycze", chociażby w Whispering Grass - wiadomo...

RADUZA "V Salonu Baroknich Dam"
Piękna płyta - łącząca tradycję "nowoczesnych" brzmień (szczególnie otwierające i zamykające album kompozycje) i akustyczny mistycyzm.
Zaduma, przekaz, wysublimowane aranżacje ("skażone" folkiem, klasyką, "korzennym wychowaniem") - wybaczcie jeśli coś pochrzaniłem, ale płyta "trząchnęła mną po kątach" - polecam!

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1507813_1.jpg

0

#73 Użytkownik nie jest zalogowany   dekoracja 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 740
  • Rejestracja 17.12.2008

Napisano 26.11.2009 - 20:56

polecam (jak zwykle wszędzie): Marissa Nadler - The Saga of Mayflower May


http://www.marissanadler.com/
0

#74 Użytkownik nie jest zalogowany   dymu73 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 971
  • Rejestracja 16.08.2006

Napisano 27.11.2009 - 09:24

dekoracja, 26 Lis 2009, 20:56

>polecam (jak zwykle wszędzie): Marissa Nadler - The Saga of Mayflower May
>
>
>http://www.marissanadler.com/

Byłem na koncercie.Niesamowita......
pzdr
0

#75 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 02.12.2009 - 09:25

EMBRYO "Africa"

Spotkanie europejskiej stylistyki brzmieniowej z muzyczną kulturą Afryki.
Rytm, rytm, rytm...

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1512813_1.jpg

0

#76 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 05.12.2009 - 18:40

BEAT CIRCUS "Dreamland"

Lider grupy Brian CARPENTER wraz z zespołem, opowiedział muzyką, historię pożaru wesołego miasteczka Coney Island.
A muzyka jest doskonała - barwna, "powykręcana karuzelami", bajkowa...wyzywająca wspomnienia.
Dźwiękowe opowieści prezentują szeroki wachlarz przenikającego się różnokulturowego folku, dżezu, kabaretu, muzyki zespołów ulicznych...
Genialne aranżacje i wykonanie - genialny przekaz!

Brian CARPENTER - wokal, werbel, bęben, harmonijka, fisharmonia, fortepian, trąbka, tamburyn, mellotron; Orion Rigel DOMMISSE - wokal; Holly BREWER - wokal; Julia KENT - wiolonczela; Steven BERSON - wiolonczela; Helen YEE - skrzypce; Chris JENKINS - altówka; Brandon SEABROOK - banjo, gitara slide; Ron CASWELL - tuba; Brigan KRAUSS - saksofon altowy; Kathe HOSTETTER - skrzypce; Curtis HASSELBRING - puzon; Matt McLAREN - perkusja, tarka, bęben, instrumenty perkusyjne; Brian DEWAN - cytra, gwizdek; Michael HEARST - theremin; Jesse SPARHAWK - harfa; Alec K. REDFEARN - akordeon, harfa żydowska; Frank DIFFICULT - elektronika; MacNISS - wokal, łańcuch; DJ HAZARD - łańcuch; Sxip SHIREY - dzwonki

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1515743_1.jpg

0

#77 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 20.12.2009 - 17:49

PARIS TO KYIV "Fragmenti"

Album zainspirowany muzyczną kulturą Ukrainy.
Delikatne, zwiewne, subtelne utwory; skupione, wymuskane dźwięki; angażujący przekaz; piękny, uduchowiony wokal Alexis KOCHAN...

Alexis KOCHAN - wokal; Alan SCHROEDER - wokal; Richard MOODY - wokal, altówka, skrzypce; Julian KYTASTY - bandura, sopilka; Paul YEE - gitara, gitara basowa; Christian DUGAS - perkusjonalia; Rodrigo MUNOZ - wokal, perkusjonalia, gitara

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1529114_1.jpg

0

#78 Użytkownik nie jest zalogowany   dekoracja 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 740
  • Rejestracja 17.12.2008

Napisano 29.12.2009 - 14:05

szanowni koledzy,
polecam bardzo (jeśli jeszcze nie znacie) nowy numer magazynu m|i. wczoraj nabyłem w empiku. nawet nie wiedziałem, że taki istnieje magazyn...a tam między innymi spory "feature" o acid folku ;)
piszą znane ogólnie ossoby w rodzaju Rafała Księżyka, Kamila Antosiewicza i innych.
fajne.
http://www.monotyperecords.com/mi/index.html
0

#79 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 29.12.2009 - 20:30

- dekoracja

Dziękuję - prócz gazjetki, niejako "przy okazji", zamówiłem kilka płyt...
0

#80 Użytkownik nie jest zalogowany   bananamoon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 981
  • Rejestracja 20.09.2008

Napisano 07.01.2010 - 10:00

ONLY A MOTHER "The Romantic Warped"

Keep Listening Or We'll Cut Yours Ears Off
Rewelacja!!!

THIRD EAR BAND "Music From Macbeth"

Tajemnicze, pierwotne, miejscami złowieszcze opowieści, budowane na bazie instrumentów akustycznych.
Piorunujący przekaz, kreowany przez "muzyczno-teatralne trupy z tamtych lat"...

Odsłuch z kaset magnetofonowych, które "zmagnesowałem analogowym trzaskiem" - muzyki THIRD EAR BAND można posłuchać, oglądając film Romana Polańskiego.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1543313_2.jpg
  • Załączona grafika: 1543313_1.jpg

0

Opcje tematu:


  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć