Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Jak dobrać subwoofer do samochodu ? - cz.1


  • Nie możesz odpowiedzieć
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   PortalCarAudio

  • Branża
  • 10 postów
  • Rejestracja: 29.04.2011

Napisano 01.08.2011 - 15:16

Jak dobrać subwoofer do samochodu

Co na początek?

Przy doborze odpowiedniej skrzyni czy tuby do samochodu nie można kierować się famą, która głosi, iż im większy głośnik tym lepiej. Jednym z najważniejszych kryteriów, jakie musimy wziąć pod uwagę przy wyborze skrzyni basowej jest wielkość bagażnika czyli ilość przestrzeni akustycznej, w której będzie grał nasz głośnik. Głośnik nie może być zamontowany w taki sposób, że praktycznie membrana styka się z plastikiem klapy bagażnika lub oparciem fotela tylnego. Głośnik basowy musi mieć przestrzeń! Potrzebuje powietrza aby wytworzyć falę akustyczną. Dlatego często subwoofer o mniejszej membranie będzie grał o wiele lepiej niż głośnik o większej średnicy.


Dołączona grafika


Kolejną sprawą jest konstrukcja bagażnika. Chodzi tu o to, że w samochodach z nadwoziem typu sedan najlepiej sprawują się subwoofery otwarte czyli z bassreflexem lub portem - ewentualnie połączenie portowej z zamkniętą - bandpass. Przy bardzo szczelnych bagażnikach, jak np. w BMW zalecane jest wykonanie lub wykorzystanie fabrycznych perforacji np. po tylnych głośnikach z podszybia albo przegrodę fotela tzw. rękaw na narty, tak żeby dźwięk z głośnika basowego mógł bez przeszkód dostać się do kabiny.  

Dołączona grafika


Ogólnie akustyka samochodu to bardzo głęboki temat. Za długi żeby tutaj o tym pisać, ale przy doborze odpowiedniego subwoofera trzeba zdawać sobie sprawę z istnienia czegoś co nazywamy częstotliwością rezonansową auta, która sprawia, że często wycina nam i dobre ciśnienie i odpowiednio głęboki bas.

Lepiej mały głośnik czy duży?

Wszystko zależy od wielkości przestrzeni akustycznej, doboru komponentów takich jak wzmacniacz, przewody zasilające no i oczywiście od tego jaki efekt chcemy uzyskać. Głośniki 38 cm czasem są ospałe, no i potrzebują dobrego RMS-u, żeby w pełni satysfakcjonowały. Przeszkodą jest także wielkość obudowy (skrzyni) pod głośnik 38 – gdyż większość subwooferów 38 cm wymaga dużych rozmiarów (litrażu), za to przy odpowiednim dobraniu sprzętu głośnik ten daje wiele satysfakcji i nie trzeba powielać jego ilości, żeby uzyskać zamierzony efekt..

Głośniki 25 cm natomiast mogą być superszybkie, co przekłada się na czysty i głęboki bas, ale ciężko z jednej 25 cm uzyskać „ogromne” ciśnienie. Są za to bardziej „ustawne”, tańsze i nie potrzebują elektrowni żeby sprawnie działały.

Złotym środkiem może okazać się subwoofer o średnicy 30 cm, ale i tu teoria - teorią, a praktyka - praktyką. Największym problemem jest to, że subwooferów 30 cm jest najwięcej na rynku ze wszystkich średnic co przekłada się na duże prawdopodobieństwo trafienia na komponenty nienajlepszej jakości, co może irytować.

Przykładowo: czy nie zirytowałoby fakt, że koledze dwudziestopięcio centymetrowy  tańszy głośnik lepiej gra niż nasza 30-stka? Rzetelnych  informacji o tym co warto kupić i polecić z czystym sumieniem kupić jest jak na lekarstwo. Dlatego znam bardzo wielu niezadowolonych użytkowników głośników 30 cm. Przy tej średnicy głośników należy wspomnieć o jeszcze jednej kwestii, mianowicie o źle dobranych skrzyniach, wzmacniaczach, instalacji i wtedy wychodzi na to, że głośnik 30cm wcale nie jest taki „złoty środek”. Ale fakt jest taki, że dobrej klasy subwoofer 30cm posiada i szybkość dwudziestki piątki i super głęboki bas głośnika 38cm – także wytworzy ciśnienie i jakością zachwyci. Można stosować powielanie 30cm subów, a i tak nie zajmą one miejsca po sufit.

Kolejną bardzo ważną kwestią przy wyborze jakiegokolwiek głośnika subwooferowego jest jego konstrukcja, specyfikacja techniczna i wykonanie.

Dołączona grafika


Jest to także dość rozległy temat, który wymaga oddzielnego artykułu – w tym pokrótce należy wspomnieć, iż w wyborze głośnika należy kierować się takimi parametrami jak Xmax – maksymalne wychylenie membrany, skuteczność wyrażoną w dB, T/S (Thiele/Small), czyli trzy magiczne wartości - ƒs : częstotliwość rezonansowa głośnika; Qts : „dobroć” głośnika przy częstotliwości rezonansowej; Vas : objętość powietrza o tej samej podatności co głośnik.


Jaki rodzaj skrzyni jest najlepszy?


Skrzynie zamknięte polecane są w szczególności do małych przestrzeni akustycznych. Cechują się niskim basem, dobrym odwzorowaniem, nie słuchać charakterystycznych dla niektórych konstrukcji otwartych świstu powietrza lub co nawet bardzo irytuje - po uszach nie bije złe dobranie głośnika do litrażu i źle obliczonego otworu. Skrzynie zamknięte skutecznie zapobiegają słyszalności tylnej projekcji membrany, inaczej mówiąc dźwięk wydobywający się z tyłu głośnika nie jest odczuwalny. Niestety skrzyń tych nie stroi wybrana częstotliwość, gdyż nie da się zejść na odpowiednią częstotliwość portem czy basreflexem, co powoduje, że subwoofery w skrzyniach zamkniętych grają wyżej niż w otwartych.

Są za to bardziej bezpieczne gdyż powietrze, które nie ma gdzie uciec tworzy tzw. „poduszkę powietrzna”, która nie dopuszcza do maksymalnego wychylenia membrany w dół co chroni cewkę przed wyskoczeniem poza ustalone gniazdo i jej zerwanie lub spalenie.

Dołączona grafika


Ale to także ma swoje wady – zamknięte powietrze ma tendencję do dużego oporu – czyli membrana głośnika musi z większym oporem wykonać ruch posuwisto zwrotny. A jak mamy większy opór to musimy dać większą moc żeby go pokonać. Dlatego kiepskiej mocy wzmacniacz zepsuje nam cały efekt. Tu ważny jest parametr wzmacniacza opisany jako Q factor czyli odpowiedź impulsowa na pobudzenie wyjścia. Wielu producentów  nie podaje tego parametru aby ukryć miernotę produktu.

Ostatnią zaletą jest lepsza kompatybilność gotowych skrzyń do oferowanych na rynku głośników. Większości subwooferów czy 25 czy 30 cm wystarczy objętość 23-26 litrów, a takich skrzyń w handlu jest najwięcej.

Dołączona grafika


Aha jeszcze kwestia wygłuszenia – do skrzyń zamkniętych zaleca się zastosowanie wygłuszenia, ale nie wszyscy producenci to stosują. Jedną z przyczyn jest oczywiście oszczędność, drugą natomiast fakt, że większość użytkowników nie słyszy różnicy. Dlaczego jednak warto wygłuszać skrzynię zamkniętą. Fala akustyczna strasznie nie lubi odbijać się od płaskich powierzchni, których w subwooferze nie brakuje. Odbicie fali w dużym stopniu decyduje o kształcie obrazu dźwiękowego. Sama porowatość płyty mdf (z której najczęściej zbudowane są skrzynki) daje już lepszy efekt niż np. skrzynie plastikowe lub z płyty meblowej, ale najczęściej pochylona jest tylko ściana tylna. Podstawa i góra oraz boki są płaskie i pod kątem prostym, dlatego żeby uzyskać lepszy efekt – stosuje się wygłuszenie pianką akustyczną lub gąbką akustyczną. Są także wygłuszenia z maty szklanej albo innego materiału jak polistyren itp...


Artykuł oraz foto. : Radosław Bogórski / GND Car Audio

Oryginał artykułu można znaleźć tutaj - Jak dobrać subwoofer do auta

Zapraszamy do odwiedzenie serwisu www.PortalCarAudio.pl

Pozdrawiamy
Redakcja Portalu Car Audio

Użytkownik PortalCarAudio edytował ten post 01.08.2011 - 15:28


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   shittzu

  • Użytkownicy
  • 1238 postów
  • Rejestracja: 15.08.2013

Napisano 20.08.2013 - 14:23

Optymalna jest 30-tka w obudowie zamkniętej. Obudowy nie wygłuszamy, jak sama nazwa wskazuje, wygłuszenie powoduje.. wygłuszenie. Bez zbędnych ceregieli - dobrze grającym głośnikiem jest np. to:
http://allegro.pl/infinity-kappa-122-7-nowe-extra-pakiet-gratisow-i3476596716.html
w mniej więcej takiej skrzynce
http://allegro.pl/infinity-ref1260-subwoofer-w-dedykowanej-obudowie-i3474342174.html
Wzmacniacz do niego 500WRMS ( czyli musi pisać ze ma 2000)

Będzie i głośno, i nisko, i szybko i z dobrą kontrolą.
Dla ludzi psychicznie chorych może być to: http://allegro.pl/vibe-space-15-i3480655266.html
we wnęce po kole zapasowym. Sam mam taki tylko starszy model. Skrzynka ma być zamknięta i mała (70 litrów) inaczej wyjdą flaki z olejem. Odtwarza wszystko od 12hz w górę.
Wzmacniacz do tego 1 kilowat RMS, najlepiej D, z powodów prądowych. (napisane że ma 4000)

Bardzo interesujący efekt daje połączenie obu razem na zasadzie dipola - infinity w skrzynce w bagażniku plus vibe w przegrodzie za tylną kanapą, w przeciwsobnych fazach. Efekt jest piorunujący w aucie i totalna cisza na zewnątrz. Ale to już wersja hardcore.

Auto nie nadaje się do bass-reflexu ani tym bardziej dla band-pass. Ból głowy i śmiech ludzi z dobrym słuchem gwarantowany. Obudowa zamknięta potrzebuje mocy i z tym trzeba się liczyć...a jak macie wzmacniacz z napisem 500W (czyli 125 Rms) to sobie dajcie w ogóle z tym spokój, nie ma to sensu.

I na koniec ważna zasada - źródło basu w aucie ma być dokładnie jedno. Znaczy to co leci z suba nie może lecieć z reszty głośników. Jeżeli dacie 16-20 cm w drzwi, i suba w kufer to ból głowy gwarantowany. Już samo puszczenie basu z 4 drzwi powoduje kłopoty.... czyli jak puszczamy 250hz w dól z bagażnika, to w drzwiach 250hz w górę.

życzę przyjemnych efektów :)
"Dear Jennifer. Shut up. That's what your man would tell you if you weren't a lumberjack looking dyke. Jenny, a woman's job consists of anal, swallowing loads, and shutting up. It says so in the bible. P.S. Could you send us some lesbo pictures? Love // Crotchduster."

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Audiotechnology

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 07.12.2010

Napisano 02.09.2013 - 21:01

Wszystko fajnie, ale dlaczego piszesz, że "jak macie wzmacniacze z napisem 500W to dajcie spokój?" ja swego czasu naprawiałem wzmacniacz JBL który miał ponad 500W... i miał właśnie tyle. Pluton egzekucyjny tranzystorów końcowych zasilany z przetwornicy ok +/-100V z prawie 100 amperowym bezpiecznikiem na wejściu :)

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   shittzu

  • Użytkownicy
  • 1238 postów
  • Rejestracja: 15.08.2013

Napisano 19.01.2014 - 21:21

Wyświetl postUżytkownik Audiotechnology dnia 02.09.2013 - 21:01 napisał

Wszystko fajnie, ale dlaczego piszesz, że "jak macie wzmacniacze z napisem 500W to dajcie spokój?" ja swego czasu naprawiałem wzmacniacz JBL który miał ponad 500W... i miał właśnie tyle. Pluton egzekucyjny tranzystorów końcowych zasilany z przetwornicy ok +/-100V z prawie 100 amperowym bezpiecznikiem na wejściu :)
o to rodzyn był. Ale to rodzyn. Reguła jest taka, ze jak piszą 500 to ma 100....
"Dear Jennifer. Shut up. That's what your man would tell you if you weren't a lumberjack looking dyke. Jenny, a woman's job consists of anal, swallowing loads, and shutting up. It says so in the bible. P.S. Could you send us some lesbo pictures? Love // Crotchduster."





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj