Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Jak klasyfikować RAP, Hip Hop?


96 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   romekjagoda

  • Użytkownicy
  • 3438 postów
  • Rejestracja: 07.11.2006

Napisano 22.12.2011 - 15:38

Nie zamierzam nikogo oceniać po muzyce której słucha, nie temu służy ten temat. Nie ma on też dzielić, czy wywoływac kłótni (może delikatnie wsadzić kij w mrowisko, by wywołać dyskusję). Chodzi i dyskusję nad tym, jaką (czy?) RAP jest muzyką, jak ją klasyfikować, rozumieć.
Z problemem tym borykam się od kilku lat. Nie zdradzam jaki mam stosunek do RAPu niemniej zastanawia mnie:
a) czy RAP można autentycznie ocenić jako piękno, sztukę, którą Muzyka jest?
b) Muzyka powinna być wyrazem afirmacji życia, piękna, sama powinna być pięknem? Czy RAP ze swoim często agresywnym przekazem, brutalnym opisem (opisem brutalnej?) rzeczywistości się tu łapie? (ewentualnie co z innymi gatunkami typu death metal postrzeganymi / kojarzonymi raczej z afirmacją destrukcji niż piękna?)

O RAPie przeczytałem dzisiaj ciekawe komentarze, zupełnie przypadkiem:
- Rap is not music. Its rhythmic hate mantras;
- Hip  Hop is filled with words and feeling of lust and ego. There is no culture in it. A lot of it, is just plain degenerate.
- Rap is amazingly bad. It prepares the soul for eternal hell. Blaming others with explosive words of anger and hate. There is no love to be found in Rap.

Czy może w ogóle założenia, które poczyniłem wobec muzyki (piękno, etc.) są fałszywe (bo muzyka, to tylko zbiór dźwięków) i nijak mają się do RAPu, HipHopu i Death Metalu?
Na sprzedaż: Castle Harlech s1 (linia transmisyjna) www.audiostereo.pl/ogloszenia_sprzet/sprzedam/kolumny-podlogowe/castle-harlech-s1-linia-trans-os89744.html

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4452 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 22.12.2011 - 15:50

To jest bardzo dobry temat. Jest przy tym problem współistnienia albo rozdzielności tekstów i nut, choć akurat w stylach rapowych, hip-hopowych zdają się one jednak tworzyć jakąś jedność. Nie jestem ekspertem od tekstów death metalowych bo się nie faszeruję takimi tekstami. W hip-hopie teksty bywają też bardzo bardzo humanistyczne, to nie jest jakiś kanał agresji i wulgarności tylko. Przechodząc do samej muzy - zauważyłem że tak wytrawny muzyk jak Tomasz Stańko śledzi rozwój wydarzeń (rytmicznych jak sądzę - ci goście wnieśli przede wszystkim nowe rytmy jeśli chodzi o muzyczną stronę zagadnienia) na scenie hip-hopowej. Także taki zespół Red Hot Chilli P. też widzę że ich słucha, a oni są czy byli Blood Sugar z tych rejonów - funkowych-rapowych można powiedzieć.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   stefan5000

  • Użytkownicy
  • 666 postów
  • Rejestracja: 04.07.2006

Napisano 22.12.2011 - 16:02

Wiekszosc to chlam bez polotu i finezji,bazowany na dorobku muzycznym innych,tzw covery czy tez samplery.Na dowod ze tak jest wystarczy przyjzec sie odbiorcom tej kupy manifestujacym swoja glupote.wymachujac swoimi telefonikami

Z drugiej strony,jezeli sie blizej przyjzec to na pewno cos wartosciowego by sie znalazlo.Ale mnie sie nie chce babrac w tym gownie.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 17:08

Od czasów kiedy płyty sprzedają się jak się sprzedają w rapie nie wyszło nic sensownego, a wszystkie produkty marketingowe sprzedają się i tak na poziomie jednej platyny po kilku tygodniach.

Użytkownik glubisz edytował ten post 22.12.2011 - 17:18


#5 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 17:45

A czy znawcy, dyskutanci od segmentacji muzyki wiedzą czym różni się rap od hip-hopu?
Mam wrażenie że ci co piszą o tej muzyce która jest częścią pewnej kultury wszystkie swoje opinie i komentarze opierają na stereotypach o tej muzyce/kulturze. Nie mam tu zamiaru zadawać pytań i sprawdzać waszej wiedzy o hip-hopie bo za was odpowie "wikipedia" w większości przypadków.
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   romekjagoda

  • Użytkownicy
  • 3438 postów
  • Rejestracja: 07.11.2006

Napisano 22.12.2011 - 18:00

Wyświetl postUżytkownik STREET dnia 22.12.2011 - 17:45 napisał

A czy znawcy, dyskutanci od segmentacji muzyki wiedzą czym różni się rap od hip-hopu?
Mam wrażenie że ci co piszą o tej muzyce która jest częścią pewnej kultury wszystkie swoje opinie i komentarze opierają na stereotypach o tej muzyce/kulturze. Nie mam tu zamiaru zadawać pytań i sprawdzać waszej wiedzy o hip-hopie bo za was odpowie "wikipedia" w większości przypadków.


Street, nie ma się co oburzać - jak zaznaczyłem, nie chodzi o ocenę czyichkolwiek gustów. Jeśli siedzisz w temacie rapu/hip-hopu oświeć tych, co do których masz wątpliwości, że wiedzą o co chodzi. Przyznaje się bez bicia, że sam wiedze w tym zakresie mam minimalną, oba gatunki najczęściej wrzucałem 'do jednego wora'. Niemniej odbiór czy wrażenia odnośnie obu gatunków można mieć określone, bez potrzeby umiejętności ich rozróżniania. Cały ambaras o to, czy do oceny/rozmowy o tych gatunkach klasyczne założenia muzyki się nadają, czy tez trzeba pojęcie muzyki przedefiniować i rozszerzyć. Trzeba? Nie trzeba? Gdzie kończy się Muzyka?
Na sprzedaż: Castle Harlech s1 (linia transmisyjna) www.audiostereo.pl/ogloszenia_sprzet/sprzedam/kolumny-podlogowe/castle-harlech-s1-linia-trans-os89744.html

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 18:03

Oba pojęcia są bardzo szerokie.

Rap ozacza słowa w muzyce (flow, skill) - to wiec istnieje również w accapela. HipHop to bardziej kultura ale również i muzyka.

Użytkownik glubisz edytował ten post 22.12.2011 - 18:03


#8 Użytkownik nie jest zalogowany   jasio

  • Użytkownicy
  • 1168 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 22.12.2011 - 18:04

RAP to muzyka
Hip-hop to popkultura - jak hipisi czy emo

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 18:08

Wyświetl postUżytkownik STREET dnia 22.12.2011 - 17:45 napisał

A czy znawcy, dyskutanci od segmentacji muzyki wiedzą czym różni się rap od hip-hopu?
Mam wrażenie że ci co piszą o tej muzyce która jest częścią pewnej kultury wszystkie swoje opinie i komentarze opierają na stereotypach o tej muzyce/kulturze. Nie mam tu zamiaru zadawać pytań i sprawdzać waszej wiedzy o hip-hopie bo za was odpowie "wikipedia" w większości przypadków.
A jak to u polaka...moje jest mojsze od twojszego!
Tak więc znawcy i miłośnicy jazzu będą bluzgać na hip-hop a większość nie zdaje sobie sprawy że nazwa muzyki hip-hopowej jak i zapewne jakieś jej korzenie to przecież nic innego jak "Bebop". Ponad to pora zrozumieć, że artyści hip-hopowi piszą sami swoje teksty, nie robi/robił tego za nich Jonasz Kofta, Jeremi Przybora, Agnieszka Osiecka czy Grzegorz Ciechowski. Do tego producenci muzyczni związani z hip-hopem i odpowiedzialni za warstwę muzyczną nierzadko w poszukiwaniu brzmienia sampli przekopują tysiące winyli i czerpią z wielu gatunków bo hip-hop nie ma ustalonych ram, jest gatunkiem otwartym na nowe prądy, mowa tu nie tylko o samplingu ale również o elektronicznym brzmieniu z pogranicza dubstepu, drum'n'bass'u, etc.

Na koniec napiszę do tych co zadufani i nadęci w swoim jazzowym wyimaginowaniu szukają jak najbardziej nieharmonijnych "dźwięków bez konsekwencji". W wielu przypadkach to nic innego jak "heroinowy wyziew" artystów uzależnionych od twardych narkotyków. I gdzie tu realizm?
Ja nie jestem wrogiem jazzu ani fanów jazzu bo sam bardzo lubię ten gatunek ani nie można mnie też zaliczyć do ortodoksyjnych fanów hip-hopu, ale bez braku jakichkolwiek podstaw wiedzy o tej muzyce/kulturze, bez osłuchania klasycznych płyt nie podejmujcie rozmowy ani próby klasyfikacji tej muzyki bo to próżne na tle waszych "lepszych" gatunków.

Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 18:15

To nie słyszałeś o ghostwritingu? Większość raperów nie pisze sobie tekstów, płaci się grube miliony za wypociny ghostwriterów.
Sampling? A jaka jest wartość kawałku Kanye Westa gdzie jest 50 sampli na sekunde?

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 18:15

Wyświetl postUżytkownik stefan5000 dnia 22.12.2011 - 16:02 napisał

Wiekszosc to chlam bez polotu i finezji,bazowany na dorobku muzycznym innych,tzw covery czy tez samplery.Na dowod ze tak jest wystarczy przyjzec sie odbiorcom tej kupy manifestujacym swoja glupote.wymachujac swoimi telefonikami

Takimi postami manifestujesz swoje dyletanctwo!

Z drugiej strony,jezeli sie blizej przyjzec to na pewno cos wartosciowego by sie znalazlo.Ale mnie sie nie chce babrac w tym gownie.


Ale pisać o tym to ci się chce, ale poznać to już nie...




Tak Stefan5000, cowery i samplery ;) a może sample? To raczej pop i rock słynie z coverów. Z coverem to można co najwyżej jechać na przegląd do Opola albo Sopotu, a to ujma dla Mc's.
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 18:23

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.12.2011 - 18:15 napisał

To nie słyszałeś o ghostwritingu? Większość raperów nie pisze sobie tekstów, płaci się grube miliony za wypociny ghostwriterów.
Sampling? A jaka jest wartość kawałku Kanye Westa gdzie jest 50 sampli na sekunde?
Oczywiście ja nie twierdze że jest tak od zawsze, ale te afery o plagiaty, te beefy z kreskówkami (50 Cent vs. Rick Ross)... żenada.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 18:26

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.12.2011 - 18:15 napisał

To nie słyszałeś o ghostwritingu? Większość raperów nie pisze sobie tekstów, płaci się grube miliony za wypociny ghostwriterów.
Sampling? A jaka jest wartość kawałku Kanye Westa gdzie jest 50 sampli na sekunde?
Nie znam nikogo kto by zawarł 50 sampli w sekundę. Ty znasz? Podziel się jestem ciekawy!
Kyne West to zły przykład na osobę reprezentującą hip-hop. Jest on raczej takim kosmopolitą w światku, gdzie bliżej mu do popu niż do hip-hopu.
Apropos ghostwriterów, to było jest i będzie, na każdej scenie jest ktoś kto kupuje od kogoś i sprzedaje jako swoje (taki rebranding)ale to zjawsko kojarze z USA bo na polskiej scenie która jest mi bliższa i wśród moich ulubionych wykonawców tego zjawiska nie ma! A sztuką jest wynaleźć kogoś kto jest "real" w zalewie imitacji.
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   romekjagoda

  • Użytkownicy
  • 3438 postów
  • Rejestracja: 07.11.2006

Napisano 22.12.2011 - 18:27

Street, ale niepotrzebnie się napinasz. W ogóle wszystkich prosze o kulturalną dyskusję - w końcu święta, muzyka łagodzi obyczaje, etc.

Nie chciałem ujawniać swojego stosunku do RAPu, ale zrobię to w nadziei, że będziesz mógł się odnieść. Być może jestem psychicznie zramolałym zgredem, etc. ale dla mnie ta muzyka

- emanuje i epatuje agresją. Nie relaksuje, nie wzrusza, nie wzbudza uczuć poza pesymizmem
- jest niezwykle pesymistyczna, ponura - brak w niej jakiejkolwiek radości; rytmy są oparte na basie głównie, ciężkie brzmienie bez melodii
- brak albo śladowe wykorzystanie tradycyjnych instrumentów
- brak melodii w śpiewie rapowców: oni tylko sapią, stękają i recytują bez żadnej dykcji czy artykulacji potok słów; sytuację ratują jakieś wokalne wstawki dziewczyn czasami;
- teksty, choć niektóre potrafią być dobre (niektóre polskie zespoły jakie słyszałem, chyba WWO), są niezwykle naładowane frustracją, konfliktem my vs. świat, my vs. oni, my prawi vs. wrogie otoczenie, my biedni vs. bogaci, etc.

Być może powtarzam stereotypy, ale to nie stereotypy, a moje własne doświadczenia/odczucia. Dlatego postaraj się do nich tak odnieść, a nie jak do stereotypów właśnie.
Zdaję sobie sprawę, że mój obraz RAPu jest b. negatywny, ale cóż... Zastanawiam się też często (choć staram nie komentować), po co ludziom dobry sprzęt do słuchania RAPu..? Wiem, że tym przybijam deskę do trumny, ale proszę Cię - nie odbieraj tego jako ataku, a jako zaproszenie do polemiki.

pozdrawiam
Na sprzedaż: Castle Harlech s1 (linia transmisyjna) www.audiostereo.pl/ogloszenia_sprzet/sprzedam/kolumny-podlogowe/castle-harlech-s1-linia-trans-os89744.html

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 18:30

Wyświetl postUżytkownik STREET dnia 22.12.2011 - 18:26 napisał

Nie znam nikogo kto by zawarł 50 sampli w sekundę. Ty znasz? Podziel się jestem ciekawy!
Kyne West to zły przykład na osobę reprezentującą hip-hop. Jest on raczej takim kosmopolitą w światku, gdzie bliżej mu do popu niż do hip-hopu.
Apropos ghostwriterów, to było jest i będzie, na każdej scenie jest ktoś kto kupuje od kogoś i sprzedaje jako swoje (taki rebranding)ale to zjawsko kojarze z USA bo na polskiej scenie która jest mi bliższa i wśród moich ulubionych wykonawców tego zjawiska nie ma! A sztuką jest wynaleźć kogoś kto jest "real" w zalewie imitacji.
No ok, słuchasz Naszego, krajowego hiphopu - to szacun. Na Amerykańskiej scenie - którą jeszcze obserwóje - dzieją się straszne rzeczy.
Oczywiście ten przykład z samplami to takie wyolbrzymienie tylko:P

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 18:35

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.12.2011 - 18:23 napisał

(50 Cent vs. Rick Ross)... żenada.
A i powiedzmy sobie, że 50 Cent to nie jest szanowany artysta na scenie hip-hopowej USA. Raczej twórca GlamRapu nastawiony na zysk i komercjalizację tej muzyki. Wypowiedzi mainstreemowych wykonawców nowojorskiej sceny jednoznacznie stawiają go po stronie ikony pop-kultury niż....no właśnie kogo? Rapera? Hip-hopowca? Aktora?
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 18:39

Wyświetl postUżytkownik STREET dnia 22.12.2011 - 18:35 napisał

A i powiedzmy sobie, że 50 Cent to nie jest szanowany artysta na scenie hip-hopowej USA. Raczej twórca GlamRapu nastawiony na zysk i komercjalizację tej muzyki. Wypowiedzi mainstreemowych wykonawców nowojorskiej sceny jednoznacznie stawiają go po stronie ikony pop-kultury niż....no właśnie kogo? Rapera? Hip-hopowca? Aktora?
No nie jest, choć ostatni rok ponoć miał udany - pikuje w góre:) Ale miał słabszy okres kiedy był bardzo bluzgany z błotem.

I acha, również biznesmen (50 Cent), trzeba pamiętać że ma swoje słuchaweczki:P

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 18:53

Wyświetl postUżytkownik romekjagoda dnia 22.12.2011 - 18:27 napisał



Nie chciałem ujawniać swojego stosunku do RAPu, ale zrobię to w nadziei, że będziesz mógł się odnieść. Być może jestem psychicznie zramolałym zgredem, etc. ale dla mnie ta muzyka


Romek ja nie lubię czytać komentarzy osób które oprócz własnej, chyba subiektywnej opinii nie mają nic do powiedzenia w temacie.

Nie wiem ile masz lat, ale nazywasz siebie "psychicznie zramolałym zgredem". Ja chciałbym, żebyś popatrzył na polski hip-hop (ten z 2 połowy lat 90 i ten ówczesny) z 2 perspektyw. Mówiąc o rapie z początków tej sceny z końca lat 90' to przypomnij sobie polską scenę punkową, nie widzisz analogii do tamtych nastrojów? Teksty były w latach 80' jak i 90' pisane przez podobne pobudki, a jakoś mało krytycyzmu słyszałem pod wykonawcami punkowymi, mimo tego, że oni w swoich tekstach zawierali więcej nienawiści do "aparatu" niż współcześnie. Polski hip-hop jest pesymistyczny ale to muzyka zawierająca w warstwie lirycznej opisy realizmu z ulic, miejsc zamieszkania. Ponad to wiele utworów to nic innego jak przesiąknięte dramatami autobiografie wykonawców. Ale ja nie będę się rozpisywał na temat moich przemyśleń powstałych na skutek analizy tekstów czy rozpoznawania sampli pochodzących z jazzu, funku, etc. Jeżeli ktoś chciałby i ma o czym to niech założy temat o tej kulturze i tam będzie można o niej dyskutować, bo ten wątek zdaje mi się na na celu obnażenie jego wad i publiczne wyśmianie.
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   m0d

  • Użytkownicy
  • 354 postów
  • Rejestracja: 20.06.2010

Napisano 22.12.2011 - 18:53

Wyświetl postUżytkownik romekjagoda dnia 22.12.2011 - 15:38 napisał

b) Muzyka powinna być wyrazem afirmacji życia, piękna, sama powinna być pięknem? Czy RAP ze swoim często agresywnym przekazem, brutalnym opisem (opisem brutalnej?) rzeczywistości się tu łapie? (ewentualnie co z innymi gatunkami typu death metal postrzeganymi / kojarzonymi raczej z afirmacją destrukcji niż piękna?)
A skąd żeś wytrzasnął taką oryginalną tezę? ;)
Życie to nie tylko piękno i same przyjemne sprawy i taka też jest muzyka, literatura, czy inne przejawy tzw. kultury.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 18:58

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.12.2011 - 18:39 napisał


I acha, również biznesmen (50 Cent), trzeba pamiętać że ma swoje słuchaweczki:P

Chyba ci się pomyliło z Dr Dre bo on ma słuchaweczki "Beats by Dr Dre" no chyba że niedostatecznie śledzę temat i 50 Cent je produkuje, ale wątpię. a 50 cent produkuje jeszcze ciuchy i akcesoria pod brandem G-Unit.
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 19:01

Wyświetl postUżytkownik STREET dnia 22.12.2011 - 18:58 napisał

Chyba ci się pomyliło z Dr Dre bo on ma słuchaweczki "Beats by Dr Dre" no chyba że niedostatecznie śledzę temat i 50 Cent je produkuje, ale wątpię. a 50 cent produkuje jeszcze ciuchy i akcesoria pod brandem G-Unit.
Nie, mam na myśli słuchawki SMS czy jakoś tak, nawet się pożarli niedawno z Dr. Dre o to na twitterze, że 50 Cent robi mu konkurencje. Nie zajmujmy się nim, szkoda czasu ;-)

Użytkownik glubisz edytował ten post 22.12.2011 - 19:03


#22 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 19:14

Dziś 10 rocznica śmierci Grzegorza Ciechowskiego. Przypomnę tutaj utwór Eldo - "Nie Pytaj O nią" z płyty "Zapiski z 1001 nocy". Jak ktoś posłucha to na pewno znajdzie kilka cytatów i analogię do Obywatela GC.


Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.12.2011 - 19:01 napisał

Nie, mam na myśli słuchawki SMS czy jakoś tak, nawet się pożarli niedawno z Dr. Dre o to na twitterze, że 50 Cent robi mu konkurencje. Nie zajmujmy się nim, szkoda czasu ;-)

Ostatnio szukałem na YT starych klipów w klimacie G Funk i ogldałem również klipy Dr Dre feat. Snoop Dogg. Klasyka. Pod spodem komentarze ludzi jak najbardziej trafne w stylu: "1999 Dr Dre feat. Snoop Dogg - 2011 Snoop Dogg feat. David Guetta- Hip-Hop is dead!!!"
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 19:18

Wyświetl postUżytkownik STREET dnia 22.12.2011 - 19:14 napisał

Ostatnio szukałem na YT starych klipów w klimacie G Funk i ogldałem również klipy Dr Dre feat. Snoop Dogg. Klasyka. Pod spodem komentarze ludzi jak najbardziej trafne w stylu: "1999 Dr Dre feat. Snoop Dogg - 2011 Snoop Dogg feat. David Guetta- Hip-Hop is dead!!!"
A powiedz szczerze, czekasz na Detox?:)

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 19:21

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.12.2011 - 19:18 napisał

A powiedz szczerze, czekasz na Detox?:)
Nie, ale z szacunku do producenta wysłucham jego albumu, jak będzie dobry to kupie winyl. Z resztą z nim jest ciekawa sytuacja bo albumy wydaje w około 10-letnim odstępie czasu. Wielu artystów już umarło by z głodu....
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1025 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 22.12.2011 - 19:32

Za to wydaje albumy na lata - i trendy też wyznacza na lata nimi.

Ja powiem tak, kupie jak będą tam tylko Jego produkcje - bo czytałem że pracuje z nim teraz cały sztab producentów. O ile dobrze pamiętam w wywiadzie z DJ Premierem.

Ale jak to wszyscy z otoczenia tego producenta mówią "z nim nigdy nic nie wiadomo" wiec może doczekamy się w pełni autorskiego album-klasyka:)

Użytkownik glubisz edytował ten post 22.12.2011 - 19:46


#26 Użytkownik nie jest zalogowany   romekjagoda

  • Użytkownicy
  • 3438 postów
  • Rejestracja: 07.11.2006

Napisano 22.12.2011 - 19:40

Wyświetl postUżytkownik STREET dnia 22.12.2011 - 18:53 napisał

Romek ja nie lubię czytać komentarzy osób które oprócz własnej, chyba subiektywnej opinii nie mają nic do powiedzenia w temacie.

Nie wiem ile masz lat, ale nazywasz siebie "psychicznie zramolałym zgredem". Ja chciałbym, żebyś popatrzył na polski hip-hop (ten z 2 połowy lat 90 i ten ówczesny) z 2 perspektyw. Mówiąc o rapie z początków tej sceny z końca lat 90' to przypomnij sobie polską scenę punkową, nie widzisz analogii do tamtych nastrojów? Teksty były w latach 80' jak i 90' pisane przez podobne pobudki, a jakoś mało krytycyzmu słyszałem pod wykonawcami punkowymi, mimo tego, że oni w swoich tekstach zawierali więcej nienawiści do "aparatu" niż współcześnie.


Street, zgadza się, przytoczyłem tylko własną subiektywną opinię. Ale z drugiej strony rozmawiając o muzyce czy można być obiektywnym...? Nie śledzę tego gatunku, nie słucham go dla przyjemności, ale to co słyszałem pozwala mi jakoś tam zabrać subiektywne stanowisko w sprawie. Bo o czym miałbym obiektywnie pisać? W jaki sposób wykazać się znajomością gatunku, który mnie no delikatnie mówiąc nie pociąga? Ale wykonuję jakiś wysiłek, by się ze swojego (być może wąskiego) trybu myślenia o tymże gatunku wydostać - czy to źle?

Lat mam w sam raz ;) a fraza o psychicznym zramoleniu wynika z szacunku wobec ludzi odmiennych gustów i z ostrożności właśnie, że byc może problem nie leży w RAPie, ale moim jego stereotypowym postrzeganiu.

Podoba mi się analogia do punka - myślę, że to trafny wątek do rozważenia. No brudny, kontestujący, prawdziwy punk był przecież umorusany w błocie Jarocina, w winie i innych rzeczach. A jednak faktycznie nigdy nie słyszałem ludzi odmawiających mu prawa do mianowania sie muzyką.


Wyświetl postUżytkownik STREET dnia 22.12.2011 - 18:53 napisał

Polski hip-hop jest pesymistyczny ale to muzyka zawierająca w warstwie lirycznej opisy realizmu z ulic, miejsc zamieszkania. Ponad to wiele utworów to nic innego jak przesiąknięte dramatami autobiografie wykonawców. Ale ja nie będę się rozpisywał na temat moich przemyśleń powstałych na skutek analizy tekstów czy rozpoznawania sampli pochodzących z jazzu, funku, etc. Jeżeli ktoś chciałby i ma o czym to niech założy temat o tej kulturze i tam będzie można o niej dyskutować, bo ten wątek zdaje mi się na na celu obnażenie jego wad i publiczne wyśmianie.

Wiem, że teksty i ponura atmosfera RAPu to wynik doświadczeń jego twórców. Ale nie rozumiem, albo nie do końca co ma dawać muzyka tworzona jako wyraz frustracji, wentyl bezpieczeństwa..? W innych gatunkach też śpiewa się o biedzie, tragediach, etc. ogólnie o życiu, ale nigdzie indziej nie spotkałem takiej posępnej atmosfery; zawsze muzyka pozwalała jakoś wzbijać się ku temu co lepsze, choćby na chwilę. Tu jest odwrotnie - ciągnie w dół, podcina skrzydła, dołuje...

Pisałem już (w pierwszym poście), że nie chodzi o obnażenie wad czy celowe szyderstwo. Po prostu wydało mi się to interesujące. Nikt nie patrzy tu z perspektywy wyższości - a kij w mrowisko wsadziłem, bo chyba ciekawiej jest polemizować, niż tylko klepać się po ramieniu potwierdzając jak fajny jest dany zespół.
Na sprzedaż: Castle Harlech s1 (linia transmisyjna) www.audiostereo.pl/ogloszenia_sprzet/sprzedam/kolumny-podlogowe/castle-harlech-s1-linia-trans-os89744.html

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 19:41

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.12.2011 - 19:32 napisał

Za to wydaje albumy na lata - i trendy też wyznacza na lata nimi.

Ja powiem tak, kupie jak będą tam tylko Jego produkcje - bo czytałem że pracuje z nim teraz cały sztab producentów. O ile dobrze pamiętam w wywiadzie z DJ Premierem.

Ale jak to wszyscy z otoczenia tego producenta mówią "z nim nigdy nic nie wiadomo" wiec może doczekamy się w pełni autorskiego album-klasyka:)

Dj Premier to akurat chyba zaleta przy tej produkcji, tak samo jak Dj Shadow uważam ich na równi za świetnych producentów i rzemieślników jeżeli chodzi i pracę z winylem w tle.
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   romekjagoda

  • Użytkownicy
  • 3438 postów
  • Rejestracja: 07.11.2006

Napisano 22.12.2011 - 19:44

Wyświetl postUżytkownik m0d dnia 22.12.2011 - 18:53 napisał

A skąd żeś wytrzasnął taką oryginalną tezę? ;)
Życie to nie tylko piękno i same przyjemne sprawy i taka też jest muzyka, literatura, czy inne przejawy tzw. kultury.

Mod, no jasne że nie zawsze jest różowo. Ale nawet śmierć czy zło w innych gatunkach można oddać w sposób poruszający, sugestywny, a jednak piękny. A ja (tylko ja?) w muzyce szukam jednak piękna, wzruszeń, emocji.

Użytkownik romekjagoda edytował ten post 22.12.2011 - 19:45

Na sprzedaż: Castle Harlech s1 (linia transmisyjna) www.audiostereo.pl/ogloszenia_sprzet/sprzedam/kolumny-podlogowe/castle-harlech-s1-linia-trans-os89744.html

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   STREET

  • Użytkownicy
  • 815 postów
  • Rejestracja: 30.05.2007

Napisano 22.12.2011 - 19:47

Wyświetl postUżytkownik romekjagoda dnia 22.12.2011 - 19:44 napisał

A ja (tylko ja?) w muzyce szukam jednak piękna, wzruszeń, emocji.
Roman dla ciebie wskazana bossa nova, odnajdziesz w niej wszystek o czym napisałeś wyżej.
Za 5zł to myślą, że kupią Argentynę...

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   soso

  • Użytkownicy
  • 4063 postów
  • Rejestracja: 15.03.2004

Napisano 22.12.2011 - 20:09

Nie jestem znawca tematu. Uwazam, ze rap czy hip-hop to nie jest prawdziwa muzyka bo brakuje mi wlasnie muzyki. Trzy rozczapierzone palce na luznym przegubie i zlote lancuchy o wadze kilku kilogramow do mnie nie przemawiaja. Ale..

Mam prawie wszystkie plyty The Roots i uwazam, ze jest to cos fantastycznego! Naprawde. Takze czasami slucham Beastie Boys bo sa fajnie produkowani (Jack Rubin!). I to chyba wszystko.

Jezeli Lauryn Hill to rap to takze slucham ale to jest troche za duzo teksciarstwa jak dla mnie. Trzeba sie skupiac ;)

pzdrw

såså




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Metalowe przyciski na switch DIY Stasiop 
  • 1 odpowiedź
  • 656 wyświetleń
Ikona Metal ! - Yamaha AX-900 czy jakiś Rotel Stereo muria 
  • 32 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Załączniki Metalowe osłony (puszki) na trafa. DIY k3nski 
  • 51 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Załączniki Jakie kolumny do NAD C320 BEE (h.metal)? Stereo radek862 
  • 63 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Jakie kolumny do ostrego grania (metal) Stereo abscess 
  • 48 odpowiedzi
  • 16494 wyświetleń