Jak to jest kasetami magnetofonowymi?
#1
Napisano 29.08.2006 - 20:32
Chciałbym się dowiedzieć coś o kasetach dostępnych na rynku, proszę też o trochę teorii na temat taśm. Nurtują mnie takie informacje jak to jaka jest różnica między kasetą 120usEQ a np. 70usEQ co na dobrą sprawę znaczą te oznaczenia. Co świadczy o dobrej jakości kaset? Czy taśmy TYPEI są gorsze od TYPE2 i jak to się ma do TYPEIV (metal). Właściwie to lepiej będzie jak powiem że jestem kompletnie zielony i proszę o trochę teorii. Pozdrawiam
#4
Napisano 01.09.2006 - 23:20
Witaj w mojej okolicy jest jeden Szmateks nazywany ciucholandem w dzień wystawienia nowego towaru kasety takie jak FAITH GEORGE MICHAEL stan idealny oraz THE BEST ...ALBUMIN THE WORLD...EWER! [DWIE W JEDNYM POJEMNIKU] stan idealny kosztowały mnie po złotówce. Na drugi dzień za CHER'S GREATEST HITS:1965-1992 płaciłem po 50 groszy. Dzisiaj przyniosłem THE STYLISTICS THANK YOU BABY oraz THE HOLLIES 20 GOLDEN GREATS także tyle samo płacąc następne święto we wsi w przyszłą środę. W ten sposób kompletuję Jazz Nowo Orleański murzyńską muzykę sakralną i takich gitarzystów iberyjskich i iberoamerykańskich, że mózg odpada płatami tuż przy samej dupie, a CD Pioneera mam dla sentymentu i jeszcze dlatego aby mnie starego aborygena
byle kto nie znieważał
Pozdrawiam
Zbyszek
#5
Napisano 02.09.2006 - 00:21
#6
Napisano 02.09.2006 - 15:39
Ale gdybym go nie miał, to...
... teraz z całą pewnością nie kupowałbym ani magnetofonu ani kaset.
Jakość CD-R jest z pewnością lepsza, niż z kasety, a czysta płytka kosztuje mniej, niż kaseta.
Jaki więc jest powód, żeby kupować kasety?
#7
Napisano 02.09.2006 - 21:27
Zamiast magnetofonu dobry będzie też magnetowid z dźwiękiem stereo Hi-Fi (zapis wirującymi głowicami a nie wzdłuż taśmy na krawędzi), jeśli taki akurat mamy pod ręką.
#8
Napisano 02.09.2006 - 22:02
Sorry gdy komuś jest potrzebny do zabawy zgodzę się całkowicie świat obfituje w cuda i dziwy zwłaszcza te ostatnie gorąco polecam mnie magnetofon potrzebny jest do pracy 110 kaset nagranych to niepełna dwumiesięczna norma nie wszystkie pochodzą z marketu czy kiosku 70 % to odzysk z kupionych na pchlim targu albo w szmaciarni 0.5-1 złp sztuka. Przy okazji skompletowałem sobie prawie całego Amstronga muzykę gitarową
z prawdziwego zdarzenia całkowicie nie do zdobycia ani na winylu ani na CD. Dość często nagrywam w gotyckim kościele nie spierniczonym przez barokowe upiększenia używam wówczas bardzo dobrych taśm chromowych Maxella znacznie lepszych i droższych od metali np SONY-ego AGF-y czy BASF-a. Obecnie ściubolę grosiwo na jeszcze jeden staroć 1979 aby z dwóch identycznych jednokasetowych długich na 42 cm zrobić jeden dwykasetowy długi na 84 cm wysoki z nóżkami na 4.5 cm z dwoma podsłuchami A i B z dwoma wejściami mikrofonami i z regulacją BIAS i EQ. Mógłbym użyć do tego celu dwójki CR-210 ale wykorzystuję je już do innego celu a CR-240 i Cr-260 są nietykalne i służą jedynie do reportażu.
Pozdrawiam
Zbyszek
PS Jutro podam spis kaset które przyniosę, w poprzednią niedzielę mogłem kupić 4 firmowe w idealnym stanie kasety zespołu, którego ani nie cenię ani nie lubię tj: "RED BOY'S (jeśli popełniłem błąd w pisowni angielskiej przepraszam)
#9
Napisano 04.09.2006 - 06:29
Przyniosłem płacąc za stan idealny 1 złp. GREATES HITS OF FILM MIUSIC! ENNIO MORRICONE, W.A. MOZART - MARSZ TURECKI + SONATY FORTEPIANOWE , CELTICS MUSIC GROUP SPEED CELTS i GREGORIAN CHANTS. Do odzysku po skasowaniu nieciekawego rocka kilkanaście BASF Ferro Extra I i TDK! Cue idealne wprost chromówki
niestety tylko dwie sztuki ale w środę nowa dostawa w szmateksie zobaczymy co tam będzie
Pozdrawiam
Zbyszek
#11
Napisano 04.09.2006 - 11:23
Bumkrowiec - EQ (equalization) to tzw. korekcja. Jest to działanie realizowane we wzmacniaczu zapisu i odczytu magnetofonu mające na celu wyrównanie charakterystyki częstotliwościowej taśmy i jej optymalne wykorzystanie (wysterowanie, zminimalizowanie szumów) oraz wyrównać straty poziomu sygnału w zakresie wysokich czestotliwości, których przyczyną są właściwości głowic magnetofonowych.
Dla każdego rodzaju taśmy (nawet w ramach podziału na żelazowe, chromowe i metalowe) korekcja powinna być w zasadzie indywidualna w celu uzyskania optymalnych parametrów nagrania. Jednak aby mieć możliwość odtwarzania taśm na innym magnetofonie niż na tym na którym zostały nagrane, wartości korekcji zostały znormalizowane, stąd zamiast pokrętła umożliwiającego płynną regulację w większości magnetofonów jest tylko przełącznik wybierający ustalone wartości, lub przełączanie jest realizowane automatyczne po włożeniu kasety do kieszeni (system - specjalne wycięcie w obudowie kasety - czujnik).
Korekcja mierzona jest w mikrosekundach (us) i dla poszczególnych typów taśm wynosi odpowiednio: IEC I (Fe lub type I - żelazowe) - 120 us, IEC II (Cr, chromowe, żelazowe modyfikowane kobaltem) - 70 us, IEC IV (Me, metalowe) - 70 us. W ten właśnie sposób oznaczone mogą być położenia przełącznika na płycie czołowej magnetofonu, jednak najczęściej występują tam oznaczenia: Fe, Cr, Me (taśma żelazowa, chromowa, metalowa).
BIAS to po prostu wartość prądu podkładu (sygnału wysokiej częstotliwości poprawiającego w sposób radykalny parametry zapisu na taśmie). Podobnie dla optymalnego wykorzystania parametrów taśmy należy go odpowiednio do jej rodzaju dobierać ale uwaga - pewne znaczenie ma także rodzaj nagrywanego sygnału, muzyki. W przypadku muzyki klasycznej z małą zawartością wysokich tonów prąd podkładu moze być wiekszy, przy nowoczesnej muzyce elektronicznej z dużą zawartością wysokich tonów - korzystniejszy będzie prąd podkładu mniejszy. Jest to uwarunkowane zależnością wysterowalności, dynamiki taśm dla niskich, średnich i wysokich częstotliwości w zależności od wielkości podkładu. Łatwo ją wychwycić uchem jeśli dokonamy próbnego zapisu w czasie którego będziemy przekręcać pokrętłem BIAS w te i we w te - podczas odtwarzania momenty gdy gałka była na lewo i na prawo od pozycji "0" rozpoznamy po odpowiednio - wysokiej zawartości wysokich tonów i zawartości niskiej, stłumionych wysokich tonach.
Nie wszystkie magnetofony wszelako umożliwiają tą regulację. Dla taśm żelazowych (IEC I, Type I, Fe) wartość prądu podkładu jest niska, dla taśm chromowych (IEC II, Type II, Cr) wysoka, dla taśm metalowych (IEC IV, Me, Metal) wysoka (jak dla Cr) lub bardzo wysoka.
Ostatnie generacje magnetofonów posiadały wbudowane "komputery" a raczej mikroprocesory, które przeprowadzały testy właściwości taśmy i same ustalały optymalne wartości EQ i BIAS. Jak to zwykle bywa z automatami, nie zawsze to wychodziło i czasem ustawianie ręczne dawało lepsze rezultaty.
Amen(t).
#12
Napisano 04.09.2006 - 12:54
Dzięki za wpis porafię to docenić - w moich magnetofonach BIAS i EQ to tylko waichy waicha w górę,w środek i na
0święcim.
Do CONAN-a.
Wierzę w Boga wszechmogącego... Nagrę i Uhera wszystko inne olewam, jestem taki Jasio Wędrowniczek i cały domek noszę na sobie i nie ma nim miejsca ani na wieżę Babel ani wieżę audio w której mógłbym ustawiać fetysze za ciężkie pieniądze kupione ampy, preampy i CD.
Skoro nie lubisz magnetofonu nie obrzydzaj go pogardliwie innym, w całej Polsce trwa obecnie TYDZIEŃ GŁUSZCA IDŹ I PRZEBADAJ BEZPŁATNIE SWOJE USZY [może pomoże]
Sorry dla mnie magnetofon to nie obiekt szczególnej czci i troski tylko narzędzie pracy.
Pozdrawiam
Zbyszek
PS. Nie uprawiajmy Panowie pyskówek od stuleci już wiadomo: JEDEN WOLI POMARAŃCZE; DRUGI JAK MU NOGI CUCHNĄ
#14
Napisano 04.09.2006 - 19:29
To jest forum audiofilskie i tu raczej mało kto (być może tylko Ty) używa magnetofonu do pracy.
Ogromna większość posiadaczy magnetofonów używa ich wyłącznie do nagrywania i odtwarzania muzyki.
A co do muzyki, to sporo zależy od oczekiwań... Ja mogę napisać tylko za siebie...
Jak już napisałem, mam ok. 110 nagranych kaset. Ale ani jednej tzw. oryginalnej, czyli kupionej jako nagrana.
Mam trochę TDK SA-X, niewiele Maxell XL-II-S, reszta to Maxell XL-II. Wszystkie chromowe. Wszystkie nagrane na tym samym magnetofonie, na którym są odtwarzane. I uważam, że tylko kasety nagrywane i odtwarzane na tym samym magnetofonie oddadzą najwięcej ze swoich możliwości.
Nigdy nie kupiłem kasety tak zwanej oryginalnej, bo niestety były to nagrania na bardzo kiepskich kasetach, co oczywiście odbijało się negatywnie na jakości nagrań. A chyba ta jest w naszym gronie sprawą priorytetową. Czyż nie?
Jeżeli więc komuś chodzi przede wszystkim o jakość nagrań, to niestety magnetofon jest już raczej reliktem przeszłości.
#15
Napisano 04.09.2006 - 20:33
Magnetofon jako sprzęt reporterski jest idealny jako sprzęt stacjonarny- można się na tym zastanowić - nagrania
tak zwane firmowe na niektórych kasetach dość często nierozbieralnych z tandetnym nośnikiem są nie do przyjęcia. Nagrywanie z radio czy tv na sprzęcie analogowym tego co już przeszło cyfrową kastrację oczywiście nie posiada sensu, ale jest maleńkie ale zapis na własnym magnetofonie na taśmie z napisem Low Noise i gdy ten napis odpowiada prawdzie
Pozdrawiam
Zbyszek
PS. Lubię muzykę organową, w moim mieście jest wspaniały kościół gotycki pod wezwaniem Świętej Katarzyny.
#16
Napisano 04.09.2006 - 21:01
Jeszcze raz THE 12' ALBUM HOWARD JONES [CHROMEDIOXIDE CASSETTE ] sklejana wewnątrz ferro
NIGHT AT THE PROMS nagranie mono SYMPHONY No 9 in E minor Op. 95 [Dvorak] THE LONDON SYMPFONY ORHESTRA condurected by LEOPOLD LUDWIG 1960 kaseta sklejana wyjątkowo dobre ferro jakość nagrania pomimo upływu wielu lat wyjątkowo dobra.
Dobranoc
Zbyszek
Fifty-fifty kaseta dawała większe możliwości kantu w CD tego nie ma jeden typ nośnika i po ptokach.
#17
Napisano 04.09.2006 - 22:44
Nareszcie dowiedziałem się tego co chciałem - wierzcie mi nigdzie w Internecie nie znalazłem więc przyczyniliście sie do powiększenia informacji w necie. Założyłem ten temat z kilku powodów. Pierwszy to, to że, w aspekcie kaset moja wiedza była znikoma a zawsze lepiej coś wiedzieć niż nie wiedzieć. Drugi to, to że, mój ojciec słucha muzyki właściwie tylko z kaset i radia, a chciałem mu ponagrywać trochę starych dobrych kawałków. Jeśli chodzi o mnie to z kaset słucham głównie audycji radiowych - mam ich całe mnóstwo. Jeszcze jedna sprawa, przyznam że niedawno kupiłem sobie porządny myślę magnetofon i zdziwiło mnie że gdy nagrałem utwór na kasetę jakość była żyleta. Mam jeszcze jedno pytanie - do czego służy przycisk MPX i ten trzy pozycyjny timer? Załączam zdjęcie, niestety nie mam lepszego
#18
Napisano 05.09.2006 - 00:18
Timer służy do ustalenia czasu rozpoczęcia nagrywania lub odtwarzania, jest do tego niezbędne jeszcze jedno urządzenie zewnętrzne do którego się magnetofon podpina (podpina się tam konkretnie wtyczkę sieciową), na nim ustawia się czas włączenia i wyłączenia zasilania, a magnetofon w zależności od tego na co jest rzeczony przełącznik ustawiony (rec-off-play), będzie nagrywał, odtwarzał, ewentualnie nic nie robił. MPX nie wiem do czego służy, jakby mnie kto postawił pod ścianą i przyłożył pistolet do głowy, to bym powiedział, że to redukcja szumów, ale ponieważ nie stoję pod ścianą to lepiej poczekaj na kogoś obznajominego w temacie lepiej ode mnie.
Pozdr. H.
#21
Napisano 05.09.2006 - 06:30
Jeszcze raz mnie diabli przynieśli
http://www.allegro.pl/item125106068_kaseta_kasety_zestaw_kaset_maxell_xl_ii_100
Jak nie wskoczy proszę szukać po numerze aukcji, są to bardzo dobre kasety chromowe [ A+B= 50+50=100minut] jest trochę dobra od 1.8 złp do 25 złp za nową kasetę audio w ramach kaset chromowych
Pozdrawiam
Zbyszek
#22
Napisano 05.09.2006 - 09:35
>MPX to filtr [o wąskim paśmie 19 kHz] do tłumienia sygnału pilota w stereofonicznym przesyle radiowym.
Jeszcze uzupełnienie: ów "sygnał pilota" może powodować pewne drobne zniekształcenia zapisu wskutek
negatywnego wpływu na pracę kompendera czyli układu redukcji szumów Dolby (B,C,S) a czasem także interferencji w częstotliwością pradu podkładu czyli BIAS-u.
I ciekawostka: niektóre tunery, zwłaszcza porządne, starsze, analogowe także zawierały ten filtr.
Warto pamiętać o wyłączeniu tego filtra kiedy nagrywamy nie z radia stereo, z którego sygnał uźyteczny sięga maksimum 15 kHz, a ze źródła o pasmie rozciągnietym powyżej (gramofon, CD), bo szkoda marnować te 22 kHz w Akai czy Nakamichi. :P:))
#25
Napisano 05.09.2006 - 19:38
...niektóre...?
Chyba WSZYSTKIE tunery powinny mieć filtr MPX. Ewentualnie może niektóre mają kiepski, a inne lepszy.
Jeżeli w tunerze jest porządny filtr MPX, to ten w magnetofonie nie powinien być potrzebny. Wiele magnetofonów wcale nie ma tego filtru, a też zupełnie dobrze sobie radzą z nagrywaniem z radia sterreo.
Jednak jeżeli już w magnetofonie taki filtr jest, to przy nagrywaniu z radia nie zawadzi go włączyć. Ale, jak już napisał dudivan, TYLKO przy nagrywaniu z radia stereo.
#26
Napisano 05.09.2006 - 19:53
Model mojego magnetofonu to FC 144
więcej znajdziesz w wątku:
http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=27346&all=1
No i w "wasze ustroje" są eleganckie fotki
#28
Napisano 14.09.2006 - 08:44
Pozdrawiam
Zbyszek
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- brak stereo
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Jeśli OTL - to który projekt ? ( Bez Transformatora )zjj_wwa - dziś, 13:44
-
-
Premiera Xavian XN125 Junior w salonie Q21Q21 - dziś, 11:20
-
Przedwzmacniacz gramofonowy na lampach E810F/D3ajam_lasica - dziś, 11:20
-
Perfekcyjnie nagrany blues?il Dottore - dziś, 10:19









