Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


K2 czy XRCD


  • Nie możesz odpowiedzieć
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   piotr_watt

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 14.11.2011

Napisano 08.12.2011 - 23:43

Witam

Mam dylemat majac do wyboru plyty w K2 i XRCD co wybrac?
Poniewaz xrcd to jest jakies tam rozwiniecie k2 ,czy roznica jakosciowa jest taka duza aby za ten sam tytul zaplacic ,na przyklad dwa razy wiecej?
Moze ktos mial do czynienia z tym samym tytulem w tych dwoch remasterach jednoczesnie i mogl je porownac.Bylbym wdzieczny za opinie.

Użytkownik piotr_watt edytował ten post 08.12.2011 - 23:45


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   KAZ

  • Użytkownicy
  • 211 postów
  • Rejestracja: 07.08.2006

Napisano 09.12.2011 - 10:31

Wydaje mi się że to jedno i to samo. XRCD to prawdopodobnie marketingowe oznaczenie płyt o rozszerzonej rozdzielczości uzyskane przez wyjątkowej staranności technicznej proces obróbki dźwięku (pewnie ten standard został opatentowany) z materiału studyjnego i gdzieś tam w kolejnym etapie zastosowanie procesora K2 firmy JVC. Pewności nie mam ale taki mi się wydaje.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   stefek

  • Użytkownicy
  • 885 postów
  • Rejestracja: 17.10.2004

Napisano 09.12.2011 - 10:47

Wyświetl postUżytkownik piotr_watt dnia 08.12.2011 - 23:43 napisał

Witam

Mam dylemat majac do wyboru plyty w K2 i XRCD co wybrac?
Poniewaz xrcd to jest jakies tam rozwiniecie k2 ,czy roznica jakosciowa jest taka duza aby za ten sam tytul zaplacic ,na przyklad dwa razy wiecej?
Moze ktos mial do czynienia z tym samym tytulem w tych dwoch remasterach jednoczesnie i mogl je porownac.Bylbym wdzieczny za opinie.
Masz jakiś konkretny tytuł?
Mam sporo i K2 i XRCD,realizacje są znakomite,ale nie zastanawiałem się,które mogą być lepsze.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   piotr_watt

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 14.11.2011

Napisano 09.12.2011 - 11:17

Wyświetl postUżytkownik stefek dnia 09.12.2011 - 10:47 napisał

Masz jakiś konkretny tytuł?
Mam sporo i K2 i XRCD,realizacje są znakomite,ale nie zastanawiałem się,które mogą być lepsze.
Tak np "RAY BRYANT TRIO",KENNY DORHAM "QUIET KENNY",WYNTON KELLY "KELLY BLUE",SARAH VAUGHAN "HOW LONG HAS THIS BEEN GOING ON?" czy JOHNNY GRIFFIN "THE LITTLE GIANT".

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   stefek

  • Użytkownicy
  • 885 postów
  • Rejestracja: 17.10.2004

Napisano 09.12.2011 - 12:43

No proszę :).Nie wiedziałem,że są te tytuły w dwóch takich realizacjach.
Niestety nie mam "podwójnych",żeby porównać,ale płacić dwa razy więcej,za coś co jest i tak kapitalnie zrealizowane?
Niby można,mając wyśmienity system,lub są to płyty dla nas wyjątkowo ważne.
Sam niedawno kupiłem kolejne "Kind Of Blue" Davisa na K2HD,kapitalne wydanie,lepsze niż niektóre wydania na LP.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   piotr_watt

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 14.11.2011

Napisano 09.12.2011 - 13:01

Wyświetl postUżytkownik stefek dnia 09.12.2011 - 12:43 napisał

No proszę :).Nie wiedziałem,że są te tytuły w dwóch takich realizacjach.
Niestety nie mam "podwójnych",żeby porównać,ale płacić dwa razy więcej,za coś co jest i tak kapitalnie zrealizowane?
Niby można,mając wyśmienity system,lub są to płyty dla nas wyjątkowo ważne.
Sam niedawno kupiłem kolejne "Kind Of Blue" Davisa na K2HD,kapitalne wydanie,lepsze niż niektóre wydania na LP.
Tez mi sie tak wydawalo ,ale lepiej spytac .Kto pyta nie bladzi:)
Szczerze mowiac bardziej mi to pasuje,pomijajac cene,bo mam juz troche w k2 w mini lp ,wiec bylaby to jakas kontynuacja mojej skromnej kolekcji.
Ciesze sie ,ze Mailes tak dobrze brzmi na k2hd ,bo za dwa tygodnie gwiazdka,a mam przecieki z samej gory ,ze bedzie na mnie czekac pod choinka:)

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   stefek

  • Użytkownicy
  • 885 postów
  • Rejestracja: 17.10.2004

Napisano 09.12.2011 - 13:19

Wyświetl postUżytkownik piotr_watt dnia 09.12.2011 - 13:01 napisał

Tez mi sie tak wydawalo ,ale lepiej spytac .Kto pyta nie bladzi:)
Szczerze mowiac bardziej mi to pasuje,pomijajac cene,bo mam juz troche w k2 w mini lp ,wiec bylaby to jakas kontynuacja mojej skromnej kolekcji.
Ciesze sie ,ze Mailes tak dobrze brzmi na k2hd ,bo za dwa tygodnie gwiazdka,a mam przecieki z samej gory ,ze bedzie na mnie czekac pod choinka:)
I niech muzyka pozostanie najważniejsza :) !
Pozdrawiam
S.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   MarkN

  • Użytkownicy
  • 1356 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 09.12.2011 - 14:15

Mam ponad sto jazzowych tytułów XRCD, XRCD2, XRCD24 i tylko jedno wydanie K2 HD Mastering - "Flamenco" - Pepe Romero.
Wszystkie płyty brzmią różnie. Np. z legendarnego nagrania Modern Jazz Quartet - "Concorde" za wiele nie dało się
wycisnąć i jakośc tego wydania (XRCD2) jest, powiedziałbym całkiem średnia. Sarah Vaughan - zdecydowanie lepiej, ale
i same nagrania na zwykłych płytach brzmią całkiem nieżle. Mam trzy wydania i najlepiej jakościowo wypada "Crazy and
Mixed Up" - XRCD2, następnie "How long has this been going on" - XRCD i najsłabsza realizacja i to japońskie wydanie
"Send In The Clowns" Sarah Vaughan & Count Basie Orchestra - XRCD2. Dla przykładu jeszcze, podam np. japońskie wydanie
XRCD24 - "Sonny Rollins in Japan", które to brzmi płasko i plastikowo. Proponuję zwrócić uwagę na standardowe wydania
i jeżeli ono brzmi niezle, to XRCD na pewno przyniesie jakąś poprawę w dzwięku. Reguły nie ma. Wszystkie moje wydania
Milesa na XRCD brzmią ciszej i tak jakby delikatniej (szlachetniej) w porównaniu do wydań standard - zremasterowanych.
Dobrym przykładem będzie np. japońskie wydanie XRCD "Relaxin With The Miles Davis Quintet" i to samo na standardowej
edycji RVG oraz wydanie 20bit K2 Super Coding - ta sama płyta i trzy wersje. Tak jak już wspomniałem, nie ma co popadać
w niepotrzebne koszta, bo z każdym wydaniem można żyć. Na pewno XRCD brzmi najciszej ze wszystkich, może bardziej
przestrzennie, ale nigdy nie powiedziałbym że to są jakieś duże różnice, które dyskwalifikują standardowe nagrania.
Najważniejsza jest realizacja i jak tam nie dołożono starań bo inż. np. zle słyszał to niestety nic już nie pomoże.
Dochodzi jeszcze sprzęt audio. Jak jest bardzo detaliczny i przezroczysty to odsłoni i zwielokrotni poziom słabej
realizacji, ale kto by się tym przejmował w przypadku np. Milesa :) Dla przykładu podam jeszcze płytę Sonny Rollinsa
nagraną w 1956 roku - wydanie RVG Remaster - i tutaj mamy bardzo dobry przykład na to, jak standardowe płyty z przed
55 lat potrafią brzmieć i kosztować grosze. Co do specjalnego wydania "Flamenco" Pepe Romero - K2 HD Mastering, to
faktycznie jakość tego masteru powala, ale i sama realizacja oryginalnej płyty jest bardzo dobra.

Pozdr, M.



Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Karoluch

  • Użytkownicy
  • 116 postów
  • Rejestracja: 04.09.2006

Napisano 09.12.2011 - 16:52

K2 HD jest rozwinięciem K2. Przynajmniej tak wynika z TEGO linka (punkt 15).

Cytat

(i) K2 Interface Encoding System: Developed by two JVC engineers in early 1987. This format can be regarded as the first audiophile attempt at better A to D conversion. It is now considered out-dated, and has been replaced by other formats.

(ii) HDCD (High Definition Compatible Digital): Strictly speaking, this is not a mastering format, but a very good filtering circuitry developed by Pacific Microsonics, USA, in the early 1990s. HDCD minimizes digital noise and lowers the jitter rate. A CD player equipped with this circuitry is identified by a blue light on the front panel.

(iii) XRCD (Extended Resolution CD): In 1993, the K2 Team at JVC succeeded in creating 20-bit super encoding with the use of a special 20-bit A/D converter. In 1999, JVC launched its first XRCD products, using in the mastering process a device capable of a higher sampling rate than the Redbook standard.

(iv) SACD/DSD: In 2000, Philips/Sony launched the new DSD (Direct Stream Digital) format for recording and mastering encoding at a 1-bit / 2.8224 MHz operational frequency, based on DSD, a departure from the PCM-based Redbook standard. DSD has higher resolution and capacity, and is playable on an SACD player. In a hybrid version, the Redbook portion on the same Hybrid SACD is playable with a CD player.

(v) XRCD 24: In 2002, JVC’s XRCD technology further matured to become a format capable of encoding 24-bit in the mastering process and using a rubidium clocking device, thereby achieving sonority to rival the SACD, while retaining the PCM domain, and thus being playable on all CD players. FIM had the honor to debut this format at the 2002 CES exposition.

(vi) K2 HD: The K2 Team at JVC did not rest on its laurels. In 2004, another major breakthrough was achieved with the encoding not only of 24 bits, but also a 100 kHz sampling rate, into the Redbook confines. After the testing of this technology in the Japanese domestic market by JVC, FIM officially launched this superior K2 HD mastering format in August 2007 at the Hong Kong High End Show, and then again later at the January 2008 CES.

(vii) DXD: The full name of this new format is Digital eXtreme Definition. It offers higher resolution capability than any other existing mastering or recording formats, operating at a 24-bit / 352 kHz sampling rate—three times the data rate of SACD. DXD was initially developed for Merging’s Pyramix DSD workstation, which processes all PCM data at 32 bit. Again, FIM had the privilege to debut this superlative format on an international basis, in March 2009.


#10 Użytkownik nie jest zalogowany   piotr_watt

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 14.11.2011

Napisano 09.12.2011 - 18:08

No wlasnie ,poniewaz xrcd jest rozwinieciem k2 ,chodzilo mi czy postep jest wyraznie slyszalny pomiedzy k2 i xrcd.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   whitesnake

  • Użytkownicy
  • 2244 postów
  • Rejestracja: 03.06.2008

Napisano 09.12.2011 - 18:18

Mogę się jedynie odnieść do samego XRCD. Wśród nich, płyty wydawane pod znakiem XRCD24 faktycznie brzmią lepiej: pełniej, cieplej a przy tym o dziwo przejrzyściej...
Tylko, że trudno powiedzieć, czy to kwestia właściwego dobierania materiału źródłowego i wydawania lepszego pod bardziej prestiżowym znaczkiem, czy faktycznie kwestia technologii.

Ogólnie, jakiś tam wpływ ten mastering ma, bo wiekszość płyt XRCD ma swój niepowtarzalny charakter, trochę idący w kierunku brzmienia dobrych realizacji w gęstych plikach.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   MarkN

  • Użytkownicy
  • 1356 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 09.12.2011 - 20:01

Wszystkie materiały na temat obróbki sygnału, masteringu, technologii XRCD i jak najbardziej K2 HD Master są dostępne
w sieci i można sobie poczytać w ramach walki z nudą. W praktyce, płyta płycie nierówna i jak już wspomniałem,
największe znaczenie ma sama realizacja. Jak standardowe płyty brzmią dobrze to XRCD czy inne wynalazki będą brzmiały
jeszcze lepiej.

http://www.xrcd.com/tech/xrcd24a_e.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Extended_Resolution_Compact_Disc
http://www.jvcmusic.co.jp/flair/e/k2hd/k2hd.html
http://www.dagogo.com/view-article.asp?harticle=39

Wyświetl postUżytkownik MarkN dnia 09.12.2011 - 14:15 napisał

Mam ponad sto jazzowych tytułów XRCD, XRCD2, XRCD24 i tylko jedno wydanie K2 HD Mastering - "Flamenco" - Pepe Romero.
Wszystkie płyty brzmią różnie. Np. z legendarnego nagrania Modern Jazz Quartet - "Concorde" za wiele nie dało się
wycisnąć i jakośc tego wydania (XRCD2) jest, powiedziałbym całkiem średnia. Sarah Vaughan - zdecydowanie lepiej, ale
i same nagrania na zwykłych płytach brzmią całkiem nieżle. Mam trzy wydania i najlepiej jakościowo wypada "Crazy and
Mixed Up" - XRCD2, następnie "How long has this been going on" - XRCD i najsłabsza realizacja i to japońskie wydanie
"Send In The Clowns" Sarah Vaughan & Count Basie Orchestra - XRCD2. Dla przykładu jeszcze, podam np. japońskie wydanie
XRCD24 - "Sonny Rollins in Japan", które to brzmi płasko i plastikowo. Proponuję zwrócić uwagę na standardowe wydania
i jeżeli ono brzmi niezle, to XRCD na pewno przyniesie jakąś poprawę w dzwięku. Reguły nie ma. Wszystkie moje wydania
Milesa na XRCD brzmią ciszej i tak jakby delikatniej (szlachetniej) w porównaniu do wydań standard - zremasterowanych.
Dobrym przykładem będzie np. japońskie wydanie XRCD "Relaxin With The Miles Davis Quintet" i to samo na standardowej
edycji RVG oraz wydanie 20bit K2 Super Coding - ta sama płyta i trzy wersje. Tak jak już wspomniałem, nie ma co popadać
w niepotrzebne koszta, bo z każdym wydaniem można żyć. Na pewno XRCD brzmi najciszej ze wszystkich, może bardziej
przestrzennie, ale nigdy nie powiedziałbym że to są jakieś duże różnice, które dyskwalifikują standardowe nagrania.
Najważniejsza jest realizacja i jak tam nie dołożono starań bo inż. np. zle słyszał to niestety nic już nie pomoże.
Dochodzi jeszcze sprzęt audio. Jak jest bardzo detaliczny i przezroczysty to odsłoni i zwielokrotni poziom słabej
realizacji, ale kto by się tym przejmował w przypadku np. Milesa :) Dla przykładu podam jeszcze płytę Sonny Rollinsa
nagraną w 1956 roku - wydanie RVG Remaster - i tutaj mamy bardzo dobry przykład na to, jak standardowe płyty z przed
55 lat potrafią brzmieć i kosztować grosze. Co do specjalnego wydania "Flamenco" Pepe Romero - K2 HD Mastering, to
faktycznie jakość tego masteru powala, ale i sama realizacja oryginalnej płyty jest bardzo dobra.

Pozdr, M.



Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

Oczywiście to wydanie Sonny Rollinsa to "Saxophone Colossus" - Prestige, 1956. Wydanie zremasterowane w formie 24bit
w 2005 roku - Rudy Van Gelder Studio.

Dołączona grafika

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   MarkN

  • Użytkownicy
  • 1356 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 09.12.2011 - 22:34

Powrócę jeszcze na chwil kilka :) do wydania K2 HD Mastering - LIM K2HD 022 - "Flamenco" - Pepe Romero.
Specyficzny klimat muzyczny; gorący, dumny, z naturszczykami Flamenco: Pepe Romero/g/, Chano Lobato/cante/,
Maria Magdalena/dancer/, Paco Romero/dancer/. Wrażenie realizmu muzycznego z tej płyty jest absolutnie zjawiskowe.
Obok występuje też zjawisko emocjonalnego przekazu. Można zobaczyć tych artystów 'live in my living room', albo
live in Spain - zależy od wyobrazni - ale zarówno w jednym jak i drugim przypadku mamy do czynienia z dzwiękiem
który działa na nas uderzająco i występuje zjawisko uczestnictwa w spektaklu live. Słychać i 'widać' drewnianą
podłogę, można spokojnie wyczuć jej rezonanse, widać Pepe Romero, a dzwięki jego gitary wypełnieją cały pokój.
Oczywiście do takiej muzyki najlepszy jest pokój nie wytłumiony, tylko pięknie brzmiący nawet bez muzyki i koniecznie
z drewnianą podłogą, która posiada lekki 'pogłos'. Rozmiar instrumentów i ich dzwięk; głos, sound gitary, tancerze,
kastaniety, odgłosy podłogi, jej rezonanse, wszystko co wymieniłem - brzmi zjawiskowo, pięknie i bardzo naturalnie.
Dobrze jest dysponować zestawami z pasmem poniżej 20Hz, ponieważ podłoga oddaje subsoniczne dzwięki i to jak najbardziej
słychać i 'widać'. Absolutny Master!!! Dzięki temu tematowi przypomniałem sobie o tej płycie i wysłuchałem jej z wielką przyjemnością / ...alotsoffun !!!

Dołączona grafika

Użytkownik MarkN edytował ten post 09.12.2011 - 22:38


#14 Użytkownik jest zalogowany   moreno1973

  • Użytkownicy
  • 312 postów
  • Rejestracja: 28.07.2008

Napisano 19.01.2012 - 22:35

Witam Kolegów

Pozwalam sobie zarekomendować płytę z muzyką łatwą i przyjemną nie tylko dla audiofila.

http://store.acousticsounds.com/d/74813/Elton_John-Love_Songs-K2_HD_CD

Jej jakość jest bardzo dobra, choć różne piosenki (z róznych okresów działalności autora) brzmią inaczej...taki to efekt składanek...jednak niektóre z nich olśniewają jakością biorąc pod uwagę jak to wszytko brzmi w normalnym wydaniu.

Mam jeszcze tą płytę...ale o niej w weekend gdy otworzę ją sobie i posłucham w spokoju...

http://store.acousticsounds.com/d/74812/The_Eagles-Hell_Freezes_Over-K2_HD_CD

Ciekawostką jest to że niezmordowany Winston Ma ,,wymyślił" nowy sposób obróbki dźwięku ULTRA HD

http://www.elusivedisc.com/prodinfo.asp?number=LIMUHD048

Udało mi się to dziś ,,zdobyć" a wrażenia wkrótce zamieszczę...

Cieszy to że w obecnym świecie pełnym tandety i bylejakości są ludzie, którzy szukają perfekcji a my możemy się tym cieszyć...szkoda tylko że to tak droga przyjemność...

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   falek77

  • Użytkownicy
  • 226 postów
  • Rejestracja: 20.09.2008

Napisano 19.01.2012 - 23:01

Wyświetl postUżytkownik moreno1973 dnia 19.01.2012 - 22:35 napisał

http://store.acousticsounds.com/d/74813/Elton_John-Love_Songs-K2_HD_CD

Jej jakość jest bardzo dobra, choć różne piosenki (z róznych okresów działalności autora) brzmią inaczej...taki to efekt składanek...jednak niektóre z nich olśniewają jakością biorąc pod uwagę jak to wszytko brzmi w normalnym wydaniu.

Mam tą płytkę i mam też zwykłe wydanie kupione w MM, Powiem tak, gdyby wszystkie płyty były nagrywane co najmniej w połowie z taka dbałością o jakość to było by super

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   bartek_bart

  • Użytkownicy
  • 175 postów
  • Rejestracja: 11.10.2011

Napisano 20.01.2012 - 14:53

Wyświetl postUżytkownik moreno1973 dnia 19.01.2012 - 22:35 napisał

Mam jeszcze tą płytę...ale o niej w weekend gdy otworzę ją sobie i posłucham w spokoju...

http://store.acousticsounds.com/d/74812/The_Eagles-Hell_Freezes_Over-K2_HD_CD

mam tą płytkę w XRCD2 i według mnie brzmi świetnie tak samo jak Dire Straits Brothers in arms też XRCD2. Jak po odsłuchach tychże płytek wrzucę normalne CD to czasem nie chce się słuchać i trzeba chwili żeby się przyzwyczaić

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   kiza

  • Użytkownicy
  • 345 postów
  • Rejestracja: 13.04.2011

Napisano 21.01.2012 - 11:35

Witam. mam pytanie czy płyty SHM CD są gorsze od K2, XRCD ?
Mam tylko SHM CD i dlatego pytam na wypadek przyszłych zakupów.
Pozdrawiam.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   falek77

  • Użytkownicy
  • 226 postów
  • Rejestracja: 20.09.2008

Napisano 21.01.2012 - 12:27

Wyświetl postUżytkownik kiza dnia 21.01.2012 - 11:35 napisał

Witam. mam pytanie czy płyty SHM CD są gorsze od K2, XRCD ?
Mam tylko SHM CD i dlatego pytam na wypadek przyszłych zakupów.
Pozdrawiam.
Według mnie najlepiej zrealizowane są K2HD zaraz potem XRCD a następnie cała reszta SHM-CD, HQ-cd itd. Jest jeszcze DSD, ostatnio kupiłem płytę CD nagraną w tej technologi i powiem że zrobiła na mnie duże wrażenie

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   jacekm

  • Użytkownicy
  • 348 postów
  • Rejestracja: 12.01.2004

Napisano 21.01.2012 - 17:24

Ani jedno , ani drugie .....
Rzeczywista poprawe jakosci odtwarzania zapewniaja jedynie 2 formaty HD Audio : SACD i DVD Audio .

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   falek77

  • Użytkownicy
  • 226 postów
  • Rejestracja: 20.09.2008

Napisano 21.01.2012 - 18:10

Wyświetl postUżytkownik jacekm dnia 21.01.2012 - 17:24 napisał

Rzeczywista poprawe jakosci odtwarzania zapewniaja jedynie 2 formaty HD Audio : SACD i DVD Audio
Można jeszcze inaczej. Ani jedno ani drugie, rzeczywista poprawa jakości odtwarzania zapewnia jedynie winyl.
Tyle że ten wątek nie jest ani o SACD ani DVD Audio ani o winylu