Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


KD - 2,500-3000 - ważniejszy amplituner czy głośniki?


  • Nie możesz odpowiedzieć
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Bartosz Molik

  • Użytkownicy
  • 2 postów
  • Rejestracja: 31.01.2018

Napisano 11.02.2018 - 11:53

Cześć :-)

To mój pierwszy post, więc korzystając z okazji pozwolę sobie wszystkich przywitać.

Zarejestrowałem się dosłownie "przed chwilą", choć wcześniej zdążyłem już nieco poczytać. Niestety - pomimo przeczytanych postów dalej mam sporo wątpliwości. Zakupu dokonam zapewne dopiero na jesień lub później, ale wolę wcześniej rozeznać temat i na spokojnie przemyśleć i/lub szukać okazji. Sprawa przewodów jest nieco bardziej nagląca - ale o tym dalej.

Sytuacja wygląda następująco:

- budżet jest niestety dość mocno ograniczony - to zaledwie/aż 2500-3000 PLN, z delikatnym marginesem błędu; wątpię, bym za jakiś czas chciał zestaw rozbudować; jeśli zakup będzie dokonywany w ratach typu 0% w popularnych sieciach to możemy nieco budżet przekroczyć, choć nieznacznie. Obawiam się, że "branża" nie może sobie pozwolić na w/w luksus tak niskich rat (do których de facto się dopłaca). Chwilowo więc sprzęt może przekraczać budżet (w pewnym stopniu) - w momencie mojego zakupu będzie on zapewne nieco tańszy, ze względu na stopniowe wprowadzanie nowości - czy to błędne założenie w tej branży i idę złym tokiem myślenia?
- chce nagłośnić salon (bardzo umowny schemat/"plan" w załączniku - choć to słowa bardzo na wyrost),) o powierzchni +/- 22 metrów,
- salon na chwilę obecną "robi" się, więc mogą w nim zajść pewne zmiany
- głośniki "tylne" miałyby stać między książkami, na regałach (chyba, że to średni pomysł),
- telewizor, który już jest, to Opticum 55023T - a więc adekwatny do budżetu ;-),
- mój słuch muzyczny powiedzmy, że istnieje (i nawet mam poczucie rytmu ;-))  - ale nie oszukujmy się, prawdopodobnie nie będę w stanie wychwycić aż takiej dużej różnicy, by dopłacać do lepszego sprzętu. Miałem już kiedyś okazję posłuchać naprawdę drogiego sprzętu (same przewody warte kilkadziesiąt tysięcy złotych) - i nie zrobiło to na mnie aż tak dużego wrażenia. Z przykrością trzeba więc chyba stwierdzić, że nie jestem w stanie wychwycić różnicy powyżej pewnego poziomu,
- w dużej mierze sprzęt ma zapewniać fajne doświadczenia przestrzenne (czyli tył) i w miarę sensowny bas (raczej odpadają więc zestawy 5.0, ale może...) - czyli filmy; czasem muzyka (tu nie oczekuję cudów - czasem zapewne trafi się jakiś mp3 lub streaming, może czasem flac etc), incydentalnie i raczej w przyszłości -  jakieś gry/konsola. Sprzęt ma być więc raczej uniwersalny (naturalnie - jak coś jest do wszystkiego to jest do d... duszy) - więc przyjmijmy może, że - zgodnie z działem - najważniejsze zastosowanie do KD i filmy,
- funkcje streamingowe bezpośrednio z ampli nie są aż tak istotne - jako główne źródło prawdopodobnie służyć będzie mini pc/laptop etc, podpięty poprzez HDMI (HDMI 2.0  lub inną drogą - laptop niedługo będę musiał i tak wymieniać i tak, więc zobaczymy co się trafi. Zapewne będzie to USB-C ze strony laptopa/mini pc i właśnie HDMI po stronie ampli). Telewizor jest niby 4K z funkcjami Androida, ma USB - więc czasem coś będzie na nim bezpośrednio odtwarzane. Ampli powinno mieć więc złącze optyczne - tak, by odtwarzać dźwięk z TV. To co prawda raczej standard, ale...
- ze względu na źródło dźwięku/filmu chciałbym - mam nadzieje, że to możliwe - by to ampli był odpowiedzialny za dekodowanie dźwięku (czyli przykładowy film z mojego ślubu w 1080p, z dźwiękiem przestrzennym, odtworzony w VLC w laptopie ze średnią kartą dźwiękowa 2.0, mógł "wybrzmieć" - lub raczej "zadziałać". To również chyba standard - ale tego nie jestem pewien,
- żona zwraca uwagę na warstwę wizualną - więc raczej szukam czegoś czarnego (choć to akurat ostatni element). Głośniki zapewne czarne lub ciemny brąz,
- bluetooth generalnie może być, złącze USB mile widziane (choć niekonieczne), funkcje sieciowe - nie wiem, czy są mi potrzebne :-). Jeśli już - raczej w formie Ethernetu (bardzo blisko ampli będzie stał router/switch),
- koniecznie maskownice - w domu ciekawskie dziecko, drugie w drodze - więc odsłonięte membrany, dodatkowo często papierowe to nienajlepsze połączenie ;-),
- kolumny na szpilach - nie jestem pewien, czy w tym budżecie ma to sens. Podłoga będzie z paneli o stosunkowo wysokiej twardości, ze standardowymi podkładami, pod tym płyta OSB zamiast wylewki - aczkolwiek chyba to nie robi aż tak dużej różnicy. Mylę się? :-)

Zastanawiam się nad kilkoma konfiguracjami:

- opcja wyważona (1)- czyli umiarkowanej klasy ampli i umiarkowanej klasy głośniki
- lepszy ampli (2) - czyli lepszy ampli i słabsze głośniki
- lepsze głośniki (3) - czyli słabszy ampli i lepsze głośniki.

Nie udało mi się wyczytać, na ile trwałe są poszczególne elementy zestawu - pytam w kontekście ew. rozbudowy za jakiś czas (jeśli padną pierwsze głośniki, to lepiej teraz zainwestować w ampli a głośniki za jakiś czas lepsze; choć więcej elektroniki to zazwyczaj mniejsza trwałość, więc to zapewne ampli żyję krócej. Mylę się? :-) Dołożenie dodatkowych głośników bocznych czy też sufitowych nie za bardzo jest chyba możliwe, ze względu na układ pokoju. Sufit jest stosunkowo nisko, nie jest podwieszany. Fajnie byłoby mieć różne funkcje i tryby, w tym 7.1 czy nawet 7.2 czy 9.2 etc - ale trzeba patrzeć realnie, szczególnie przy tym budżecie i takim źródle. Dodatkowo zbyt rozbudowany panel tylni czy funkcje, których nie wykorzystam to zmarnowane pieniądze, które lepiej zainwestować w lepsze głośniki.

Jeśli chodzi o ampli to wykluczyłem w tym budżecie Pioneer'a - nie wiem, czy do końca słusznie, ale opinie się co najwyżej umiarkowane. Dobre opinie zbiera Yamaha i Onkyo, choć ten drugi producent jest nieco droższy.

Ad rem:

Ampli, które rozważałem

- ONKYO TX-SR333
- ONKYO TX-SR444 (jeden i drugi model do dostania w necie za +/- 1200-1300 PLN)
- TX-NR545 (+/- 2000, jak nic)
- RX-V483 i inne z tej serii (+/- 1700).

Zestawy głośnikowe, które rozważałem:

- Koda AV-707 MKII+SW-1000 MKII (+/- 1250 PLN)
- Magnat Monitor Supreme II 802 / 102 / 252 (+/- 1250)
- TAGA TAV-606v.3 (+/- 1200 z uszkodzeniami wizualnymi drobnymi)
- Quadral Quintas 6500 (+/- 1500)
- do zestawu 5.0 zapewne niezbędny będzie sub - może właśnie ta Koda SW-1000, podłączona pod "główne" zaciski ampli, do samego suba "główne" kolumny - dobrze myślę?

Opcją, która może nieco zmienić nieznacznie plany, to przejściowe wykorzystanie głośników od jakiegoś KD Samsunga, które dostałem (w tzw. "spadku po żyjącym") - problemy są jednak dwa. Pierwszy - to głośniki 3 Ohmy, większość ampli pracuje w przedziale 4-8; dwa - są malutkie i podejrzewam, że grają jak grają. Za jakiś czas chętnie je zapewne wykorzystam w piwnicy (planowo ma tam być zrobiony po kosztach pokój do "gier", "męskich" spotkań etc - więc tam jakość będzie drugorzędna, szczególnie, że planuje również w tym pokoju lodówkę ;-). Jeśli jakiś naprawdę tani ampli będzie miał wejście HDMI i będzie w stanie obsłużyć te głośniki - to ew. jego zakup wchodzi tu w grę). To jednak rozwiązanie zastępcze i bardziej na przyszłość - może akurat wpadnie komuś konkretny model ampli, który będzie można szukać na aukcjach do wyrwania za grosze. Podejrzewam, że nawet słabe głośniki mogą grać lepiej, niż te od TV - niemniej jednak nie to jest istotą tego tematu. Ot - może uda się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Temat założyłem już teraz m.in. ze względu na przewody. Na chwilę obecną mam dwie opcje ich położenia - albo pod panelami (mam zrobione podłogę z płyt OSB zamiast z wylewki, na to standardowo dojdzie folia, podkład i panele) albo, co wydaje mi się bardziej sensowne i mniej niszczące dla przewodów - w listwach przypodłogowych. O przewodach naczytałem się bardzo dużo (naskórkowość, super srebro, które jednak może mieć problemy przy basie, zwykłe przewody elektryczne zamiast audio etc ;-)) i doszedłem do wniosku, że to z jak z większością pasji - często im droższy przewód tym faktycznie lepszy, ale relacja cena-jakość nie zawsze jest wprost proporcjonalna do ceny. Z tego, co doczytałem, to w moim przypadku i moim budżecie wystarczające będą takie przewody:

https://sklep.rms.pl/przewod-glosnikowy-2x-2-5mm2-miedz-99-9-czystosci

Chyba, że przewody, które producent dołącza do głośników (dołącza jakieś, tak?) będą wystarczające i zakup tych 30-40 metrów przewodu jest zbędne. Dodatkowo rodzi się u mnie pytanie - czy faktycznie, tak jak kilka lat temu, przewody do strony lewej i prawej muszą być tej samej długości? O ile w przypadku kolumn przednich to nie jest większy problem, o tyle w przypadku tylnich i mojego rozłożenia pomieszczenia - już tak. Przewody do tylnich głośników "pójdą" jedną stroną - więc prawy tylni głośnik będzie miał zwisające dodatkowe metry kabla. Niedużo i schowane między regałami - ale może to niepotrzebne i współczesne ampli same dostosują się do różnej długości przewodów?

Wiem, że post jest długi, i pytań jest również dużo - ale do napisania zbieram się już długo, sporo też czytałem - i na chwilę obecną mam więcej pytań niż pewności ;-). Na chwilę obecną najbardziej pilny temat to przewody - chciałbym je zamówić możliwie szybko. Pozostałe elementy - bardziej sonduje temat. Jeśli chodzi o potencjalny odsłuch - to mieszkam w pobliżu Wrześni, Gniezna, Poznania.

Z góry dziękuje za wszelką pomoc - mam nadzieje, że nie popełniłem kardynalnych błędów w tym poście.

Dobrego dnia dla wszystkich! :-)
  • +
  • -

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   marian.ch

  • Użytkownicy
  • 407 postów
  • Rejestracja: 24.08.2016

Napisano 13.02.2018 - 00:46

Odwiedź jakiś solidny salon audio ( żadne media markety, euro itp) i na pewno coś Ci doradzą, a kupując komplet ( z kablami) możesz dostać fajny upust cenowy i raty 0% na miejscu.
Tutaj na forum raczej nie szukaj porady, bo zupełnie się pogubisz i będziesz wiedział jeszcze mniej niż teraz ;)
Pozdrawiam :)

  • +
  • -
Jeśli szukasz źródła Idź Pod Prąd. Tylko zdechłe ryby i śmiecie płyną z prądem!
*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   KJS62

  • Użytkownicy
  • 204 postów
  • Rejestracja: 13.12.2012

Napisano 13.02.2018 - 10:12

Jak dla mnie opcja 3 Podstawa to dobre kolumny.
Nie pomoże żaden ampli czy odtwarzacz kiedy kolumny nie będą brzmiały.
Jestem za opcją 3 no ale i tak musisz iść do salonu wybrać kolumny grające na dobrym sprzęcie aby wiedzieć które grają lepiej dla Ciebie.
Potem do nich dobierz ampli zdolny je napędzić a odtwarzacz cóż na ile jeszcze budżet pozwoli.
  • +
  • -





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj