Klub analogowych plyt CD!
#1
Napisano 22.12.2011 - 20:36
Powrocilem do tego tematu niejako przypadkiem, bo ostatnio mialem okazje posluchac gramofonu, a do tego tych plyt o ktorych pisze sluchalem z prawdziwych analogow majac wtedy kilka lat i okazuje sie, ze teraz po latach uslyszalem wlasnie ten analogowy sound z plyty CD!
W dziale stereo toczy sie batalia 'czy plyta cd ma przyzlosc' Ja sadze, ze jedno ma na pewno - jest to jej ogromny i wystarczajacy POTENCJAL tylko trzeba trafic na odpowiednie - najlepiej pierwsze wydania plyt (oczywsicie dotyczy to tylko plyt, ktore powstaly np. 15-20 lub wczesniej lat temu) Stad podsylajcie pomysly co fajnego w oryginale na CD z tego okresu mozna jeszcze dostac, bo niestety te pierwsze wydania zaczynaja byc prawdziwymi rarytasami..
#3
Napisano 22.12.2011 - 22:03
A później kupiłem gramofon... :-D
#4
Napisano 22.12.2011 - 22:13
#5
Napisano 22.12.2011 - 23:48
To jest bardzo dobry kierunek, jeżeli zależy Ci na dobrym dźwięku - zdecydowanie lepszym niż z tradycyjnych płyt CD.
Są w necie strony ze znakomitymi jakościowo ripami z audiofilskich płyt vinylowych, zrobione na audiofilskim sprzęcie, przez profesjonalistów, które po nagraniu na CD brzmią lepiej niż dowolne oryginalne wersje CD tych samych płyt.
Mało tego - te ripy brzmią lepiej niż jakbyś sobie sam odtworzył takiego winyla na swoim, nieprofesjonalnym sprzęcie.
Jeszcze lepiej brzmią te same płyty nagrane w formacie 24bit/96kHZ lub 24/192, ale wtedy trzeba je po ściągnięciu wypalić specjalnym programem na płytę DVD, ale można je odtworzyć jedynie w odtwarzaczach DVD posiadających funkcję DVD-Audio.
Brzmienie jest świetne - scena, stereofonia, muzykalność i przede wszystkim brak tego cyfrowego nalotu, charakterystycznego dla płyt CD.
Jak tego posłuchasz - z oporem będziesz wracał do płyt CD, siejących cyfrowością i często gorzej nagranych zgodnie z trendem loudness war.
#6
Napisano 22.12.2011 - 23:51
http://www.audiostereo.pl/24-kt-gold-cd-rock-i-blues-z-lat-6070_40592.html
Użytkownik supmario edytował ten post 22.12.2011 - 23:51
#7
Napisano 23.12.2011 - 09:04
- te specjalne wydania, o ktorych piszesz to juz musi byc mistrzostwo! Ja pisalem nawet o zwyklych, czyli popularnych wydaniach ale tych pierwszych, ktore nie zostaly w swoich kolejnych wcieleniach 'unowoczesniane' poprzez ponowne remastery
supmario
- dobry link!
#8
Napisano 23.12.2011 - 19:57
Masz tutaj link do wydań na złocie:
http://www.24-karat.de/
Niestety ale w kolekcjach tych wytwórni są zazwyczaj same stare realizacje głównie amerykańskich wykonawców. Nie wszystkie realizacje są na bardzo wysokim poziomie. A ceny są raczej kosmiczne. Trzeba być bardzo cierpliwym aby coś "ustrzelić" w przyzwoitej cenie.
#9
Napisano 23.12.2011 - 22:17
Target CDs are a class of pressings released by WEA (Warner-Elektra-Atlantic) in the early-to-mid 1980s. Most were manufactured in either West Germany or Japan for distribution in the U.S. before domestic pressing facilities went online. Some were also pressed in the U.S. and France. Target CDs were also distributed in Europe and Japan, as well as other markets. Target CDs derive their name from the design used by WEA, which resembles a gunsight, crosshairs, or a target. These early CDs are often readily identified by the striking colors used on the label side.
Target CDs are collectibles since many of them are the original issues and are, therefore, remnants of the early days of the “Compact Digital Disc”. Aside from the historical significance, many music enthusiasts also feel that these early pressings offer superior fidelity to later remasters. The reason for this is that many Target CDs represent a “flat transfer” of the tapes used. By contrast, many recent remasters have been prepared through excessive processing, including the abuse of compression and noise reduction.
Pozdrawiam i Wesołych Świąt!
#10
Napisano 25.12.2011 - 00:09
#11
Napisano 25.12.2011 - 00:47
Użytkownik soundchaser dnia 22.12.2011 - 23:48 napisał
Remember that happiness is a way of travel, not a destination. -- R. Goodman
#12
Napisano 25.12.2011 - 09:46
targety- piękne wydania ( muzycznie) - jeżeli ceny złotek są kosmiczne to obserwujcie ceny targetów na aukcjach w świecie , nie w burakowie (kolekcjonerskim) tam dopiero jest kosmosssss!
Warto jest szukać pierwszych wydań amerykańskich , pierwszych wydań japońskich w pudełkach , pierwszych japońskich mini-lp (nie japońskie masteringi) ponieważ japońcy masterowali dla japońców a oni mają specyficzne ucho inne niż my - lubią wysokie dźwięki, a perłami analogowych dźwięków na cd są pierwsze pirackie wydania niemieckie często płytki bez wytórni, ponieważ były nagrywane bezpośrednio z analogów bez poprawiania dźwięków.
Życzę udanych łowów i najlepszego w poszukiwaniach pereł.Andrzej
#13
Napisano 26.12.2011 - 22:46
I znów nas koncerny obecnie dymają. Co kiedyś było normalnościa teraz jest luksusem i płacimy jak za luksus. Zrobiłem kiedyś porównanie płytki yes 90125 pierwsze wydanie cd i mfsl. Dla mnie nie było zwycięzcy- obydwie wybitne. Pierwsze wydanie 30 zł mfsl 150 zł wzwyż...
#14
Napisano 27.12.2011 - 00:41
Czy nie sadzicie, ze najlepszy polski zespol to... REPUBLIKA? Dla mnie zdecydowanie tak - nie znam lepszego! Bardzo dojrzale produkcje, aranzjacje, wszystko na maksa dopracowane, robi to na mnie duze wrazenie, nawet po latach i naprawde ich plyty brzmia - szczegolnie te ich ostatnie jak na polska 'rzeczywistosc' to jakis wrecz kosmos... Ostatnio nabylem ich cala dyskografie - tzw. REPUBLIKA KOMPLET Wszystko jest po remasterze i tu pytanie do wtajemniczonych - czy wersje wczesniejsze brzmialy lepiej? :) Pytam, bo niestety nie slyszalem pierwszych, wczesniejszych wersji wydanych na CD
Użytkownik hipgig edytował ten post 27.12.2011 - 00:44
#15
Napisano 27.12.2011 - 04:01
Użytkownik hipgig dnia 22.12.2011 - 20:36 napisał
patrzę tak, że mało kto ma pojęcie, o czym tu pisze. Płyta CD po powstaniu właśnie miała taką przewagę nad analogiem, że zwyczajnie miała szerszą dynamikę. Zatem nie trzeba było stosować kompresji, którą stosowało się na analogu z racji jego upośledzenia. A później różnej maści audiofile odkryli, że analog jest "lepszy" bo słychać więcej rzeczy ("szczegułuf"), niż na CD. Słychać więcej, bo byli głusi i słyszeli szczegóły dopiero po kompresji. A teraz odkrywa się znowu amerykę po raz kolejny bo master nowych CD jest jeszcze bardziej żałosny, niż analogów.
CD nie musi udowadniać żadnego analogowego brzmienia ponieważ sam format przewyższa analog możliwościami technicznymi. To nie do analogu się tu równa, bo to nie jest żaden wzór.
A koniec końców teraz i tak nie wykorzystuje się potencjału tych formatów, bo ma głośno łomotać. Do niektórych dopiero to dociera, chociaż jeszcze kilka lat temu darli się, jak to oni słyszą różnicę między mptrójkami a super jakością oryginałów.
Użytkownik bady edytował ten post 27.12.2011 - 04:05
#17
Napisano 27.12.2011 - 10:12
Użytkownik bady dnia 27.12.2011 - 04:01 napisał
CD nie musi udowadniać żadnego analogowego brzmienia ponieważ sam format przewyższa analog możliwościami technicznymi. To nie do analogu się tu równa, bo to nie jest żaden wzór.
A koniec końców teraz i tak nie wykorzystuje się potencjału tych formatów, bo ma głośno łomotać. Do niektórych dopiero to dociera, chociaż jeszcze kilka lat temu darli się, jak to oni słyszą różnicę między mptrójkami a super jakością oryginałów.
Troche wiecej wiary w nas - a przynajmniej do osob piszacych w tym watku:)
Napisales to co juz wiemy i jest rzecza oczywista, ze obydwa formaty, czyli winyl i cd maja swoje zalety jak i wady ale raczej nie zrozumiales co mialem na mysli zakladajac ten temat. Zatem krotko mowiac: chodzi o dobrze wydane plyty CD. Czyli sytuacje w ktorej mamy pierwsze wydanie plyty CD i jest ono DOBRE badz po latach ktos bierze sie za remaster ale rowniez szukamy tych 'DOBRYCH', poniewaz jak zauwazyles przy tych probach wydawania kolejnych wcielen nagranych juz wczesniej plyt nie zawsze wychodzi to lepiej.
Stad jesli chodzi o muzyke z tego wczesniejszego okresu to chcemy "analogowo" brzmiacych plyt, a nie przekombinowanego masteru i pseudo-wspolczesnego brzmienia plyty powstalej np. 30 lat temu.
#19
Napisano 27.12.2011 - 15:01
#20
Napisano 27.12.2011 - 16:39
Użytkownik DORAMAT dnia 26.12.2011 - 22:46 napisał
Ja z kolei miałem pierwsze wydanie niemieckie "Cyferek", które porównałem ze ściągniętą z netu wersją audio fidelity 24kt+gold HDCD(USA) - duża przewaga tej drugiej.
A propos dobrze zrealizowanych pierwszych wydań CD i spapranych remasterów - podaję kilka tytułów, których jakość brzmienia porównywałem:
Talk Talk - It's My Life i The Colour of Spring,
Simple Minds - Street Fighting Years,
wszystkie płyty Dire Straits, Camel, Rush.
Jak mi się jeszcze coś przypomni, to dodam do tej listy.
#22
Napisano 27.12.2011 - 17:41
Użytkownik soundchaser dnia 22.12.2011 - 23:48 napisał
Niekoniecznie. Jest np. taki program AudioDVD. Tworzy płyty które można odtworzyć w każdym DVD.
#23
#25
Napisano 28.12.2011 - 04:25
Użytkownik soundchaser dnia 27.12.2011 - 16:39 napisał
Też porównywałem cyferki. Mam wydanie pierwotne, holenderskie zdaje się - zmulony dźwięk, jadna z płyt której przez lata nie wysłuchałem w całości (a bardzo ją lubię); zawsze myślałem że to tylko wina Horna, który za długo mielił dźwięk w studiu. Ściągnąłem dla porównania wydanie Audio Fidelity - muzyka wreszcie ożyła, miodzio.
Co do Bitlesów to te nowe wydania są niestety lekko podbite, coś w stylu płyt SHM. Wydanie Bitlesów z 87 chyba najlepsze.
#26
Napisano 28.12.2011 - 10:57
"Cyferki" z Alsdorf graja tak, że przechodzi ochota na zakup "złotka" (z Audio Fidelity Steve'a Hoffmana, nie z MFSL) - bardzo dynamicznie, dżwięk obiftuje w szczególy, wyraźne skraje pasma (ZERO mulenia!!). Wczesne wydania z lat 80. rzeczywiscie wypadają na ogól bardzo dobrze (tj. lepiej nie remasteringi), choć na pewno nie są analogowe. Co do porównania ze "złotkami" - tych ostatnich nie ma co fetyszyzować, bo obok wzorowych realizacji zdarzaja sie przeciętne, więc nie ma gwarancji. Gdy porównuję standardowe wydanie pierwszej Asii ze "złotym" wydaniem Audio Fidelity (prawda, że tu mastering robił K. Gray, a nie sam "mistrz" Hoffman), to muszę wsłuchiwać się bardzo, bardzo uważnie, by stwierdzić wyższość tego drugiego wydania. A i tak nie wiem, czy nie ulegam autosugestii. A przecież standardowa edycja Asii to nie były żadne audiofilskie cuda-niewidy, tylko... normalny mastering z lat 80. i niemieckie tłoczenie (Made in Germany by Universal M&L).
To jasne, że proces re-masteringu nie musi być niczym złym. Tu nie ma reguł, wszystko zależy od umiejętności realizatora i celów, jakie sobie stawia (lub jakie stawia przed nim wytwórnia). Dzisiejsi realizatorzy niekoniecznie są brakorobami, oni po prostu wykonują zadanie polegajace na dostosowaniu brzmienia do dzisiejszych standardów - ma być głośno, a dźwięk sie kompresuje, żeby słychać było w aucie na autostradzie lub na badziewnej miniwieży w kuchni (przy zmywaniu). Ot, i cała tajemnica wyższości starych tłoczeń.
#27
Napisano 28.12.2011 - 11:31
Co do "cyferek" ciesze się, ze ktoś ma podobne odczucia do mnie, AF to "czysty" transfer, niemiecki Atco po masteringu, warto mieć oba, ale osobiście słucham "cieplejszego" pierwszego niemiaszka, IMO to nagranie po prostu potrzebuje obróbki, typowe zimne lata 80-te, winyl był jeszcze lepszy. W sumie nie wiem czemu Hoffmann tak zrobił, chociaż się domyślam, to chyba było wydanie po paru wpadkach Audio Fidelity (The Doors, Pretenders), gdzie zjechali je na jego forum, to dał im taśmę na cd i wszyscy happy :)
Lubię Diamenta pierwsze wydania Led Zep, szczególnie Led Zeppelin I i "Houses of the Holy", nie miał najlepszych tasm, a zrobił doskonała robotę, tak samo z "Brain Salad...", pomimo, że dopiero później znaleźli właściwe i lepsze taśmy, dla mnie to ciągle najlepsze wydanie na cd, podobnież "Close to the Edge".
Użytkownik duhzgur edytował ten post 28.12.2011 - 11:39
#28
Napisano 28.12.2011 - 20:00
#29
Napisano 28.12.2011 - 20:18
W mojej książeczce (powiedzmy, że to ksiązeczka, bo ledwie dwie kartki) do pierwszego ELP (Atlantic, 781 519-2, manufactered in Germany by Teldec) pisze:
>CD mastering by Barry Diament, Atlantic Studios
a w następnym wersie
>CD mastering by Stephen Innocenzi, Atlantic Studios
A więc wymieniono dwóch gości odpowiedzialnych za master... Mnie akurat bardzo odpowiada brzmienie tej płyty. Pelna zgoda co do LZ. Żałuję tylko że nie zrobił LZ IV. W poświęconym Diamentowi wątku na formu SH jego bohater sam opowiada, że już po rozstaniu z Atlanticiem przygotował mastering całego katalogu Genesis, wysłał do menadżmentu zespołu i... słuch po tej robocie zaginął. Za czasów Atlantic Diament zrobił master do amerykańskiej edycji "3 Sides Live" - dla mnie siódme niebo. Nie ma co porównywać do europejskiego wydania Vertigo, już po paru sekundach słychać różnicę... Warto było ściągnąć z USA, choć zapłaciłem coś około 100 złotych (znawcy wiedzą, że poza wszystkim jest tu różnica repetuarowa; pierwsze wydania CD odpowiadały tzw. worldwide version tego albumu, która na czwartej stronie winyla zawierała nagrania studyjne; tymczasem oba remastery zawierają materiał z wersji brytyjskiej - na czwartej stronie nagrania koncertowe z 1976 r.). Szczęsliwie, ani pracownicy poczty polskiej, ani celnicy nie położyli łapy na przesyłce. W rezultacie amerykańskie wydanie "3 Sides Live" (Atlantic, SD 2000-2) to klejnocik w mojej kolekcji.
#30
Napisano 28.12.2011 - 23:10
mam płyte cd AAD Emmylou Harris i to samo właśnie kupiłem na analogu oryginalnym. Mastering jaki zrobili do tego CD jest żałosny, głośniejszy, więcej środka, wyrównali wszystko jakimś kompresorem bo wszystko do przodu poszło. Nie da się słuchać CD, od razu przegrałem płytę na taśmę i słucham z przyjemnością.
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Pomiar pasma wzm lampowego
Warszawa /okolice |
DIY | ricon |
|
|
|
The London Audio Club
I rozlegle okolice |
Kluby | stefan5000 |
|
|
|
Potrzebny serwis denon, okolice rzeszowa
|
Stereo | satan |
|
|
|
Wznowienia płyt analogowych
|
Analog | genmar |
|
|
|
szukam fachowca od zwrotnic Łódź i okolice
|
DIY | opa |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- brak stereo
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Słuchawki bezprzewodowe NOKIA BH-504gatto1 - dziś, 21:16
-
Kolumny + wzmacniacz do 6Kpawel86 - dziś, 20:55
-
marantz vs advance acousticTomek Koko - dziś, 20:49
-
różnica między HK AVR 460, a 660blackorek - dziś, 20:38
-
Jakie kable głośnikowe do Dali Ikon 6 mk2 ?Mank - dziś, 19:42












