Klub Jamo Concert i serii D8...
#7
Napisano 29.11.2011 - 15:47
Użytkownik zorge edytował ten post 29.11.2011 - 15:53
#9
Napisano 30.11.2011 - 09:18
#10
Napisano 30.11.2011 - 11:57
Bardzo fajnie, jak widać na zdjęciu lampa jest dość kontrowersyjna (Pocahontas pana A. Markowa). W zasadzie ciężko opisać, ponieważ słucham róznych gatunków muzyki. Generalnie zestaw obnaża bezlitośnie wszystkie wady nagrań, co do jakości samego materiału, poziomu głośności, umiejętności realizatora. Jest to system bezlitosny, ale jak się włączy dobrze nagrane CD to można godzinami siedzieć i się delektować. Szczegóły, melodyka, różne niuanse, scena, dynamika, a na koniec nie słychać że grają kolumny małe, tylko normalne podłogówki i to spore. Zawsze jak ktoś u mnie chce posłuchać jak to gra, to wychodzi z bananem na twarzy. Nie żebym się chwalił gra to tak, że po powrotach z Audio Show nie mam żadnych kompleksów. Oczywiście zaraz zaawansowani Audiofile zaczną zadawać szczegółowe pytania w języku niezrozumiałym, ale nic z tego, nie dam się sprowokować.
Dla mnie homogeniczność jest tylko w serkach homogenizowanych :-)
Użytkownik zorge edytował ten post 30.11.2011 - 12:04
#11
Napisano 07.12.2011 - 09:58
Użytkownik kamlot01 dnia 27.11.2011 - 12:47 napisał
#12
Napisano 10.12.2011 - 17:26
Użytkownik zorge dnia 07.12.2011 - 09:58 napisał
Serie Classic znam kiedyś miałem 8 Classic pamiętam też 4 o których mowa, basu na pewno jest z nich więcej niż z d8sur mi brakowało jednak trochę przestrzeni i to jest idealna recepta.
D8sur napędzam obecnie Krell-em KST 100 stary poczciwy piec, wiszą jakieś 30 cm nad uchem słuchacza i 1,5 metra do niego odsunięte w tym ustawieniu pokazały co potrafią wcześniej tak fajnie nie było.
D8sur mają wspaniałą przestrzeń i są bardzo szczegółowe, bas pojawia się tylko w tych momentach kiedy trzeba i jest dokładny. Jeżeli chodzi o jego masę jest wystarczająca niższa niż w D830 ale na wysokim poziomie.
#13
Napisano 12.12.2011 - 09:15
#14
Napisano 12.12.2011 - 21:53
Użytkownik zorge dnia 12.12.2011 - 09:15 napisał
Zorge,
zgadzam się z Tobą co do 8 potrafią miło zaskoczyć, przyznam jednak że przy 11 często koledzy rozglądają się gdzie jest sub, nie wierzą że mogą schodzić aż tak nisko.
Wydaje mi się że seria D lub Concert rządzi się własnymi prawami, to co przedstawiono o tych kolumnach na papierze jest zawyżone bo w to co można osiągnąć mało kto by uwierzył.
Marzy mi się posłuchać kiedyś Jamo Oriel, jestem ciekaw czy są jakieś w naszym kraju.
Użytkownik kamlot01 edytował ten post 12.12.2011 - 21:54
#15
Napisano 13.12.2011 - 11:04
Osobiście miałem okazję słuchać, a właściwie posłuchać Jamo Oreil w latach ’90. Byłem na zaproszenie Jamo w Danii (służbowo) w fabryce, miejscowość Glyngore jeżeli dobrze pamiętam. Pomieszczenie było całkowicie wystylizowane no normalny pokój z meblami, coś a’la gabinet (dywan, zasłony, fotele, biurko itp.). Po włączeniu muzyki dwie wieże zniknęły z pokoju. Wrażenie było niesamowite, muzyka wypełniała całe pomieszczenie, można było wręcz się zanurzyć. Napędzał to jakiś system dzielony Mark & Lewinson (jeżeli dobrze napisałem). Czułem się jakbym mógł pobiegać między muzykami. Nawet płyty, które zabraliśmy ze sobą też brzmiały trochę inaczej. Warto było. Zwiedziliśmy jeszcze pomieszczenia, w których są realizowane zamówienia dla indywidualnych odbiorców, bo tylko tak były dystrybuowane.
Dotarłem też do komory pomiarowej, takie akustyczne zero, po zamknięciu drzwi można było usłyszeć szum krwi w uszach, a żeby coś powiedzieć i usłyszeć siebie trzeba było wytężyć struny głosowe.
Wracając do tematu Concert’ów, wyjazd był spowodowany omówieniem ich budowy i zajawką nowego produktu z górnej półki. Sporo czasu poświęciliśmy za odsłuchy w przygotowanym studio, stąd własny materiał CD na wyjeździe. Każdy chciał „użyć ich na maksa”. Dostaliśmy wtedy po płycie CD Jamo, z materiałem dedykowanym do tych kolumn. Taka testowa składanka, do dzisiaj jej używam.
Wtedy bardziej do gustu przypadły mi 8 i tak zostało. Małe ale wielkie jak potrzeba. Z upływem czasu zacząłem się jednak zastanawiać, czy nie lepiej było zdecydować się na 11 w pokoju 20 m2, bez specjalnego wyposażenia akustycznego pomieszczenia. Obawiałem się, że nie uzyskam ich potencjału, a używać bez możliwości wyciśnięcia ich możliwości, było dla mnie niezasadne. Swoje 8 mogę bardzo ładnie rozpędzić, żeby oddały wszystko, co mogą z siebie wygenerować. Generalnie jestem zadowolony i nie uprawiam gonitwy myśłowej co by było, gdyby było.
Był czas kiedy miałem jakiś zapas lewej kasy i mogłem się stać posiadaczem 11, ale pojawiła się pewna kobieta, która jest teraz moją żoną, potem dzieci i dom, a na allegro czasem widać 11 w cenie 4-6 tys. Za komplet.
Ciekawe jakby zagrały 11 z Pocahontas?
Użytkownik zorge edytował ten post 13.12.2011 - 11:10
#17
Napisano 14.12.2011 - 08:52
Użytkownik kamlot01 dnia 13.12.2011 - 23:40 napisał
też jestem bardzo ciekaw jak 11 zgrały by z lampą....
Na razie słucham na nich winyli i jest przyjemnie, może i na lampę przyjdzie czas.
Możesz wstawić fotkę cd który opisywałeś?
Dzięki.
Wstawię dzisiaj wieczorem albo jutro rano. Mało ich było i nie były w ogólnym dostępie. Utwory nie są nagrane specjalnie na potrzeby Jamo, tylko zostały dobrane przez nich samych.
W kwestii winyli też mam zajawkę, ponieważ mój kumpel się zawziął i zakupił gramofom oraz kilka płyt. Byłem u niego i słuchaliśmy, na zasadzie porównania, wyniki były różne. Czasem CD grało lepiej, czasem czarna płyta. Wszystko chyba zależy od materiału podstawowego, z którego zrobiono winyl. Kwestia jeszcze wzmaczniacza gramofonowego oraz wkładki. Żeby w miarę przyzwoicie grało jest to koszt około 4 tys. zł - gramofon + wkładka.
Jeżeli jesteś dłużej w tym temacie to może polecisz jakiś polski, starszy gramofon godny uwagi oraz wkładkę. Jeżeli chodzi o płyty to na początek skupię się chyba na używane - "z drugiej ręki", oczywiście jak zbiorę trochę "lewej kasy".
Ale słuchałem u niego dwupłytowy album Dead Can Dance i było repiej niż z oryginałów. Oczywiście słuchaliśmy tych samych utworów tylko z różnych płyt CD.
Chyba zostaliśmy tylko dwaj w tym temacie.
#18
Napisano 14.12.2011 - 21:31
Użytkownik zorge dnia 14.12.2011 - 08:52 napisał
W kwestii winyli też mam zajawkę, ponieważ mój kumpel się zawziął i zakupił gramofom oraz kilka płyt. Byłem u niego i słuchaliśmy, na zasadzie porównania, wyniki były różne. Czasem CD grało lepiej, czasem czarna płyta. Wszystko chyba zależy od materiału podstawowego, z którego zrobiono winyl. Kwestia jeszcze wzmaczniacza gramofonowego oraz wkładki. Żeby w miarę przyzwoicie grało jest to koszt około 4 tys. zł - gramofon + wkładka.
Jeżeli jesteś dłużej w tym temacie to może polecisz jakiś polski, starszy gramofon godny uwagi oraz wkładkę. Jeżeli chodzi o płyty to na początek skupię się chyba na używane - "z drugiej ręki", oczywiście jak zbiorę trochę "lewej kasy".
Ale słuchałem u niego dwupłytowy album Dead Can Dance i było repiej niż z oryginałów. Oczywiście słuchaliśmy tych samych utworów tylko z różnych płyt CD.
Chyba zostaliśmy tylko dwaj w tym temacie.
Jako przedwzmacniacz testuję Phono Box SE II Pro-Jecta.
Z jakością czarnych płyt jest różnie ale dobra płyta potrafi powalić na kolana, scena jest szeroka, lokalizacja instrumentów i wokalisty tak jak bym patrzył na scenę gdzie grają.
W klubie jesteśmy my, ale jest od nie dawna, myślę że jeszcze kilka osób się pojawi, po fotkach na forum wiem że jeszcze kilku użytkowników Concertów i D... by się znalazło.
#21
Napisano 19.12.2011 - 09:24
Jak wiesz, czasem można kupić normalne wydania w bardzo dobrej jakości nagrań, moje ulubione: Yello - Touch, Bregowicz - Królowa Margot, Brendan Pery - The Ark, Al di Meola - Orange and Blue, Mike Oldfield - Platinium i Amorok, czasami Dead Can Dance, Peter Gabriel - Ovo i Up i stare nagrania Jethro Tull, Art of Noice - praktycznie wszystkie. Płytek dobrych jest wiele więcej, ale nie czas je wymieniać, bo i nie pamiętam wszystkich, za dużo ich jest.
Najbardziej lubię słuchać CD nagranych w standardzie AAD i ewentualnie ADD, ponieważ dopiero ostatnia wersja podlega kompresji do formatu cyfrowego. Mają one taką lekką mgiełkę w tle, ale wszytskie instrumenty i wokale dobrze brzmią bardziej prawdziwie i słychać, że są z innej epoki.
#22
Napisano 25.12.2011 - 10:46
Również posiadam zestaw Jamo concert. Stawiam głównie na kino/koncerty więc o stereo za bardzo z Wami nie podyskutuje.
Szukałem 8 do niedużego pokoju a trochę z przypadku kupiłem 11 i nie żałuję. Potem pojawił się centrlany i tyły wspierane wooferem B&W
#23
Napisano 26.12.2011 - 12:29
Użytkownik belfi dnia 25.12.2011 - 10:46 napisał
Również posiadam zestaw Jamo concert. Stawiam głównie na kino/koncerty więc o stereo za bardzo z Wami nie podyskutuje.
Szukałem 8 do niedużego pokoju a trochę z przypadku kupiłem 11 i nie żałuję. Potem pojawił się centrlany i tyły wspierane wooferem B&W
Witam Belfi,
cieszę się że „zajrzałeś”.
Mam pytanko co zastosowałeś pod płyty granitowe?
Pozdrawiam.
#24
Napisano 26.12.2011 - 20:33
Użytkownik kamlot01 dnia 26.12.2011 - 12:29 napisał
0,5 cm korek. powierzchnia płyty od spodu jest niewygładzona. Korek chroni, pochłania ewentualne drgania zapobiega przesuwaniu się sprzętu.
pamiętam kamlot01, pisałeś,że zakupiłeś D8SUR.
zainstalowałeś je w konfiguracji 7.1 ?
#27
Napisano 07.01.2012 - 14:17
witam w nowym roku!
Belfi mam kolejne pytania do Ciebie,
czy próbowałeś podłączyć centrala w Bi-ampingu ?
Szukam też kabla do sur i centrala może podzielisz się swoim doświadczeniem w tym temacie.
Zorge,
jeżeli możesz to powedz czym podpiołeś centrala i sur?
I czy próbowałeś z centralem bi-ampingu?
Ja na chwile obecną na centrala i sur mam zastosowane zwykłe miedziaki .
#28
Napisano 08.01.2012 - 19:39
Niestety nie podłączałem nigdy centralnego w bi-ampingu. Mam zastosowany bi-wiring.
Wykorzystane mam wszystkie końcówki mocy z mojego onkyo 905, bi-amping mam dla frontów.
Kable na front i centlany to klotz 2x4mm2. Spakowane we wtyki bananowe i oplot. Kabel ma ponad 1cm grubości.
Na tyłach mam zwykłe miedziane 2x2,5mm2. Kładłem je pod tynkiem dawno temu i teraz trochę żałuję. Do D8sur pewnie warto dać grubsze a nawet bi-amping jeśli jest możliwość.
Nie porównywałem klotzów z innymi. Myślę, że w kinie ma to mniejsze znaczenie niż w stereo. Klotz mają opinię kabli wyrównanych, bez wyostrzeń.
pozdrawiam
#29
Napisano 09.01.2012 - 02:19
Znalazłem! Dla ciekawych: Jamo Oriel, 1993 rok.
Trochę danych i zdjęcia: http://www.pinkfishmedia.net/forum/showthread.php?t=54259
coś pięknego...
Użytkownik czolgista778 edytował ten post 09.01.2012 - 02:22
#30
Napisano 09.01.2012 - 09:27
Użytkownik kamlot01 dnia 07.01.2012 - 14:17 napisał
witam w nowym roku!
Belfi mam kolejne pytania do Ciebie,
czy próbowałeś podłączyć centrala w Bi-ampingu ?
Szukam też kabla do sur i centrala może podzielisz się swoim doświadczeniem w tym temacie.
Zorge,
jeżeli możesz to powedz czym podpiołeś centrala i sur?
I czy próbowałeś z centralem bi-ampingu?
Ja na chwile obecną na centrala i sur mam zastosowane zwykłe miedziaki .
Kamlot:
Od dłuższego czasu mam podpięte głośniki w kinie domowym kablem 4m2 Prolink i nie jest źle. Kabel sprawdził się w stereo i używam go w kinie na wszystkich głośnikach. Wiązka jest z dwóch rodzajów przewodnika: miedzi OFC oraz tej samej miedzi tylko cynowanej. Na Allegro kosztuje 17 zł metr, ale na Wolumenie w Warszawie można go znaleźć za 12 zł.
Co do bi-amplingu to nie bawiłem się, ale w moim aplitunerze (Pioneer 1016V) jest taka możliwość. Ze względu na przody (Jamo 507), któe mają 4 ohmy nie próbowałem, a o centrali nawet nie myślałem żeby tak podpiąć. Odległość centrali wynosi u mnie 70 cm i nie wiem czy jest sens, i czy coś by to dało. Z frontami jest podobnie, rozstawione są na około 3 metry, może nawet mniej, więc kable też nie są długie.
Jeżeli chodzi o przewody na tyły, a są te same co dla frontów, to moim zdaniem ważny jest przekrój i czystość wysokich i średnich tonów. Z racji ponownego podpięcia na tyły kolumn Classic 4, bas jest produkowany przez przody i tyły (sub włączony jest sporadycznie)dlatego też i przekrój mam ten sam.
Użytkownik czolgista778 dnia 09.01.2012 - 02:19 napisał
Znalazłem! Dla ciekawych: Jamo Oriel, 1993 rok.
Trochę danych i zdjęcia: http://www.pinkfishmedia.net/forum/showthread.php?t=54259
coś pięknego...
Fakt były takie kolumny, nawet miałem okazję ich posłuchać (parę wątków wyżej) co prawda krótko, ale okazja była. Nie było ich w ogólnej sprzedaży ponieważ były robione tylko na zamówienie, dla indywidualnych klientów. Każda miała tabliczkę znamionową z numerem oraz imieniem i nazwiskiem klienta, który je zamówił. Tak twierdzili w fabryce Jamo. Co do jakości dźwięku to mogę powiedzieć, że jak na tamte czasy, to była rewelacja. Z drugiej strony nie było możliwości weryfikacji z innymi firmami. Jamo Concert miały wypełnić lukę między Orielami i serią 507, 707. To było około roku 95-96.
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Sony TOPLOADER CD z serii ES, kto...
|
Stereo | Jo |
|
|
|
|
Nowości | dskrzypczak |
|
||
|
Analog | Grzewa |
|
|
|
|
Stereo | SlowikPL |
|
|
|
Copland CTA-501 + Jamo Concert 11
|
Stereo | belmondo |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- brak stereo
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Kolumny Klipsch i jaki subwoofer?Lucjusz0 - dziś, 21:54
-
Słuchawki bezprzewodowe NOKIA BH-504gatto1 - dziś, 21:16
-
Kolumny + wzmacniacz do 6Kpawel86 - dziś, 20:55
-
marantz vs advance acousticTomek Koko - dziś, 20:49
-
różnica między HK AVR 460, a 660blackorek - dziś, 20:38












