Klub Miłośników CD Pioneer Reference
#1
Napisano 20.03.2008 - 10:19
Pomysl stworzenia serii powstal gdzies w polowie lat 80-tych kiedy odtwarzacze CD byly jeszcze bardzo drogie. Jako pierwszy powstal PD 91 (okolo 1987 roku) ale niestety odtwarzacz mimo ze zbudowany bezkompromisowo nie zachwyca swoim dzwiekiem zwlaszcza w porownaniu z pozniejszymi modelami z nizszej serii 7x. Przyszedl rok 1989. Pioneer w katalogach europejskim i amerykanskim zaprezentowal nowy model w dwoch odslonach. Reklamowany byl dosc szumnie jako wejscie firmy w high-end. Tak naprawde w porownaniu z PD 91 byl po prostu udany i brzmial wyjatkowo dobrze. Na Europe nosil on oznaczenie PD 9300 natomiast na Anglie i USA PD 71. Pozostawiono tez w produkcji PD 91 mimo pewnego niedosytu jaki pozostawial w konfrontacji z PD 71. W PD 71 zastosowano 18-bitowy przetwornik firmy Burn-Brown PCM 58 P z limitowanej serii K. Oczywiscie bylo miedziowane chasis jak w PD 91 i laser w polu magnetycznym. Poniekad na bazie PD 71 stworzono kolejny model majacy byc jego nastepca. PD 73 pojawil sie w katalogu 1990 i zamiast PCM 58 PK mial znakomita 20-bitowa kosc PCM 63 P takze z serii K. Wycofano z produkcji PD 91 i zastapiono go fenomenalnie brzmiacym PD 93 takze zrobionym na PCM 63 PK. Jednoczesnie zdecydowano sie na kontynuacje produkcji PD 71/9300 ktora na pewno trwala do 1993 roku. W katalogu 1990 pojawil sie tez trzeci model oznaczony Reference - to byl PD 8500. I taki zwyczaj utrzyma sie przez jakis czas: za topowe firma uznawac bedzie pierwsze trzy modele. W 1991 roku pojawil sie jeden z moich ulubionych CD PD 75. Zastapil on w produkcji PD 73. Jednoczesnie zrezygnowano tez z wielobitowych przetwornikow na rzecz produkowanych przez siebie kosci jednobitowych ktore byly wtedy nowoscia. W ogole Pioneer staral sie aplikowac jak najnowoczesniejsze przeetworniki co wtedy mialo o wiele wieksze znaczenie niz dzis. Legendarny naped Stable Platter to takze 1991 rok. W katalogu 1991 mielismy 20-bitowego PD 93 i dwa jednobitowe modele: PD 75 i PD 9700. Zanim o tym drugim to warto zaznaczyc ze juz w tym czasie inzynierowie z Pioneera pracowali nad topowa konstrukcja jednobitowa ktora moglaby zastapic PD 93. PD 9700 to swoisty fenomen w historii Pioneera. Niby najwyzszy model z tzw czarnej serii ale nie do konca. W 1991 roku znakomicie sie sprzedawal i swietnie brzmial zwlaszcza w relacji cena jakosc. W tym czasie pracowano nad ukladem Legato Link Conversion majacym rozszerzyc pasmo o czestotliwosci ponad akustyczne i postaniowiono zaaplikowac go do konstrukcji PD 9700. W ten sposob powstal PD-S 901. Ogromna roznica w cenie wynikala z faktu zaaplikowania nowinki technicznej. Jednak 800 USD to nie byla wcale bardzo wysoka cena. Amerykanska wersja PD-S 901 - PD 65 Elite byla najdluzej produkowanym odtwarzaczem Pioneera: 1992-2001. W katalogu 1992 mielismy takze kompletna zmiane numeracji modeli. Z czterocyfrowej na trzycyfrowa. Pierwsza cyfra oznaczala pozycje w katalogu w srodku bylo zwykle zero a ostatnia serie poczawszy od 1992 roku oznaczona jako 1. Oto kolejnosc anno domini 1992: PD 95 (najlepszy w historii, 3 trafa, 6.000 DM) PD 75 i PD-S 901 (PD 65 Elite). Z pozostalych konstrukcji warto wspomniec o PD 77 ktory byl IMHO modelem nieudanym. Brzmial zupelnie inaczej: byl pozbawiony tego charakterystycznego ciepelka chlodny i beznamietny. W katalogu 1994/1995 (ostatnim w ktorym pojawily sie topowe modele) mamy: PD 95, PD 77 i PD 75. Nigdy nie pojawil sie model PD-S 902 czy 903. Od razu mielismy 904. Polowa lat 90-tych to okres zmian na gorsze. Wycofano drogie topowe modele a najwyzszym pozostal ow PD-S 904 do czasu pojawnienia sie nowej konstrukcji. W 1997 roku zaprezentowano PD-S 06. Model o wiele tanszy nawet od serii 7x na 20-bitowym przetworniku BB PCM 1702. Gral tak jak kosztowal. PD 71/9300 na odsluchu zrobil z niego miazge. 904 syczal i szelescil. Kosztowal jakies 1800zl a PD-S 06 2400zl. Spadek cen i spadek jakosci. Ta tendencja utrzymuje sie do dzis. Pioneer probuje inwestowac w zupelnie innych uzytkownikow. Zmienil sie target i nie ma aspiracji na topowe konstrukcje mogace konkurowac z dobrymi drogimi odtwarzaczami. Na koniec jeszcze jedna uwaga: wszystkie odtwarzacze Pioneera mialy swoich odpowednikow na rynku japonskim. I tak np PD 95 mial PD-T 09. Konstrukcje ponoc jeszcze lepsza i jeszcze lepiej grajaca. Mam nadzieje ze inzynierowie z Pioneera opamietaja sie i zamiast konstruowac budzetowe pseudo cdeki zaczna robic odtwarzacze nawiazujace brzmieniowo do chlubnej historii.
text by discomaniac71 ALL RIGHTS RESERVED
Otwieram zatem liste czlonkow klubu. Wpisuje sie jako pierwszy ze swoim modyfikowanym PD 71/9300 by adamhiend.
#2
Napisano 20.03.2008 - 10:43
Ogolnie co moge powiedziec, odtwarzacz swietnie zbudowany, wazy 13kg. trafo na tylnej sciance, wewnatrz cala obudowa wypchana elektroniką, ekranowana czesc cyfrowa, wszystko w miedzi, obudowa o konstrukcji 'plastra miodu'. calkowicie niezalezne czesci analogowe dla 1 i 2 kanalu, wspanialy napęd wykonany rowniez z miedzi, laser na magnesach, metalowa szuflada, oddzielne zasilanie z trafka na praktycznie wszystko (16 odczepów). Mozliwosc odlaczenia sekcji cyfrowej i analogowej w zaleznosci z czego korzystamy. No i ten wygląd .... :)
http://www.thevintageknob.org/PIONEER/PD91/PD91.html
#9
Napisano 03.04.2008 - 11:35
dobry wątek tylko czemu tak mało wpisów??
nie mam cd z napisem reference co prawda. ale jestem posiadaczem wspomnianego we wstępie przez zazłożyciela PD9700.. z wymienionym właśnie laserem, który stał sie wybredny niestety... obserwuję właśnie tego PD-91 na allegro, ale sądząc po opiniach, to oprócz wyglądu zew. + wew. to chyba skoku dużego bym nie zrobił...
wklejajcie foty tych pięknych urządzeń ile się da, aż miło popatrzeć :-)
pozdrawiam wszystkich
#10
Napisano 03.04.2008 - 16:41
Źródło naprawdę wysokiej próby, przez kilka lat dawało wiele radości. Świetnie gra z interkonektem PSC Silver-Gold który kosztuje w sumie tyle samo co to źródło, ale zaręczam że warto. Lubi kondycjoner, bez problemu słychać zmienę polaryzacji wtyczki w gniazdku sieciowym tak więc warto poeksperymentować.
#11
Napisano 06.04.2008 - 20:25
Ps
poza wymienionymi, próbowałem eksperymentować z Philipsem (pomyłka), Panasonikem i NAD, zawsze jednak wracałem do Pionieera.
Popieram pomysł klubu. Pozdrawiam załozyciela i pozostałych kolegów. Fb.
#14
Napisano 19.04.2008 - 15:41
PIONEER ma wypasione źródełka z serii Reference właśnie przeglądam allegro i widze nie lada gratke PIONEER PD-93 cena 2 tyś złotych tylko niestety sprzedawca niepewny:(
zresztą facet sprzedaje całą resztę chyba swojego zestawu do audio i video serii Reference
najbardziej ciekawi mnie różnica w dźwięku pomiędzy PD-75 A PD-93
http://www.allegro.pl/item346338920_pioneer_elite_pd_93.html
#15
Napisano 22.04.2008 - 03:56
>Chyba PD 8500:)
Jesli to do mnie ;) to jednak bede sie upierał przy 7500. Co do "reference" niedam sobie reki uciac, 13lat minęło odkąd się z nim rozstałem. Ciagle gra w dobrych rękach. Musze go odwiedzić :)
Napęd to PEA1030 (podobnie jak 8700, czy 9700) jednak mój nie ma jeszcze StablePlatter. Zbudowany był na procesorze 7007, który poza blizniaczym modelem PD-6500, nigdy pózniej, ani wczesniej niebył uzywany przez Pioneera. Wspominam go bardzo miło. Świetne żródło, z regulowanym wyjściem i solidną budową. Jesli ktos ma okazję kupic, to jak najbardziej polecam.
pozdr.Fb.
#17
Napisano 22.04.2008 - 04:15
#18
Napisano 22.04.2008 - 18:10
#19
Napisano 22.04.2008 - 18:13
22 Kwi 2008, 05:15
O mnie » Ignoruj » PW »
stat: 1348 / 319 / 0
Bardzo ładna modyfikacja.
http://cgi.ebay.com/UPGRADED-Pioneer-PD-31-PD31-Stable-Platter-CD-player-EC_W0QQ...
Szok... To jest europejski PD 8700...
#21
Napisano 23.04.2008 - 23:58
Klasyfikacja cdekow Pioneera by discomaniac71:
1. PD 95 (1992)
2. PD 93 (1990)
3. PD 75 (1991) PD 73 (1990) PD 71/PD 9300 (1989) - kilka slow uzasadnienia: roznice miedzy tymi modelami de facto nie sa duze mimo zastosowania roznych przetwornikow (od 18-bitowego PCM 58 w wersji K po firmowy 1-bit), najlepszy wydaje sie PD 75 ale nie jest to az taka roznica zeby dawac mu odzielna pozycje, ceny cdekow z tej serii byly identyczne i wynosily 2000 DM, warto dodac ze taki PD 71/PD 9300 byl produkowany jeszcze w 1993 roku rownolegle z PD 75, podejrzewam ze PD 73 podobnie.
4. PD-S 901/PD 65 Elite (1992) PD 9700 (1991) - lekka przewaga PD-S 901/PD 65 Elite ktory od PD 9700 rozni sie zastosowaniem ukladu Legato Link Conversion, mialem oba jeden po drugim.
5. PD 8500 (1990)
6. PD 7300 (1990) - spora niespodzianka ale to model z pozlacanymi gniazdami grajacy naprawde poprawnie.
7. PD 8700 (1991) PD-S 801 (1992) - PD-S 801 to znacznie zubozona wersja PD-S 901, brzmieniowo bliski PD 8700 (moim zdaniem)
Wpadki Pioneera (by discomaniac71):
PD 91 (1987/88) - nie zasluguje na 9-tke na poczatku, brzmieniowo slabszy od serii 7x
PD 77 (1993 lub 1994) - nie miesci sie w kategoriach typowego brzmienia Pioneera, gra jasno i jak dla mnie bez wyrazu stad jego cena byla nizsza od PD 75 i pozostalych modeli z serii 7x
Typowy dzwiek Pioneera z serii Reference: miekko aksamitnie z piekna barwa ladna scena, na niektorych systemach moga byc jednak problemy z basem - wskazane jest laczenie tych odtwarzaczy z jasno grajacymi przejrzystymi piecami. Nie laczyc z firmowymi wzmakami poza nielicznymi roznicami! (A 09, A 07, A 91D).
Pozdrawiam wszystkich. R.
#27
Napisano 25.04.2008 - 18:34
>Nie do konca. Elite stoi znacznie nizej niz Reference. Np Pioneer PD 31 to nic innego jak
>europejski PD 8700 - cienizna.
ale były też urządzenia z serii Reference, które miały swoje odpowiedniki w serii Elite
PS a co z serią Exclusive;-)
#29
Napisano 01.05.2008 - 21:35
http://cgi.ebay.com/RARE-PIONEER-VINTAGE-CD-PLAYER-P-D70-NEVER-USED_W0QQitemZ220229917034QQihZ012QQcategoryZ3284QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
http://www.thevintageknob.org/DAD/PD70/PD70.html
#30
Napisano 02.05.2008 - 01:49
>discomaniac71, 6 Kwi 2008, 22:06
>
>>Chyba PD 8500:)
>
>Jesli to do mnie ;) to jednak bede sie upierał przy 7500. Co do "reference" niedam sobie reki uciac,
>13lat minęło odkąd się z nim rozstałem. Ciagle gra w dobrych rękach.
Discomaniac71, masz całkowita racje. Zadzwoniłem do osobnika, który stał się posiadaczem moich klocków i oczywiście 7500 z "Referenca" ma tylko złocone koncówki;-))) byłem jednak przekonany że był gdzieś napis Reference, i niemyliłem się . CT-91, deck. Niewiem czy przyjmiesz mnie do KLUBU z tym dekiem :-)mam nadzieje Ze teraz sie załapie:-))))))
pozdrawiam.Fb.
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Lampa | andrzej analogowy |
|
|
|
Infinity reference 61 mk2
|
DIY | Milus1989 |
|
|
|
Pioneer A-777 potrzebna pomoc!! Poznań
|
Stereo | maxus |
|
|
|
Jaką moc na kanał ma Pioneer A-403R
|
Stereo | Sitec! |
|
|
|
Czy Pioneer A209R napędzi Jamo E550!C
|
Kino domowe | jck |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- brak stereo
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Kolumny Klipsch i jaki subwoofer?Lucjusz0 - dziś, 21:54
-
Słuchawki bezprzewodowe NOKIA BH-504gatto1 - dziś, 21:16
-
Kolumny + wzmacniacz do 6Kpawel86 - dziś, 20:55
-
marantz vs advance acousticTomek Koko - dziś, 20:49
-
różnica między HK AVR 460, a 660blackorek - dziś, 20:38












