KLUB MIŁOŚNIKÓW SŁUCHAWEK
#1
Napisano 17.08.2010 - 22:38
#2
Napisano 17.08.2010 - 23:48
Pioneer SE-L25, słuchawki z 1970 roku. Są bardzo wygodne, pięknie wykonane, zawiesza się je na uszach, pałąk jest pod brodą. Niestety nie grają już tak jak kiedyś, ale sam fakt posiadania doprowadza mnie do orgazmu :) Dźwięk jest dość szczegółowy, bas zwarty, piękny wokal, ale góra niestety matowa, podejrzewam zużycie membran, ale nie wiem dokładnie. Tyle na początek :)
#3
Napisano 18.08.2010 - 08:52
Pieknie. Widze, ze vintage do konca nie zamarl na tym forum. Sluchawki rzeczywiscie w swoim okresie musialy robic wrazenie. Jak na swoj wiek sa w doskonalym stanie wizualnym. Ja niestety nie posiadam czegos podobnego do tych konstrukcji. Zaczynalem od pchelek. Za malolata robily na mnie wrazenie pchelki dolaczane do discman'ow sony, ale po ''skosztowaniu'' sluchawek nausznych (dokladnie sennheiser hd555) wszystko sie zmienilo;] Komfort i skala dzwieku byla calkiem inna...
#4
Napisano 18.08.2010 - 10:03
Mam jeszcze słuchawki z Sony DR-S5 1979 roku. Grają naprawdę super, szeroka scena, świetna góra (po wygrzaniu, ponieważ nie grały jakiś czas) i na prawdę potężny bas :)
#6
Napisano 18.08.2010 - 10:33
#8
Napisano 18.08.2010 - 11:03
Pomijajac mozliwosc budowania sceny przez sam przetwornik chce zaznaczyc pewna wlasciwosc fal dzwiekowych ktora powoduje ze sluchawki sa szczegolnie wyczulone na brak tego efektu.
Chodzi mi o zjawisko kompensacji czasowej gdzie fale o wyższej częstotliwości rozchodzą się szybciej od niższych tonów (http://www.hi-fi.com.pl/testy_hifi_kolumny_txt.php4?id=247).
Przetwornik sluchawki odtwarza wszystko idealnie fazowo i sam jako taki nie potrafi zapewnic wystepowania tego zjawiska.
Nawet jesli sluchawki maja bardzo gesta i rozlegla prezentacje, to dzwiekowi jaki uzyskujemy daleko do rozbudowy faktycznie istniejacych planow.
Pisze to w oparciu o posiadane urzadzenie "BBE Sonic Maximizer" ktore robi z dzwiekiem operacje zgodna do opisanej w cytowanym artykule kompensacji czasowej, uzyskiwanej cofnieciem glosnika.
Wczoraj podlaczylem po raz pierwszy swoj zestaw sluchawkowy razem z BBE i slyszalem rozbudowe planow dzwiekowych wglab po wlaczeniu procesora. Bez procesora dzwiek jest niby "wiekszy", ale wiaze sie to z szybszym docieraniem tonow wysokich, a co za tym idzie rozjasnianiu calego przekazu. Kiedy tony wysokie zostaja wycofane w czasie, rozdzielczosc i jakosc nadal pozostaje, ale za to scena staje sie gleboka.
Efekt kompensacji czasowej powoduje, ze muzyka nie siedzi w glowie ale buduje plany.
Oczywiscie inaczej niz z kolumn, bo nawet kierunek padania dzwieku jest inny, a takze brak jest jakze waznych zrodel pozornych uzyskiwanych przez roznice czasowe podczas odbuic, ktore tu nie wystepuja.
Zjawisko kompensacji czasowej dotyczy tak sluchawek jak i kolumn i ten sam wplyw slychac na kolumnach. Tyle ze na sluchawkach uzyskuje sie znacznie wyzsza jakosc dzwieku z uwagi na brak zaklocen czasowych z odbic, fazowych z ilosci glosnikow, oraz znacznie wyzsza jakosc uzyskiwana z bliskosci przetwornika wzgledem narzadu sluchu.
#10
Napisano 18.08.2010 - 12:14
Procesor nie robi tego o czym piszesz.
Ja napisalem tylko o roznicy prezentacji w sluchawkach, a w pokoju z kolumn.
To wszystko o czym napisales w przypadku kolumn jest wazne tak jak o tym ogolnie wiadomo.
Jednak kompensacja czasowa o ktorej ja pisze dotyczy w uproszczeniu fali bezposredniej, a szezrzej calego spektrum dzwieku ktore sie odbija po pomieszczeniu.
#12
Napisano 20.08.2010 - 22:40
Koss: the plug, porta pro i qz900
plugi służyły mi bardzo długo i byłem z nich naprawdę zadowolony, ale zamieniłem je na porta pro i używam głównie do telefonu (odtwarza FLAC co jest ogromną zaletą).
QZ900 lepiej sprawdzają się z cyfrowym źródłem niż z analogiem, schodzą bardzo nisko, grają inaczej niż porta pro ale przyjemniej, nie męczą.
#13
Napisano 21.08.2010 - 11:42
No no bardzo ciekawie wygladaja te soniaczki;] Jest sprawa dla mnie oczywista, ze na sluchawkach poprostu uslyszymy wszystko wyrazniej niz w przypadku konwencjonalnego zestawu stereo. Muzyka jest poprostu blizej ucha i nie wchodza praktycznie w gre tzw. przeszkadzajki z otoczenia...
#14
Napisano 21.08.2010 - 13:19
>>Pioneer SE-L25, słuchawki z 1970 roku. Są bardzo wygodne, pięknie wykonane, zawiesza się je na
>uszach, pałąk jest pod brodą.
Czy ten pałąk rzeczywiście ma miejsce pod brodą?? Czy na chłopski rozum nie ma być to ubrane ta samo jak np iGrado??
#16
Napisano 23.08.2010 - 01:32
Od pewnego czasu jednak jest inaczej - cos mi sie odblokowało i słyszę w słuchawkach fantastyczną przestrzeń i obojętnie z których - z moich Senn555, porta Pro czy nawet pchełek.
Widać z tego, że także mózg ma tutaj spore pole do popisu.
Ot taka ciekawostka przyrodnicza.
#19
Napisano 23.08.2010 - 14:08
No ladnie widze, ze kolega tez posiada CanAmp'a. Jak to zestawienie gra z Twoimi AKG? Spora rzesza ludzi mowi, ze canamp jest bezbarwny tzn. nie dodaje nic od siebie ja rowniez popieram to stwierdzenie Canamp nie gra tylko wzmacnia to co dostaje ze zrodla...
#20
Napisano 23.08.2010 - 16:51
>To moze byc wynik osluchania, czyli ze mozg nauczyl sie interpretacji tego co slyszysz.
Tylko że uważnie słucham juz dobrych pare lat. Ja wiem, kiedy mi sie to "stało" - tuz po tym, jak wreszcie znalazłem TO miejsce gdzie powinny stać kolumny i nagle okazało się, że potrafią zagrać potęzną sceną nie tylko w szerz ale i w głąb. Widocznie wowczas mózg zarejestrował szersze horyzonty wystepujące w znanych mi nagraniach i z tym pozostał.
Jest to dokladnie to samo, co miałem, kiedy pierwszy raz w życiu usłyszałem dźwięk stereo (pamiętacie swoje pierwsze wrażenie)
#23
Napisano 23.08.2010 - 18:25
Moje slowa dokladnie opisuja Twoje doswiadczenie.
W momencie kiedy znalazles nowy dzwiek, ktory wedlug Twoich doswiadczen byl poszukiwanym od dawna dzwiekiem, mozg zanotowal ze wlasnie to jest nowy wzorzec dobrego dzwieku.
Dalej z czasem sluchania mozg tylko sie w tym utwierdza i nic nie koryguje.
Mam w sluchawkach dokladnie to samo.
Slysze, a nawet czuje przestrzen dzwiekowa.
Wyobraznia i zapamietane schematy robia swoje.
Wazna jest takze prezentacja sluchawek, to one "daja rade" albo nie.
#27
Napisano 27.08.2010 - 19:28
Bardzo ciekawą recenzję tych słuchawek można przeczytać pod adresem:
http://stereo-underground.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=143:krol-suchawek-dynamicznych-sony-mdr-r10&catid=47:sluchawki&Itemid=69
Poniżej kilka fotek ze wzmacniaczem lampowym E.A.R. Yoshino HP4.
#29
Napisano 28.08.2010 - 14:25
Na głośnikach słucham muzyki tylko jako "tapety" przy pracy.
Muzyka bowiem to sztuka najbardziej "czysta", w sensie uwolnienia od imitowania rzeczywistości (pomijam mniej liczne przykłady muzycznego imitatorstwa, np. u Bacha, Wagnera, czy muzykę programową). Pozwala to także na zapomnienie, że ktoś gdzieś tę muzykę musi na czymś wygrywać...
A oto mój azjatycko-teutoński zestawik.
#30
Napisano 30.08.2010 - 12:28
http://4.bp.blogspot.com/_w-ZaQZp0ems/SmCQAg8fuXI/AAAAAAAAF7E/_1AVGWmZJfo/s400/200905_ATH-EM9D_02.jpg
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
KLUB MIŁOŚNIKÓW GIER PLANSZOWYCH I KARCIANYCH.
|
Kluby | diegesise |
|
||
|
Stereo | damein |
|
|
|
|
DIY | Kira |
|
|
|
|
Kluby | jaamar1 |
|
||
KUPNO SŁUCHAWEK NAUSZNYCH ZAMKNIĘTYCH DO 150zł?
|
Stereo | DRAGONGT |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- brak stereo
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Jakie kable głośnikowe do Dali Ikon 6 mk2 ?Mank - dziś, 19:42
-
Adaptacja miejsca do nagrywania wokaluedi777 - dziś, 16:59
-
Wind and wuthering 2006 remix/remasterzildjian - dziś, 16:58
-
"Recenzje" Kolegi Fr@ntzadarekdz - dziś, 15:52
-












