Klub Posiadaczy Zacnych Głośników ATC
#92
Napisano 15.01.2012 - 01:52
#93
Napisano 15.01.2012 - 03:46
Użytkownik Aero dnia 15.01.2012 - 01:52 napisał
Z tego co wiem, to nie sprawiają żadnuch problemów z ustawieniem. Problemem jest natomiast wymóg minimum 150W mocy wzmacniacza.
Rozmawiałem ostatnio z użytkownikiem SCM40, który podpinał je pod ATC SIA 150 i stwierdził, że to jeszcze nie to, że dopiero 200W monobloki sprawiły, że kolumny zaśpiewały.
Jak dla mnie to jest już lekkie szaleństwo: seria entry, stosunkowo niedrogie modele (w porównaniu z całą ofertą), a wymagania amplifikacji jak dla Elba ;o)
#94
Napisano 15.01.2012 - 11:07
Widzę, że niechcący obudziłem nieco uśpiony Klub.
Odnosząc się do tego, co sam napisałem i jakie w tym zakresie wasze opinie, zwróćcie uwagę, iż zazwyczaj kiedy wyrażamy swoją opinię o sprzęcie, nie myślimy o „kontekście”, czyli całym systemie, szeroko rozumianym. A jest nim nie tylko sprzęt, ale warunki odsłuchowe, akustyka, psychoakustyka, wygrzanie sprzętu. Każda opinia jest jednocześnie obiektywna, i nosi znamię błędów – „tu i teraz”. Skorzystałem z uprzejmości sprzedawcy, który udostępnił mi X16, których nie miałem zamiaru słuchać, ale chęć „poznania” dynaudio była większa. Poza tym, sklep nie ma na stanie żadnej elektroniki stereo ! W dodatku, bez żadnych warunków wstępnych, dealer sprowadził dla mnie Focusy 160. Jak tu nie skorzystać z okazji.
Każda z opisanych kolumn, ale i każda inna, zagra inaczej ze względu na podłączoną elektronikę, całość systemu itd., itp. Może się okazać, że „coś” za 20 tys. zagra gorzej od tego „coś” za 3 tys. I dla nas powinno być to normalne. Patrz, ostatnie Audioshow i prezentacja Dynaudio 25 SE. Zagrało jak tania budżetówka. Moje odczucia z odsłuchów w salonach F160 też nie były powalające. Poza tym, droższe głośniki z tańszą elektroniką mogą prezentować poziom tańszych kolumn, bo posiadane rezerwy nie są w stanie wykreować. Nie ma tu mądrych. Tylko własne próby, unikanie błędnych zestawień da ostateczny efekt. I nie koniecznie musi to być bardzo drogie zestawienie. Poza tym – akustyka pomieszczenia! Nasuwa mi się porównanie z piłką nożną. Drużynę stanowi zespół zawodników. Czy sprowadzenie Ronaldo do Chojniczanki Biała Podlaska da szansę, by Ronaldo pokazał swoje wszystkie możliwości? A czy drużyna po takiej jednej zmianie zagra o ligę wyżej? Czy Grecy zdobywając mistrzostwo Europy składali się z drogich gwiazd? Byli świetnie ułożonym „systemem”. Można tu całą teorię i porównania rozwijać, ale nie jest to właściwy czas i miejsce. Mając od pewnego czasu ATC SCM11 mogę powiedzieć o ich mocnych i słabszych stronach, ale dotyczą one tylko i wyłącznie mojego systemu i pomieszczenia. Uważny forumowicz być może wysnuje właściwe wnioski. Zresztą mój opis jest wcześniej. Wstawienie w to miejsce X16 wywołało moją konsternację. Nie spodziewałem się tak dobrego dźwięku. Mojego dźwięku. Ale zauważyłem też słabsze strony, które być może można skorygować. Gdybym dzisiaj miał np. polecać elektronikę do X16, zaryzykowałbym Naima XS. Miałem go. Był analogowy, niezbyt analityczny, ale dynamiczny, z gęstą średnicą i własnym klimatem. Tylko, że to jest wyłącznie opinia. Niepoparta doświadczeniem.
Sprzedałem Spendory Sp 2/3, bo chciałem zrobić krok do przodu. Trochę ryzykowne, bo to naprawdę dobre głośniki, a ich nabywca do tej pory pyta się – dlaczego? Dzisiaj nie żałuję, bo z jednej strony mam świetną zabawę, póki co bezkosztową, a co najważniejsze, chyba jestem blisko kolejnego „ostatecznego” zakupu . Nie ukrywam, że Focusy 160 mnie zaskoczyły. W moich warunkach pokazały jakość, jakiej się nawet nie spodziewałem. Jeśli potwierdzą to kolejne odsłuchy, to pewnie zmienię klub. Czy ich cena jest adekwatna do jakości SCM11 lub X16? Moim zdaniem, jak najbardziej tak. Ale, jak to się ma do Spendorów, droższych o 4 tys.? A może wystarczy zmodyfikować X16, tym bardziej, że gwarancja Nautiliusa nic nie gwarantuje. Łatiwej i krócej byłoby napisać, kiedy jst przewidziana gwarancja, aniżeli wypisywać cało stronę zastrzeżeń (po pobieżnym zapoznaniu).
I co też ważne, sprzęt ma zagrać nam, a nie naszemu otoczeniu. To my czerpiemy radość ze słuchania płyt. I jeszcze jedna refleksja. Powoli głośniki stają się jednym z najtańszych elementów systemu. Przynajmniej w naszych domowych, ograniczonych warunkach.
#95
Napisano 15.01.2012 - 12:19
#96
Napisano 15.01.2012 - 17:36
#97
Napisano 15.01.2012 - 22:18
Użytkownik Corradolicious edytował ten post 15.01.2012 - 22:20
#101
Napisano 01.02.2012 - 11:17
Użytkownik stecko dnia 01.02.2012 - 10:41 napisał
Rozmawiałem z użytkownikiem SCM40, który zestawiał je właśnie z sia2-150 i mówił, że jest ok, ale naprawdę dobrze zabrzmiały, dopiero kiedy podpiął je do 200-watowej końcówki.
#102
Napisano 01.02.2012 - 16:18
Obecnie zdecydowalem sie na zupelnie inne kolumny, bo z 26 cm wooferem i o niebo lepszym wysokotonowym niz ten w ATC40, wiec mimo, ze ich bezposrednio nie porownywalem to na 90% sadze, ze bym sie na ATC40 - pomimo ich klasy nie zamienil..
Rozpatrujac jednak kolumny z 18 cm wooferami, 40stki to zdecydowanie jedne z najciekawszych IMHO kolumn na rynku, tylko trzeba pamietac o ich w/w wymaganiach.
#103
Napisano 14.02.2012 - 19:16
Tak wiec, gdy zobaczylem ponownie 40stki na zywo to wydaly sie wrecz filigranowe, do tego z dalszej odleglosci i zalozona maskownica wygladaja niepozornie niczym kolumienki z mediamarktu za 1500 zl. Sprawa jednak diamatralnie zmienia sie gdy podejdziemy blizej i przyjrzymy sie ich wykonaniu - prosto ale perfekcyjnie, a po zdjeciu maskownicy i spojrzeniu na glosniki chyba nikt nie bedzie mial juz absolutnie zadnych pytan co do klasy produktu. Ostatecznie zdecydowalem sie na kolor czarny, ktory w ATC przypisany jest dla seri PRO. Zreszta model SCM40 to nic innego jak oparta na tych samych glosnikach konsumencka wersja profesjonalnych aktywnych monitorow studyjnych SCM25A - posiadaja wbudowany wzmacniacz ale cena niestety to juz ok. 33 kPLN. W ogole wszystkie ATC to monitory: krotszego badz dalszego pola ale wciaz monitory, nawet takie jak ATC40 i pozostale wieksze, ktore nie potrzebuja standow. Kolumny podlogowe dla mnie to takie, ktore maja luzniejszy, bardziej porozrzucany uklad glosnikow na calej swojejj wysokosci, przy tym maja inna koncepcja na dzwiek..
Dostalem fabr. nowa pare i tzw. ich wygrzewanie wygladalo tak, ze juz po pierwszych kilku godz.calosc zaczela grac na wybornym poziomie. Dla tych ktorzy nie mieli doczynienia z ATC powiem, ze wszystkie ich kolumny sa parowane co zreszta jest potwierdzone na odrecznie wypisanej karcie, gdzie podana jest takze data prod. kolumn (np. moje z grudnia 2011) wraz z autografem osoby odpowiedzialnej za ich zlozenie. Tak wiec nie ma tu amatorki:) Odnosnie najwazniejszego czyli brzmienia to wszystko na temat 40stek zostalo juz napisane, a przynajmniej fani tego watku wiedza to doskonale. Pozostalych mozna odeslac np. do Hi-Fi Muzyka 11/2011 z tymi tzw. 6 gwiazdkami i pod nia sie akurat podpisuje, z taka swoja uwaga, ze o ile 'przyczepiono sie' tylko do najwyzszego pasma to osobiscie co do jego jakosci jednak nie mam zadnych zastrzezen. Natomiast faktycznie gora dla niektorych moze nie byc tak 'audiofilska' ale z pewnoscia jest prawdziwa i zestrojono ja tak aby dobrze siedziala w calym miksie i byla przede wszystkim naturalna w swoich proporcjach i rzetelna. O srednicy w ATC nie napisze ani slowa - chyba wiadomo dlaczego:) Ogolnie minusem jest tylko to, ze obecnie moj system jest najwiekszym zlodziejem czasu! Nie przeskakuje juz po plytach po 1 czy 2 kawalkach (aby np. sprawdzic jak cos innego brzmi i czy mi czegos nie brakuje itp..) tylko slucha sie calych plyt, ktore nawet nie wiadomo kiedy mijaja...To niby banal ale tak jest w istocie. ATC bowiem maja te unikalna ceche, ze od razu wzbudzaja totalne zaufanie. Nie szukamy przyslowiowej dziury w calym czy fajerwerkow, a audiofilska nerwoza przechodzi natychmiastowo (o ile reszta toru jest adekwatna)
Przy tym nie sadze aby biorac pod uwage ich cene oraz przede wszystkim gabaryty ktokolwiek mogl zarzucic tym kolumnom cokolwiek. Chyba, ze ktos oczekuje, ze kolumny maja czarowac, dobarwiac czy podrasowywac ale wtedy chyba nie jest juz audiofilem? Dla mnie bowiem termin ten jest synonimem jak najwierniejszego brzmienia, ktorego firma ATC zdaje sie byc najwiekszym znanym mi ambasadorem. Bylem wiec przygotowany na dobre kolumny ale przyznaje, ze przeszly moje nawet najbardziej optymistyczne oczekiwania. Wszystko - po prostu wszystko sie zgadza. Do konca nie rozumialem tylko o co chodzi z tym glosnym sluchaniem; otoz przy cichym i umiarkowanym jednak brzmia i to bardzo dobrze ale podglasniajac robi sie faktycznie jakby jeszcze lepiej. I co najbardziej zadziwia to, ze wowczas AKUSTYKA WYDAJE SIE NIE MIEC JAKBY W OGOLE ZNACZENIA (a u mnie delikatnie mowiac pozostawia ona wiele do zyczenia). Tak wiec im glosniej tym lepiej w tym sensie, ze mam wiekszy fun odczuwajac ogromny drive i dynamike, jest przy tym wciaz krystalicznie czysto i max. rozdzielczo mimo wspomnianej kiepskiej akustyki - przyznaje wciaz nie potrafie tego zrozumiec, podobnie zreszta jak jakosci i rozmiarow basu z takich malych kolumn i to w ob. zamknietej (pokoj ok.30m). Nie mniejsze wrazenie robi rozpraszanie dzwieku, mozna wiec spokojnie chodzic po pokoju i zadne pasmo nie ginie. Kazdy kto lubi granie na najwyzszym poziomie powinien posluchac tych badz innych kolumn ATC i poznac 'szkole dzwieku' tej firmy. Wczesniej sluchalem rowniez 19stek i tez bajka.
Z kolei czesto pojawiaja sie pytania o dopasowanie reszty toru do kolumn ATC wiec tu moze podrzuce nowy trop. Faktycznie zasilanie musi byc odpowiednie tj. wzmacniacz o b. duzej wydajnosci pradowej, ktory poradzi sobie z ich 85dB skutecznocia. Uwaga: w jednym z brytyjskich testow na pomiarach wyszly niecale 82, a niemieckim Audio zaledwie 79dB - jak widac mniej w przyapdku ATC nie oznacza gorzej:) Do tego sa wyjatkowo neutralne i 'rzetelne' wiec dobrze aby wzm. byl w miare muzykalny (niemeczacy) o ile mozna tak napisac..Wiemy, ze najczesciej polecany jest rodzimy wzmak ATC SIA2-150 ale troche czytalem tez o tym na zagr. forach i z nielicznych minusow niektorzy wytykali, ze trzeba go bardziej rozkrecic, a u innych lepiej sprawdzaly sie bardziej muzykalne i egzotyczne dla nas jak np. Sugden ia 4 lub Gryphon Callisto 2100 ale wiadomo to akurat trzeba samemu sprawdzic. Najbardziej mnie jednak ucieszylo, ze moj obecny NAD 375 dal sobie z nimi rade. Jest to chyba najlepszy, z najtanszych na rynku wzmacniaczy, ktory ma wystarczjacy potencjal aby napedzic i to dobrze te 40stki lub inne mniejsze ATC. Jest i muzykalny, troche cieplejszy, a do tego jest przede wszystkim bardzo wydajny, jego budowa ma wiecej wspolnego z topowym M3 niz jakimkolwiek innym nadem z nizszej serii. Zreszta spotkalem sie juz z tym, ze wsrod opcji polecano wlasnie 375 do ATC (na tym forum jednak do tej pory chyba nikt tego nie probowal, a niektorzy wrecz mi to odradzali - byc moze z teorii tak im wychodzilo...) Smialo moge powiedziec, ze sie mylili i u mnie to polaczenia wypada wrecz znakomicie. Tak wiec pomimo, ze wszystkie ATC sa wymagajace, to paradoksalnie uwazam, ze to kolumny w oparciu o ktore w najlatwiejszy sposob mozna zbudowac optymalny, grajacy zdrowym dzwiekiem system.
Aby rozruszac ten troche ostatnio uspiony watek klubowy to zastanawiam sie glosno dlaczego zaden prawdziwy audiofil w Polsce rmajacy wiekszy budzet nie ma jeszcze np 50 lub 100tek?? A przynajmniej na forum o tym nic nie wiadomo. Jesli bowiem wystepuja dwa warunki: duzy salon oraz niestety potrzebny faktycznie duzy budzet, to sa to zestawy referencyjne. Szczegolnie w wersji aktywnej. W ogole ATC pasywne konczy sie wlasnie na 40stkach, potem 'oplaca sie' kupic juz wylacznie aktywne wersje. Do tego preamp + dobrej jakosci zrodlo i w zasadzie nie ma czego wiecej oczekiwac od dzwieku. I mimo, ze tego osobiscie nie doswiadczylem to chociazby po tym co pokazaly 40stki sadze, ze jest to gotowy przepis na murowany sukces i granie na najwyzszym mozliwym poziomie ale moze dla niektorych to zbyt nudna recepta?
Użytkownik hipgig edytował ten post 14.02.2012 - 19:24
#105
Napisano 14.02.2012 - 20:01
Użytkownik hipgig dnia 14.02.2012 - 19:16 napisał
Dokladnie!! ja mam 11 i dalej mnie wgniataja w fotel
Użytkownik hipgig dnia 14.02.2012 - 19:16 napisał
Dlatego ze maja slabego dystrybutora w polsce i ATC ma gdzies oplacanie firm jak Hifichoice whathifi itp , mozna zobaczyc po reklamach ktorych nie znajdzijesz w zadnej wyzej wymienionej gazetce .
Ogolnie pierwszy raz uslyszalem atc na audio show w belfascie dwa lata temu, pan ktory reprezentowal firme wlaczyl SCM100 Anniversary ktore poprostu zagraly NIEZIEMSKO i pozniej podlaczyl atc scm 40 Ojj i po odsluchu wiedzialem ze zakupie jakies kolumienki z tej firmy.
A kaczac moja wypowiedz-
ATC byly u mnie na drugim miejscu na audio show belfast , pierwsze miejsce byly kolumny audio note i elektronika warta 100 tys £
Użytkownik anxion edytował ten post 14.02.2012 - 20:14
KINO: Glosniki AV rx8 + Onkyo 876, TV Sony kdl 40w4500, Projektor Sanyo Z700 + ekran 92'' Beamax
#110
Napisano 23.02.2012 - 18:44
Użytkownik panerai_47 dnia 23.02.2012 - 12:43 napisał
Na ebay poszly ostatnio za 1300£
KINO: Glosniki AV rx8 + Onkyo 876, TV Sony kdl 40w4500, Projektor Sanyo Z700 + ekran 92'' Beamax
#114
Napisano 23.02.2012 - 21:56
Użytkownik stecko dnia 23.02.2012 - 20:16 napisał
Wiesz kolumny nie sa tak popularne w polsce wiec nie swiruja z cena.
Pamietam ze jak kupowalem MA to przebitka 30% w polsce , w UK moglem zamowic nowki rx8 za 900 euro a w polsce 5k chcieli
To samo Nad 326 jak kupowalem w polsce super rabatem moglem kupic za 1750 zl a w uk za 250 euro zawowilem .
Użytkownik anxion edytował ten post 23.02.2012 - 21:57
KINO: Glosniki AV rx8 + Onkyo 876, TV Sony kdl 40w4500, Projektor Sanyo Z700 + ekran 92'' Beamax
#116
Napisano 24.02.2012 - 15:03
Użytkownik HAL149 dnia 15.01.2012 - 11:07 napisał
Widzę, że niechcący obudziłem nieco uśpiony Klub.
Odnosząc się do tego, co sam napisałem i jakie w tym zakresie wasze opinie, zwróćcie uwagę, iż zazwyczaj kiedy wyrażamy swoją opinię o sprzęcie, nie myślimy o „kontekście”, czyli całym systemie, szeroko rozumianym. A jest nim nie tylko sprzęt, ale warunki odsłuchowe, akustyka, psychoakustyka, wygrzanie sprzętu. Każda opinia jest jednocześnie obiektywna, i nosi znamię błędów – „tu i teraz”. Skorzystałem z uprzejmości sprzedawcy, który udostępnił mi X16, których nie miałem zamiaru słuchać, ale chęć „poznania” dynaudio była większa. Poza tym, sklep nie ma na stanie żadnej elektroniki stereo ! W dodatku, bez żadnych warunków wstępnych, dealer sprowadził dla mnie Focusy 160. Jak tu nie skorzystać z okazji.
Każda z opisanych kolumn, ale i każda inna, zagra inaczej ze względu na podłączoną elektronikę, całość systemu itd., itp. Może się okazać, że „coś” za 20 tys. zagra gorzej od tego „coś” za 3 tys. I dla nas powinno być to normalne. Patrz, ostatnie Audioshow i prezentacja Dynaudio 25 SE. Zagrało jak tania budżetówka. Moje odczucia z odsłuchów w salonach F160 też nie były powalające. Poza tym, droższe głośniki z tańszą elektroniką mogą prezentować poziom tańszych kolumn, bo posiadane rezerwy nie są w stanie wykreować. Nie ma tu mądrych. Tylko własne próby, unikanie błędnych zestawień da ostateczny efekt. I nie koniecznie musi to być bardzo drogie zestawienie. Poza tym – akustyka pomieszczenia! Nasuwa mi się porównanie z piłką nożną. Drużynę stanowi zespół zawodników. Czy sprowadzenie Ronaldo do Chojniczanki Biała Podlaska da szansę, by Ronaldo pokazał swoje wszystkie możliwości? A czy drużyna po takiej jednej zmianie zagra o ligę wyżej? Czy Grecy zdobywając mistrzostwo Europy składali się z drogich gwiazd? Byli świetnie ułożonym „systemem”. Można tu całą teorię i porównania rozwijać, ale nie jest to właściwy czas i miejsce. Mając od pewnego czasu ATC SCM11 mogę powiedzieć o ich mocnych i słabszych stronach, ale dotyczą one tylko i wyłącznie mojego systemu i pomieszczenia. Uważny forumowicz być może wysnuje właściwe wnioski. Zresztą mój opis jest wcześniej. Wstawienie w to miejsce X16 wywołało moją konsternację. Nie spodziewałem się tak dobrego dźwięku. Mojego dźwięku. Ale zauważyłem też słabsze strony, które być może można skorygować. Gdybym dzisiaj miał np. polecać elektronikę do X16, zaryzykowałbym Naima XS. Miałem go. Był analogowy, niezbyt analityczny, ale dynamiczny, z gęstą średnicą i własnym klimatem. Tylko, że to jest wyłącznie opinia. Niepoparta doświadczeniem.
Sprzedałem Spendory Sp 2/3, bo chciałem zrobić krok do przodu. Trochę ryzykowne, bo to naprawdę dobre głośniki, a ich nabywca do tej pory pyta się – dlaczego? Dzisiaj nie żałuję, bo z jednej strony mam świetną zabawę, póki co bezkosztową, a co najważniejsze, chyba jestem blisko kolejnego „ostatecznego” zakupu . Nie ukrywam, że Focusy 160 mnie zaskoczyły. W moich warunkach pokazały jakość, jakiej się nawet nie spodziewałem. Jeśli potwierdzą to kolejne odsłuchy, to pewnie zmienię klub. Czy ich cena jest adekwatna do jakości SCM11 lub X16? Moim zdaniem, jak najbardziej tak. Ale, jak to się ma do Spendorów, droższych o 4 tys.? A może wystarczy zmodyfikować X16, tym bardziej, że gwarancja Nautiliusa nic nie gwarantuje. Łatiwej i krócej byłoby napisać, kiedy jst przewidziana gwarancja, aniżeli wypisywać cało stronę zastrzeżeń (po pobieżnym zapoznaniu).
I co też ważne, sprzęt ma zagrać nam, a nie naszemu otoczeniu. To my czerpiemy radość ze słuchania płyt. I jeszcze jedna refleksja. Powoli głośniki stają się jednym z najtańszych elementów systemu. Przynajmniej w naszych domowych, ograniczonych warunkach.
Witaj, z ciekawością przeczytałem w/w tekst szczególnie, że od 3 dni jestem w posiadaniu Dynaudio X16 (poprzednio Contour 1.1) Ponadto posiadam Naim XS-2 z zasilonego przez Flatcap, ale do rzeczy. Faktycznie Dynaudio i Naim to dobre zestawienie ale w przypadku X16, po podłączeniu zrobiło się.... jasno. Problem upatruje w przewodach głośnikowych, które do tej pory były odpowiednie (nie idealne) do wcześniejszych amplifikacji. Innymi słowy muszę "pobawić się" kablami, które osłodzą, ocieplą, przyciemnią nieco tę "jasność", a może to ostrość :)
#117
Napisano 24.02.2012 - 21:36
Użytkownik krzysiekol dnia 24.02.2012 - 14:50 napisał
a jak odnośnie góry w scm40 bo wyczytałem w recenzji że bardzo słabo - znaczy się na 3+ (ziarnistość itp)
Ja w 11 zadnej ziarnistosci nie slysze, gora jedynie nie ma mikrodetali jak dla mnie plus bo nie pokazuje tak bardzo zle nagranych plyt.
KINO: Glosniki AV rx8 + Onkyo 876, TV Sony kdl 40w4500, Projektor Sanyo Z700 + ekran 92'' Beamax
#118
Napisano 24.02.2012 - 21:56
Użytkownik ciupaga dnia 24.02.2012 - 15:03 napisał
#119
Napisano 24.02.2012 - 21:58
Po prostu - koncepcja i jej bezwzględna realizacja. Komu się nie spodoba - poszuka bardziej rozdzielczych na górze kolumn, komu się spodoba - trudno mu będzie znaleźć coś lepszego.
#120
Napisano 25.02.2012 - 16:39
Użytkownik mikson dnia 24.02.2012 - 21:56 napisał
W zasadzie jest tak jak piszesz ale drobne korekcje w użytkowanych kablach zasilających (zamiana między urządzeniami) częściowo ograniczyły, wygładziły ofensywność. Jestem przekonany, że odpowiednie przewody głośnikowe (jakie ?) spowodują zgranie sytemu
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Bluenote Bellavista Signature - opinie
|
Analog | adamgdansk |
|
|
|
el34 do Unison S6
Jakie i gdzie kupić |
Lampa | Lesław01 |
|
|
|
Jakie ten monitor ma SPL?
|
Stereo | Player |
|
|
|
Jakie kolumny lepiej zagrają pod wieżą AIWA MX-Z5000M
|
Stereo | adrianswdn14 |
|
||
Jakie kable do jasnego stereo?
|
Stereo | kil |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- brak stereo
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Jakie kable głośnikowe do Dali Ikon 6 mk2 ?Mank - dziś, 19:42
-
Adaptacja miejsca do nagrywania wokaluedi777 - dziś, 16:59
-
Wind and wuthering 2006 remix/remasterzildjian - dziś, 16:58
-
"Recenzje" Kolegi Fr@ntzadarekdz - dziś, 15:52
-












