Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Klub Złapanego Króliczka


90 odpowiedzi w tym temacie

#61 Użytkownik nie jest zalogowany   McGyver

  • Branża
  • 19035 postów
  • Rejestracja: 29.07.2004

Napisano 18.03.2010 - 14:22

Tylko że w RGB z mieszania tych trzech podstawowych w przeróżnych proporcjach powstaje cała, kompletna paleta barw. A teraz powiedz mi jakie to są te podstawowe częstotliwości z których po zmieszaniu uzyskasz pełne spektrum akustyczne?
Ja rozumiem chęć używania górnolotnych określeń, ale nie należy przeginać.

#62 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion

  • Użytkownicy
  • 2054 postów
  • Rejestracja: 13.09.2004

Napisano 19.03.2010 - 00:16

Bas to górnolotne okreslenie? Średnica? Wysokie? Pełne brzmienie tych trzech zakresow daje nam wrażenie odbioru całości (włączając w to infra i ultradźwieki). Tak się je potocznie określa i nie ma o co kruszyć kopii. Nie tworzymy prac naukowych, żeby trzymać się sztywno terminologii i dodatkowo powoływać się na piśmiennictwo. Niektórzy z kulturą dyskusji ledwie tu nadążają (nie mam na myśli Ciebie).

#63 Użytkownik nie jest zalogowany   McGyver

  • Branża
  • 19035 postów
  • Rejestracja: 29.07.2004

Napisano 19.03.2010 - 00:22

Strasznie upraszczasz. A co jeżeli te podzakresy mają pełne brzmienie, ale nijak się ze sobą nie "kleją"? Co jeśli każdy z nich ma pełne brzmienie, ale nie pozostają ze sobą w równowadze?

#64 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion

  • Użytkownicy
  • 2054 postów
  • Rejestracja: 13.09.2004

Napisano 19.03.2010 - 00:40

McGyver, 19 Mar 2010, 00:22
>Strasznie upraszczasz. A co jeżeli te podzakresy mają pełne brzmienie, ale nijak się ze sobą nie
>"kleją"? Co jeśli każdy z nich ma pełne brzmienie, ale nie pozostają ze sobą w równowadze?

Upraszczam.
Jeżeli podzakresy mają pełne brzmienie ale się nie kleją i to słychać, to rezygnujemy z zakupu takiego brzmienia.

Mc - w kontekście tego, od czego ta mini dyskusja sie rozpoczęła, to właśnie zadałeś mi pytanie, czy lepszy jest fortepian przeciętnej firmy o przeciętnym brzmieniu czy Steinway & Sons ale bez kilku strun basowych (i możliwości ich dokupienia P)

No - który byś wybrał?



"Tony średnie - Środkowa część pasma częstotliwości akustycznych, zamiennie używany jest też termin średnica (ang. midrange). Precezyjne określenie granic pomiędzy poszczególnymi zakresami jest sprawą umowną i spotyka się w literaturze drobne rozbieżności w tej materii. Najczęściej przyjmuje się, że dolna granica średnich tonów leży pomiędzy 160 a 200Hz zaś górna pomiędzy 1.300 a 2.000Hz. Częstotliwości niższe to bas, a częstotliwości wyższe to wysokie tony".

#65 Użytkownik nie jest zalogowany   McGyver

  • Branża
  • 19035 postów
  • Rejestracja: 29.07.2004

Napisano 19.03.2010 - 00:53

Therion, 19 Mar 2010, 00:40

>Mc - w kontekście tego, od czego ta mini dyskusja sie rozpoczęła, to właśnie zadałeś mi pytanie, czy
>lepszy jest fortepian przeciętnej firmy o przeciętnym brzmieniu czy Steinway & Sons ale bez kilku
>strun basowych (i możliwości ich dokupienia P)
>
>No - który byś wybrał?

A teraz posuwasz się do czytania między wierszami i imputujesz mi twierdzenia, z którymi nie mam nic wspólnego. A prawda jest taka, że palnąłeś, a nie nabiłeś, i teraz do upadłego chcesz bronićbzdury którą napisałeś, wszelkimi sposobami. Sorry, taka prawda, to widać.

#66 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion

  • Użytkownicy
  • 2054 postów
  • Rejestracja: 13.09.2004

Napisano 19.03.2010 - 01:23

Mc
>A prawda jest taka, że palnąłeś, a nie nabiłeś, i teraz do upadłego chcesz bronićbzdury
>którą napisałeś, wszelkimi sposobami. Sorry, taka prawda, to widać.


wiesz dobrze, że nie należę do rogatych osób, które bezmyślnie walą w mur, byle tylko udowodnić że mają rację. Chętnie słucham i uczę się. Ale tym razem naprawdę nie mam pojęcia o jakiej bzdurze piszesz, której bronie. Tym razem chyba się tylko drażnisz i czepiasz. Skorpiona zresztą.


napisalem:
>12. dobre kolumny powinny przekazywać wszystkie trzy składowe pasma. Kolumny przekazujące wybitnie
>np. tylko 2,5 pasma (wysokie, średnica, wysoki bas) są niepełnowartościowymi kolumnami.
TY:
A co jeżeli te podzakresy mają pełne brzmienie, ale nijak się ze sobą nie "kleją"? Co jeśli każdy z nich ma pełne brzmienie, ale nie pozostają ze sobą w równowadze?
napisałem:
czy lepszy jest fortepian przeciętnej firmy o przeciętnym brzmieniu czy Steinway & Sons ale bez kilku strun basowych (i możliwości ich dokupienia

>>>teraz do upadłego chcesz bronićbzdury którą napisałeś

Widzisz tu jakąś bzdurę? Mam prawo do opinii, że wolę choćby w niższej jakości ale pełną prezentację niż w wyższej częściową. Możesz z tym się nie zgodzić, ale nazywanie tego bzdurą jest bezzasadnym czepialstwem.

#67 Użytkownik nie jest zalogowany   McGyver

  • Branża
  • 19035 postów
  • Rejestracja: 29.07.2004

Napisano 19.03.2010 - 02:14

Co do pełnej prezentacji, to się zgadzam. Bzdurą, i to kosmiczną są te "wszystkie trzy pasma" oraz "2,5 pasma".

#68 Użytkownik nie jest zalogowany   mczaj

  • Użytkownicy
  • 2494 postów
  • Rejestracja: 09.10.2007

Napisano 19.03.2010 - 11:45

hmm, podział (umowny) pasma na trzy powszechnie dyskutowane pod-pasma, tzn bas - średnica - wysokie nie jest chyba niczym złym? I skoro wszystkie te trzy pod-pasma są naturalne to i cały dźwięk też będzie naturalny. Kiedy podzakresy nie będą się "kleiły" ze sobą - wtedy, gdy któryś z nich jest nie do końca naturalny, np. wycofana niska średnica, zbytnio podkreślony niski bas itp.
A jak bas jest równy, średnica i wysokie również, wzajemne proporcje zachowane, to co ma do siebie nie pasować?

#69 Użytkownik nie jest zalogowany   McGyver

  • Branża
  • 19035 postów
  • Rejestracja: 29.07.2004

Napisano 26.03.2010 - 20:16

Witam
Dziś gościł u mnie kolega Therion. Zapytajcie go czy uważa że ja złapałem króliczka?
;-))

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1616787_1.jpg


#70 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion

  • Użytkownicy
  • 2054 postów
  • Rejestracja: 13.09.2004

Napisano 28.03.2010 - 21:07

:)

hej!

Ja na Twoim miejscu bym już kilka razy powiedział dość - królik złapany wystarczającą ilość razy, ale Twoja dusza wielce niespokojna :) i pewnie to nie jest jeszcze ostatnie słowo.

Info dla tych, którzy u McGyvera nie byli - po raz pierwszy usłyszałem system, którego można słuchać nie siedząc dokładnie po środku a w którym i tak słychać piekielnie dokładną separację źródeł. W moim, każde przesunięcie się o centymetr, powoduje, że źródełka się rozbiegają, spłaszczają a tu miałem niemal naprzeciwko siebie jedną z kolumn a słyszałem wszystko co się dzieje na scenie nawet za tą drugą. Gdybym nie był, nie słyszał - nie uwierzyłbym w takie cuda. Ale słyszałem i zaświadczam - tak można.
Barwą brzmienia system Mc'a niewiele różnił się od mojego (ufff...) może krótszy, bardziej trzymany za mordę bas, na pewno bardziej analityczny dźwięk, ale ogólny przekaz - ciepły (ale nie bez przesady), soczysty, czyli taki jak lubię.

Reasumując - gdybym zobaczył ten zestaw na fotce w poście "Wasze ustroje" (pomieszczenie, akustyka itd), to bym przychylił się do opinii innych - to musi kiepsko grać. Może Mc odkręć trochę kolumny od siebie, może powieś coś na ścianę i tego typu porady. Po tym co widziałem, morda w kubeł. To było jak połamanie wielu znanych mi reguł. Ściana tuż za słuchaczem, mocno skręcone kolumny, otwarty balkon - generalnie powinno być bez fajerwerków, a tu człowiek ma banana na gębie i oczy jak 5 złotych (a nawet jak 150zł). Az wstyd, bo przecież parę rzeczy się już słyszało. I to znacznie droższych. Mam tylko jeden wniosek - można złożyć taki system, ale trzeba mieć cholerną wiedzę i doświadczenie. I tu szacun. Mc ma jedno i drugie. Z dużym zapasem.
Nawet kawa mi smakowała, choć generalnie nie pijam z mlekiem. Ale przy takim brzmieniu i muzyce jaka leciała, wszystko lepiej smakuje.
Dzięki za spotkanie! Na szczęście zebrałem w sobie trochę silnej woli i wyszedłem, bo już po głowie krążyły myśli, by się przykuć na stałe do kaloryfera.

Pozdrawiam!

#71 Użytkownik nie jest zalogowany   lukasz_wysocki

  • Użytkownicy
  • 127 postów
  • Rejestracja: 06.09.2009

Napisano 05.04.2010 - 17:03

Chciałbym się dopisać do klubu złapanego króliczna :)
Nawet przestałem odwiedzać forum już :)

Pozdrawiam

#72 Użytkownik nie jest zalogowany   mrdark

  • Użytkownicy
  • 66 postów
  • Rejestracja: 28.05.2006

Napisano 06.04.2010 - 13:09

Jeśli Ci się nie uda złapać króliczka, prędzej czy później zrobi to Twoja żona (ewentualnie kobieta) przyniesie za uszy, rzuci pod nogi i odetnie źródła finansowania:)

#73 Użytkownik nie jest zalogowany   Arek__45

  • Użytkownicy
  • 3266 postów
  • Rejestracja: 13.02.2007

Napisano 06.04.2010 - 15:39

To ze mie trzeba siedziec posrodku jak niewolnik jest dla mnie oczywiste od 14 lat ....tak zachowuja sie wzmacniacze NVA ...nawet jak jestem na dole w innym pokoju uslysze cos ciekawego, zupelnie jakby wzmacniacz "mowil"..." wracaj nie trwon czasu, liczy sie tylko muzyka".....:)

#74 Użytkownik nie jest zalogowany   areczek

  • Użytkownicy
  • 1779 postów
  • Rejestracja: 21.05.2008

Napisano 06.04.2010 - 19:03

Therion, 28 Mar 2010, 22:07

Na ile można dojść do bocznej ściany,aby usłyszeć głos czy instrument z boku,nie tracąc przy tym opisywanej czytelności zródła?I to na klasycznych głośnikach???,Aż nie możliwe,dlatego tak mnie zaciekawiło.

#75 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion

  • Użytkownicy
  • 2054 postów
  • Rejestracja: 13.09.2004

Napisano 06.04.2010 - 19:26

areczek, 6 Kwi 2010, 20:03
>Na ile można dojść do bocznej ściany,aby usłyszeć głos czy instrument z boku,nie tracąc przy tym
>opisywanej czytelności zródła?I to na klasycznych głośnikach???,Aż nie możliwe,dlatego tak mnie
>zaciekawiło


Takich eksperymentow nie robilem -byłem u McG dość krotko, ale wcześniej takiego zjawiska nigdzie nie zaobserwowalem. Np. u mnie żeby usłyszec prawidłową scenę musze siedzieć idealnie po środku - jeżeli się przesunę np. w lewą stronę, to dźwięki jakby "przyklejają" się do prawej kolumny i tracę orientację źrodeł na scenie. U McG siedziałem prawie naprzeciwko lewej kolumny i nie miało to żadnego znaczenia - scena nadal była poukładana jak być powinna, żródła rozseparowane i mnóstwo powietrza pomiędzy nimi. Dlatego nie samo brzmienie zrobiło na mnie takie wrażenie ile ta scena. Nigdy wcześniej takiej nie słyszałem.

#76 Użytkownik nie jest zalogowany   neomammut

  • Użytkownicy
  • 4587 postów
  • Rejestracja: 16.05.2007

Napisano 06.04.2010 - 19:42

Witam!
Według Was jestem heretykiem, ale u mnie system się sprawdził w każdym gatunku. Jestem usatysfakcjonowany nawet na 150%!

System:
Pre: Sony TA-E1000ESD
Końcówki: 2x Sony TA-N55ES
CD: Sony CDP-X55ES
Gramofon: Technics SL-D303 + AT440MLa (ramię oryginalne)
Kable: standardowe, zasilające jak i sygnałowe
Parę decków, ale o tym w "o mnie" :)
Kolumny: Sony SS-G3
Nie używam kondycjonera z prostego powodu, każdy klocek który mam ma kondycjoner w zasilaczu :)

Akustyka, nie to, że robiłem pokój, mam ściany podłogę i sufit drewniany do tego stare drewniane meble i sporo pierdół na półkach :) Kolumny stoją sobie grzecznie na podłodze na dywanie, cała podłoga jest w 80% pokryta tym zacnym materiałem. Pokój jest na poddaszu, więc dach ma połamany na dwie połówki. Z racji tego, że kolumny są z lat 70-80 zostały postawione w miejscach w jakich wtedy producent zalecał. Postawiłem i działa!

Muzyka? Wszelki gatunek prócz disco-polo i regionalnej (nic nie mam do tych gatunków, po prostu nie podchodzą mi).

Czasami, owszem, brakuje mi przestrzeni, ale to tylko czasami, wina najprawdopodobniej realizacji danego utworu. Źródła pozorne po prostu bajka, dźwięk jest czasami daleko poza kolumnami, to samo tyczy się lewej i prawej strony, czasami mi się wydaje, że gra ściana, ale takie efekty są tylko wtedy jak słucham dobrze zrealizowanych płyt z muzyką klasyczną (przeważnie płyty wydawane przez Decca). Czasami mnie to wkurza, bo system się tak zgrał i jest tak przezroczysty, że niektóre utwory, albo wręcz całe realizację są tak skopsane, że nie da się słuchać. Preamp ma bardzo dobry DAC, płyty brzmią nawet analogowo, choć tyczy się to tylko starych realizacji z lat 80 i początku 90. Bas jest naprawdę dobrze kontrolowany, jeśli ma być szybko jest szybko, jak wolno to wlecze się jak nie wiem co :) Ogólnie kolumny są bardzo zrównoważone, można też np wyselekcjonować instrumenty i słuchać np samego pianina, ale jak zaczyna się słuchać całości to nikt nikomu nie przeszkadza. W zasadzie kolumny znikają z pokoju, ale takie efekty są ściśle uzależnione od akustyki pomieszczenia. U mnie się udało :)

Zawsze podobało mi się brzmienie tej firmy i się nie zawiodłem. Mi się to podoba, ale ciekawe komu jeszcze? :)

Pozdrawiam!

#77 Użytkownik nie jest zalogowany   areczek

  • Użytkownicy
  • 1779 postów
  • Rejestracja: 21.05.2008

Napisano 06.04.2010 - 21:45

Therion.

Wyczytałem z Mcgyver-owego''o mnie''że posiada kolumny własnego wykonania na przetwornikach-Scan-Speak 18W8546 i Dynaudio D260 Esotec

Rodzi mi się pytanie,bardzo poważne,w jaki sposób głośniki są wbudowane,jak promieniują?
Nie wiem tez na ile opisywany przez ciebie efekt jest silny.Zaznaczę że obserwuje taki efekt i to bardzo silny w ''cebulowej''konstrukcji,co akurat zresztą nie dziwi.Ale żeby na klasycznych przetwornikach takie efekty?,chyba że głośniki pod reflektorami akustycznymi(stożki rozpraszające),czy tak?

#78 Użytkownik nie jest zalogowany   McGyver

  • Branża
  • 19035 postów
  • Rejestracja: 29.07.2004

Napisano 06.04.2010 - 22:48

-->Areczek

Kolumny są jak najbardziej klasyczne. Fota na dole.
Zjawiska które opisuje Therion zaistniały dzięki wysokiej jakości elektronice handmade.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1624802_1.jpg


#79 Użytkownik nie jest zalogowany   Servantess

  • Użytkownicy
  • 781 postów
  • Rejestracja: 14.09.2006

Napisano 07.04.2010 - 06:27

areczek...wiec Ty może niepotrzebnie pakujesz sie w "cebule"...bo przy znacznie mniejszych nakładach pieniężnych można osiągnąć podobny efekt.Co Ty na to?:)
Pozd

#80 Użytkownik nie jest zalogowany   czarnypsiak

  • Użytkownicy
  • 462 postów
  • Rejestracja: 03.08.2009

Napisano 07.04.2010 - 07:46

McGyver, czy membrany głośników masz spryskane jakimś płynem?

#81 Użytkownik nie jest zalogowany   areczek

  • Użytkownicy
  • 1779 postów
  • Rejestracja: 21.05.2008

Napisano 07.04.2010 - 09:00

Mcgyver

A niech mnie dzwi ścisną,faktycznie najbardziej klasyczne z klasycznych.
Ale co w Twojej elektronice powoduje olbrzymie efekty 3D?Jest jakaś recepta choć przybliżona,aby można było przykładowo przebudować''piec''?


Servantes

Moja ''miłość''do''cebul''jest tak wielka że aż kajdany mi założyła!;-)
A ciekawym co by to się działo gdyby elektronikę Mcgyvera podpiąć pod Radialstrahlera???

#82 Użytkownik nie jest zalogowany   neomammut

  • Użytkownicy
  • 4587 postów
  • Rejestracja: 16.05.2007

Napisano 07.04.2010 - 14:12

>>McGyver
Obudowy też robiłeś sam? Bardzo ładnie się całość prezentuje, mógłbyś jeszcze wstawić zdjęcia elektroniki?

#83 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion

  • Użytkownicy
  • 2054 postów
  • Rejestracja: 13.09.2004

Napisano 07.04.2010 - 19:48

McG mówi, że takie efekty zawdziecza źródłu. Trudno mu nie wierzyc, wszak to jego system i porównywał z innymi źródłami. Ja jednak sądzę, że to zasługa fajnego doboru całości - niegłupie kolumny, fajna lampa, dobre źródło.

Po powrocie kupiłem taka samą płytę jaką słuchałem u McG i dlatego mam łatwe porownanie obu systemów. Wprawdzie przed moim obecnym wyjazdem oryginał jeszcze nie dotarł i mam tylko porownanie z MP3 tej płyty *(320kkbs) ale juz widzę, że mam tę scenę poprostu rozmazaną. To coś jak obraz jaki widzi zdrowy człowiek a obraz jaki widzi człowiek z umiarkowana wadą wzroku. Niby wszystko takie same, ale nie tak ostre.
Oczywiście nie zamierzam drzeć szat z tego powodu ani wymieniać czegokolwiek - mój sprzęt jest sporo tańszy i stąd ta rożnica. I tak jestem szczęśliwy, że udało mi się uzyskać brzmienie moich marzeń - poprawna scena to juz zupełny bonus. A że rozmazana - cóz. Może kiedys poeksperymentuję ze źródłem i u mnie sie tez zrobi tak rozdzielczo?

#84 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion

  • Użytkownicy
  • 2054 postów
  • Rejestracja: 13.09.2004

Napisano 24.05.2010 - 19:37

Hehe - nadmienię tylko, że zrobiło się rozdzielczo po innym ustawieniu kolumn :) Teraz moja scena w niczym nie odbiega od scen, które mi się podobały u innych

Już naprawdę więcej niczego nie potrzebuję w kwestii audio :)

#85 Użytkownik nie jest zalogowany   jacm

  • Użytkownicy
  • 1433 postów
  • Rejestracja: 09.12.2004

Napisano 26.05.2010 - 20:59

gratuluje znalezienia właściwego ustawienia . Swego czasu dość często się przeprowadzałem do przeróżnych mieszkań z tym samym sprzętem i po tych doświadczeniach rozumiem dlaczego sprzęt na Audio Show za naście tysięcy często gra tragicznie , Wpasowanie się do pomieszczenia to 70 % sukcesu . W różnych pomieszczeniach ten sam sprzęt potrafił zagrać bardzo dobrze lub wręcz tragicznie poza tym jeśli chodzi o scenę to lampa czyni cuda . A będąc w temacie króliczek jest za Odrą , jedyny zestaw który oszukuje mnie na tyle że patrzę na sprzęt a mimo to nie wierzę że to on gra a nie zespół na żywo ... a cały ten czar dzięki kolumnom Avantgarde Acoustic szkoda że żaden sprzęt nie potrafi się zbliżyć do tego dzwięku .

#86 Użytkownik nie jest zalogowany   makotek

  • Użytkownicy
  • 24 postów
  • Rejestracja: 20.10.2007

Napisano 01.07.2010 - 06:50

Obawiam sie, ze za chwile odsadzicie mnie od czci i wiary, ale wszystkie zestawy audio ktore przez lata posiadalem byly dla mnie tym upragnionym kroliczkiem. Czemu? Bo pozwalaly mi cieszyc sie tym co najwazniejsze, czyli muzyka. To prawda, ze z roku na rok kroliczek robil sie piekniejszy, wiekszy i bardziej puszysty, ale zawsze najwazniejsze bylo to, ze jest. Bardziej cieszyly mnie jego mozliwosci, chocby najmniejsze, niz ulomnosci, chocby najwieksze. Herezja? Pewnie dla wielu z Was tak. W takim razie mam pytanie: do czego sluzy Wam Wasz zestaw audio?
Mam taka prace, ze czesto podrozuje i trudno, zebym zabieral glowny zestaw ze soba. Wiec woze iPod’a i On Tour JBL’a. I ten komplet jest w podrozy moim upragnionym kroliczkiem.
A w domu? To co mi gra w domu gra juz od 3 lat i ciagle mnie zachwyca. Owszem po drodze troche bylo udoskonalen, niedawno doszly nowe elementy ktore wysmienicie wpasowaly sie w reszte i tylko ciagle boli mnie brak takiej ilosci czasu, ktora pozwolilaby mi sie moim systemem nacieszyc do woli.
I jeszcze jedna uwaga. Zbyt czesto zapominamy, ze Nasz pokoj odsluchowy to rowniez czesc systemu i to jedna z wazniejszych. Zanim stwierdzicie, ze nowe klocki to jednak nie to, zastanowcie sie, czy nie przydaloby im sie lepsze otoczenie akustyczne.
Jesli ktos bedzie ciekaw szczegolow zapraszam do korespondencji. A wszystkim ktorym udalo sie zlapac choc kawalek kroliczka gratuluje i trzymam kciuki za ciag dalszy.

#87 Użytkownik nie jest zalogowany   makotek

  • Użytkownicy
  • 24 postów
  • Rejestracja: 20.10.2007

Napisano 01.07.2010 - 08:11

Aj, zapomnialem oczywiscie dodac, ze wpisuje sie do klubu.
Jesli tylko jest w nim dla mnie miejsce:-)

#88 Użytkownik nie jest zalogowany   daro69

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • Rejestracja: 30.04.2010

Napisano 03.07.2010 - 19:51

Witam wszystkich i pozdrawiem z przyjemnoscia dolacze do klubu chociaz tak naprawde to zajaczka nie da zlapac i zawsze jest za czym gonic :)
Pozdrawiam Darek

#89 Użytkownik nie jest zalogowany   daro69

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • Rejestracja: 30.04.2010

Napisano 07.07.2010 - 13:59

A to co udalo mi sie zlapac w pogoni za kroliczkiem

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1701917_1.jpg


#90 Użytkownik nie jest zalogowany   punk

  • Użytkownicy
  • 261 postów
  • Rejestracja: 30.08.2008

Napisano 08.08.2010 - 16:45

daro69
niezłe te króliki...:)
panowie fajny wasz klub :)zapisuje się poniżej dołączam fote swojego królika jeszcze tylko kable głośnikowe ale to kosmetyka tylko :)
pozdrawiam
p

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1725959_1.jpg





Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Ach te gonienie króliczka! Stereo jarex 
  • 31 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń