Audiostereo.pl: Kolce - ich wpływ na dźwięk - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie

Najnowsze tematy

  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Kolce - ich wpływ na dźwięk

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1982
  • Rejestracja 13.09.2004

Napisano 10.09.2010 - 14:16

Pomyślałem, że podzielę się z Wami swoją dzisiejszą przygodą.

Mój sprzęt stoi w sposób następujący:

ODTWARZACZ CD
..MAGNETOFON........WZMACNIACZ........GRAMOFON

czyli na dole magnetofon kasetowy a nad nim na kolcach stoi CD. Obok tego zestawu dumnie spoczywa wzmacniacz lampowy a jeszcze obok stoi gramofon (też na kolcach).

Wczoraj wieczorem, miałem chwilę i wpadłem na szatański pomysł postawienia na kolce także magnetofonu oraz stojącego obok wzmacniacza. Z magnetofonem nie było problemu (kolce podkleiłem) ale zw wzmacniaczem musiałem się namordować - opiera się w sumie na sześciu stopkach które sa zamontowane na dwóch płytach. Żeby je odkręcić należy wykręcić 16 wkrętów jednej płyty i 12 drugiej - masakra, ale jakoś przebrnąłem. Skończyłem późno w nocy wiec już tego nie słuchałem. Za to wyglądało zajeb...ście.

Dziś sobie zasiadam, włączam ulubiona płytę i... O rzesz ty!!! A gdzie jest bas????!!!!

Zestaw zagrał TRAGICZNIE!!! Bas był tępy, krótki, stukający! W ogóle odbiór był taki, jakbym słuchał przez tanie słuchawki.

Bylem zaskoczony, to to przez kolce!!!
Cóż robić - zakasałem rękawy i zacząłem je demontować. Ale postanowiłem zdobyć przy okazji trochę wiedzy - najpierw zdemontowałem kolce pod magnetofonem (nad którym stoi CD i który zwykle jest WYŁĄCZONY) i włączylem sprzęt. O! Pojawił się bas!!! Czyli CD odczuło różnicę, że piętro niżej znikły kolce?! Gdyby to ktoś inny napisał, to pomyślałbym, że pił, albo źle sie czuje.
ale skoro jest poprawa, to ciach - CD także bez kolców. Włączam - muzyka gra znacznie lepiej. To teraz czas na kolce wzmacniacza - zdemontowałem. Tu różnica już nie była tak wielka jak pod magnetofonem, ale również i oczywiście tez na +

Reasumując - nie chcę już oglądać żadnych kolców. Prawdopodobnie spadnie z nich także gramofon a jak sie wkurzę to także kolumny.

nie sądziłem, że kolce mają taki wplyw na dźwięk. Rozumiem, że mają ogromny w przypadku kolumn, ale na CD?!

A jednak.

Użytkownik Therion edytował ten post 10.09.2010 - 14:27

-1

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Miszka 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 168
  • Rejestracja 07.08.2008

Napisano 10.09.2010 - 14:59

piszesz to serio?
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   liberas 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 953
  • Rejestracja 16.12.2004

Napisano 10.09.2010 - 15:09

To wypróbuj jeszcze odbijacze do drzwi dostępne w marketach budowlanych (samoprzylepne, wyglądające jak grzybi kapelusz). Chyba kilka osób z forum ich używa pod sprzętem. Powinny działać izolacyjnie, zamiast zespalać z podłogą więc może będzie więcej basu zamiast mniej ;)
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   foxbat 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 10284
  • Rejestracja 06.09.2005

Napisano 10.09.2010 - 15:11

albo gumowe korki do zlewu... swietny zamiennik vibrapodow :D sprawdzone!
„Tak samo jak ludzie, Funky, bez żadnej różnicy” | Plankton (gr. planktós – błąkający się)
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   747 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4595
  • Rejestracja 25.06.2010

Napisano 10.09.2010 - 15:13

Poduszki powietrzne jako podstawa pod sprzęt to zwykły elementarz hi end audio tak oczywisty, że nie wart głębszego zagłębiania się.

Bez właściwej podstawy włączanie do prądu urządzeń i próba odsłuchu - to strata czasu.
-1

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   mlb 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 6912
  • Rejestracja 12.01.2004

Napisano 10.09.2010 - 15:16

drrrrrgania, ot co. Często niedoceniane.

Montując kolce odciąłeś magnetofon od podłoża, przez co stał się bardziej wrażliwy na drgania powietrza, zwłaszcza przy najniższych częstotliwościach. Powstało sprzężenie zwrotne które w efekcie obniżało poziom niskich częstotliwości przesyłanych przez magnetofon do wzmacniacza.

Pod tym względem sprzęt najlepiej ustawiać na podłodze. Oczywiście jest dużo argumentów przeciw, stąd ciężkie "audiofilskie" stoliki.

DOdatkowo - w przypadki kolumn kolce nie są po to żeby poprawiać coś w kolumnach. Są po to, żeby kolumny swoimi drganiami nie zakłócały pracy innych urządzeń.
Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes
-2

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   yayacek 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 851
  • Rejestracja 05.03.2004

Napisano 10.09.2010 - 16:34

Wyświetl postUżytkownik mlb dnia 10.09.2010 - 15:16 napisał


Montując kolce odciąłeś magnetofon od podłoża, przez co stał się bardziej wrażliwy na drgania powietrza, zwłaszcza przy najniższych częstotliwościach. Powstało sprzężenie zwrotne które w efekcie obniżało poziom niskich częstotliwości przesyłanych przez magnetofon do wzmacniacza.


Zastanowiłeś się choć przez chwilę zanim wypociłeś te farmazony?
2

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   wookillah 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 53
  • Rejestracja 22.03.2010

Napisano 10.09.2010 - 16:45

Autor założył ten temat, ponieważ strasznie go bawi widok skaczących sobie do oczu forumowiczów. Najwyraźniej sie nudzi w domu. Jako, że ze swojego sprzętu już więcej nie wyciągnie, to chociaż sobie w "mrowisku" forumowym pogrzebie. Jeżeli chcecie mu dać radochę gratis, to kontynuujcie
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   PEEK 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 69
  • Rejestracja 18.02.2010

Napisano 10.09.2010 - 16:48

Wyświetl postUżytkownik wookillah dnia 10.09.2010 - 16:45 napisał

Autor założył ten temat, ponieważ strasznie go bawi widok skaczących sobie do oczu forumowiczów. Najwyraźniej sie nudzi w domu. Jako, że ze swojego sprzętu już więcej nie wyciągnie, to chociaż sobie w "mrowisku" forumowym pogrzebie. Jeżeli chcecie mu dać radochę gratis, to kontynuujcie

Ojej, masz rację... a już biegłem po kolce :]

Użytkownik PEEK edytował ten post 10.09.2010 - 16:49

0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   nedj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2941
  • Rejestracja 19.04.2004

Napisano 10.09.2010 - 16:50

mlb napisał:

Montując kolce odciąłeś magnetofon od podłoża, przez co stał się bardziej wrażliwy na drgania powietrza, zwłaszcza przy najniższych częstotliwościach. Powstało sprzężenie zwrotne które w efekcie obniżało poziom niskich częstotliwości przesyłanych przez magnetofon do wzmacniacza.

Tak się składa, że jako źródło był wykorzystywany odtwarza CD, a nie magnetofon. Cytacik:

Therion napisał:

Ale postanowiłem zdobyć przy okazji trochę wiedzy - najpierw zdemontowałem kolce pod magnetofonem (nad którym stoi CD i który zwykle jest WYŁĄCZONY) i włączylem sprzęt. O! Pojawił się bas!!! Czyli CD odczuło różnicę, że piętro niżej znikły kolce?!

"W większości wypadków zmiana kabla AC dawała większą, lepszą zmianę niż zmiana urządzenia" - Pan Redaktor Wojciech Pacuła
1

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1982
  • Rejestracja 13.09.2004

Napisano 10.09.2010 - 17:03

Panowie, wiem jak to brzmi. Ten kto mnie zna wie, że

Dołączona grafika

zawsze omijałem szerokim łukiem. Z tym że trudno ominąć coś, co nas spotyka.

Nie zepsuł mi się słuch by po godzinie się naprawić. Niczego nie biorę - po prostu po postawieniu sprzętu na kolce, zmieniło sie brzmienie. Niestety na gorsze. Żałuje, bo wyglądało świetnie.


Niedowiarków zachęcam do eksperymentu - wrzućcie swoje audio na kolce i opiszcie wrażenia. Ciekawe, ilu kpiarzy wówczas zostanie.


Ps - i nie nudzi mi się w domu.


Ten post nie jest prowokacyjny - mam gdzieś pyskówkę. Proszę zajrzeć do innych moich postów/wypowiedzi i przekonać się, czy mam zadatki na trolla czy tylko dzielę się swoimi doświadczeniami.

Użytkownik Therion edytował ten post 10.09.2010 - 17:04

-1

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   mlb 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 6912
  • Rejestracja 12.01.2004

Napisano 10.09.2010 - 18:04

Wyświetl postUżytkownik nedj dnia 10.09.2010 - 16:50 napisał

Tak się składa, że jako źródło był wykorzystywany odtwarza CD, a nie magnetofon. Cytacik:


Masz rację, źle zrozumiałem. Ale przy CD efekt jest podobny. Polecam znany test z chusteczkami higienicznymi - po jednej paczuszce pod każdą z nóżek CD. I włączyć płytę z dużą ilością głębokiego basu.

Wyświetl postUżytkownik yayacek dnia 10.09.2010 - 16:34 napisał

Zastanowiłeś się choć przez chwilę zanim wypociłeś te farmazony?

Mógłbym zadać to samo pytanie.

Użytkownik mlb edytował ten post 10.09.2010 - 18:05

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes
-1

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   maracz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 403
  • Rejestracja 17.09.2008

Napisano 10.09.2010 - 18:12

A ja głupi z powodu zbyt silnego basu u mnie w pomieszczeniu chciałem kolumny wymieniać, heeh!
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   yayacek 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 851
  • Rejestracja 05.03.2004

Napisano 10.09.2010 - 18:23

Wyświetl postUżytkownik mlb dnia 10.09.2010 - 15:16 napisał


Montując kolce odciąłeś magnetofon od podłoża, przez co stał się bardziej wrażliwy na drgania powietrza, zwłaszcza przy najniższych częstotliwościach. Powstało sprzężenie zwrotne które w efekcie obniżało poziom niskich częstotliwości przesyłanych przez magnetofon do wzmacniacza.


Tak to czyste farmazony i typowy bełkot.
Co na co oddziałuje? Sprzężenie zwrotne spowodowane na skutek czego?
Że niby drgania powietrza oddziałują na elektronikę magnetofonu (czy CD - mniejsza o to) i powstaje sprzężenie zwrotne (??) co skutkuje wysyłaniem po kablu do wzmacniacza zmienionego (powietrzem!!, drganiami) sygnału?
W takim razie jakie to zniekształcenia musi generować przenośny odtwarzacz?! Toż drgania powstałe na skutek biegania muszą cholernie mocno wedle Twej pseudoteorii odziaływać na sygnał przesyłany z grajka do słuchawek. Ba, na skutek sprzężenia zwrotnego wywołanego przez drgania mogłoby słuchaczowi podczas biegu urwać głowę czy rozsadzić uszy.
1

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   mlb 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 6912
  • Rejestracja 12.01.2004

Napisano 10.09.2010 - 18:28

Wyświetl postUżytkownik yayacek dnia 10.09.2010 - 18:23 napisał

Tak to czyste farmazony i typowy bełkot.
Co na co oddziałuje? Sprzężenie zwrotne spowodowane na skutek czego?
Że niby drgania powietrza oddziałują na elektronikę magnetofonu (czy CD - mniejsza o to) i powstaje sprzężenie zwrotne


yayacek, jeśli możesz - zrób proszę mi uprzejmość i wykonaj ten test z miękką podstawą pod nóżkami CD. Nie mam ochoty na czysto teoretyczne spory, wolę próbować znajdować wytłumaczenie zjawisk które faktycznie występują.
Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes
-1

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   nedj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2941
  • Rejestracja 19.04.2004

Napisano 10.09.2010 - 18:31

mlb napisał:

zrób proszę mi uprzejmość i wykonaj ten test z miękką podstawą pod nóżkami CD

Nie mam CD. Pod DAC'iem podłożyć?
"W większości wypadków zmiana kabla AC dawała większą, lepszą zmianę niż zmiana urządzenia" - Pan Redaktor Wojciech Pacuła
1

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   mlb 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 6912
  • Rejestracja 12.01.2004

Napisano 10.09.2010 - 18:41

Wyświetl postUżytkownik nedj dnia 10.09.2010 - 18:31 napisał

Nie mam CD. Pod DAC'iem podłożyć?

Z DACem nie sprawdzałem, nie wiem. Możesz spróbować, nic nie uszkodzisz. DAC nie ma precyzyjnej mechaniki lasera, więc efekt może być słabszy.
Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   foxbat 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 10284
  • Rejestracja 06.09.2005

Napisano 10.09.2010 - 18:48

ha! a potraficie w slepym tescie odkryc czy kolce sa "ostrym" w gore czy w dol? ha!
„Tak samo jak ludzie, Funky, bez żadnej różnicy” | Plankton (gr. planktós – błąkający się)
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   nedj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2941
  • Rejestracja 19.04.2004

Napisano 10.09.2010 - 18:50

Albo wysłyszeć markę chusteczek...
"W większości wypadków zmiana kabla AC dawała większą, lepszą zmianę niż zmiana urządzenia" - Pan Redaktor Wojciech Pacuła
-3

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1982
  • Rejestracja 13.09.2004

Napisano 10.09.2010 - 18:54

Możecie coś podłożyć pod wzmacniaczem. To urządzenie chyba macie.


Panowie - można próbować to rozebrać naukowo... tylko po co? To jest dokładnie to samo co wpływ kabla na brzmienie - logicznie nie da się uzasadnić a występuje, podczas gdy każdy fizyk wam powie że nie ma prawa. Moje słuchawki ciągną od 13-39kHz. Po jaką cholerę skoro teoretycznie słyszę od 20-20kHz? A jednak grają ładniej niż te tańsze o mniejszym zakresie.

Reasumując - nie nie oczekuję dyskusji o tym czy takie zjawisko ma miejsce (niedowiarkom jeszcze raz polecam przeprowadzenie własnej próby) lecz jak je wykorzystać.
-2

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   nedj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2941
  • Rejestracja 19.04.2004

Napisano 10.09.2010 - 19:01

Therion napisał:

Moje słuchawki ciągną od 13-39kHz. Po jaką cholerę skoro teoretycznie słyszę od 20-20kHz? A jednak grają ładniej niż te tańsze o mniejszym zakresie.

Obawiam się, że akurat w przypadku Twoich HD600 to nie pasmu przenoszenia powinno się zawdzięczać jakość brzmienia. Szeroki zakres odtwarzanych częstotliwości jest z pewnością "przy okazji".
"W większości wypadków zmiana kabla AC dawała większą, lepszą zmianę niż zmiana urządzenia" - Pan Redaktor Wojciech Pacuła
2

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   stary audiofil 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4571
  • Rejestracja 18.10.2009

Napisano 10.09.2010 - 19:08

U mnie jest platforma z kolcami wyłącznie pod transport-może mieć trzy lub cztery kolce-i spełnia swą rolę.
Platforma jest oczywiście amerykańska-dlaczego tak napisałem-bo jest fachowo wykonana tzn.przemyślane są
w niej rozwiązania,bo jeśli szuflada umieszczona centralnie-to wystarczą trzy kolce.Sama platforma jest dość
ciężka,bo są w niej 64 rzędy wyżłobień wypełnionych kulkami ołowianymi po 90 sztuk w rzędzie,kolce
oczywiście są regulowane -można powiedzieć że ta platforma zapewnia trzymanie w ryzach poziomu urządzenia.
O walorach brzmieniowych nie będę pisał-tylko nadmienię,że są odczuwalne dla mnie.
Dalej kolce pod kolumnami sa niezbędne-u mnie zawsze na granicie,a granit na dywanie-bo grać ma kolumna,
a nie podłoga,a dywan uważam,że klaruje dżwięk basu-inne kolce do audio-myślę,że są zbędne.
1

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   bum1234 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2352
  • Rejestracja 02.11.2009

Napisano 10.09.2010 - 21:13

Wyświetl postUżytkownik stary audiofil dnia 10.09.2010 - 19:08 napisał

Dalej kolce pod kolumnami sa niezbędne-u mnie zawsze na granicie,a granit na dywanie-bo grać ma kolumna,
a nie podłoga,a dywan uważam,że klaruje dżwięk basu-inne kolce do audio-myślę,że są zbędne.


Zgoda, inne są zbędne, ale jak ładnie się prezentują :-))

Użytkownik bum1234 edytował ten post 10.09.2010 - 21:13

0

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   jerry224 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 352
  • Rejestracja 23.01.2006

Napisano 10.09.2010 - 21:23

Firma Audionet zaleca w instrukcji przedwzmacniacza stawianie na stabilnym podłożu, unikania miejsc narażonych na wibrację oraz np. rogów pomieszczeń, ze względu na dudnienia tam występujące.

http://www.audionet.de/fileadmin/user_upload/Anleitungen/English/pre1g3_eng.pdf

strona 9

Audioneta nie podejrzewałbym o audio-vodoo.
2

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Prestige 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 56
  • Rejestracja 21.08.2010

Napisano 10.09.2010 - 22:29

Wyświetl postUżytkownik Therion dnia 10.09.2010 - 18:54 napisał


Panowie - można próbować to rozebrać naukowo... tylko po co? To jest dokładnie to samo co wpływ kabla na brzmienie - logicznie nie da się uzasadnić a występuje, podczas gdy każdy fizyk wam powie że nie ma prawa. Moje słuchawki ciągną od 13-39kHz. Po jaką cholerę skoro teoretycznie słyszę od 20-20kHz? A jednak grają ładniej niż te tańsze o mniejszym zakresie.

Reasumując - nie nie oczekuję dyskusji o tym czy takie zjawisko ma miejsce (niedowiarkom jeszcze raz polecam przeprowadzenie własnej próby) lecz jak je wykorzystać.


Może nie pisał byś takich bzdur gdybyś znał chociaż podstawy akustyki, jak również podstawy jak działa ludzkie ucho.
To co słyszysz to nie jest fala dźwiękowa, a wrażenie wywołane przez zmianę ciśnienia, wywołane przez dużą ilość pompowanego powietrza przez membranę . Dlatego wydaję ci się, że słyszysz niższe częstotliwości w rzeczywistości ludzkie ucho nie obejmuje już tych zakresów. Co do samego tematu to stek kompletnych bzdur. Najbardziej widoczny efekt opisywanych przez kolegę Therion zabiegów, to efekt psychologiczny. Z technicznego i elektronicznego punktu widzenia - bez sensu.

Użytkownik Prestige edytował ten post 10.09.2010 - 22:37

-4

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   excel 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 741
  • Rejestracja 18.10.2009

Napisano 10.09.2010 - 23:14

Wyświetl postUżytkownik mlb dnia 10.09.2010 - 15:16 napisał

drrrrrgania, ot co. Często niedoceniane.

Montując kolce odciąłeś magnetofon od podłoża, przez co stał się bardziej wrażliwy na drgania powietrza, zwłaszcza przy najniższych częstotliwościach. Powstało sprzężenie zwrotne które w efekcie obniżało poziom niskich częstotliwości przesyłanych przez magnetofon do wzmacniacza.

.


-
- ale bzdury !!! co za bełkot !!! i to pisze moderator !!! ???? - gdzie on nauki pobierał ????????????
3

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1982
  • Rejestracja 13.09.2004

Napisano 11.09.2010 - 00:06

Wyświetl postUżytkownik Prestige dnia 10.09.2010 - 22:29 napisał

Może nie pisał byś takich bzdur gdybyś znał chociaż podstawy akustyki, jak również podstawy jak działa ludzkie ucho.
To co słyszysz to nie jest fala dźwiękowa, a wrażenie wywołane przez zmianę ciśnienia, wywołane przez dużą ilość pompowanego powietrza przez membranę . Dlatego wydaję ci się, że słyszysz niższe częstotliwości w rzeczywistości ludzkie ucho nie obejmuje już tych zakresów. Co do samego tematu to stek kompletnych bzdur. Najbardziej widoczny efekt opisywanych przez kolegę Therion zabiegów, to efekt psychologiczny. Z technicznego i elektronicznego punktu widzenia - bez sensu.


Wciśnij ctrl + F i wyszukaj, kto na tej stronie oprócz ciebie użył określenia fala dźwiękowa? Nikt. Więc o co chodzi? nikt tez nie pisał że wydaje mu się, że słyszy więcej niż zakres, więc do kogo jest skierowana ta wypowiedź? Nie wiem.



"Z technicznego i elektronicznego punktu widzenia - bez sensu." - mhmmm.... - a słyszałeś kiedyś różnicę brzmienia różnych kabli? To technicznie lub elektronicznie da się uzasadnić?
Wg ciebie wszyscy producenci kabli, stolików do sprzętu audio oraz ich klienci są szarlatanami z porypaną psychiką, którym tylko sie wydaje ze słyszą różnicę?

Opisałem swoje spostrzeżenia po zmianie jakiej dokonałem w sprzęcie - słucham go codziennie od 1,5 roku i znam to brzmienie na pamięć a tym samym jestem w stanie wychwycić każdą różnicę. Zauważyłem, opisałem - co w tym złego?


[size="5"]Panowie - to nie jest tak, że jeżeli czegoś nigdy nie doświadczyliście, to znaczy, że nie istnieje :)[/size] Warto sie otworzyć na doświadczenia innych ... lub pominąć ten post i przejść do następnego.
-1

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1982
  • Rejestracja 13.09.2004

Napisano 11.09.2010 - 00:12

Wyświetl postUżytkownik Prestige dnia 10.09.2010 - 23:21 napisał

Jakie forum taki moderator. Tutaj takie tematy to codzienność, smarowanie płyt jakimiś specyfikami, kable z a grube tysiące, czy chociażby ten wątek. To forum powinno nazywać się audio-vodoo.



Jestem przekonany, że za jakiś (krótki) czas zmienisz zdanie. Kiedy sam usłyszysz jak zmienia się dźwięk w zależności od tego co jest wpięte - inny IC, innyi kabel głośnikowy - wówczas przypomnij sobie co tu pisałeś a będzie Ci głupio.
0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   Therion 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1982
  • Rejestracja 13.09.2004

Napisano 11.09.2010 - 00:17

Ps. - tu masz kolejną osobę, która sie myli:


Wyświetl postUżytkownik LTJ Sonic dnia 06.09.2010 - 12:58 napisał

KOledzy Forumowicze, nie wierzyłem, aż sprawdziłem. Zaintrygowany tematem podjętym na zamorskich forach, a następnie w HiFi Choice "Kebel USB Audio" postanowiłem spróbować.
Do posiadanego Benchmarka DAC-1 zamiast dołączonego w zestawie wpiąłem najpodlejszy znaleziony w domu kabelek usb i buzia mi się wydłużyła; dźwięk stał się podły. Zakupiłem coś lepszego za 50 zł 1m i troszkę się poprawiło ale nie było takie samo jak z firmową złączką. Różnice ewidentne.Od piątku ma wpiętego WireWorld Starlight 5,2 i.....pokochałem słuchanie z laptopa via DAC Posiadaczom podobnej konfiguracji polecam wymianę - zmiany są REWOLUCYJNE a koszty akceptowalne. ltj s

-1

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   palton 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 4572
  • Rejestracja 11.07.2009

Napisano 11.09.2010 - 00:26

Sprzęt postawiony na kolcach ma w całym zakresie bardziej konturowy, zwarty dźwięk. Zwiększa się ilość wysokich, zmniejsza bas. Całość staje się agresywniejsza, z mniejszą ilością "mięsa", ale z lepszą sceną. Wpływ ten jest niewielki, ale w szczególności słyszalny przy sprzęcie z dużym zamaszystym basem, który wyraźnie się skraca po założeniu kolców.

Jak ktoś NIE PRÓBOWAŁ to proponuję iść za radą założyciela wątku - NIE WYPOWIADAĆ SIĘ !
4

Opcje tematu:


  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć