Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Konserwacja igły


  • Nie możesz odpowiedzieć
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   sufler

  • Użytkownicy
  • 10 postów
  • Rejestracja: 23.11.2011

Napisano 02.12.2011 - 18:39

Witam!
Zakupiłem gramofon Pioneer PL990. Niestety szybko zauważyłem, że jego igła brudzi się znacznie bardziej niż w starych polskich gramofonach. Do jej czyszczenia nabyłem w drogerii szczoteczkę do rzęs (jak na zdjęciu), tylko trochę skróciłem jej włosie i wyłamałem grzebień, bo mi się nie mieściła pod ramieniem gramofonu ;) Jednak nie wiem trochę w jaki sposób czyścić igłę, bo w instrukcji napisali, żeby wykonywać ruchy tylko do siebie, a mi paprochy obsiadają igłę od góry i z boku (widać na zdjęciu z lampą), a boję się strasznie, żeby jej nie uszkodzić. Z resztą i tak miałem już nieprzyjemny incydent, kiedy to nie przestawiłem przełącznika rozmiaru płyty i przy procedurze "auto-play" igła upadła na gumową podkładkę talerza i chwilę po niej szorowała. Mam nadzieję, że nic się jej nie stało, ale po tym zdarzeniu zacząłem się bardziej przysłuchiwać jakości nagrań i mam wrażenie, że jakoś bardziej szumią, ale może tylko mi się zdaję. W każdym razie prosiłbym też o ocenę po zdjęciach, czy igła może być uszkodzona? A może to tylko ten brud, więc proszę też o poradę jak czyścić przy pomocy takiej szczoteczki :)

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: DSC01705.JPG
  • Załączona grafika: DSC01715.JPG
  • Załączona grafika: DSC01725.JPG
  • Załączona grafika: DSC01727.JPG


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   90125

  • Użytkownicy
  • 101 postów
  • Rejestracja: 01.11.2010

Napisano 02.12.2011 - 18:56

Z ciekawości zapytam o tak zwaną w pewnych kręgach "resztę toru".

Pozdrawiam ,

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   bumbum

  • Użytkownicy
  • 207 postów
  • Rejestracja: 19.03.2004

Napisano 02.12.2011 - 19:11

Hehe, mojej żonie też się tak przytrafiło, nie zauważyła że zdjąłem płytę i włączyła go na gumie. podlecialem jak oszalały i podniosłem ramię. Trochę się jej nagadałem. Na szczęście igła była i tak do wymiany ale nic się jej nie stało.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   sufler

  • Użytkownicy
  • 10 postów
  • Rejestracja: 23.11.2011

Napisano 02.12.2011 - 19:38

Yyy... co to jest ta "reszta toru"?

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   vlado

  • Użytkownicy
  • 1013 postów
  • Rejestracja: 07.03.2010

Napisano 02.12.2011 - 20:10

Wyświetl postUżytkownik bumbum dnia 02.12.2011 - 19:11 napisał

Trochę się jej nagadałem.

Wstydź się. Należało wpierw poinstruowac małżonkę w obsłudze gramofonu kiedy zadeklarowała zainteresowanie Twoim hobby.
Kobieta/partnerka/żona akceptująca nasze dziwactwa i nie wykazująca strachu przed używaniem ich samodzielnie to SKARB.

Wyświetl postUżytkownik sufler dnia 02.12.2011 - 18:39 napisał

Witam!
Zakupiłem gramofon Pioneer PL990. Niestety szybko zauważyłem, że jego igła brudzi się znacznie bardziej niż w starych polskich gramofonach. Do jej czyszczenia nabyłem w drogerii szczoteczkę do rzęs (jak na zdjęciu), tylko trochę skróciłem jej włosie i wyłamałem grzebień, bo mi się nie mieściła pod ramieniem gramofonu ;) Jednak nie wiem trochę w jaki sposób czyścić igłę, bo w instrukcji napisali, żeby wykonywać ruchy tylko do siebie, a mi paprochy obsiadają igłę od góry i z boku (widać na zdjęciu z lampą), a boję się strasznie, żeby jej nie uszkodzić. Z resztą i tak miałem już nieprzyjemny incydent, kiedy to nie przestawiłem przełącznika rozmiaru płyty i przy procedurze "auto-play" igła upadła na gumową podkładkę talerza i chwilę po niej szorowała. Mam nadzieję, że nic się jej nie stało, ale po tym zdarzeniu zacząłem się bardziej przysłuchiwać jakości nagrań i mam wrażenie, że jakoś bardziej szumią, ale może tylko mi się zdaję. W każdym razie prosiłbym też o ocenę po zdjęciach, czy igła może być uszkodzona? A może to tylko ten brud, więc proszę też o poradę jak czyścić przy pomocy takiej szczoteczki :)
Problem leży nie w igle , lecz w płytach. Wymyj płyty, a do mycia igieł kup tani zestaw płynu ze szczoteczką i myj wyłącznie do siebie w linii wspornika igły.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   90125

  • Użytkownicy
  • 101 postów
  • Rejestracja: 01.11.2010

Napisano 02.12.2011 - 21:13

Wyświetl postUżytkownik sufler dnia 02.12.2011 - 19:38 napisał

Yyy... co to jest ta "reszta toru"?
No mam na myśli wzmacniacz , kolumny itd.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Thorogood

  • Użytkownicy
  • 847 postów
  • Rejestracja: 08.10.2010

Napisano 02.12.2011 - 21:35

Najwygodniejszy do czyszczenia igły jest chyba Zerodust.
Można też używać (sprawdziłem) dziecięcych zabawek-glutów-żelowych.
Przynajmniej awaryjnie :)
No i oczywiście podstawą są umyte płyty.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   sufler

  • Użytkownicy
  • 10 postów
  • Rejestracja: 23.11.2011

Napisano 03.12.2011 - 12:23

Gramofon podłączyłem do starego, ale niezawodnego radiomagnetofonu SHARP GF800. O jego funkcjach i jakości nie mogę złego słowa powiedzieć.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Nikonowiec

  • Użytkownicy
  • 175 postów
  • Rejestracja: 09.02.2011

Napisano 04.12.2011 - 16:06

Wyświetl postUżytkownik bumbum dnia 02.12.2011 - 19:11 napisał

Hehe, mojej żonie też się tak przytrafiło, nie zauważyła że zdjąłem płytę i włączyła go na gumie. podlecialem jak oszalały i podniosłem ramię. Trochę się jej nagadałem. Na szczęście igła była i tak do wymiany ale nic się jej nie stało.

Moja żona do gramofonu nie podchodzi. Ma zakaz :-))

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   sufler

  • Użytkownicy
  • 10 postów
  • Rejestracja: 23.11.2011

Napisano 05.12.2011 - 17:08

Chciałbym jeszcze dać dźwiękowy przykład tych zakłóceń, których doświadczam podczas słuchania moich winyli. Mianowicie plik "fragment.mp3" to fragment piosenki Czerwonych Gitar. Chodzi mi o to takie skwierczenie, które jak gdyby "podąża" za linią melodyczną i jest szczególnie słyszalne w głośniejszych momentach piosenek (tutaj w punkcie kulminacyjnym refrenu "wprost w otwarte wrota chmur..."). Co ciekawe, czasami to zakłócenie jest słyszalne w obydwu głośnikach, a czasami znacznie wyraźniej w jednym (tak jak niektóre instrumenty na płytach stereofonicznych). A w pliku "szum.mp3" załączam przykład szumu, z płyty dosyć nowej, w bardzo dobrej jakości, w przerywniku przed piosenką przy bardzo podgłośnionym wzmacniaczu. Czy to normalne, że taki szum jest zawsze słyszalny? Czy dwa przykłady (szczególnie pierwszy mnie interesuje) rzeczywiście wskazują na zabrudzenie płyty, czy jednak z igłą jest coś nie tak?

Załączone pliki



#11 Użytkownik nie jest zalogowany   iro III

  • Użytkownicy
  • 99 postów
  • Rejestracja: 16.02.2009

Napisano 06.12.2011 - 08:32

Nie tyle konserwacja, co czyszczenie - ----> market ----> dział kuchnia/łazienka ----> gąbka "Jan niezbędny" - jej biała część (koszt kilka zł)

Użytkownik iro III edytował ten post 06.12.2011 - 08:34


#12 Użytkownik nie jest zalogowany   sufler

  • Użytkownicy
  • 10 postów
  • Rejestracja: 23.11.2011

Napisano 06.12.2011 - 16:26

Ale tym w końcu mam czyścić płytki czy igłę? Bo już się pogubiłem ;)

Użytkownik sufler edytował ten post 06.12.2011 - 16:26


#13 Użytkownik nie jest zalogowany   iro III

  • Użytkownicy
  • 99 postów
  • Rejestracja: 16.02.2009

Napisano 13.12.2011 - 11:03

Wyświetl postUżytkownik sufler dnia 06.12.2011 - 16:26 napisał

Ale tym w końcu mam czyścić płytki czy igłę? Bo już się pogubiłem ;)


ja pisałem zgodnie z głównym tematem - "Konserwacja igły"

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   krzysiek

  • Użytkownicy
  • 1379 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 13.12.2011 - 11:36

Korzystałem z Jana Niezbędnego przez niecały rok. Średnio. W końcu moja wkładka zaczęła niedomagać, myślałem, że już zdechła.
Kupiłem Onzow Zerodust. Wkładka gra ponownie bez zarzutu, na powierzchni Zerodust widać zebrany brud, którego gąbka nie tknęła.
Chyba było warto...
I've been feeding the rhythm

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   awatar2000

  • Użytkownicy
  • 26 postów
  • Rejestracja: 20.01.2011

Napisano 13.12.2011 - 13:21

Wyświetl postUżytkownik krzysiek dnia 13.12.2011 - 11:36 napisał

Korzystałem z Jana Niezbędnego przez niecały rok. Średnio. W końcu moja wkładka zaczęła niedomagać, myślałem, że już zdechła.
Kupiłem Onzow Zerodust. Wkładka gra ponownie bez zarzutu, na powierzchni Zerodust widać zebrany brud, którego gąbka nie tknęła.
Chyba było warto...

Powiedz mi jedną rzecz.
Opuszczasz igłę na środkową część Zerodusta odczekujesz moment potem podnosisz igłę.
Brud zostaje na tej poduszeczce a igła jest czysta i tu interesująca mnie sprawa co z tym brudem pozostawionym ?
No bo przecież przy kolejnym czyszczeniu igły nie opuszczasz prosto w ten brud prawda ?
Więc albo opuszczasz w inne (czyste) miejsce ale to też rozwiązanie, które się w końcu wyczerpie, jedynie pozostaje usunięcie tego brudu z powierzchni poduszeczki.
Da się go łatwo usunąć ? próbowałeś już to robić a jeśli tak to w jaki sposób ?
Pozdrawiam

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Thorogood

  • Użytkownicy
  • 847 postów
  • Rejestracja: 08.10.2010

Napisano 13.12.2011 - 13:47

Palcem i wodą.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Ptyś

  • Użytkownicy
  • 393 postów
  • Rejestracja: 01.03.2005

Napisano 13.12.2011 - 15:03

Powierzchnia Zerodust w stosunku do igły jest na tyle duża, że zanim nie będzie czystego miejsca, to minie trochę czasu.
Gdy to jednak nastąpi, to zgodnie z instrukcją myjemy ciepłą wodą z niewielkim dodatkiem neutralnego detergentu.

Pozdrawiam
Ptyś




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Gramofon Adam-regulacje i konserwacja Poznan
proszę o pomoc
Analog piotr6 
  • 1 odpowiedź
  • 486 wyświetleń
Ikona Politura - konserwacja, odświeżanie, czyszczenie. DIY parantulla 
  • 3 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Konserwacja mechanizmu powrotu ramienia Analog mikowaj 
  • 0 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Konserwacja sprzętu lampowego Lampa cynamon 
  • 10 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Receiver Sansui 9090 - konserwacja DIY friday 
  • 1 odpowiedź
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń