Audiostereo.pl: Lampa da jazzu i dali ikon 7 - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Lampa da jazzu i dali ikon 7

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   torbyd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 233
  • Rejestracja 27.11.2005

Napisano 28.01.2010 - 12:33

Witam, poszukuje wzmacniacza lampowego ( do 2ooo zł, może być używany) do kolumn dali ikon7 grac ma to w pomieszczeniu 40m2 ( pokój z aneksem kuchennym) - proszę o jakieś sugestie porady, ponieważ nie mam żadnego doświadczenia w tym temacie ( mój dotychczasowy wzmacniacz to nad 319 + nad 5000 cdek), czy sa w tym przedziale wzmacniacze sterowane pilotem i jeszcze jeden wymóg minimum 2 wejścia liniowe
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   don genaro 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 88
  • Rejestracja 13.11.2007

Napisano 28.01.2010 - 13:47

Posiadam identyczny pokój, identyczne upodobania muzyczne. Kolumny również na wifach xt. Używam Music Angel MKIII made in china
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   torbyd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 233
  • Rejestracja 27.11.2005

Napisano 28.01.2010 - 14:10

i jak to się sprawuje
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   don genaro 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 88
  • Rejestracja 13.11.2007

Napisano 29.01.2010 - 08:49

Naprawdę dobrze !!! cała paleta barw w średnicy, bas konturowy. Gra pięknie nawet na małym wzmocnieniu. Dźwięk jest nieco ugładzony dlatego ostrzejszy rock nie wypada za dobrze. Ale do jazzu czy elektroniki -super.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   torbyd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 233
  • Rejestracja 27.11.2005

Napisano 29.01.2010 - 09:07

jeszcze jedno pytanie, podobno kiepsko wygląda z powtarzalnością music angela ( duzy rozrzut parametrów i kiepska jakość podzespołów) czy kupić ma xd800 czy może lepiej yaqin mc10l - proszę o opinie użytkowników lub osób które słuchały tych wzmacniaczy
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   L3VY 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1537
  • Rejestracja 26.01.2008

Napisano 29.01.2010 - 11:50

10L - kupujesz zmieniasz malutkie lampy na 6n1p / 6n1p-ew, ustawiasz biasy i gotowe.

MA XDSE800 mkIII - kupujesz, rozkręcasz puszki i sprawdzasz czy w środku są odpowiednie trafa, czy kilo rdzy czy za małe trafa. Potem przerabiasz pre z ecc82 + 6n1 na ecc82 + ecc81 powracając do oryginalnego pierwszego schematu MA, lub konstruujesz nowy pre.
Ustawiasz punkty pracy, bias. Można też wymieniać badziewne okablowanie wewnątrz.
Przy okazji rozkręcenia dowiadujesz się czy masz odcięte odczepy 4 ohm z traf wyjściowych i puszczone podwójnie 8ohm na terminale 4 i 8 ohm, czy może masz połączone 4ohm przez rezystor od 8ohm.
Jak był ucięty to lutujesz kawałkiem kabelka od uciętego odczepu do terminali głośnikowych 4 ohm. Włączasz i masz bardzo głośny brum - teraz już wiesz dlaczego chinole wycieli ten odczep. Grzebiesz w układzie aby wyeliminować brum. Jak to zrobisz to wzmacniacz Ci się odwdzięczy ładnym graniem.
0

#7 Użytkownik jest zalogowany   bob budowniczy 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 66
  • Rejestracja 26.03.2006

Napisano 29.01.2010 - 12:43

torbyd, 29 Sty 2010, 09:07

>jeszcze jedno pytanie, podobno kiepsko wygląda z powtarzalnością music angela ( duzy rozrzut
>parametrów i kiepska jakość podzespołów) czy kupić ma xd800 czy może lepiej yaqin mc10l - proszę o
>opinie użytkowników lub osób które słuchały tych wzmacniaczy

Obydwa grały u mnie, wygrzane, w dziewiczym chińskim stanie. Traktowałem ekstremalnie (50m2). Analityczne głosniki srednio sie polubiły z "aniołkiem", bas w niższych rejestrach, wiekszych poziomach głosności, pierdział rachitycznie. Dżwięk ostrzejszy. Zaznaczam, że mógł byc to efekt niefortunnego egzemplarza.
Mc10L, w moim zestawie !, brzmi znacznie lepiej. Werdykt skrajnie obiektywny;) - przyjemne słuchanie. Zaskakoczył lepszym basem.
Ten rodzaj dźwięku to własciwy kierunek ( a mądrzy mówią że modyfikacja sporo daje) ku realistycznemu brzmieniu instrumentów akustycznych.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   triode 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1682
  • Rejestracja 11.07.2008

Napisano 29.01.2010 - 13:11

Do jazzu i spokojnego grania nie lepszego wzmaka niż Amplifon WT-30.To bardzo dobre,żywotne i bezobsługowe wzmacniacze.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Pablo-rock 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 420
  • Rejestracja 30.07.2006

Napisano 30.01.2010 - 15:33

Amplifon WT-30n nie słyszałem ale do Ikon nie tylko do Jazzu polecam ME XD-800MKIII,reszta ja w opisie "o mnie"
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   torbyd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 233
  • Rejestracja 27.11.2005

Napisano 01.02.2010 - 17:51

me xd 800jesli wielce przerabiac to odpada-a jak sprwujesie primaluna prologue one? słuchał jej możektoś czy mozna porównac do yaqin mc10l?
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   torbyd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 233
  • Rejestracja 27.11.2005

Napisano 05.02.2010 - 22:40

witam kupiłem wzmacniacz audio innovations series 700, okazało sie że jest to wzmacniacz po zmarłym aktorze Marku Perepeczko, od sosby sprzedajacej przyjaciela rodziny dostałemza darmo koncówke mocy równiez audio innovations 800mk3, całośc made in england z podzespołami dedykowanymi, lapy to el34 tesli , ecc83 philipsa a ecc82 russia, kupiłem całośc za 1500 zł i tak zaczyna sie moja przygoda z nowym wymiarem audio, brzmienie superrrr, bardzo przestrzennie
0

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć