Lampowe schematy, problemy, rozwiązania
#942
Napisano 10.06.2010 - 22:51
#946
Napisano 11.06.2010 - 00:06
Mój wpis odnośil się tylko do stopnia wejściowego i odwracza fazy / przy okazji - oba rezystory anodowe odwracacza powinny być tej samej wartości nominalnej z tym, że jeden z tolerancją -5%, a drugi +5%. Taka jest zasada prawidlowej pracy wzmacniacza o bezpośrednim sprzężeniu katodowym/ Nie robiłem nigdy podobnego stopnia wyjściowego - jak na schemacie, ale jest to uklad połączeń prawidłowy, bowiem lampa pracuje z tzw. podstawą anodową. Jest to układ typowej quasi triody zrobionej z pentody. W oryginale Williamson używał tetrody. Wykorzystanie tutaj pentody w konfiguracji z podstawą anodową wskazuje raczej na docenienie walorów EL34, którą uważam za jedną z lepszych lamp w ogóle do celów audio. We wzmacniaczach gitarowych nie używało się układów ze sprzężeniem galwanicznym. Pozdrawiam Dink
#947
Napisano 11.06.2010 - 00:44
Niezbyt dokladnie wcztalem się w Twój wpis. Pomyliłeś siatki. Pentoda ma trzy siatki. Siatkę sterującą S1, siatkę ekranującą S2 i siatkę zerową S3, albo inaczej hamującą o potencjale zerowym. Ta ostatnia ma na celu hamowanie elektronów emisji wtórnej wtedy, gdy napięcie anody spadnie poniżej napięcia siatki ekranującej - S2. Dotyczy to oczywiście pentody. W przypadku wykorzystania pentody w układzie triody tak, jak pokazuje to schemat, siatka zerowa przestaje spełniać swoją rolę i może z siatką drugą pracować w konfiguracji z podstawą anodową. Chodziło Ci zapewne o siatkę S3, a nie o S2. Pozdrawiam Dink
#948
Napisano 11.06.2010 - 07:17
Oczywiście, masz rację, pomyliłem S2 z S3.
Dobrze że opisałeś poszczególne siatki w lampie (pentodzie), ja o ich roli w szklanej bańce wiem. Zawsze jest to pewne usystematyzowanie podstawowej wiedzy dla tych co dopiero zaczynają przygodę w tej materii.
Nie zmienia to i tak faktu (według mojej opinii) sensowności podłączenia S3 do anody.
Podobne połączenia stosują niektórzy konstruktorzy przy pentodzie EF86, być może jest to próba kształtowania, a może poszukiwania tego niepowtarzalnego brzmienia :)
I choć każdy ma jakąś "filozofię" dźwięku to różnymi drogami dochodzi do uzyskania muzycznej nirwany, jak i synergii całego systemu :)
Pozdrawiam sb
#949
Napisano 11.06.2010 - 08:49
Czolem, sens polączenia siatek w konfiguracji poodstawy anodowej jest taki, że powoduje znaczne obnizenie oporu wyjściowego lampy. Jest zatem bardzo mały i ma wartość zależną od nachylenia charakterystyki lampy - Rwyj /w przybliżeniu/= 1 nad Sa. Dla przeciętnych lamp impedancja wyjściowa wynosi w takiej konfiguracji od kilkudziesięciu Ohmów do kilkuset. W tym względzie pentodę zbliża się bardziej do konfiguracji triodowej. Jeśli dobrze pamiętam, to podobne konfiguracje stosował też Williamson, ale jak wspomniałem Williamson stosował początkowo tetrody /6L6/. Mają one jednak pewne wady polegające na na zjawisku emisji wtórnej /brak siatki zerowej/ i z tego powodu są mniej stabilne w porównaniu z pentodą /niepożądanew wklęśnięcie charakterystki/. Oczywiście, pisząć o EL34, która jest jedną z bardziej cenionych przeze mnie lamp mam na myśli NOSy. Obecna produkcja lamp jest poniżej krytyki
#950
Napisano 11.06.2010 - 16:16
Nie sądzę aby siatka 3-cia w takim połączeniu powodowała to, że lampa będzie miała mniejszą oporność wewnętrzną.
To jednak S2 w innym reżimie pracy lampy, ("triodowym") powoduje to, że oporność wewnętrzna lampy maleje.
Te zakrzywienia charakterystyk dla tetrody to wszystko się zgadza, o czym piszesz, przecież to wiedza książkowa.
Tetrodę wiązkową np. 6L6GC, też można "puścić" w triodowym połączeniu i jej oporność wewnętrzna również będzie mniejsza, a siatkę hamującą zatrzymującą wybijanie elektronów "wtórnych" z anody przecież posiada, tyle tylko ze na stałe połączoną z katodą, wewnątrz bańki.
Więc nie możemy tu mówić o roli S3 jako siatki wpływającej na oporność wewnętrzną lampy.
Tym bardziej że to właśnie S2 jest brana pod uwagę przy obliczaniu całkowitej mocy admisyjnej lampy w układzie wzmacniacza - PaA + PaS2 = Pa
Pa nie można oczywiście mylić z mocą muzyczną, uzyskiwaną z lampy, bo to dwie rożne sprawy - moc admisyjna i muzyczna.
Z takich błędnych "rachunków" wynikało by że z jednej EL34 uzyskamy 27,5W, a to przecież nieprawda.
Prawdą natomiast jest to że, lampa EL34 jest lampą której elektrody (wszystkie) są wyprowadzone na jej cokół i stąd jest ciekawa lampą do eksperymentów.
Powracając do S3, jej rola to hamowanie, blokowanie wybijanych z anody elektronów, tzw. wtórnych, a nie udział w samym procesie wzmacniania, a już na pewno nie wpływanie na zmianę oporności wewnętrznej samej lampy.
Skoro ma swoją przypisaną rolę (przez konstruktorów lampy) to zmiana tej roli może wpływać negatywnie na inne procesy fizyko-chemiczne w zmiennym układzie przypisanych połączeń.
Pisał o tym Forumowicz Toptwenty >
cyt. "Tak jest na oryginalnym schemacie Kingsbury'ego. Korespondowałem z nim w tej sprawie, nie upierał się przy tym rozwiązaniu."
Gdyż takie połączenie wnosi więcej złego w pracy lampy, niż dobrego.
Odsłuchowo, a pisałem wcześniej o identycznym połączeniu pentody EF86 jako lampy wejściowej i że nie wnosi takie połączenie i praca S3 w tej lampie zauważalnych, czy nawet radykalnych zmian sonicznych dla reszty układu wzmacniacza, więc można takie połączenie potraktować jako ciekawostkę techniczną, a nie docelowe rozwiązanie.
Sam lubię nietypowe rozwiązania układowe i również poszukuję tych nietuzinkowych, ale uważam że należy je stosować w oparciu o zachowanie właściwości, a może bardziej, o przyporządkowane przeznaczenie każdej siatki w lampie.
Pozdrawiam, sb
#951
Napisano 11.06.2010 - 16:57
#952
Napisano 11.06.2010 - 17:39
"...to nie jest kwestia sądzenia"
Ależ jak najbardziej, gdyż moim osądom podlegają konstrukcje które "przećwiczyłem", odsłuchiwałem i w rezultacie zrobiłem i które grają, a nie udają że emitują jakieś dźwięki :)
Rezystor-opornik katodowy nigdy nie wpływa w lampach końcowych na oporność tego stopnia.
To filozofia auto-polaryzacji, lub sztywnego trzymania prądu spoczynkowego i pracy lamp końcowych.
W przypadku auto-biasu te prądy hulają i nie ma możliwości ich ustabilizowania.
Osobiście wolę drugi wariant tzw fixed-bias z ujemnym przedpięciem siatek sterujących lamp końcowych :)
Można, o czym się nie pisze i nie mówi, wprowadzić ten typ polaryzacji również dla siatki wejściowej lampy wstępnej-pierwszej, czyli na wejściu wzmacniacza.
Upraszcza to wiele spraw związanych z późniejszą regulacją wzmacniacza, podczas uruchomienia i "strojenia" go.
Moc pentody, zalety triody > taki układ prezentowałem kilka stron wcześniej (pomyliłem tylko schematyczne oznaczenie dodatkowego zasilacza ze źródłem prądowym).
Pisałeś wcześniej o auto-biasie i rezystorze katodowym i że nie jest na nim tracona duża moc.
Z taką opinią nie mogę się zgodzić, wystarczy przeliczyć to z prawa Ohma.
Ja w katodach lamp wyjściowych zawsze stosuję rezystory "pomiarowe" o wartości 1R, na nich moc wyjściowa układu nigdy nie jest tracona, ale to przy fixed-bisie :)
Po prostu, niech moc nie będzie tracona na elementach biernych, ma być przecież zyskiwana na głośniku, no i te niepotrzebne grzanie wnętrza obudowy wzmacniacza.
Co do tłumienia /NFB/ i innych takich "damping factorów" to wchodzimy tu w sferę rozmyślań i dywagacji o zastosowaniu właściwych transformatorów wyjściowych.
W mojej ocenie, inaczej (przekładnia/ilość zwojów drutu od strony anodowego) powinny być nawinięte dla kl.A, inaczej dla kl.AB i w końcu B.
Ale nie chodzi tu o szczelinę w rdzeniu czy takie tam pierdoły, bo przecież PP też możemy "puścić" w kl.A :) jednak nie na transformatorze nawiniętym pod kl.AB :)
"Nie należy zatem bezkrytycznie przyjmować tego, co jest w necie. Najlepsze są własne doświadczenia, albo dobrze sprawdzony projekt."
Obiema ręcami* się pod tym podpisuję :)
Również serdecznie pozdrawiam, sb
#954
Napisano 14.06.2010 - 11:42
#956
Napisano 20.06.2010 - 19:27
#958
Napisano 20.06.2010 - 20:01
R(100-200R)/100uf/2x10H(350R)/100uf/R(kilka kilo)/100uf lub R(100-200R)/100uf/10H(700R)/100uf/10H/100uf.
Z tego co zauważyłem w różnych komercyjnych aplikacjach większą uwagę przykłada się do jakości filtrowania przy pierwszym kondensatorze. Stąd moje pytanie.
#960
Napisano 20.06.2010 - 23:15
#961
Napisano 16.07.2010 - 11:37
czy takie ułożenie dławików koło teroida im nie będzie przeszkadzać ?
http://xdaportal.info/d/out.php/i1599_DSC06223.JPG
#963
Napisano 16.07.2010 - 12:38
Gorąco :)
ale jak nie wiesz to ci napisze:
Transformator toroidalny to transformator, który składa się z dwóch lub więcej nawiniętych uzwojeń na wspólnym rdzeniu o toroidalnym kształcie. Konstrukcja taka umożliwia, w stosunku do transformatorów kształtowych, mniejsze straty w rdzeniu, małą reaktancję rozproszenia jak również mniejszy poziom hałasu.
Transformatory toroidalne znalazły zastosowanie w technice oświetleniowej jako źródło zasilania żarówek halogenowych o znamionowej wartości zasilania 12V. Ich prosta budowa daje dużą stabilność, niezawodność działania i umożliwia transformowanie dużych mocy dochodzących do 3500W.
P.S
Nie wiem jak ty ludziom robisz te tuningi ,jak nie wiesz co to jest :)))))))
#968
Napisano 16.07.2010 - 13:56
aluminium nie ekranuje tylko stal
zacytuje Piotra hhf_pm vel jakiś tam ojciec pio :)
To najgorsze możliwe ułożenie, oś magnetyczna toroidu jest jego osią symetrii, więc w tej chwili masz całe pole rozproszenia sieciówki skierowane na rdzenie OPTów - będzie buczeć.
http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=40454&p=31#k
#970
Napisano 16.07.2010 - 14:27
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
DUAL 701 problemy z pitchem 45 rpm
|
Analog | vinyl_lover |
|
|
|
Problemy z głośnikiem..
|
Stereo | Vampiros |
|
|
|
CA A500 - problemy z pilotem
|
DIY | adher |
|
|
|
problemy z NAD S500
|
Stereo | Michael |
|
|
|
Mark Levinson No.20 schematy,przeróbka
|
DIY | dd32 |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- brak stereo
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Jaki wzmacniacz do Harwa s-10adrianswdn14 - wczoraj, 23:46
-
Kolumny Klipsch i jaki subwoofer?Lucjusz0 - wczoraj, 21:54
-
Słuchawki bezprzewodowe NOKIA BH-504gatto1 - wczoraj, 21:16
-
Kolumny + wzmacniacz do 6Kpawel86 - wczoraj, 20:55
-
marantz vs advance acousticTomek Koko - wczoraj, 20:49












