Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Miasto 44 vis a vis Kanał


  • Nie możesz odpowiedzieć
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Stairway To Heaven

  • Użytkownicy
  • 113 postów
  • Rejestracja: 30.03.2017

Napisano 02.08.2017 - 11:05

W wątku muzyka jest dział najlepsza muzyka upamietniająca Powstanie Warszawskie . Wczoraj u " ukochanej " TVP obejrzałem ponownie Miasto 44 a po nim Wajdowski Kanał . Pierwsza projekcja Miasta 44 ,wywołała mieszne uczucia , obecnie troche poczytałem recenzji i sarałem sie spojrzec na ten film mniej krytycznym okiem . Ciekawe ja zestawiacie porównanie do Kanału ? Pierwsza projekcja jak miłem lat  naście wywołała takie emocje że bałem sie spac całą noc i wydawało mi sie że zaraz będzie konic świata. Wczorajsza projekcja po ponad 40 latach aż takich emocji nie wzbudziła , ale  uważam ze jest to arcydzieło i kreacji aktorskich , reżyseri i scenografi

Wyświetl postUżytkownik Stairway To Heaven dnia 02.08.2017 - 11:04 napisał

W wątku muzyka jest dział najlepsza muzyka upamietniająca Powstanie Warszawskie . Wczoraj u " ukochanej " TVP obejrzałem ponownie Miasto 44 a po nim Wajdowski Kanał . Pierwsza projekcja Miasta 44 ,wywołała mieszne uczucia , obecnie troche poczytałem recenzji i sarałem sie spojrzec na ten film mniej krytycznym okiem . Ciekawe ja zestawiacie porównanie do Kanału ? Pierwsza projekcja jak miłem lat  naście wywołała takie emocje że bałem sie spac całą noc i wydawało mi sie że zaraz będzie konic świata. Wczorajsza projekcja po ponad 40 latach aż takich emocji nie wzbudziła , ale  uważam ze jest to arcydzieło i kreacji aktorskich , reżyseri i scenografi
sorry - starałem

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz

  • Użytkownicy
  • 4655 postów
  • Rejestracja: 01.12.2006

Napisano 02.08.2017 - 14:59

Takie porównanie nie ma sensu.Miasto 44 to widowisko,obraz zagłady miasta przy użyciu współczesnego aparatu filmowego.Wątki osobiste są ukazane fragmentarycznie i nie są pierwszoplanowe.Aktorstwo szkicowe,postacie ledwo zarysowane.Obraz poraża rozmachem i wielkim planem.A Kanał to film kameralny,opisujący dzieje grupy ludzi.Poprzez ich tragedię Wajda ukazuje dramat miasta.To historia ludzi zamkniętych w kanałach o charakterze symbolicznym.Tragedia na miarę tragedii antycznych.Kanał to arcydzieło a Miasto to sprawna robota i efekty specjalne.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Stairway To Heaven

  • Użytkownicy
  • 113 postów
  • Rejestracja: 30.03.2017

Napisano 03.08.2017 - 12:30

Wyświetl postUżytkownik wojciech iwaszczukiewicz dnia 02.08.2017 - 14:59 napisał

Takie porównanie nie ma sensu
Te dwa filmy dzieli dużo - pół wieku czasu realizacji , możliwości techniczne , adresat obrazu ale łaczy je temat Powstania Warszawskiego , traumy tamtych wydarzeń . Są to trochę odmienne opowieści ale w obu przypadkach ja to odbieram jako dzieje pewnych grup ludzi. Miasto 44 to film bardziej dla młodzieży , w jakims sensie opowieść o trójkacie miłosnym wplecionym w te tragiczne chwile .Piszesz że postacie szkicowe , ledwo zarysowane ale o ludziach z tego plutonu w w Kanale nie dowiadujemy się nic więcej . Na poczatku narrator nakreślił o  kilku z nich jednozdaniową charakterystykę postaci , później o nich nie można było sie dowiedzieć już nic wiecej . W Mieście 44 większośc bohaterów anonimowa , poza Stefanem i Biedronką gdzie można było nieco się dowiedzieć z jakich rodzin pochodzą .
Komasa miał do dyspozycji wszystkie wspólczesne mozliwości techniczne - Wajda budował scenografię bardzo skromną - jakieś fragmenty ruin które sprawiały wrażenie jakby budynków odłączonych od aglomeracji warszawskiej. W filmie Komasy przeszkadzało mi wplecienie piosenek powstałych już sporo po wojnie , te efekty specjalne to już sprawa dyskusyjna ale jesli sprawiło to że film miał sporą przez to ogladalność to jo to aprobuję  . I choć pochodzę z pokolenia wychowanego na Czterech Pancernych , przez długi okres na wojnę spoglądałem przez pryzmat seriali z tamtych lat to jednak bardzo sznuje takie kino jak Kanał czy Ogniomistrz Kaleń .
Zakładając ten watek nie miałem na celu porównywania tych filmów 1 do 1-go bo to tak jak pisałeś jest bez sensu , ale porównania emocji i przeżyć jakie te obrazy moga wywoływać

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   qot

  • Użytkownicy
  • 814 postów
  • Rejestracja: 06.11.2003

Napisano 03.08.2017 - 14:53

Wyświetl postUżytkownik Stairway To Heaven dnia 03.08.2017 - 12:30 napisał

Miasto 44 to film bardziej dla młodzieży
M44 to film zrobiony przez ludzi młodych, o młodych i dla młodych. Nie uczestników powstania, ale wizualizacji tej traumy i podtytuł "miłość w czasach apokalipsy" jest najbardziej adekwatne do tej produkcji. "Kanał" to trauma widziana przez ludzi, którzy przeżyli ten koszmar - bardziej mroczna, dołująca i wręcz rozpaczliwie poczucie beznadziei... Technicznie i jeden i drugi to mistrzostwo. Wajda pierwszym długim ujęciem z komentarzem z offu nadaje klimat, dalej jest jeszcze lepiej z świetnymi rolami aktorskimi. Miasto 44 to piękne kadry z przemyśleniem każdego detalu, komiksowe ujęcia z retoryką i symbolizmem. Oczywiście Komasa nie był wstanie dorównać mistrzowi Wajdzie w budowaniu atmosfery i uważam, że stanął na wysokości zadania tworząc obraz na miarę światowej produkcji komercyjnej.
Teraz po obejrzeniu np. "Dunkierki" gdzie Nolan praktycznie mógł wszystko - uważam, że nasza produkcja wcale nie jest gorsza. Bo jak byście odebrali M44, gdyby ktoś wam powiedział, że reżyserem filmu był James Cameron, J.J. Abrams, czy sam Steven Spielberg?

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   dzarro

  • Użytkownicy
  • 1501 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 03.08.2017 - 16:54

Miasto 44 to przeciętny film nie dorównuje ani Kanałowi ani Dunkierce. Pokolenie Wajdy, Różewicza to było jedyne pokolenie, które umiało pokazać doświadczenie historyczne w formie artystycznej. Nolan z kolei umie pokazywać mity. Twórcą M44 nie ma tych umiejętności. My w ogóle trudno dystansujemy się do swojej historii, a bez dystansu, uogólnienia - nie ma sztuki. Smarzowskiemu też tego trochę brakowało. Choć Wołyń jest znacząco lepszy od M44. Można się czepiać Rosjan, ale ich najlepsze filmy wojenne są nie do pobicia np. Lecą żurawie, Wniebowstąpienie, Idź i patrz itd.

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka



#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Stairway To Heaven

  • Użytkownicy
  • 113 postów
  • Rejestracja: 30.03.2017

Napisano 04.08.2017 - 12:53

Wyświetl postUżytkownik dzarro dnia 03.08.2017 - 16:54 napisał

Smarzowskiemu też tego trochę brakowało. Choć Wołyń jest znacząco lepszy od M44. Można się czepiać Rosjan, ale ich najlepsze filmy wojenne są nie do pobicia np. Lecą żurawie, Wniebowstąpienie, Idź i patrz itd.
Smarzowskiego Róża i Wołyń mnie poruszyły . Tak jak ktoś z recanzentów filmowych powiedział to jedyny reżyser który może kontynuować drogę Wajdy . Mi również Dunkierka się podobała ale czy poruszyła to nie wiem ? Każda kinomatografia ma swój nieco odmienny charakter.
Inaczej pokazują wojnę rosjanie , polacy , niemcy a inaczej amerykanie ..Te kino rosyjskie miało olbrzymią siłę rażenia właśnie przez siermienżność , prostotę ukazywania ludzkich losów i tragicznych przeżyć zwiazanych z traumą ludzką .Ja to odbierałem jako bliższe prawdzie . Kino polskie starało się kreowoć bohaterów , nadajać im często cechy mocno ideowo wybielające . Dlatego spora cześć ludzi tak linczowała Pokłosie . Kino amerykańskie prawie zawsze jest realizowane perfekcyjnie , posiadaja najwyzsze budżety i mozliwości techniczne , ale czesto zamiast dobrych filmów liczy sie oglądalność , a produkcja pod masowego widza potrafi zabić walory artystyczne.
Ostatni kilka razy obejrzałem u siebie na duzym ekranie niemiecki Upadek - bardzo mnie i moich bliskich ten film poruszył .
Miasto 44 - nie okreslam ani jako słaby ani dobry - oberzałem po raz drugi z ciekawością . Ale jesli p rzezycia piorunujace wrażenie wywarł na mnie drugi film komasy - ten odrestarowany dokument na zlecenie Muzeum Powstania Warszawskiego - choć akurat tego widzowie kinowi nie docenili

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   c-k

  • Użytkownicy
  • 417 postów
  • Rejestracja: 08.09.2013

Napisano dziś, 17:00

Wyświetl postUżytkownik Stairway To Heaven dnia 04.08.2017 - 12:53 napisał

Smarzowskiego Róża i Wołyń mnie poruszyły
Mnie też utkwiły w pamięci.Chociaż do tego drugiego podchodziłem sceptycznie,to po obejrzeniu stwierdzam,że jest świetny.





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj