Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Midas - wytłumiacze lamp


40 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   ptx

  • Użytkownicy
  • 863 postów
  • Rejestracja: 09.07.2005

Napisano 13.04.2008 - 13:32

czy ktoś z was miał styczność z tymi pierścieniami.czy efekt jest adekwatny do ceny?

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1070244_2.jpg
  • Załączona grafika: 1070244_1.jpg


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   4photo

  • Użytkownicy
  • 366 postów
  • Rejestracja: 07.07.2007

Napisano 13.04.2008 - 16:50

Mam je od niedawna. Używam do lamp 12AT7 we wzmacniaczu. Efekt jest niesamowity. Po założeniu przez pierwsze godzny odsluchów wydawało mi się, że zepsuł się wzmacniacz i ma problemy z balansem pomiędzy kanałami... okazało się, że Midas robi taki porządek, że aż rudno uwierzyć. Scena staje się niemal doskonale poukładana (doskonale czyli tak jak wymyślili to realizatorzy i zapisali na nośniku) ale nalepsze wrażenie robą trójwymiarowe instrumenty i rewelacyjne wokale... Namacalne, wyraźnie i konkretnie spozycjonowane na scenie, trójwymiarowe, Wcześniej używałem silikonowych pierścieni na lampy ale wygląda na to, że można jeszcze lepiej, dużo lepiej :)))

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   wladl

  • Użytkownicy
  • 230 postów
  • Rejestracja: 20.10.2004

Napisano 13.04.2008 - 16:52

Urządzenie z krainy pt. "strefa 51". Jemu podobnych szukaj na http://audiovoodoo.alatar.pl/

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   4photo

  • Użytkownicy
  • 366 postów
  • Rejestracja: 07.07.2007

Napisano 13.04.2008 - 17:17

Jasne... Całkiem niedawno wielu ludzi twierdziło, że internet nie ma przyszłości... Teraz nie mogą bez niego żyć. Pewnie masz z nimi coś wspólnego skoro wypowiadasz się o czymś czego pewnie nawet nie widziałeś poza zdjęciami załączonymi przez ptx-a. pozdrawiam niedowiarków i makontentów

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   marcin316

  • Użytkownicy
  • 505 postów
  • Rejestracja: 15.11.2006

Napisano 13.04.2008 - 17:19

Jeśli ktoś ma we wzmacniaczu powiedzmy cztery lampy mocy i dwie sterujące, to z moich kalkulacji (opartych na informacjach z netu co do kosztu tego wynalazku) wynika że obucie ich w takie wynalazki to koszt ~ 1,7kzł ;) Czy dokładając tą kwotę do budżetu na zakup wzmacniacza nie da się wskoczyć wyżej niż zapewnią to wytłumiacze? ;)

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   marcin316

  • Użytkownicy
  • 505 postów
  • Rejestracja: 15.11.2006

Napisano 13.04.2008 - 17:21

Trochę przegiąłem z tą kwotą, powinno być ~ 1kzł przy sześciu lampach...

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   G.Mark

  • Użytkownicy
  • 2262 postów
  • Rejestracja: 27.06.2004

Napisano 13.04.2008 - 17:25

Myślę, że skoro zdjęcia pokazują super duotriodę z powyginanymi nóżkami, to firma podchodzi z wielkim szacunkiem do lamp. Tym samym dyskusja na temat skuteczności tego produktu przestaje mieć sens, albowiem to działa i już. :-)

GM

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   pawcio

  • Użytkownicy
  • 3653 postów
  • Rejestracja: 21.07.2003

Napisano 13.04.2008 - 17:25

marcin, a przedwamacniacz? ;)

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   pawcio

  • Użytkownicy
  • 3653 postów
  • Rejestracja: 21.07.2003

Napisano 13.04.2008 - 17:26

przedwzmacniacz oczywiście :/

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   marcin316

  • Użytkownicy
  • 505 postów
  • Rejestracja: 15.11.2006

Napisano 13.04.2008 - 17:45

Przedwzmacniacz mam pasywny ;) Doliczyć jednak bym musiał jeszcze lampy w CD, lampy prostownicze i odwracające fazę we wzmacniaczach... brrr

Nie kwestionuję jednak że takie coś może wnieść pewnego rodzaju poprawę. Drgania lamp na pewno do korzystnych zjawisk nie należą... Cena jest przynajmniej dla mnie zaporowa...

Idę zaraz poszukam sprężynek w swoim śmietniku ;)

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   4photo

  • Użytkownicy
  • 366 postów
  • Rejestracja: 07.07.2007

Napisano 13.04.2008 - 18:12

Wystarczy para, na lampy pre. Producent zaleca właśnie taką konfigurację. Działa.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   taipan3

  • Użytkownicy
  • 532 postów
  • Rejestracja: 06.02.2005

Napisano 13.04.2008 - 19:16

Cena widzę jest bardzo fajna , ale co tu tak naprawdę działa ? spręzynki i sama waga urządzonka .Najprostrzym sposobem tłumienia wibracji i drgań jest zwiększenie wagi urządzenia .
Można po prostu lampy czymś z wierzchu dociązyć jakiś taki metalowy grzybek i zobaczyć czy to przyniesie efekty

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   marcin316

  • Użytkownicy
  • 505 postów
  • Rejestracja: 15.11.2006

Napisano 13.04.2008 - 19:35

A czy dodatkowe chłodzenie lamp nie zmieni ich warunków pracy? Czy nie ma czegoś takiego jak optymalna temperatura pracy? W końcu po coś konstruktorzy dobierają moc tych grzałek co siedzą w środku...

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   ptx

  • Użytkownicy
  • 863 postów
  • Rejestracja: 09.07.2005

Napisano 13.04.2008 - 19:42

zachodnia prasa bardzo dobrze oceniła to urządzenie.gadzet ten jest produkowany od dluzszego czasu przez blunote wiec chyba raczej cos musi w tym wszystkim byc...

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   taipan3

  • Użytkownicy
  • 532 postów
  • Rejestracja: 06.02.2005

Napisano 13.04.2008 - 19:46

Ja używam zwykłych kolców pod sprzęt , mają kształt stożka i są dośc ciężkie .Kupiełm je kiedyś chyba po 1.50 za sztukę .Pod kolec daję podkładkę z sylikonu , dzięki temu metal nie dotyka bezpośrednio do lampy a cała konstrukcja jest stabilniejsza .
Działa to całkiem dobrze w przypadku lamp 6sn7 bo takich używam .
Tu można pokombinować , możliwości jest wiele . Radziłbym po prostu załozyć cokolwiek żeby zobaczyć czy działa a jak się sprawdzi wymysleć coś co będzie się trzymało i nie oszpeci sprzętu .Bo niestey wszystkie nakładki na lampy , czy to pierscienie czy to inne wynalazki do najładniejszych nie należą

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   robix

  • Użytkownicy
  • 2694 postów
  • Rejestracja: 14.09.2004

Napisano 13.04.2008 - 20:06

Witam dopisze od siebie pare slow bo Midasom sie to poprostu nalezy!

Sa to kapitalne akcesoria poprawiajace dzwiek wzmaka lampowego przy czym przedluzajace zywotnosc szklanych baniek co ma sens w przypadku drogich NOS za ktore placimy czasem naprawde duze pieniadze.

Wlasnie to odbieranie ciepla wplywa leczniczo na lampy i przedluza im zycie jednym slowem- WARTO!

Mialem pozyczone Midasy do Stingraya i gdybym go nie sprzedal to byly by u mnie na wyposazeniu nie mam co do tego zadnych watpliwosci (porownania z pierscieniami antywibracujnymi-gumkami).

Przyznam ze poraz pierwszy zgodze sie z ,,prasa fachowa,, w tym przypadku Stereophile gdzie Midasy zostaly zakwalifikowane do klasy A -cos w tym jest!

Polecam chociaz posluchac i mysle ze zostana u wielu lampomaniakow na zawsze.

robix

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   ptx

  • Użytkownicy
  • 863 postów
  • Rejestracja: 09.07.2005

Napisano 14.04.2008 - 14:26

jezeli mozesz Robix to opisz jeszcze jakie twoim zdaniem poprawy wniosly te pierscienie jezeli chodzi o dzwiek.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   wojtek r100r

  • Użytkownicy
  • 178 postów
  • Rejestracja: 26.07.2006

Napisano 15.04.2008 - 09:27

Witam wszystkich,
nie mam wyjścia i muszę dorzucić swoje co nieco w kwestii Midasów.
Używam ich od pewnego czasu i na początku podchodziłem do nich nieufnie,tak jak do innych wynalazków voodoo audiofilskiego.Może to wynikało również z tego,że jednocześnie właściwie zmieniłem sterujące z Ei na Telefunkeny.Tak więc róznica była olbrzymia,ale przypisywałem ją głównie wymianie lamp.Jakiś czas słuchałem tak sobie z założonymi Midasami, aż w końcu zaczęło mnie korcić żeby sprawdzić.Moja niechęć do sprawdzania wynikała również z tego, że nie jest łatwo je założyć i trzeba wyjąć lampy.
Jednak moje zaskoczenie było ogromne.
Postaram się w skrócie, żeby nie zanudzać opisać swoje spostrzeżenia:
- lampy praktycznie przestały mikrofonować,chociaż czasem odzywają się bardzo cichutko ( niewiele jest NOS-ów które nie mikrofonują)
- dźwięk stał się gładszy i bardziej poukładany
- zwiększyła się precyzja lokalizacji ( szczególnie na wokalach)
- ogólnie poprawiła się czystość dźwięku ( bez nich dźwięk zawsze ma lekki nalot)
- poprawiła się średnica i przestrzeń.
Chciałbym zaznaczyć że te zmiany nie są spektakularne i z pewnością nie usłyszymy ich na tańszym sprzęcie lub nie do końca skonfigurowanym.Sama zasada działania jak najbardziej do mnie przemawia.Fakt,nie kosztują mało, ale uważam że na lampy sterujące to akurat nie jest zbyt duży wydatek ( w porównaniu z ceną wzmaka czy NOS-ów).Niewątpliwie ochładzają trochę lampę,a więc lampa pracuje w lepszych dla siebie warunkach.Przed chwilą nawet sprawdziłem.Da się spokojnie trzymać palce na lampie bez oparzeń.Poza tym zapobiegają zjawisku drgania lampy,co jest jak wiadomo zjawiskiem powszechnym.
Wiem jedno:nie wypuszczę już ich z mojego wzmaka.Jak widać na zdjęciu,używam na resztę lamp pierścieni.Niestety, pierścienie nie dały takiego efektu.Tak więc już ich nie zdejmuję, szczególnie jak napisałem,ciężko je później założyć.
Czy to audiofilskie voodoo i autosugestia?Nie wiem,ale nie sądzę.Wiem natomiast że nie zawiodłem się generalnie na opiniach Stereophile'a,a jak słyszałem dostły klasę A.
To tyle ode mnie.
Pozdrawiam
Wojtek

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1071013_1.jpg


#19 Użytkownik nie jest zalogowany   preston74

  • Użytkownicy
  • 147 postów
  • Rejestracja: 16.07.2007

Napisano 15.04.2008 - 20:59

A gdzie ten wynalazek można zakupić?

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   nygus

  • Użytkownicy
  • 379 postów
  • Rejestracja: 14.06.2004

Napisano 16.04.2008 - 03:52

Ale to brzydkie... a sprężyny to wcale nie będą rezonować i brzęczeć...
Ciekawe na ile poprawa u was wynika z wyjęcia i włożenia lamp - czyli poprawienia styków w podstawce.

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   wojtek r100r

  • Użytkownicy
  • 178 postów
  • Rejestracja: 26.07.2006

Napisano 16.04.2008 - 07:13

Dość oryginalna teoria na temat wkładania i wyciągania lamp z podstawek.
Kto wie,może coś w tym jest?
Zartuję, ja słyszę albo wydaje mi się że słyszę poprawę.
Midasy można kupić we Wrocku w Moje Audio.
Pozdrawiam
Wojtek

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   4photo

  • Użytkownicy
  • 366 postów
  • Rejestracja: 07.07.2007

Napisano 16.04.2008 - 12:05

nygus, 16 Kwi 2008, 04:52

>Ale to brzydkie... a sprężyny to wcale nie będą rezonować i brzęczeć...
>Ciekawe na ile poprawa u was wynika z wyjęcia i włożenia lamp - czyli poprawienia styków w
>podstawce.

Włożyć/wyjąć ludzka rzecz... Podejrzewam, że "lampowcy" na tyle często eksperymentują z różnymi lampami, że jakiekolwiek przetarcie pin-ów jest nagminne i tym samym bez wpływu na brzmienie. Chyba, że masz na myśli dłubanie w sprzęcie odkurzonym po wielu latach...
Co do "rezonowania i brzęczenia" - zastanów się co piszesz... Krytykujesz coś co ma takie objawy niwelować. Czy ból głowy zwalczasz waląc sobie młotkiem w palec? Gratuluję.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   josef

  • Moderatorzy
  • 5484 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 16.04.2008 - 18:16

4photo, 16 Kwi 2008, 13:05

>Co do "rezonowania i brzęczenia" - zastanów się co piszesz... Krytykujesz coś co ma takie objawy
>niwelować. Czy ból głowy zwalczasz waląc sobie młotkiem w palec? Gratuluję.

owszem ma niwelować ale czy to robi? czemu nie zrobili tego z termoodpornego silikonu, który wydaj się być lepszy (większa powierzchnia styku z lampą, świetne tłumienie)...

no i ta cena za przeproszeniem z dupy - kolejne naciągactwo...

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   wojtek r100r

  • Użytkownicy
  • 178 postów
  • Rejestracja: 26.07.2006

Napisano 16.04.2008 - 19:05

Zawsze najciekawsze są wpisy ludzi,którzy nie słyszeli ale oceniają.
Chciałbym tylko przypomnieć że chodzi raczej o ocenę,czy mają wpływ na dźwięk a nie o konkurs piękności.
Niektóre wpisy przypominają teksty z "Rejsu":przepraszam,nie słyszałem, ale prosze mi streścić...
To że nie zrobili tego z innego materiału miało pewnie jakiś powód.
Owszem,trzeba być czujnym,bo wynalazków jest cała masa,często za ciężkie pieniądze audiofilskie voodoo.
Ja wyznaję prostą zasadę:nie wypowiadam się nigdy na temat sprzętu którego nie testowałem, chyba że chodzi o ocenę jego wyglądu.Tylko tyle.
Myślę że najlepiej będzie wypożyczyć to ustrojstwo i sprawdzić samemu.Jak się nie spodoba,po prostu odesłać.
Pozdrawiam
Wojtek

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   cwieku34

  • Użytkownicy
  • 70 postów
  • Rejestracja: 13.11.2008

Napisano 06.01.2009 - 18:39

witam. mam stingraya od kilku miesiecy ale wyjechałem z kraju wiec nie wiem na dobrą sprawe czy jest pożadnie wygrzany. wraz z nim zakupiłem te midasy krzysiek mnie bardzo namawiał. Generalnie nie wierze zabardzo w te audiofilskie voodo. Wiec jako że nie wierze i ze cieżko to ustrojstwo na lampy założyc to midasy przeleżały w szufladzie od sierpnia. Teraz je założyłem. I mam wrażenie ze gra lepiej. Za dwa tygodnie sciągne i powiem juz napewno czy jest lepiej czy tylko mi sie wydaje.

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Matthew

  • Użytkownicy
  • 6748 postów
  • Rejestracja: 22.12.2004

Napisano 10.01.2009 - 12:57

tu nie ma nic z voodoo, drgania lamp spowodowane przepływem prądów (tych zmiennych) oraz z głośników wpływają na ich znikształcenia.. pozbawiając ich drgań powodujemy lepsze ich brzmienie (komofortową pracę ;) ).. no i oczywiście redukcja mikrofonowania..

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   conri

  • Użytkownicy
  • 3647 postów
  • Rejestracja: 13.07.2004

Napisano 10.01.2009 - 18:14

Już kiedys doszedłem do tego samego.Mimo negatwnego nastawienia wiekszości , a jednak....
http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=32473&all=1

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   Paszeko

  • Użytkownicy
  • 1118 postów
  • Rejestracja: 17.12.2008

Napisano 10.01.2009 - 18:26

robix, 13 Kwi 2008, 21:06

>Sa to kapitalne akcesoria poprawiajace dzwiek wzmaka lampowego przy czym przedluzajace zywotnosc
>szklanych baniek

Konkretnie: mam preamp na E88CC, które mają gwarantowane parametry przez 10.000 godzin.
Ile tyś. godzin zyskam po nałożeniu tych przyrządów?

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   wojtek r100r

  • Użytkownicy
  • 178 postów
  • Rejestracja: 26.07.2006

Napisano 10.01.2009 - 18:50

Nie ma czegoś takiego jak gwarantowane 10.000h.
Można to generalnie włożyć między bajki.
Ja używam Midasów dość długo, a mimo to Telefunken padł mi po 3 miesiącach.
To co zdecydowanie słychać,to polepszenie dźwięku.
A co żywotności, to nie ma możliwości ( żadnych) sprawdzenia tego empirycznie.
Przecież zawsze lampa może mieć mały feler lub nie zostały do końca zachowane reżimy produkcji i lampka sama padnie, z Midasami czy bez.
Dlatego mimo że używam Midasów już trochę czasu, to stwierdzenie o przedłużeniu żywotności lamp traktuję jako zwykły zabieg marketingowy.
Ale w dźwięku jest poprawa i to już jest fakt.
Pozdr
W

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   robix

  • Użytkownicy
  • 2694 postów
  • Rejestracja: 14.09.2004

Napisano 11.01.2009 - 12:08

Midasy odbieraja tez cieplo z lampy co wydaje sie miec wplyw na zywotnosc.

Mialem wzmacniacz AN Oto SE lampy wytrzymywaly naprawde dlugo bez zadnych nakladek bo wtedy jeszcze nawet nie wiedzialem o ,,gumkach,, a o Midasach nie snilem.

Starzenie sie lamp objawialo sie i postepowalo podstepnie tym ze dzwiek ,,odplywal jakby ktos wyplynol na malenkiej lodeczce w glab Oceanu i w irlandzkiej mgle nie wiedzial jak wrocic,, czyli gasl powoli a wysokie sie zamulaly tak iz nie dalo sie tego wychwycic (bylo coraz gorzej zmiany kabelkow i szukanie przyczyny bylo frustrujace)

Dopiero wymiana lamp na nowe otwierala nagle oczy i uszy ,,mgla,, opadla a poprzednie kabelki mogly powrocic na swoje miejsce.

robix





Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń