Audiostereo.pl: Mike Oldfield - Dzwony rurowe ? - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie
  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Mike Oldfield - Dzwony rurowe ?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   żółwik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1212
  • Rejestracja 13.08.2007

Napisano 16.01.2008 - 21:25

Ostatnio sciagłem sobie w MP3 za namowa kumpeli Mike Oldfield - Tubular Bells
Swietna plytka i z tym wiąże sie moje pytanie jakie wydannie polecacie zakupić ?

Które wydanie waszym zdaniem brzmi zdecydowanie najlepiej ze wszystkich?
Może pierwsze, stare wydanie na CD,
czy może remasterowane wydanie (25th Anniversary Remaster) z okazji 25lat,
a może specjalne na hybrydzie SACD/ CD ? (chodzi o same CD)
czy jeszcze jakieś inne ?

Słyszaleiscie może wszystkie ?

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 988005_2.jpg
  • Załączona grafika: 988005_1.jpg

0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   amazarak 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 719
  • Rejestracja 08.12.2005

Napisano 16.01.2008 - 21:43

Najlepsze jest oryginalne LP z 1974 :)

A z cd: raczej nie remastery HDCD, jeśli już to polować na oryginalne wydanie CD z jakoś tak z 198x chyba było.
Jeśli chodzi o wersje SACD - nie wiem, nie słuchałem.

Pamiętaj też żeby nie mylić Tubular Bells z Tubular Bells 2003 (ponownie nagranie, z pewnymi zmianami w aranżacji) z tego co pamiętam też było wydane na SACD.

Miłej przygody z muzyką Oldfielde'a, to naprawnę wszechstronny kompozytor, ale uważaj bo miał wzloty i upadki. Jeśli TB przypadło ci do gustu (niektórych coś takiego odstrasza :) ), to jako następny obowiązkowo Amarok lub Ommadawn.

Osobiście polecam też płyty z mojego ulubionego okresu tego artysty: pierwszej połowy lat 80tych: Five Miles Out, Crises, Discovery

Na początek omijaj szerokim łukiem Earth Moving, The Millenium Bell i Heaven's Open (choć na tej ostatniej jest niezły kawałek "music from the balcony")

Pozdrawiam i zachęcam do zapoznania się z kolejnymi albumami :)
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   amazarak 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 719
  • Rejestracja 08.12.2005

Napisano 16.01.2008 - 21:46

> Oldfielde'a

Do kroćset, kajam się za literówkę w popiele :)
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   xniwax 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 14808
  • Rejestracja 16.08.2005

Napisano 16.01.2008 - 22:45

Jak dla mnie jesli chodzi o CD to: 1. Hybryda warstwa CD 2. HDCD 3. wczesniejsze CD.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   nowy40 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1533
  • Rejestracja 10.01.2005

Napisano 17.01.2008 - 11:55

>amazarak
Czy do upadków kolega zalicza hodowle kaczek?
No i trzeba polecić by Platinim. pozdrawiam Zbyszek.
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   amazarak 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 719
  • Rejestracja 08.12.2005

Napisano 17.01.2008 - 12:02

> nowy40, 17 Sty 2008, 11:55
>Czy do upadków kolega zalicza hodowle kaczek?

Sorry, po nieprzespanej nocy nie jestem w stanie tego odcyfrować :)
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   nowy40 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1533
  • Rejestracja 10.01.2005

Napisano 17.01.2008 - 13:14

>amazarak
Ja także po nieprzespanej nocy[praca], z tego co pamiętam po sukcesie dzwonów Mike był tak zaskoczony że na jakiś czas zaszył się na wsi i oddawał się konsumpcji łyskacza i chodowli kaczek. Gdzieś to czytałem dawno temu.
Pozdrawiam.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   bolekro 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 73
  • Rejestracja 26.07.2006

Napisano 17.01.2008 - 14:17

Ja bym jednak polecił to zmienione wydanie Tubular Bells 2003.
Mam tą płytkę jak i wszystkie poprzednie wersje dzwonów, i ta wersja jest najlepiej nagrana.
Do innych tu polecanych płyt Oldfield'a dodałbym bym jeszcze Guitars.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   nowy40 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1533
  • Rejestracja 10.01.2005

Napisano 17.01.2008 - 14:24

>bolekro
Guitars , jest świetne.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   jacekm 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 308
  • Rejestracja 12.01.2004

Napisano 17.01.2008 - 16:43

Wydanie TB 1 na SACD brzmi niezle i nic wiecej .... Jazzowe SACD z lat 50 i 60 brzmia o niebo lepiej !
TB 2003 wydano na DVD Audio i tez zadne cudo ...
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   żółwik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1212
  • Rejestracja 13.08.2007

Napisano 17.01.2008 - 18:16

Co do TB 2003 to mam i powiem, że też dobra płytka, ale juz inna niż TB 1.
Jesli chodzi o dzwiek TB, to słuchajac na dobrym systemie moim zdaniem TB 2 (1994r) brzmi najlepjej nawet ze wszystkich płyt Oldfielda.

Cos skałaniam sie ku wersji na hybrydzie SACD, słuchał ja jesze moze ktos z was ?

jacekm
Naprawde TB 1 sa tak tragicznie zremasterowane, ze brzmia gorzej od muzyki z lat 50 gdzie wtedy sprzet dopiero raczkował ?
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   kamil 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 282
  • Rejestracja 02.04.2004

Napisano 17.01.2008 - 19:33

Ja mam TB2, ale nie wiem jaką wersję, ale jest świetnie nagrana i traktuje ją często jako tester.
Polecam jeszcze Songs Of The Distant Earth
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   bolekro 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 73
  • Rejestracja 26.07.2006

Napisano 17.01.2008 - 21:45

Może mam jakąś słabą wersję Tubular Bells I, ale i tak traktuję TB2003 z dzonów rurowych jako najlepszą. TB2 i TB3 są dla mnie zbyt elektroniczne, natomiast TB2003 to moim zdaniem wspaniały gitarowy album.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Zerkos 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 714
  • Rejestracja 14.08.2005

Napisano 17.01.2008 - 22:15

To bardzo dziwne, wręcz niesamowite? Wiesz dlaczego ?
Ponieważ TB 1 i TB 2 były nagrywane całe w analogu i to one mają taki "gładszy" i "miękki" dźwięk choć czasem jest on "ostry".

A co do jakości To moim zdaniem zdecydowanie wersja CD na tej hybrydzie SACD.

Moge na wystawić tą płytkę np. linki na rapidshare we FLACu.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   asfanter 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 437
  • Rejestracja 11.11.2006

Napisano 17.01.2008 - 22:47

Najciekawiej brzmi pełna wersja SACD MCH, ja jednak słucham SACD stereo, bo zbyt mocno mam te płytę w pamieci, żeby experymentowac. Ale juz np. Peter Gabriel zdecydowanie tylko i wyłącznie w wersji SACD MCH. Wprawdzie kosztuje 50zł, a wersja SACD stereo tylko 30zł, ale te 20 zł więcej naprawdę warto dopłacic. Jesli chodzi o TB w wersji HDCD to nie widzę problemu. Wprawdzie wersja SACD jest lepsza, ale podobnie jest w przypadku The Doors, gdzie w zupełnosci wystarcza mi wersje HDCD, nie myslę o przesiadce na SACD bo i koszt spory. Oczywiście ma sie rozumieć że posiada sie dekoder HDCD.
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   żółwik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1212
  • Rejestracja 13.08.2007

Napisano 18.01.2008 - 21:33

Dobra, lecz napisałem, ze chodzi mi tylko o zwykłe CD a nie o SACD.

Co do TB na HDCD to brzmi to naprawde tragicznie, sam słuchałem i nie tylko ja tak twierdze.
Niby lepszy, bo rozszerzony format CD, ale remaster wstretny i kompresja w niektórych miejscch aż "pompuje" dzwiek.
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   amazarak 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 719
  • Rejestracja 08.12.2005

Napisano 18.01.2008 - 21:53

Właśnie jeśli chodzi o wersje HDCD płyt oldfielda to według mnie brzmią po prostu nienaturalnie (jak to remastering - koleś się pobawił po prostu equalizerem żeby niemiłosiernie podbić górę). Nie mam co prawda do porównania akurat TB, ale na innych takie jest moje odczucie. Zaznaczam że nie mam dekodera HDCD.

Co do Guitars - jakoś mnie ta płyta nie przekonuje. Forma zarąbista, ale treść po prostu rozczarowująca. Mój ulubiony kawałek z tej płyty to Muse, a już w szczególności jego wykonananie z koncertu w Katowicach - łzy wzruszenia w oczach :)

> nowy40
O tych kaczkach to nie wiedziałem :)

Pozdro
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   amazarak 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 719
  • Rejestracja 08.12.2005

Napisano 18.01.2008 - 21:57

Acha, ktoś z Was ma już jakieś egzemplarze tych nowych japońskich wydań "mini-lp" OBI?
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   jacekm 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 308
  • Rejestracja 12.01.2004

Napisano 19.01.2008 - 10:57

Moze nie chodzi tu o mastering tylko o jakosc nagrania , a ta nie jest rewelacyjna i to slychac ....
W latach 50 i 60 umiano nagrywac doskonale plyty , niektore z nich brzmia naprawde bardo dobrze w SACD pomimo szumu tasmy jak np ta :

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 990223_1.jpg

0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   asfanter 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 437
  • Rejestracja 11.11.2006

Napisano 20.01.2008 - 23:50

1- jesli mowimy o HDCD to z założenia rozumiem że posiadamy odpowiedni odtwarzacz, inaczej wychodzi tak jakbysmy pisali o płycie SACD słuchając jej na odtwarzaczu CD- bez sensu
2- plyty SACD z założenia są lepiej nagrywane, ładniej wydawane i drozsze. Trudno znaleźć kiepsko nagrana płyte SACD. Nawet jesli więc zdecydujesz się na zakup płyty SACD hybrydowej i bedziesz słuchał tylko warstwy CD to będzie ona pochodziła z tego samego studyjnego materiału co warstwa gęsta, jakość będzie gorsza, ale to słychac drastycznie tylko na drogich sprzetach, w domu pewnie Ci wystarczy. Dźwięk z warstwy SACD będzie trochę delikatniejszy, bardziej analogowy, najwięcej zalet wyjdzie w przypadku scieżki MCH gdzie różnica w stosunku do DD5.1 czy DTS bedzie katastrofalna.
0

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   amazarak 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 719
  • Rejestracja 08.12.2005

Napisano 21.01.2008 - 07:32

> 1- jesli mowimy o HDCD to z założenia rozumiem że posiadamy odpowiedni odtwarzacz

Niekoniecznie, HDCD to na tyle egzotyczny format wśród odtwarzaczy (zresztą opatentowany przez M$), że w naszych realiach przyjęcie iż Założyciel wątku taki odtwarzacz posiada jest ryzykowne (chyba że on sam taki fakt stwierdzi). Akurat w przypadku płyt Oldfielda dylemat kolegi bierze się najprawdopodobniej stąd, że wydania remasterowane (głównie HDCD) są dostępne wszędzie, a żeby dostać oryginalne wydanie CD trzeba się sporo naszukać, a nie z tego, jaki odtwarzacz posiada bądź nie.


>2- plyty SACD z założenia są lepiej nagrywane, ładniej wydawane i drozsze.

Ta płyta została nagrana ponad 30 lat temu... W tym przypadku twierdzenie że płyty są "lepiej nagrywane" pod taki czy inny format jest absolutnie bez sensu. W ogóle takie stwierdzenie jest bez sensu... nikt nie robi osobnego materiału dla innego wydania tej samej płyty.

Pozdro
0

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   asfanter 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 437
  • Rejestracja 11.11.2006

Napisano 21.01.2008 - 13:53

Amazarak- cieszę się z ciekawej odpowiedzi, jednak:
1- nie mając odtwarzacza z HDCD na pokładzie trudno tak jednoznacznie składac winę na płytę że źle brzmi, jednak w jakimś celu producent taki dekoder montuje, żeby wycisnąć wszystkie smaczni z płyty nagranej w konkretnym systemie, w tym wypadku HDCD
2- nikt nie nagrywał nigdy TB pod CD. Ta płyta powstała w czasach winylu i jeśli była testowana przed wydaniem to z pewnością nie pod kątem CD. Teraz można albo kupić oryginał w postaci winylu, albo szukać najlepszej wersji dostępnej na jakiejkolwiek srebrnej płytce. Producent ma do dyspozycji analogową taśmę matkę i spokojnie może od nowa digitalizować to bezposrednio na SACD (mam nadzieję że tak zrobiono). Jeśli ta taśma matka wpadnie w ręce inzynierom z JVC to otrzymamy XRCD, itp. itd.
Pozdrawiam
0

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   asfanter 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 437
  • Rejestracja 11.11.2006

Napisano 21.01.2008 - 13:55

Amazarak- żeby było konkretnie- właśnie mamy takie czasy że każdy korzystając z oryginalnrgo zapisu studyjnego robi swoją digitalizację, stąd różne remastery i stąd różne brzmienia na różnych formatach.
0

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   amazarak 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 719
  • Rejestracja 08.12.2005

Napisano 21.01.2008 - 14:07

>1

Zgadza się, oczywiste jest że nie mając odtwarzacza HDCD mogę tylko opiniować jak ta płyta brzmi przy odtwarzaniu bez HDCD i to właśnie robię (choć nie napisałem tego explicite w pierwszym poście). Zresztą dużo większej różnicy doszukiwałbym się w ingerencji remasteringu niż zmianie formatu zapisu.

>2

No właśnie to chyba napisałem post wyżej? Ponieważ płyta była nagrana daaawno temu, więc jedyne co można zrobić to maksymalnie zbliżyć się do taśmy-matki. A temu to już skutecznie zapobiegną "eksperci" od remasteringu (na płytach hdcd koleś jest nawet wymieniony z nazwiska :) )
0

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   wolf 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 778
  • Rejestracja 17.07.2004

Napisano 21.01.2008 - 20:11

amazarak, 21 Sty 2008, 14:07
>A temu to już skutecznie zapobiegną "eksperci" od remasteringu (na płytach hdcd koleś jest nawet wymieniony z nazwiska :) )ste

Niestety z przykrością muszę się z Tobą zgodzić. Mam oryginalną płytkę Amarok kupioną jeszcze w tamtym wieku ;-) Niedawno kupiłem remaster HDCD i szybko go sprzedałem. Stare tłoczenie jest dużo lepsze, nie ma spacyfikowanej dynamiki
pozdr
0

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   tuptus 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 17
  • Rejestracja 14.09.2008

Napisano 09.02.2009 - 00:05

Polecam płytę Tubular Bells 2003 DVD-Audio
Na płycie oprócz materiału podstawowego Tubular Bells 2003
jest Demo Tubular Bells z 1971 roku / na 2 lata przed powstaniem Tubular Bells w 1973r. /
i Tubular Bells 2 i Tubular Bells 3

Cytat:

Trzy dekady po premierze tego niezwykłego albumu Mike Oldfield, wykorzystując najnowsze osiągnięcia technologiczne ponownie nagrał swoje dzieło i tak powstały Tubular Bells 2003. Tak jak w oryginalnej wersji Oldfield zagrał na wszystkich instrumentach i wyprodukował album. Partie wykonane wykonuje Sally Oldfield a w roli mistrza ceremonii występuje John Cleese.
Tubular Bells 2003 brzmi jak zupełnie nowa płyta, wzbogacona o wspaniały, głęboki dźwięk. Czas aby świat na nowo się zakochał w tych legendarnych kompozycjach!



Dzwięk

DTS 5.1
DD 5.1
DD 2.0
DVD-Audio 5.1
DVD-Audio 2.0

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1271747_3.jpg
  • Załączona grafika: 1271747_2.jpg
  • Załączona grafika: 1271747_1.jpg

0

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   tuptus 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 17
  • Rejestracja 14.09.2008

Napisano 09.02.2009 - 00:09

.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1271749_3.jpg
  • Załączona grafika: 1271749_2.jpg
  • Załączona grafika: 1271749_1.jpg

0

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   tuptus 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 17
  • Rejestracja 14.09.2008

Napisano 09.02.2009 - 00:11

.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1271752_3.jpg
  • Załączona grafika: 1271752_2.jpg
  • Załączona grafika: 1271752_1.jpg

0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   żółwik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1212
  • Rejestracja 13.08.2007

Napisano 09.02.2009 - 17:09

tuptus

Ale słuchaj uszami a nie sugeruj się tym bełkotem co napisał wydawca, by namówić innych, aby kupili jeszcze raz tą samą płytę, którą już posiadają albo żeby nakłonić nowych na to wydanie.
Chodzi o to, byś nie przetaczał tego co podają wydawcy płyty, a tylko swoją własną opinię.

Słuchałem tej płyty u kumpla (chodzi tylko o wersje DVD-Audio) i porównywałem do wersji SACD-Hybrid starego wydania z 1973r. Dużej różnicy ogólnie nie usłyszałem. Choć na DVD-Audio, a tym samym wydaniem na CD była pewna różnica.
Co prawda w stosunku do wydania pierwszego z 1973r było lepjej (czyściejszy dźwięk, kliniczna precyzja) ale za razem i troche gorzej (mniej przyjemny dźwięk dla ucha oraz mniejsza dynamika).

Przyznam też, że mi bardziej podpasowało wydanie z 1973r. Chociaż to już tylko kwestja gustu. :)
Nawet warstwa CD z hybrydy SACD dośc dobrze brzmiała, czym byłem mile zaskoczony.

Z TB 2003 oczywiście jak najbardziej DVD-Audio.
0

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   tuptus 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 17
  • Rejestracja 14.09.2008

Napisano 09.02.2009 - 21:07

żółwik,


Jak nie widzisz różnicy miedzy Tubular Bells 2003 i Tubular Bells to posłuchaj tych dwóch płyt jeszcze raz.


PS
Gdzie ty widzisz jakiś bełkot ?? !! sięgnij do słownika i przeczytaj co to oznacza.
0

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć