Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Może ktoś zna tytuł tego filmu?


11 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   misha_kasparov

  • Użytkownicy
  • 85 postów
  • Rejestracja: 26.11.2006

Napisano 27.04.2009 - 17:33

Dzisiaj w radiowej Trójce w programie "Trójkowo, filmowo" usłyszałem krótki opis pewnego filmu, którego fabuła bardzo mnie zainteresowała. Reżyserem jest niejaki(w ogóle nie mam pewności czy dobrze usłyszałem, a tym bardziej, czy dobrze to napiszę) Jay Lan(?). Fabuła +/- taka: "Pewien polityk wchodzi w układ z kierowcą taksówki, z którym miał kolizję samochodową, aby ten nie wygadał za wiele. Za sprawą tego spisku wiele się zmienia w życiu polityka i jego rodzina, która nie chce spojrzeć prawdzie w oczy i ciągle ją zatajają." Jeżeli dobrze pamiętam, to był to chyba jakiś azjatycki albo turecki film :-)

Jest w stanie ktoś pomóc? :)

W razie czego podaję gg: 1405107

Pozdrawiam,
Misha_Kasparov

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   admirau

  • Użytkownicy
  • 41 postów
  • Rejestracja: 29.12.2008

Napisano 29.04.2009 - 14:02

O Trzy Małpy pewno Ci chodzi :)
Ceylana ;)

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Burczymucha

  • Użytkownicy
  • 731 postów
  • Rejestracja: 23.05.2006

Napisano 15.05.2009 - 02:55

Skoro autor wątku otrzymał odpowiedź, to się podepnę z identycznym pytaniem. Oglądałem niedawno wojenny film SF, chyba co najmniej kilkuletni, z porywającą batalistyką. Ale nie od początku, więc umknął mi tytuł, a chciałbym się nim podelektować na spokojnie. To prawdziwa odtrutka na tę durną sieczkę gdzie do bohaterów dziesiątki nieprzyjaciół prują z automatów lecz wszyscy celują równiutko pod nogi zamiast w nich. Ostatnio widziałem "Snajpera" z W.Snipsem, co za durnota, tym samym byłoby obejrzenie jakiegoś odcinka Drużyny A, przynajmniej krótsze.
Ale do rzeczy. Ziemski korpus ekspedycyjny zmaga się na odległych planetach z armiami różnorakich bardzo żywotnych i nieustępliwych wielgachnych owadów i stawonogów. Sceny bitew oraz determinacja żołnierzy zrobione po mistrzowsku. W tle rywalizacja pomiędzy piechotą i marynarką, oraz drobne flirty koedukacyjne. Na końcu chwytają do niewoli szefa robali, taką ogromną gąsiennicę, wśród patriotycznego zadęcia na jakie stać już tylko Amerykanów i Północnokoreańczyków.
Kojarzy ktoś tytuł tego filmu ??

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Frank

  • Użytkownicy
  • 5935 postów
  • Rejestracja: 13.12.2003

Napisano 15.05.2009 - 05:48

Masz na myśli Żołnierzy Kosmosu/Starship Troopers 97r. ?
Podobna treść,powstały zresztą trzy kolejne części,niestety Denise gra tylko w pierwszej.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1360981_2.jpg
  • Załączona grafika: 1360981_1.jpg


#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Burczymucha

  • Użytkownicy
  • 731 postów
  • Rejestracja: 23.05.2006

Napisano 15.05.2009 - 05:59

No właśnie o to mi chodziło. Dzięki. Trzy części jeszcze ? Będę musiał poszperać. Ciekawe czy robione przez tych samych scenarzystów.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   theli28

  • Użytkownicy
  • 1585 postów
  • Rejestracja: 02.03.2004

Napisano 21.05.2009 - 10:31

Burczymucha - ten film Ci się podabał?

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Burczymucha

  • Użytkownicy
  • 731 postów
  • Rejestracja: 23.05.2006

Napisano 21.05.2009 - 12:56

haha, gdybym był snobem tobym się do tego nie przyznał. Jak jeden mój znajomy który słysząc że ktoś nadchodzi, rzuca Angorę i chwyta Tygodnik Powszechny.
Tak, to wyśmienity film. Przede wszystkim z uwagi na batalistykę. I to nie tylko sceny walki, ale i jej psychologia. Oglądając, ma się wrażenie uczestnictwa, co w sztuce filmowej chyba najtrudniej osiągnąć.
No i paradoksalnie...realizm. Relacje międzyludzkie i uczucia są nieskomplikowane, bo przecież młodzi żołnierze to ludzie prości i bezpośredni. A tło wydarzeń, nie narzucają Ci się analogie z dzisiejszym Afganistanem ? -a film sprzed 12 lat !
Nieprzewidywalność. Oglądając pierwszy raz "Star wars" i wiele innych tego typu filmów każdy z grubsza się domyśla zakończenia wszelkich sytuacji. A tu jak w życiu.
Owszem, można zachwycać się "CCzL" gdzie na 3 godziny filmu przez dwie jacyś antypatyczni bezbarwni ludzie czołgają się w trawie a dla uczynienia filmu ambitnym narrator strzela im nad głowami jakieś głodne kawałki w stylu "...skąd się bierze w ludziach dobro?, może rośnie na drzewach, może pływa w wodzie..." Ale to nie dla mnie.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   janek_dolas

  • Użytkownicy
  • 1711 postów
  • Rejestracja: 02.01.2006

Napisano 22.05.2009 - 10:09

a czas apokalipsy widziałeś?

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   electro

  • Użytkownicy
  • 5506 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 22.05.2009 - 12:16

:)

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Rootlin

  • Użytkownicy
  • 215 postów
  • Rejestracja: 21.04.2009

Napisano 26.05.2009 - 20:35

Star Ship Troopers to przedewszystkim rewelacyjna książka Science-Fiction Roberta Heinlein'a.
Autor lata odsłużył w marynarce wojennej USA, dlatego ksiązki które tworzy są w klimatach wojskowych.

"Żołnierze kosmosu" to polski tytuł. Film oczywiście totalnie różni się od ksiązki ale ma swój klimat i styl. Jest fajny.

Nie wiem jak wy, ale ja lubie takie filmy obejrzeć jak wróce po ciężkim dniu do domu. Relax. ;-)
To moja medytacja. Zajmuje umysł, pozwala się zrelaksować, urwać na chwilę do innej rzeczywistości.

Polecam o R. Heinlein'ie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_A._Heinlein
Warto wiedzieć, to jeden z 3 mistrzów złotej ery Sf (przypominam, pozostali dwaj to Asimov i Clarke).

Pozdrawiam,
Rootlin.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   nikx

  • Użytkownicy
  • 1442 postów
  • Rejestracja: 06.10.2004

Napisano 03.08.2009 - 15:15

Niestety Starship Troopers II i III marne już są ...
Jedynka, gdzie reżyserem był Paul Verhoeven (robocop, total recall, basic instinct, jest zdecydowanie najlepsza >>> http://www.filmweb.pl/f207/%C5%BBo%C5%82nierze+kosmosu,1997

A i fajne laski są ;) Denise Richards, Dina Meyer

Pozdrawiam i pamiętajcie, że "Dobry robal to martwy robal!"

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Burczymucha

  • Użytkownicy
  • 731 postów
  • Rejestracja: 23.05.2006

Napisano 03.08.2009 - 15:46

"Dobry robal to martwy robal!"

Na Mazurach nie sposób o tym zapomnieć. Zwłaszcza w tym roku to prawdziwy horror. Ostatnio wdepnąłem w wysoką trawę dla kilku poziomek, i oblazły mnie takie jakieś wstrętne miniskorpioniki. O komarach nie wspomnę. Powalczyłbym z nimi w stylu Troopersów, ale nie ma w sprzedaży odpowiedniej amunicji.
Aż zaczynam tęsknić do poprzedniego miejsca zamieszkania, gdzie najmniejszymi gryzącymi insektami są rybitwy.




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Załączniki Kina Domowe Pioneer otrzymały tytuł „Dobry Produkt 2010” Nowości dskrzypczak 
  • 0 odpowiedzi
  • 697 wyświetleń
Ikona tytuły amerykanskie Muzyka bodzio798 
  • 3 odpowiedzi
  • 615 wyświetleń
Ikona Poszukiwane tytuły Muzyka wojtas 
  • 3 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona kto poznaje pierwszy utworek z filmu? Muzyka tudor81 
  • 2 odpowiedzi
  • 241 wyświetleń
Ikona Jaki to wykonawca bądz tytuł utworu? Muzyka areczek 
  • 4 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń