Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Muzycy zmagający się z chorobą,z ograniczeniami.


  • Nie możesz odpowiedzieć
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz

  • Użytkownicy
  • 5197 postów
  • Rejestracja: 01.12.2006

Napisano 30.10.2018 - 19:54

Tytuł wątku może trochę dziwny ale temat wydaje się ciekawy.Do założenia go skłoniła mnie historia życia gitarzysty Pata Martino.Jak wiadomo muzyk ten po przebytej operacji tętniaka mózgu stracił pamięć.Namówiony przez ojca zaczął naukę gry na gitarze od podstaw.A uczył się na przykładzie ......swoich wcześniejszych nagrań.Fakt ten stał się częścią udanej rehabilitacji i przyczynił się do powrotu pamięci oraz rozpoczęcia na nowo życia koncertowego.
Historia muzyki zna więcej takich przykładów.Przykładów zmagania się muzyków z ograniczeniami wynikłymi z choroby.Można by się tu powołać na Bacha czy Haendla walczących ze ślepotą,Beethovena z głuchotą.Na Paula Wittgensteina,który stracił prawą rękę i w związku z tym grywał utwory fortepianowe na lewą rękę.Na Oscara Petersona,który po udarze mózgu powrócił do pianistyki.
Może jakieś inne,ciekawe przykłady?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Szyszkownik Kilkujadek

  • Użytkownicy
  • 374 postów
  • Rejestracja: 05.05.2016

Napisano 30.10.2018 - 20:54

Hm...pierwsze skojarzenia to niewidomi artyści, których wszyscy znamy, bo to gwiazdy, ale niewidzenie chyba nie jest dla muzyka istotną przeszkodą poza trudnościami typowymi dla niewidomych.

Chciałbym natomiast wspomnieć dwóch muzyków z chorobami nieco innej natury, mianowicie Monka i Mingusa. Wydaje mi się, że ich zmagania były nie mniej trudne.

#3 Użytkownik jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4387 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 31.10.2018 - 01:04

Na szybko dwie oczywistości i jedna mniejsza:
Les Paul
Django Reinhard
Don Powell (perkusista Slade)
nagrywamy.com

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Chicago

  • Użytkownicy
  • 9689 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 31.10.2018 - 01:14

Opracowano specjalny program dla Pata Martino - według tego programu właśnie powracał do do formy, a miał przekichane, bo całkowicie stracił pamięć i nic nie pamiętał - musiał się wszystkiego uczyć od nowa. Z takich przypadków chorowitych, ale wielce utalentowanych artystów, w zasadzie geniuszy - to oczywiście Keith Jarrett. Cierpi na jakąś dziwną chorobę zaniku mięśni. Oczywiście też opracowano dla niego jakiś specjalny program do pokonywania trudności, a jedną z tych trudności czy też przeszkód, są jego bardzo krótkie palce. Dla kontrastu, Bill Evans posiadał dłonie jak łopaty, a jego palce obejmowały 'pół klawiatury'. To co on mógł zrobić i objąć swoimi łopatami jakiś wymyślny akord na klawiaturze, to dla innych było praktycznie nie do ogarnięcia i nie do pokonania. Pod konieć nikt już nie chciał grać z Billem Evansem - był nieznośny i mocno kapryśny, ale to przez heroinę. Poza tym, kiedyś rozmawiałem z moim kolegą, basistą Clarkiem Summersem - też narzekał na bóle kręgosłupa i jak się okazuje, szczególnie kontrabasiści są narażeni na różnego rodzaju schorzenia i dysfunkcje, biorące się przede wszystkim ze złych przyzwyczajeń, a manowicie jakimś wygięciom i mocno złym postawom za kontrabasem podczas gry czy też codziennych ćwiczeń, co powoduje na dłuższą metę odczuwalny ból i dyskomfort. Wiem, że korzystał z porad i usług fizykoterapeuty i obecnie jest znacznie lepiej.

Nota bene martwię się o Jarretta - odwołał wszystkie koncerty.
Parker's Mood

#5 Użytkownik jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4387 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 31.10.2018 - 01:37

A jak gitarzyści to jeszcze Tommy Iommi
nagrywamy.com

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Chicago

  • Użytkownicy
  • 9689 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 31.10.2018 - 01:49

Jednym z najbardziej znamiennych przykładów, to Michel Petrucciani - urodził się z wrodzoną chorobą kości powodującą karłowatość. Zmarł w 1999 roku w wieku 36 lat.
Parker's Mood

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   inzkarwowski

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 15.03.2010

Napisano 31.10.2018 - 06:13

Kilka lat temu w Bielsku koncertował z zespołem trębacz Tom Harrell , który cierpi na schizofrenię paranoidalną , i ten koncert był przejmującym doświadczeniem.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   soundchaser

  • Użytkownicy
  • 9014 postów
  • Rejestracja: 01.08.2009

Napisano 31.10.2018 - 11:42

Temat rzeka.
Na szybko przypomniał mi się dramat Ricka Allena - perkusisty Def Leppard, który stracił rękę,
a jednak z powodzeniem kontynuował grę jedną ręką w tym zespole.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Chicago

  • Użytkownicy
  • 9689 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 31.10.2018 - 12:17

Temat rzeka, ale to chyba nie jest to co lubimy? Rozprawianie o ludzkich nieszczęściach, to chyba nie jest dobry pomysł. Owszem, można wspomnieć o 'tym czy o tamtym' podczas opisywania jakiegoś zdarzenia muzycznego, ale wątek traktujący o chorobach uważam za nietrafiony. Taka przyszła mi refleksja podczas porannej kawy i ja wysiadam z tego pociągu. Sorry Wojciechu.
Parker's Mood

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Szyszkownik Kilkujadek

  • Użytkownicy
  • 374 postów
  • Rejestracja: 05.05.2016

Napisano 31.10.2018 - 15:40

Myślę, że to bardziej wątek o pokonywaniu ograniczeń i bezgranicznej chęci tworzenia. Dla mnie to nie są ciekawostki, co artyści wzbudzają mój szacunek i podziw.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   GłuchyJakPień

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Rejestracja: 29.08.2018

Napisano 31.10.2018 - 16:56

To nie taki wielki problem jak wyłaniasz się z głębi  ciszy do dźwięku - problem jak z z głębi dźwięku wkraczasz w świat ciszy np.  Brian Johnson z AC/DC.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   chick

  • Użytkownicy
  • 2790 postów
  • Rejestracja: 17.11.2005

Napisano 31.10.2018 - 18:20

Wyświetl postUżytkownik inzkarwowski dnia 31.10.2018 - 06:13 napisał

Kilka lat temu w Bielsku koncertował z zespołem trębacz Tom Harrell , który cierpi na schizofrenię paranoidalną , i ten koncert był przejmującym doświadczeniem.
Pat Martino rownież koncertował w Bielsku. To był Porywający koncert, dopiero pózniej dowiedziałem sie o jego problemach zdrowotnych.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Pasqual

  • Użytkownicy
  • 204 postów
  • Rejestracja: 11.01.2012

Napisano 31.10.2018 - 19:11

Wyświetl postUżytkownik chick dnia 31.10.2018 - 18:20 napisał

Pat Martino rownież koncertował w Bielsku. To był Porywający koncert, dopiero pózniej dowiedziałem sie o jego problemach zdrowotnych.
Akurat schizofrenia nie musiała być tu ograniczeniem - schizofrenicy są często bardzo twórczy, Jeżeli choroba jest dobrze kontrolowana przez samego zainteresowanego, to  nie stanowi praktycznie  żadnej przeszkody w karierze muzyka czy malarza .

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   soundchaser

  • Użytkownicy
  • 9014 postów
  • Rejestracja: 01.08.2009

Napisano 31.10.2018 - 19:55

A czy przypadek niesamowitej tragedii, którą przeżył inny perkusista rockowy Neil Peart pasuje do tego wątku?

Cytat:

"na przestrzeni niecałych 12 miesięcy (10 sierpnia 1997 - 20 lipca 1998 r.) stracił najpierw córkę - dziewiętnastoletnią Selenę, a potem żonę - Jacqueline. Pierwsza zginęła w wypadku samochodowym, druga zmarła na raka. Załamany tragediami muzyk, aby zagłuszyć cierpienie, wybrał się w motocyklową podróż przez Amerykę Północną i Środkową (swoje z niej wspomnienia opisał później w książce: "Ghost Rider: Travels on the Healing Road"). A propos książek warto tu jeszcze dorzucić, że Peart wydał także reportaż ze swojej wcześniejszą podróży po Afryce - "The Masked Rider" i trzy kolejne, opublikowane już w tym tysiącleciu.

Aby moja opowieść nie miała smutnego finału, dodam że po zakończeniu swojej wielkiej podróży i po napisaniu swoich dzienników motocyklowych, Neil Peart wziął się mocno w garść i otwarł na życie, w efekcie czego najpierw poznał swoją kolejną partnerkę, a dziś żonę - Carrie Nuttall (mają razem 3-letnią teraz córeczkę Olivię), a potem, czyli w 2001 r., wrócił do grania w Rush. Dzięki temu dostaliśmy od grupy kolejne albumy i szansę na delektowanie się (choćby z DVD) zawsze przecież fantastycznymi jej koncertami."

Koniec cytatu.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   xniwax

  • Użytkownicy
  • 10962 postów
  • Rejestracja: 16.08.2005

Napisano 31.10.2018 - 19:58

Robert Wyatt - muzyk zacny, niegdyś chodząca niedojrzałość emocjonalna, później już jako kaleka i mimo kalectwa rozkwit twórczości.
Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   jędrek

  • Użytkownicy
  • 1120 postów
  • Rejestracja: 08.04.2011

Napisano 01.11.2018 - 09:26

Vic Chesnutt. R.I.P.


#17 Użytkownik nie jest zalogowany   mazurki

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 10.11.2018

Napisano 10.11.2018 - 22:27

wielu muzyków ma problemy psychiczne, np autyzm lub inne zaburzenia

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   piotrek7

  • Użytkownicy
  • 920 postów
  • Rejestracja: 30.06.2016

Napisano 14.11.2018 - 20:54

Niektórzy nawet zyskują pewną popularność. Popek na przykład.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   piotrek7

  • Użytkownicy
  • 920 postów
  • Rejestracja: 30.06.2016

Napisano 14.11.2018 - 23:35

Tak go zaburzyło, że aż mu jajka, znaczy się białka poczerniały

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   mazurki

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 10.11.2018

Napisano 15.11.2018 - 16:41

lepiej białka, niż mózg, lepiej idż do neurologa, może jeszcze zdążysz

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   piotrek7

  • Użytkownicy
  • 920 postów
  • Rejestracja: 30.06.2016

Napisano 15.11.2018 - 17:41

Jeśli to do mnie to dziękuję za troskę . Jestem doprawdy wzruszony. A swoje zdanie na temat tej „gwiazdy” w pełni podtrzymuję .

Użytkownik piotrek7 edytował ten post 15.11.2018 - 17:42






Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

baner image
 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień