Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Muzyka barokowa


247 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   pawellt

  • Użytkownicy
  • 349 postów
  • Rejestracja: 17.09.2010

Napisano 29.10.2010 - 14:06

Wiem że jest Google, ale stron o muzyce barokowej jest ogrom. Który serwis z tej masy będzie dobrym źródłem wiedzy i recenzji?

Kupiłem Vespro i czekam na Teatro dAmore. Zobaczy sie. Jak tam Olu? Udało Ci sie zdobyć tę książkę Obniskiej o Monteverdim? Załapie się na podium obok Bacha?

pozdr
PAweł

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 29.10.2010 - 14:17

Wyświetl postUżytkownik pawellt dnia 29.10.2010 - 14:06 napisał

Wiem że jest Google, ale stron o muzyce barokowej jest ogrom. Który serwis z tej masy będzie dobrym źródłem wiedzy i recenzji?


Pawellt, ja nie znam serwisu internetowego o muzyce barokowej oprócz http://www.bach-cantatas.com/ i handel.org który by był ciekawy, no ale może za bardzo nie szukam takowych...

Jeżeli chodzi o recenzje to żadna Ci nie powie co się Tobie spodoba (ale to chyba wiesz) tutaj http://www.classicstoday.com/ są ciekawe recenzję choć oczywiście zawsze się znajdą takie z którymi się nie zgadzamy. Bardzo dobre recenzje oraz informacje dotyczące muzyki Handla można znaleźć na tej stronie http://www.gfhandel.org/

Użytkownik PatrickF edytował ten post 29.10.2010 - 14:19


#3 Użytkownik nie jest zalogowany   aleksandraU

  • Użytkownicy
  • 864 postów
  • Rejestracja: 12.09.2010

Napisano 29.10.2010 - 14:56

Wyświetl postUżytkownik pawellt dnia 29.10.2010 - 14:06 napisał

Jak tam Olu? Udało Ci sie zdobyć tę książkę Obniskiej o Monteverdim?

Tak. Skserowałam sobie. Chciałam coś-niecoś poczytać zanim płyta dojdzie. Bynajmniej bez wielkiego tam "studiowania"..
Jak dla takiego laika jak ja, pozycja całkiem trudna. Np. kiedy Obniska pisze o samym madrygale, wszystko wydaje się całkiem jasne..
Jak dochodzi do tego, że "madrygał czerpał z frottoli i motetu niderlandzkiego", to oczywiście biegnę do "ogólniejszej" publikacji i szukam
informacji o tym, co to jest to "frottoli". Dla kogoś kto zna nuty pozycja znacznie przydatniejsza, bo przykładów
i analiz cała masa. Nawet fajny opis (i to chyba najbardziej mi się może przydać na początku) alegorii muzycznych, jakich używał Monteverdi
(i nie tylko on).. Tutaj też.. część relatywnie zrozumiała (niebo -> wysokie rejestry, ziemia/piekło -> niskie, bieg/ucieczka -> szybkie pasaże itp)..
ale jak zaczyna analizować bardziej skomplikowane alegorie/figury - to rzecz jasna już nie jest to lektura dla mnie (na tym etapie).
Kurs który polecał Kazik dostanę w ramach gwiazdkowego prezentu i to jest dla mnie najmilsza wiadomość wczorajszego dnia :-)))

Wyświetl postUżytkownik pawellt dnia 29.10.2010 - 14:06 napisał

Załapie się na podium obok Bacha?

Ależ ja ich na żadnym podium nie stawiam :-)Chciałam sobie posłuchać trochę wokalnej barokowej, żeby nie siedzieć cały czas w klasycyzmie a
z baroku nie kojarzyć wyłącznie Bacha. Ktoś tu zresztą sensownie poradził, że warto już teraz posłuchać kilku innych kompozytorów barokowych, żeby mieć jakiś lepszy
punkt odniesienia do Johanna Sebastiana.. Ale to przyznam straszna metoda ;-) Już wyjaśniam co mam na myśli ...

Pomyślałam że posłucham sobie Dietricha Buxtehude, w końcu uczył Bacha itd. Myślę sobie: dokupię max jedną dobrą płytkę z tym "gorszym Bachem", żeby
mieć porównanie.. W sklepie sięgnęłam po jedną z części "Opera Omnia" (Ton Koopman, jakieś wokalne utwory). Nie jestem w stanie wyłapać oczywiście
kompozycyjnych niuansów i tysiąca rzeczy, ale tak najzwyczajniej w świecie - to było po prostu cudne. Jak posłuchałam fragmentów "Membra Jesu Nostri" to samo..
Sprzedawca dał mi jeszcze jakąś płytkę z sonatami Bibera... No co tu pisać. Sam posłuchaj :-) Nad półkami z płytami barokowymi powinna być kartka
"nie podchodzić bez nadmiaru gotówki". A chciałam sobie tylko "coś" dokupić wokalnego-barokowego.. W końcu nie kupiłam nic, bo chciałam jedną płytę i nie mogłam się zdecydować.

p.s. Na pewno w przyszłości skuszę się na madrygały. Jak zupełnie pobieżnie przesłuchałam sobie sample, to przecudnie brzmi wykonanie "La Venexiana".

Użytkownik aleksandraU edytował ten post 29.10.2010 - 15:04

Pozdrawiam,
Ola

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Tad46

  • Użytkownicy
  • 922 postów
  • Rejestracja: 05.08.2004

Napisano 29.10.2010 - 15:07

Za dużo nie wydasz jak kupisz madrygały w wykonaniu King's Singers (Madrigal History Tour), za jakieś 20 zł można kupić, a jest znakomita. Tylko ostrzeżenie: po tym inne wykonania wydają się być jak z muzeum. Oni ożywiają tę muzykę niesamowicie. I nikt nie mówi, ze stylowo nie wykonują :-) (jak o pani Pluhar mawiają). To taki przegląd madrygałów europy.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 29.10.2010 - 15:15

Wyświetl postUżytkownik aleksandraU dnia 29.10.2010 - 14:56 napisał


Pomyślałam że posłucham sobie Dietricha Buxtehude, w końcu uczył Bacha itd. Myślę sobie: dokupię max jedną dobrą płytkę z tym "gorszym Bachem", żeby
mieć porównanie..


Bój się Boga Olu nazwać Buxtehudego "gorszym Bachem"...

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   aleksandraU

  • Użytkownicy
  • 864 postów
  • Rejestracja: 12.09.2010

Napisano 29.10.2010 - 15:18

Wyświetl postUżytkownik Tad46 dnia 29.10.2010 - 15:07 napisał

Za dużo nie wydasz jak kupisz madrygały w wykonaniu King's Singers (Madrigal History Tour), za jakieś 20 zł można kupić, a jest znakomita. Tylko ostrzeżenie: po tym inne wykonania wydają się być jak z muzeum. Oni ożywiają tę muzykę niesamowicie. I nikt nie mówi, ze stylowo nie wykonują :-) (jak o pani Pluhar mawiają). To taki przegląd madrygałów europy.

Dzięki. Zapisałam. Jak już będę kiedyś kupować to chętnie posłucham. A pomijając kwestię ceny, to po "King's Singers" - seria
Monteverdiego w wykonaniu La Venexiana też wydaje się "jak z muzeum"?
Pozdrawiam,
Ola

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 29.10.2010 - 15:18

Wyświetl postUżytkownik Tad46 dnia 29.10.2010 - 15:07 napisał

Za dużo nie wydasz jak kupisz madrygały w wykonaniu King's Singers (Madrigal History Tour), za jakieś 20 zł można kupić, a jest znakomita. Tylko ostrzeżenie: po tym inne wykonania wydają się być jak z muzeum. Oni ożywiają tę muzykę niesamowicie. I nikt nie mówi, ze stylowo nie wykonują :-) (jak o pani Pluhar mawiają). To taki przegląd madrygałów europy.


Ja bym nie polecił Singersów bo to trochę takie pop-madrygały ... Lubie ich ale nie z powodu madrygałów...

Polecę za to alternatywę :)

Amarcord Ensemble - The Book of Madrigals

Dołączona grafika

Użytkownik PatrickF edytował ten post 29.10.2010 - 15:19


#8 Użytkownik nie jest zalogowany   aleksandraU

  • Użytkownicy
  • 864 postów
  • Rejestracja: 12.09.2010

Napisano 29.10.2010 - 15:29

Wyświetl postUżytkownik PatrickF dnia 29.10.2010 - 15:15 napisał

Bój się Boga Olu nazwać Buxtehudego "gorszym Bachem"...

Ależ Boże broń.. przecież nie dosłownie :-) Dałam to w cudzysłowie.

Już nie pamiętam kto i gdzie napisał, ale czytałam coś o Buxtehude, jako kompozytorze "mniejszego kalibru niż Bach".
Nie wiem co autor miał na myśli, nie znam się, może ilość kompozycji, może "rozpoznawalność marki".. W każdym razie jak na
pierwsze wrażenie początkującej, to Membra Jesu Nostri niczym nie ustępuje kantatom Bacha (przynajmniej tym nielicznym
- które znam. Właściwie które poznaje).

Użytkownik aleksandraU edytował ten post 29.10.2010 - 15:30

Pozdrawiam,
Ola

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 29.10.2010 - 15:58

Wyświetl postUżytkownik aleksandraU dnia 29.10.2010 - 15:29 napisał

W każdym razie jak na
pierwsze wrażenie początkującej, to Membra Jesu Nostri niczym nie ustępuje kantatom Bacha (przynajmniej tym nielicznym
- które znam. Właściwie które poznaje).

Dobre masz wrażenie :). Oczywiście Buxtehude nie tworzył takich rzeczy jak Bach ale nie było to wynikiem braku umiejętności a raczej przynależenia do innej generacji. Bach w moim przekonaniu jest jedna nogą u Buxtehudego a drugą u Graupnera (który gdyby nie to że zaproponowano mu lepszą kasę zostałby zamiast Bacha kantorem u św. Tomasza).

Posłuchaj sobie Arii track 5.
https://www.analekta.com/en/album/Graupner-Cantate-Sonate-Ouverture-Instrumental-And-Vocal-Music-Vol-2.328.html

Użytkownik PatrickF edytował ten post 29.10.2010 - 16:02


#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Tad46

  • Użytkownicy
  • 922 postów
  • Rejestracja: 05.08.2004

Napisano 29.10.2010 - 19:14

Pop madrygały, nie pop, wykonanie i muzyka znakomite. Nie mówiąc o tym, że "Twoja" płyta kosztuje ok. 60 zł. Słuchałem takich muzycznych King's Singers z Niemiec (Singphoniker), ale porównania nie ma. Śpiewali jak 5 robotów. Może ci młodzi się rozluźnili. Nie słyszałem. Wszystkiego się nie da.
Bardzo ciekawie gdzieś pisali o różnicy śpiewu chóralnego w Anglii i Niemiec: w Anglii jest ciągłość od średniowiecza, chóry nadal istnieją w najlepsze i wiele dzieci tak zaczyna obcowanie z muzyką, w Niemczech zieje duża dziura wykonawcza. Dopiero w XIX wieku zaczynali odtwarzać. Są oczywiście wyjątki, jak Kreuzchor w Dreźnie.

Aha, chciałem jeszcze dodać o Spem in alium Tallisa. To, bagatela, motet na czterdzieście głosów (tak, 40), czyli na 8 chórów pięciogłosowych. King's Singers to nagrali, oczywiście nakładając siebie 8 razy (ale nie mechanicznie). Efekt jest zapierający dech w piersiach. Nie do opisania. Jak kto ma SACD to może posłuchać przestrzennie. Piszą w notce, że dotychczasowe wykonania przypominały zmagania Syzyfa, chór usiłuje śpiewać składnie, a dyrygent się histerycznie miota. Mam wykonanie The Hilliard Ensemble, no faktycznie jest wrażenie niejakiego zamieszania :-)
To już z samej radości wspomnę innego dinozaura barokowego: Missa Salisburgensis na 53 głosy, 6 chórów przestrzennie rozmieszczonych w przestrzeni katedry w Salzburgu, prawdopodobnie Heinricha Bibera, który się Oli najwyraźniej spodobał. Trzeba tu mieć adekwatny sprzęt, bo większość ludzi z płyty słyszy jedynie gigantyczną ścianę niezbyt rozczłonkowanego dźwięku. Moja płyta z McCreeshem i Goebbelem (połączone instrumenty) ma też fascynujący esej autorstwa Goebbela. Mądre chłopisko. I jeszcze gra na skrzypcach i lewą i prawą ręką (miał chorą rękę, do nagrania Bibera nauczył się grać na odwrót). Czasami się wydaję sobie taki malutki...

Zachciało mi się zerknąć na Spem... na płytach. No i
http://www.prestoclassical.co.uk/w/80456
no przecież to się niedobrze robi... te ilości...

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   absinthe3

  • Użytkownicy
  • 757 postów
  • Rejestracja: 10.09.2010

Napisano 29.10.2010 - 19:53

Ładne granie

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: Składanka.jpg

IF MUSIC BE THE FOOD OF LOVE

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   pawellt

  • Użytkownicy
  • 349 postów
  • Rejestracja: 17.09.2010

Napisano 29.10.2010 - 19:54

Thnx wszystkim za ciekawe linki, namiary. Dzięki Olu za info o książce. Padło przy okazji kilka nazwisk kompozytorów. Człowiek się znowu dowiaduje nowych rzeczy. Świetne to forum.

pozdr
PAweł

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   aleksandraU

  • Użytkownicy
  • 864 postów
  • Rejestracja: 12.09.2010

Napisano 29.10.2010 - 21:01

Wyświetl postUżytkownik pawellt dnia 29.10.2010 - 19:54 napisał

Dzięki Olu za info o książce.

Książkę polecał PatrickF w innym wątku. Ja tam tylko skrobnęłam dwa słowa o tym co zdążyłam w niej przeczytać.

Natomiast dzisiaj po południu byłam w swoim ulubionym sklepie coś jednak kupić z tej wokalno-instrumentalnej
(na długi weekend). Niestety nie było tego co polecaliście. Posłuchałam trochę fragmentów Bibera i sporych
fragmentów dwóch wykonań "Membra Jesu Nostri". W końcu, zupełnie spontanicznie, bez szukania i wielkiego
przymierzania się kupiłam to:

Dołączona grafika

Wyboru wielkiego nie było, ale spodobało mi się wyjątkowo. Przepiękne brzmienie. Jos van Veldhoven. SACD.
Przesłucham sobie na spokojnie w ciągu najbliższych dni i zobaczymy czy zakup okazał się trafny...

A wspomniany sprzedawca Monteverdiego chyba nie lubi. Zapytałam o madrygały (m.in o wykonania polecane w wątku) i o
La Venexiana. La Venexiana były, ale wyłącznie księga 8 (Guerrieli et Amorosi. Cudnie wydany 3-pak, gruby booklet,
ale oczywiście nie chciałam kupować na szybko. Nawet nie wiem czy jest sens zaczynać od tej części. W każdym razie Pan się
mocno zdziwił "dlaczego Monteverdi", że "to takie trochę wyjące arie" i oczywiście polecał masę innych rzeczy. M.in
coś L'Arpeggiaty, ale nie było to Teatro d'Amore, tylko coś z rzeźbami i pajęczyną na okładce. Długo jednak zeszło
z wyborem "Membra Jesu Nostri" więc na razie poprzestałam na tej jednej.. Jednym słowem za dużo tego i za ładne ;-))
Szczególnie dla kogoś tak niezdecydowanego jak ja..

Wyświetl postUżytkownik PatrickF dnia 29.10.2010 - 15:58 napisał


Dzięki (wow, spodziewałam się 30-sekundówek, a tu miła niespodzianka)..

Użytkownik aleksandraU edytował ten post 29.10.2010 - 21:11

Pozdrawiam,
Ola

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 29.10.2010 - 21:38

Wyświetl postUżytkownik Tad46 dnia 29.10.2010 - 19:14 napisał

Pop madrygały, nie pop, wykonanie i muzyka znakomite. Nie mówiąc o tym, że "Twoja" płyta kosztuje ok. 60 zł. Słuchałem takich muzycznych King's Singers z Niemiec (Singphoniker), ale porównania nie ma. Śpiewali jak 5 robotów. Może ci młodzi się rozluźnili. Nie słyszałem. Wszystkiego się nie da.
Bardzo ciekawie gdzieś pisali o różnicy śpiewu chóralnego w Anglii i Niemiec: w Anglii jest ciągłość od średniowiecza, chóry nadal istnieją w najlepsze i wiele dzieci tak zaczyna obcowanie z muzyką, w Niemczech zieje duża dziura wykonawcza. Dopiero w XIX wieku zaczynali odtwarzać. Są oczywiście wyjątki, jak Kreuzchor w Dreźnie.

No popatrz, ;) a Lipski Thomanerchor istnieje sobie od XIII wieku... i jakoś się tak składa że Amarcord to wychowankowie tego chóru...

Wyświetl postUżytkownik aleksandraU dnia 29.10.2010 - 21:01 napisał



Wyboru wielkiego nie było, ale spodobało mi się wyjątkowo. Przepiękne brzmienie. Jos van Veldhoven. SACD.
Przesłucham sobie na spokojnie w ciągu najbliższych dni i zobaczymy czy zakup okazał się trafny...

Veldhoven to dobry wybór gdyby nie to że mam już wykonanie z Lauten Compagney i z Matthew Whitem to też bym sobie kupił.

http://www.atmaclassique.com/Fr/Albums/AlbumInfo.aspx?AlbumID=312

Dołączona grafika

Wyświetl postUżytkownik aleksandraU dnia 29.10.2010 - 21:01 napisał


Dzięki (wow, spodziewałam się 30-sekundówek, a tu miła niespodzianka)..

Analekta wszystkie płyty ma w całości na stronie.

Zerknij sobie jeszcze na tę płytkę

https://www.analekta.com/fr/album/Salsa-Baroque-Musiques-D-Amerique-Latine-Et-D-Espagne-Du-17e-Et-18e-Siecle.598.html

dostępna tutaj

http://www.music-island.com.pl/opisplyty_AN+29957.html

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   absinthe3

  • Użytkownicy
  • 757 postów
  • Rejestracja: 10.09.2010

Napisano 30.10.2010 - 03:58

Wyświetl postUżytkownik PatrickF dnia 29.10.2010 - 15:58 napisał

Też pozwoliłem sobie posłuchać- no niesamowite.
Jak dla mnie najpiękniejsze Membra Jesu Nostri to Jacobs z 1991 ( zrobił w latach 2000 powtórkę na dvd, ale to już nie to).

Nie wiedziałem że Analecta sprzedaje flac-ki 24/88,2 za 15$ : THX za wskazanie strony;
która tłocznia daje możliwość posłuchania w całołci i sprzedaje flac HD z barokiem ?

Użytkownik absinthe3 edytował ten post 30.10.2010 - 04:10

IF MUSIC BE THE FOOD OF LOVE

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   aleksandraU

  • Użytkownicy
  • 864 postów
  • Rejestracja: 12.09.2010

Napisano 30.10.2010 - 11:37

Wyświetl postUżytkownik PatrickF dnia 29.10.2010 - 21:38 napisał

Veldhoven to dobry wybór gdyby nie to że mam już wykonanie z Lauten Compagney i z Matthew Whitem to też bym sobie kupił.

To fajnie. Trochę się obawiałam, bo mi oczywiście nazwisko Veldhovem nie mówi kompletnie nic (doczytam sobie później), już raz
"dałam ciała" z tym "Voices of Bach" (nie odróżniam oboju współczesnego od barokowego) a nie chciałam już
zamawiać przez sieć "wysoko rankingowanych pewniaków" i czekać kolejne 10 dni na przesyłkę. Zresztą podejrzewam że na Savallach i
innych Junghanelach świat się nie kończy.. A sprzedawca był inny niż zwykle, trochę mnie zraził tym tekstem o Monteverdim
i jakoś nie miałam ochoty dopytywać które "Membra Jesu nostri" poleca. Posłuchałam po prostu tego co miał na półce.. Dzięki.

Użytkownik aleksandraU edytował ten post 30.10.2010 - 11:42

Pozdrawiam,
Ola

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 30.10.2010 - 12:48

Wyświetl postUżytkownik aleksandraU dnia 30.10.2010 - 11:37 napisał

Zresztą podejrzewam że na Savallach i
innych Junghanelach świat się nie kończy.. A sprzedawca był inny niż zwykle, trochę mnie zraził tym tekstem o Monteverdim
i jakoś nie miałam ochoty dopytywać które "Membra Jesu nostri" poleca. Posłuchałam po prostu tego co miał na półce.. Dzięki.


Junghanel jest jak najbardziej ok jedynie zastrzeżenie mam do tego jak HM ich nagrywa. Robi im po prostu wielką krzywdę, słyszałem ich kilka razy na żywo i to co jest na nagraniach to cień tego jak brzmią na żywo. A Savall cóż... jak dla mnie od kilku lat odcina kupony....

Generalnie warto szukać wśród małych zespołów...

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   pawellt

  • Użytkownicy
  • 349 postów
  • Rejestracja: 17.09.2010

Napisano 30.10.2010 - 15:43

Wątek się robi coraz ciekawszy. Jak go czytam to się zastanawiam czy dobrze zrobiłem
zamawiając Monteverdiego. Tyle wokalnego J.S. Bacha, ten Buxtehude, Graupner.
Posłuchałem trochę przykładowych utworów z analekta.com i dużo jest ciekawych
nagrań. Monteverdi dzisiaj to jest właściwie odkrywany, czy bardziej wyeksploatowany
i osłuchany?

pozdr
PAweł

O D. Buxtehude to nowość wyszła w kwietniu tego roku. Znacie? Dla zwykłych śmiertelników czy dla muzyków?

http://merlin.pl/Dieterich-Buxtehude-Zycie-tworczosc-praktyka-wykonawcza-z-plyta-CD_Kerala-J-Snyder/browse/product/1,770517.html

pozdr
PAweł

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   absinthe3

  • Użytkownicy
  • 757 postów
  • Rejestracja: 10.09.2010

Napisano 30.10.2010 - 15:53

Wyświetl postUżytkownik pawellt dnia 30.10.2010 - 15:43 napisał

Wątek się robi coraz ciekawszy. Jak go czytam to się zastanawiam czy dobrze zrobiłem
zamawiając Monteverdiego. Tyle wokalnego J.S. Bacha, ten Buxtehude, Graupner.
Posłuchałem trochę przykładowych utworów z analekta.com i dużo jest ciekawych
nagrań. Monteverdi dzisiaj to jest właściwie odkrywany, czy bardziej wyeksploatowany
i osłuchany?

pozdr
PAweł

O D. Buxtehude to nowość wyszła w kwietniu tego roku. Znacie? Dla zwykłych śmiertelników czy dla muzyków?

http://merlin.pl/Dieterich-Buxtehude-Zycie-tworczosc-praktyka-wykonawcza-z-plyta-CD_Kerala-J-Snyder/browse/product/1,770517.html

pozdr
PAweł
Słuchaj muzyki - jedyna porada. I tak musisz wybrać sam, innci Ci nie pomogą- w roztrząsaniach muzykologicznych tak- ale nie w muzyce. Książka o Buxtehude- bardzo detaliczna. Monteverdi- posłuchaj i decyduj (Monteverdi to 2 generacje różnicy, i południowy klimat)

Użytkownik absinthe3 edytował ten post 30.10.2010 - 15:58

IF MUSIC BE THE FOOD OF LOVE

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   fafarskid

  • Użytkownicy
  • 652 postów
  • Rejestracja: 15.07.2009

Napisano 30.10.2010 - 18:30

Zdecydowalem sie zamowic Deutsche Harmonia Mundi 50th Anniversary Box [Box set] z 50-oma plytami z muzyka barokowa i dawna. Zapowiada sie interesujaco. W Amazon.co.uk za jedyne 41 funtow.

CD 1
ASTORGA - Stabat Mater
PERGOLESI - Confitebor
DURANTE - Magnificat
Freiburger Barockorchester /Thomas Hengelbrock

CD 2
BACH
Oboe Concertos
Camerata Köln

CD 3
BACH
Goldberg Variations
Gustav Leonhardt, harpsichord

CD 4
BACH
Musical Offering
Barthold Kuijken/ Sigiswald Kuijken/ Wieland Kuijken/ Robert Kohnen

CD 5
BACH
Motets
Cantus Cölln

CD 6-7
BACH
Masse in B minor
Freiburger Barockorchester /Thomas Hengelbrock

CD 8
BACH / VIVALDI
Overtures, Symphonies, Concertos
Thomas Hengelbrock

CD 9-10
BACH
Cello Suites
Hidemi Suzuki

CD 11
BAROCCO ESPAÑOL Vol 2
Literes / Duron
Martha Almajano /Al Ayre Espanol

CD 12
The violoncello in the 17th century
FRESCOBALDI/GABRIELLI/JACCHINI/ANTONII
Anner Bylsma

CD 13
BIBER - Requiem à 15
STEFFANI - Stabat Mater
Gustav Leonhardt

CD 14
BOCCHERINI
Cello Concertos & Sinfonias
Tafelmusik /Anner Bylsma

CD 15
BUXTEHUDE
Sonatas
Capriccio Stravagante/Skip Sempé

CD 16
CACCINI
Le Nuove Musiche
Jordi Savall /Montserrat Figueras /Schola Cantorum Basiliensis

CD 17
COUPERIN
La Sultane
Skip Sempé

CD 18
FACCO
Pensieri adriarmonici (6 Concerti Op.1)
L'Arte Dell'Arco

CD 19
FORQUERAY
Pièces de viole et de clavecin
Jay Bernfeld/Skip Sempe

CD 20
FRESCOBALDI
Messa della Domenica
Canticum/Lorenzo Ghielmi

CD 21
FRESCOBALDI
Messe de la Madone
Canticum

CD 22
GLUCK
Le Cinesi - Un Opéra-Sérénade
Anne Sofie von Otter/Schola Cantorum Basiliensis /René Jacobs

CD 23
LASSUS
Musica Dei Donum
Lauda Sion Salvatorem
Missa « Puisque j'ay perdu » à 4 voix
Pro Cantione Antiqua

CD 24
LASSUS
Requiem à 5
Magnificat
Pro Cantione Antiqua

CD 25
LITERES
Los Elementos (Opera armonica)
Al Ayre Espanol

CD 26
LULLY
Divertissements
Capriccio Stravagante/Skip Sempé

CD 27
MACHAUT - Messe à Notre-Dame
MAGNUS / LE CHANCELIER
Deller-Consort /Collegium Aureum /Alfred Deller

CD 28
KNÛPFER, SCHELLE, KUHNAU
Cantors at St. Thomas before Bach
Cantus Cölln

CD 29
MARAIS
Fantaisie champêtre (Pieces in trio)
Ensemble Rebel

CD 30
MONTEVERDI
Lamento d'Arianna
Combatimento di Trancrede et Clorinda
Capriccio Stravagante/Skip Sempé

CD 31-32
MONTEVERDI
Vespro della beta Vergine
Cantus Cölln

CD 33
PACHELBEL/J.C. BACH/J.M. BACH
Motets
Cantus Cölln

CD 34
PALESTRINA
Lamentations
Missa in duplicibus
Ensemble Gilles Binchois /Schola Cantorum Basiliensis /Dominique Vellard

CD 35
PERGOLESI
La Serva Padrona
Maddalena Bonifaccio/Siegmund Nimsgern /Collegium Aureum

CD 36
PURCELL
Dioclesian suite
HAENDEL
Concerto grosso
Il duello Amoroso
Freiburger Barockorchester

CD 37
PURCELL / LAWES
LOCKE / MATTEIS
English baroque music from the 17th Century
Pedro Memelsdorff /Andreas Staier

CD 38
RAMEAU
Hippolyte et Aricie/Orchestral Suite
La Petite Bande /Sigiswald Kuijken

CD 39
RAMEAU
Suites from Platée and Dardanus
Nicholas McGegan

CD 40
RAMEAU
Pygmalion
La Petite Bande /Gustav Leonhardt

CD 41
REBEL
"Tombeau" (Complete Trio Sonatas)
Ensemble Rebel

CD 42
SAINTE COLOMBE
Pieces for viola da gamba
Hille Perl

CD 43
A. SCARLATTI
Cantatas
David Daniels /Nicholas McGegan

CD 44
A. SCARLATTI
St John Passion
René Jacobs /Schola Cantorum Basiliensis

CD 45
TELEMANN
Concertos for woodwind instruments
Camerata Köln

CD 46
VIVALDI
The Four Seasons
Freiburger Barockorchester/The Harp Consort

CD 47
VIVALDI
Avanti l'opera
Ouvertures d'Opéras oubliés
L'Arte dell'Arco /Christopher Hogwood

CD 48
VIVALDI
6 Cello Sonatas
Anner Bylsma /Hidemi Suzuki

CD 49
ZELENKA
Missa dei Filii
Tafelmusik

CD 50
ZELENKA / PISENDEL
Concerti
Freiburger Barockorchester

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   absinthe3

  • Użytkownicy
  • 757 postów
  • Rejestracja: 10.09.2010

Napisano 30.10.2010 - 18:48

Wygląda super
Też to chyba wezmę- szukałem Hipolita i Arycji z Kuijkenem, a tu proszę!
Dzięki Kolego

Użytkownik absinthe3 edytował ten post 30.10.2010 - 18:49

IF MUSIC BE THE FOOD OF LOVE

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   leon amator

  • Użytkownicy
  • 770 postów
  • Rejestracja: 25.10.2010

Napisano 30.10.2010 - 18:52

Wyświetl postUżytkownik aleksandraU dnia 29.10.2010 - 21:01 napisał

Książkę polecał PatrickF w innym wątku. Ja tam tylko skrobnęłam dwa słowa o tym co zdążyłam w niej przeczytać.

Natomiast dzisiaj po południu byłam w swoim ulubionym sklepie coś jednak kupić z tej wokalno-instrumentalnej
(na długi weekend). Niestety nie było tego co polecaliście. Posłuchałam trochę fragmentów Bibera i sporych
fragmentów dwóch wykonań "Membra Jesu Nostri". W końcu, zupełnie spontanicznie, bez szukania i wielkiego
przymierzania się kupiłam to:

Dołączona grafika

Wyboru wielkiego nie było, ale spodobało mi się wyjątkowo. Przepiękne brzmienie. Jos van Veldhoven. SACD.
Przesłucham sobie na spokojnie w ciągu najbliższych dni i zobaczymy czy zakup okazał się trafny...

A wspomniany sprzedawca Monteverdiego chyba nie lubi. Zapytałam o madrygały (m.in o wykonania polecane w wątku) i o
La Venexiana. La Venexiana były, ale wyłącznie księga 8 (Guerrieli et Amorosi. Cudnie wydany 3-pak, gruby booklet,
ale oczywiście nie chciałam kupować na szybko. Nawet nie wiem czy jest sens zaczynać od tej części. W każdym razie Pan się
mocno zdziwił "dlaczego Monteverdi", że "to takie trochę wyjące arie" i oczywiście polecał masę innych rzeczy. M.in
coś L'Arpeggiaty, ale nie było to Teatro d'Amore, tylko coś z rzeźbami i pajęczyną na okładce. Długo jednak zeszło
z wyborem "Membra Jesu Nostri" więc na razie poprzestałam na tej jednej.. Jednym słowem za dużo tego i za ładne ;-))
Szczególnie dla kogoś tak niezdecydowanego jak ja..



Dzięki (wow, spodziewałam się 30-sekundówek, a tu miła niespodzianka)..

To co ja ostatnio kupiłem, słuchałem.

Le Concert des Nations Jordi Savall - Jean Baptiste Lully – L’orchestre Du Soleil (AliaVox)
Antonio Caldara – Sonate A Violoncello Solo (Arcana)
Bach Trio Sonatas – Palladian Ensemble (Linn Records)
Jean Gilles – Trois Lamentations (Accord, Universal Music)
Giovanni Benedetto Platti - Ricercate & Sonate (Christphorus)

Jakość i muzykę mogę polecić.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 30.10.2010 - 19:22

Wyświetl postUżytkownik absinthe3 dnia 30.10.2010 - 15:53 napisał

Słuchaj muzyki - jedyna porada. I tak musisz wybrać sam, innci Ci nie pomogą- w roztrząsaniach muzykologicznych tak- ale nie w muzyce. Książka o Buxtehude- bardzo detaliczna. Monteverdi- posłuchaj i decyduj (Monteverdi to 2 generacje różnicy, i południowy klimat)


Zastanawia mnie na tym forum jakaś przedziwna chęć do obrzydzania forumowiczom sięgania po literaturę....

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   absinthe3

  • Użytkownicy
  • 757 postów
  • Rejestracja: 10.09.2010

Napisano 30.10.2010 - 19:50

Wyświetl postUżytkownik PatrickF dnia 30.10.2010 - 19:22 napisał

Zastanawia mnie na tym forum jakaś przedziwna chęć do obrzydzania forumowiczom sięgania po literaturę....
To dobrze że Cię to zastanawia

PS- ktoś naisał- "jesteś dokładny". Tedy wskaż gdzie w mojej wypowiedzi jest próba obrzydzania/obrzydzanie sięgania po literaturę?

Użytkownik absinthe3 edytował ten post 30.10.2010 - 20:01

IF MUSIC BE THE FOOD OF LOVE

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Piotr

  • Użytkownicy
  • 1901 postów
  • Rejestracja: 20.07.2003

Napisano 30.10.2010 - 20:40

Proponuję coś z innych rejonów. Bardzo zdrowe i sensowne wykonanie.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: judicium_salomonensis.jpg


#26 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 30.10.2010 - 20:55

Wyświetl postUżytkownik absinthe3 dnia 30.10.2010 - 19:50 napisał


PS- ktoś naisał- "jesteś dokładny". Tedy wskaż gdzie w mojej wypowiedzi jest próba obrzydzania/obrzydzanie sięgania po literaturę?


Trafiło na twój post akurat, ale taką tendencję widać też w innych wypowiedziach.

Lekceważąco wyrażasz się o muzykologii i próbujesz ją oddzielić od muzyki... co może prowadzić do stwierdzenia, że literatura jest nie potrzebna, lepiej słuchać muzyki.

Użytkownik PatrickF edytował ten post 30.10.2010 - 20:55


#27 Użytkownik nie jest zalogowany   absinthe3

  • Użytkownicy
  • 757 postów
  • Rejestracja: 10.09.2010

Napisano 30.10.2010 - 21:33

O muzykologii nie wypowiadam się lekceważąco, nie przesadzajmy. Jednakże dla odbioru np. wzmiakowanego Membra Jesu Nostri - jest najzupełniej obojętna metodyka poszukiwań miejsca urodzenia Buxtehudego, czy też analiza struktury dzieła. Tekst tak, warsztat- nie. Co więcej- większości będzie to przeszkadzać: muzyka nie jest do rozumienia, ale do odczuwania.
Oczywiście- staramy się być możliwie blisko oryginału (np, trąbka z n dziurami, gdzie n =v> 0) - ale oryginał jest, z oczywistych powodów nieosiągalny. Więc deprecjacja niewielkich odstępstw to perfekcjonizm.
Pojęcie "rozumienia muzyki" jest wewnętrznie sprzeczne.

Koledze Piotrowi- dzięki za rekomendację

PS dostałem poniższy obrazek od mojego Drogiego Chlebodawcy... Zastanawiające :)
Pozdro

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: image001.jpg

IF MUSIC BE THE FOOD OF LOVE

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   papageno

  • Użytkownicy
  • 1851 postów
  • Rejestracja: 17.07.2008

Napisano 30.10.2010 - 21:46

O próbie rozumienia muzyki:
http://mumelab01.amu.edu.pl/SKH/T.Wojciechowski.htm

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   pawellt

  • Użytkownicy
  • 349 postów
  • Rejestracja: 17.09.2010

Napisano 30.10.2010 - 21:53

Mi akurat o żadne Jesu Nostri nie chodziło kiedy zapytałem o książkę o Buxtehude. Pytanie było ogólne, bo książki po polsku o muzyce barokowej to rzadkość. Byłem ciekaw czy jest dobra. A na merlinie tylko krótki opis. Napisałeś że detaliczna, ale znasz ją? Dużo detalicznych informacji o muzyce Buxtehude, czy jego życiorysie? Dołączone są też do niej płyty CD.

pozdr
PAweł

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   PatrickF

  • Użytkownicy
  • 337 postów
  • Rejestracja: 31.01.2006

Napisano 30.10.2010 - 22:19

Wyświetl postUżytkownik absinthe3 dnia 30.10.2010 - 21:33 napisał

Jednakże dla odbioru np. wzmiakowanego Membra Jesu Nostri - jest najzupełniej obojętna metodyka poszukiwań miejsca urodzenia Buxtehudego, czy też analiza struktury dzieła. Tekst tak, warsztat- nie. Co więcej- większości będzie to przeszkadzać: muzyka nie jest do rozumienia, ale do odczuwania.
Oczywiście- staramy się być możliwie blisko oryginału (np, trąbka z n dziurami, gdzie n =v> 0) - ale oryginał jest, z oczywistych powodów nieosiągalny. Więc deprecjacja niewielkich odstępstw to perfekcjonizm.
Pojęcie "rozumienia muzyki" jest wewnętrznie sprzeczne.

Muzyka jest nie tylko do odczuwania szczególnie Barokowa i wcześniejsza, ale skoro Tobie to wystarcza to twoja wola.

Podany przez Ciebie przykład trąbki "z dziurkami" to nie jest niewielkie odstępstwo. Szkoda, że próbujesz się wypowiadać na tematy na które jak widać nie masz zielonego pojęcia.

-->papageno ten cytat z Dahlhausa jest dość interesujący...

""Rozumienie muzyki okazuje się być przyswojeniem sobie tradycji zarówno muzycznej, jak i muzyczno - językowej. Dziedzictwa, w którym łączą się ze sobą interpretacja jako robienie muzyki i interpretacja jako egzegeza muzyki.Rozumie muzykę dokładnie ten, kto nie lęka się trudu uświadomienia sobie struktury języka, w jakim się o niej mówi".

Użytkownik PatrickF edytował ten post 30.10.2010 - 22:28





Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Hi-Fi Muzyka Stereo marcin.k 
  • 9 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Hi-Fi i Muzyka - terminowo Stereo mario 
  • 28 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Czy oprócz allegro - jest jakis internetowy komis z muzyka ? Stereo Avanti 
  • 6 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Muzyka, jak żadna ze sztuk pięknych... Muzyka zoller 
  • 21 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Muzyka nieanglosaska Muzyka drapichrust 
  • 15 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń