Nagradzamy niedocenionych aktorów
Rozpoczęty przez henry01, 21.03.2007 13:14
#1
Napisano 21.03.2007 - 13:14
Założyłem ten wątek, bo od dłuższego czasu łazi za mną pewne wrażenie po obejrzeniu filmu: "Gladiator". Jak wiadomo Oscara dla najlepszego aktora otrzymał po tym filmie Russell Crowe, jednak na mnie o wiele większe wrażenie zrobił Joaquin Phoenix, który co prawda był nominowany jako postać drugoplanowa, jednak nie został uhonorowany statuetką. Russell Crowe był niezły (moim zdaniem), ale jednak "tylko" niezły, Phoenix był dla mnie bardziej wiarygodny i brak nagrody jest krzywdzący. Nie oceniam tutaj wartości filmu, to jedynie odniesienie się do przyznanej bądź nie przyznanej nagrody. Chciałbym, byśmy wpisywali tutaj z jakimi decyzjami jurorów nie zgadzamy się, kogo nie uhonorowano, a kto został nagrodzony na wyrost. Wiem, wiem .. komisja oskarowa to towarzystwo wzajemnej adoracji i ich decyzje bywają kontrowersyjne, ale pomińmy to w swoich wpisach. Może kiedyś aktor będzie mógł powiedzieć: Oskar, łeee tam... ja mam dobre recenzje na forum.audiostereo!!!! ;)) henry01
#21
Napisano 10.07.2007 - 14:21
fajny wątek,
w PRL mieliśmy mnóstwo wielkich aktorów, pierwszoplanowych, drugo czy trzecio,
aktorek dużo mniej, ale też się trafiały dobre a niektóre wielkie,
natomiast to co jest, kurwa, teraz to jedna wielka kpina,
w zasadzie prawie nie ma aktorów, a aktorek wcale nie ma, bo tych pare kurew to nawet aktorki nie są
w PRL mieliśmy mnóstwo wielkich aktorów, pierwszoplanowych, drugo czy trzecio,
aktorek dużo mniej, ale też się trafiały dobre a niektóre wielkie,
natomiast to co jest, kurwa, teraz to jedna wielka kpina,
w zasadzie prawie nie ma aktorów, a aktorek wcale nie ma, bo tych pare kurew to nawet aktorki nie są
#23
Napisano 18.07.2007 - 11:05
aaalfred
Stwierdzenie bardzo emocjonalnie zaakcentowane ;)) .. jednak dużo w tym prawdy.. niestety. Może to jest tak, że kultura popularna zeszła na psy, a aktorzy dopsowali sie do sytuacji, grają tak, jak wymagają niezbyt wymagający klienci (telewidzowie). Nawet nie warto podnosić poziomu, bo po co? Mamy zalew seriali, które wypełniaja ramówkę i one dają chlebek aktorom. Oczywiście to nie jest cały dorobek tych aktorów, ale niestety ten najbardziej widoczny
Stwierdzenie bardzo emocjonalnie zaakcentowane ;)) .. jednak dużo w tym prawdy.. niestety. Może to jest tak, że kultura popularna zeszła na psy, a aktorzy dopsowali sie do sytuacji, grają tak, jak wymagają niezbyt wymagający klienci (telewidzowie). Nawet nie warto podnosić poziomu, bo po co? Mamy zalew seriali, które wypełniaja ramówkę i one dają chlebek aktorom. Oczywiście to nie jest cały dorobek tych aktorów, ale niestety ten najbardziej widoczny
#25
Napisano 31.07.2007 - 15:48
>henry01, 18 Lip 2007, 12:05
>Może to
>jest tak, że kultura popularna zeszła na psy, a aktorzy dopsowali sie do sytuacji, grają tak, jak
>wymagają niezbyt wymagający klienci (telewidzowie)
tak, panie heniu,
aktorzy dopasowali się do sytuacji a sytuacja do aktorów,
i jest jak jest,
a przede wszystkim nie ma w Polsce kina,
Pasikowski zrobil niesamowity film "Psy" gdzieś na początku lat 90-tych,
zapowiadało sie obiecująco i co?
nikt poza te "Psy" nie wyszedł, paru debilów kręci psy w kółko
>Może to
>jest tak, że kultura popularna zeszła na psy, a aktorzy dopsowali sie do sytuacji, grają tak, jak
>wymagają niezbyt wymagający klienci (telewidzowie)
tak, panie heniu,
aktorzy dopasowali się do sytuacji a sytuacja do aktorów,
i jest jak jest,
a przede wszystkim nie ma w Polsce kina,
Pasikowski zrobil niesamowity film "Psy" gdzieś na początku lat 90-tych,
zapowiadało sie obiecująco i co?
nikt poza te "Psy" nie wyszedł, paru debilów kręci psy w kółko
#29
Napisano 21.08.2007 - 09:35
Ja bym dodał całą grupę aktorów, którzy uprawiają tą piękną sztukę w teatrach lalek, ostatnio byłem na takim przedstawieniu (po latach) - Zemsta Fredry - Masakra.
Zobaczcie: to są tak naprawde pierwowzory - są przez większość, życia anonimowi scenicznie, znani tylko w środowisku, a praca jest absolutnie masakrycznie ciężka.
Zobaczcie: to są tak naprawde pierwowzory - są przez większość, życia anonimowi scenicznie, znani tylko w środowisku, a praca jest absolutnie masakrycznie ciężka.
#30
Napisano 26.08.2007 - 19:44
Miło mi, że ktoś pamięta mojego Ojca-Ludwika Benoit. Fajnie było to przeczytać.Na wpis natknęłam się szukając informacji o Tacie do przygotowywanej o Nim stronie internetowej.Mariusz to mój Brat.Obecnie gra w warszawskim teatrze Powszechnym i uczy studentów w warszawskiej szkole teatralnej.Są wśród nich młodzi zdolni ludzie ale czy będą w przyszłości mieli szansę zaprezentować swój talent w ciekawych produkcjach filmowych...
pozdrawiam!
Anna
pozdrawiam!
Anna
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Stereo | zukzukzuk |
|
|
|
Czyli nasza lista życzeń i żalów. |
Stereo | Violet |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Brak nadchodzących wydarzeń
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- brak stereo
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Jaki wzmacniacz do Harwa s-10adrianswdn14 - wczoraj, 23:46
-
Kolumny Klipsch i jaki subwoofer?Lucjusz0 - wczoraj, 21:54
-
Słuchawki bezprzewodowe NOKIA BH-504gatto1 - wczoraj, 21:16
-
Kolumny + wzmacniacz do 6Kpawel86 - wczoraj, 20:55
-
marantz vs advance acousticTomek Koko - wczoraj, 20:49












