Użytkownik Lord Rayden dnia 06.04.2011 - 23:26 napisał
W najnowszym Audio Video z kwietnia znalazłem kontrowersyjne jak dla mnie wypowiedzi p. Kamila Lempe z firmy Koris (strona 21). Według niego :
- pliki FLAC to jednak nie to samo brzmienie co WAVE - FLAC brzmią bardziej płasko.
Może tak być, zależy od implementacji dekodera w odtwarzaczu
Cytat
- kable USB oddziałują na dźwięk w mniejszym stopniu niż SPDIF ale jednak ...
Z tego co się dowiwadywałem, na całym świecie jest przekonanie, że mają większe znaczenie niż kable S/PDIF - i to nie są opinie dystrybutorów czy recenzentów kolorowej prasy
Cytat
- do odtwarzania najlepszy jest MacMini...
I tak i nie. Mac Mini jest gotowcem, nie trzeba się trudzić, by wyciągnąć z niego dobry dźwięk. Ale przy odpowiednim doborze komponentów do peceta i dalej optymalizacji OS-u oraz zastosowaniu dobrego odtwarzacza, nie byłbym taki pewien. Nie robiłem bezpośrednich porównań w tym samym systemie, więc się wstrzymam .
Cytat
- na Windę najlepszy program to j.River (płatny) - audiofilski...
Wg mnie nie, wielokrotnie testowałem wszystko, włącznie ze starymi wersjami Foobara, które w mojej opinii są lepsze (0.8.3), Lilith, HQPlayer, cPlay, CUE, XXHighEnd.
Cytat
Czyżby więc, skoro pan Lempe reprezentował firmę, był handlowcem, to w ten sposób chciał nam sprzedać drogie kable ? Wspomina o cenie 500 zł za Cardasa Clear USB i 250 zł za Wireworld Ultraviolet... A najlepiej jeszcze droższe. Czyżby firma handlowała komputerami Apple i dyskami twardymi ? No bo skoro trzeba zrzucać CD do WAVE to i dyski potrzebne są większe. O Foobarze ani mru mru w wywiadzie . U mnie nie spowoduje to szału - mój system raczej nigdy nie dojdzie do poziomu testowanych DACów - 10 .000 zł i 19 . 000 zł. Ale posiadacze hajendu mogą się po czymś takim zaniepokoić...
Posiadacze hi-endu nie będą żałować 500zł na lepszy kabel USB. W ogóle cała branża kablarska powinna spakować interes, bo różnic nie ma, tak? Nie widzę w wypowiedzi p. Kamila tego, co Ty, czyli próby nachalnego wciśnięcia towaru. Wydaje mi się, że były to po prostu jego subiektywne odczucia, co do tematu pc-audio i chęć przekazania wskazówek czytelnikom. A tu już robi się z tego teorię spiskową. Ja akurat, gdy przyjdzie mój nowy DAC mam zamiar wypożyczyć m.in. Acoustic Revive USB-1.0SP za 2k, porównam z jakimś najtańszym Wireworldem, jeśli będzie różnica u mnie w systemie, to zachowam AR.
Pełno tu mamy spekulantów, malkontentów, czy coś jest sensowne, czy ma wpływ na brzmienie decydują tu na forum, mimo że nikt nie widział tego na oczy. Na forum w Singapurze nikogo nie dziwi dyskusja o podłączaniu lepszego zasilacza i sieciówek do rezonatora Schumanna (RR-77). Tu większość nie wierzy nawet w sieciówki, a co dopiero takie "voodoo" jak rezonator Schumanna. Jesteśmy sto lat za murzynami