Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Nicolas Cage


38 odpowiedzi w tym temacie

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   dzoni

  • Użytkownicy
  • 342 postów
  • Rejestracja: 13.06.2008

Napisano 06.08.2011 - 13:07

Oglądał ktoś z Was "Prognoza na życie" ? Chyba nieco mniej znany, widziałem go dość dawno temu, ale pamiętam, że bardzo mi się podobał.
Kino bez fajerwerków, nie jest superbohaterem, przestępcą, czy twardym charakterem...
Rolę przeciętniaka zagrać o wiele trudniej:)

Użytkownik dzoni edytował ten post 06.08.2011 - 13:09

Łoooo ciup !

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   simon1983

  • Użytkownicy
  • 883 postów
  • Rejestracja: 06.09.2009

Napisano 06.08.2011 - 18:41

Jakoś mam na odwrót,ogladałem niedawno a nie mogę sobie przypomnieć o co tam szło. W Naciągaczach też jest zwykłym człowiekiem:) tyle że psychicznym oszustem. Chciałbym ścieżke dzwiękową z Naciągaczy,mam tylko mp3.

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   nsk

  • Użytkownicy
  • 454 postów
  • Rejestracja: 01.01.2011

Napisano 07.08.2011 - 12:36

Wyświetl postUżytkownik simon1983 dnia 06.08.2011 - 07:47 napisał

Adaptacja, nikt chyba o tym fajnym filmie nie wspomniał i Ostatnie Zlecenie. Niech zdrowie dopisuje moim ulubionym kolesiom z Hollywood z ubiegłego stulecia.. bo to co sie dzieje w kinie w tym stuleciu to jest jakieś nieporozumienie.
Zgadzam się z tobą dlatego zachęcam do przejścia na seriale. Szanuję Nica za jego wcześniejsze role, bo ostatnio to same wtopy zalicza, ale ogólnie rozumiem jego zachowanie z punktu marketingowego, gdyby wybierał w tym czym chciałby grać to pewnie już byśmy go nie widzieli na ekranach od kilku lat :). Wszelkie dane wskazują na to, że w tym roku przychód z kin wzrósł o 13% wobec zeszło roku zatem nie spodziewam się żadnych zmian i cały czas będziemy karmieni tym samym, zero oryginalnych pomysłów.

#34 Użytkownik nie jest zalogowany   DeeS

  • Użytkownicy
  • 972 postów
  • Rejestracja: 20.01.2012

Napisano 24.01.2012 - 00:07

Wyświetl postUżytkownik jakub102 dnia 21.08.2009 - 21:12 napisał

Ten przeciętniak ostatnio zaczyna być moim ulubionym aktorem, co o nim sądzicie?


Nicolas Cage wcale nie jest przeciętnym aktorem. To "wysoka półka".
Problem tego aktora tkwi gdzie indziej. Facet w każdym ostatnim swoim filmie gra jedną manierą. To się już pomału zaczyna nudzić. W doddatku ta jego maniera powoduje przybieranie na twarzy grymasu strasznego cierpienia. Cierpienia tak mocnego, że ja jako widz to oglądający, zaczynam cierpieć wraz z nim. Tylko powód mam zupełnie banalny. Nie mam cierpliwości widząc to wysiedzieć na filmie do końca.

Ostatnio oglądałem "Zapowiedź" - świetny film, ale za dużo w nim ... cierpienia :)

#35 Użytkownik nie jest zalogowany   nsk

  • Użytkownicy
  • 454 postów
  • Rejestracja: 01.01.2011

Napisano 24.01.2012 - 10:49

Na Nicolasie siedzi komornik to jakoś trzeba spłacić te długi :).

#36 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4455 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 27.01.2012 - 17:29

Zdecydowanie na tak.

Fajny kolo, znakomity aktor.

Francis Ford Coppola jest jego stryjkiem - Nicholas chyba żeby utrudnić sobie karierę zmienił nazwisko z Coppola (to jest nazwisku w świecie kina!) na Cage?

#37 Użytkownik nie jest zalogowany   DeeS

  • Użytkownicy
  • 972 postów
  • Rejestracja: 20.01.2012

Napisano 28.01.2012 - 11:25

Wyświetl postUżytkownik Jakew dnia 27.01.2012 - 17:29 napisał

Zdecydowanie na tak.

Fajny kolo, znakomity aktor.

Francis Ford Coppola jest jego stryjkiem - Nicholas chyba żeby utrudnić sobie karierę zmienił nazwisko z Coppola (to jest nazwisku w świecie kina!) na Cage?


Tak było.
(pewnie moderator ten wpis też usunie do kosza)

#38 Użytkownik nie jest zalogowany   colcolcol

  • Użytkownicy
  • 243 postów
  • Rejestracja: 24.12.2008

Napisano 03.02.2012 - 17:40

Wyświetl postUżytkownik DeeS dnia 24.01.2012 - 00:07 napisał

Nicolas Cage wcale nie jest przeciętnym aktorem. To "wysoka półka".
Problem tego aktora tkwi gdzie indziej. Facet w każdym ostatnim swoim filmie gra jedną manierą.
Wydaje mi się, że o klasie aktora decyduje właśnie brak zmanieryzowania i niemożność zaszufladkowania wynikająca z geniuszu panowania nad własnym ciałem i emocjami. Tego niestety Cage nie posiada. Nie jest w żadnym wypadku 1-szo ligowcem, jest najwyżej niezłym graczem w okręgówce.
Wydaje się niezłym uczniem średniej szkoły aktorskiej, którą kończyli Edward Norton czy Matt Damon. Wszyscy równie irytujący w pozach i udawanych mimikach. Aby wbić się do klasy De Niro, Brando czy nawet Pita brakuje mu być może trafnych wyborów w obsadach, ale tam wszyscy mają jakiś krewnych i w tym sensie równy start do ról :)
Nie przekreślałbym go za wcześnie, bo np DiCaprio świetnie zapowiadał się jako kolejna twarz z bólem "bez wyrazu" a ostatnio wydoroślał. I tego życzę Nicolasowi Cage.

#39 Użytkownik nie jest zalogowany   nsk

  • Użytkownicy
  • 454 postów
  • Rejestracja: 01.01.2011

Napisano 03.02.2012 - 21:49

Norton? Chyba śmieszny jesteś... Norton jest bardzo dobrym aktorem. Jakie filmy z nim widziałeś? Nie stawiałbym jego i Damona w jednym zdaniu.




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Tytuł piosenki Josepha-Nicolasa-Pancrace Royer)
Znam kompozytora, niestety nie potrafie dobrać do fragmentu muzyki odp
Muzyka bar.ko 
  • 1 odpowiedź
  • 414 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń