Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

NuForce Blu Ray Oppo 83 SE NuForce 6 6 6 6 6

Typ sprzętu: inne
Producent: NuForce
Nazwa: Blu Ray Oppo 83 SE NuForce

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O NUFORCE BLU RAY OPPO 83 SE NUFORCE

opinie(1)
Autor: zyzio
Data dodania: 25.10.2010 17:34
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: Mnóstwo - patrz poniżej :)
Minusy: nie wygląda jak flagowce Denona czy Marantza, a wręcz skromnie....pomimo wszystko dosyć wysoka cena w Polsce, ale zalety ją rekompensują, oóźnienie 2-3 s podczas przełączania opcji menu
Twoja opinia: Z Oppo 83 SE NuForce mam styczność od ponad dwóch miesięcy, wiec mogę conieco już o nim powiedzieć :) Cofnijmy się jednak do samego początku, a więc chwili dostarczenia paczki z tym odtwarzaczem przez kuriera :) Po raz pierwszy pojawiło się bowiem zaskoczenie – paczka była podwójna, duża, jakby w środku było kilka odtwarzaczy – nikt już tak nie pakuje sprzętu w dobie oszczędności.... Kolejny szok po otwarciu pudełka – 2 płyty blu-ray – kalibracyjna i samplerek oraz naprawdę porządny kabelek HDMI, a sam odtwarzacz spoczywał w torbie. Wyjmujemy go i na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z czymś solidnym – front – szczotkowane aluminium, masa trzy razy większa niż naleśników z marketów....Podłączamy – przeprowadzamy szybką kalibrację przy pomocy bardzo czytelnego, rozbudowanego menu, gdzie pojawia się malutki minusik, bo pomiędzy przełączaniem poszczególnych opcji jest 2-3 s zwłoka, ale to naprawdę małe piwko :) Najważniejsze bowiem nastąpi za chwilę....wrzucamy pierwszą płytę Dire Straits Brothers In Arms SACD w trybie wielokanałowym i....ano właśnie maskara....bo jakość dźwięku niewygrzanego jeszcze odtwarzacza podłączonego do wejścia analogowego procesora jest po prostu powalająca....niesamowita dynamika połączona ze szczegółowością, basiskiem, a wszystko to okraszone nasyconą średnicą, wysokie tony niosą ogromną ilość informacji nie przykuwając do siebie uwagi przez swoją płynność, rozdzielczość fenomenalna, wyobrażenie o muzyce słuchanej na żywo to jedyne co przychodzi do głowy.....następnie ląduje w odtwarzaczu PINK FLOYD - DARK SIDE OF THE MOON – SACD i.....zostajemy w fotelu do ostatniej sekundy....to właśnie niebezpieczeństwo tego odtwarzacza, właściwości uzależniające.....do późnej nocy katuję niemal wszystkie płyty SACD jakie posiadam – m.in. dyskografię Depeche Mode wydaną na SACD, no i w końcu Kraftwerk – coś niewyobrażalnego wręcz w jaki sposób gra ten odtwarzacz....muzykalnie do bólu, a jednocześnie z drivem.....nie spodziewałem się tego – wygląda ładnie, dystyngowanie, ale gdzie mu tam do ogromnych, mega - ciężkich flagowców Marantza czy Denona..... Na drugi dzień sprawdzam płyty CD na dedykowanym wyjściu stereo – jako punkt odniesienia służy posiadany przeze mnie odtwarzacz Linn Majik za ok. 3000 Euro......Na analogowym wyjściu 5.1 Oppo ma całkiem wysoki poziom wyjściowy, pewnie powyżej 2V, ale na wyjściu stereo ten poziom jest jeszcze wyższy, spokojnie nawet ponad 2,5 V !, a więc odtwarzacz gra głośniej od Linna – utrudnia to nieco porównanie.....bo jak wiadomo wszystko co gra głośniej gra lepiej....Na szczęście w moim pre stereo Primare Pre 30 mamy regulację czułości i możemy tak go ustawić, że poziom na poszczególnych wejściach będzie zbliżony, co też uczyniłem :) No i jak gra Oppo z płytami CD ? Gra zaskakująco dobrze, nie ma kompleksów w stosunku do Linna, choć nie chce się w to wierzyć.....Dźwięk jest bardzo dynamiczny, okraszony potężnym, kontrolowanym basem i jest tu dodatkowo pewna magia – ilość szczegółów jest ogromna, a jednocześnie nie wychodzą one nigdy przed szereg zakłócając muzykalność. Budowanie sceny poprawne, ale subiektywnie Linn niesie jeszcze więcej "powietrza" w dźwięku.....jednak ta muzykalność Oppo przyciąga kto wie czy nie bardziej niż Linna....bo w odtwarzaczu lądują kolejne płyty słuchane od deski do deski..... Przechodzimy więc na filmy – najpierw DVD "Underground" w DTS.....pierwsze co rzuca się w oczy to obraz :) - znakomite skalowanie – ślicznie wygładzone krawędzie...cudnie... jeszcze lepiej Oppo to czyni niż znany mi znakomity pod względem obrazu Samsung C6900. No ale co z dźwiękiem ? Ano właśnie jest ponownie powalająco....wybuchowa ścieżka dźwiękowa brzmi na Oppo tak realistycznie, że aż ciary po plecach chodzą i nasuwa się skojarzenie, że to pewnie format bezstratny.....a wcale tak nie jest, to zwykły DTS.....Wrzucamy płyty blu-ray – świetny obraz, jeszcze lepszy dźwięk....w zasadzie nie ma o czym pisać, to po prostu trzeba zobaczyć, a przede wszystkim usłyszeć....klasa ! Najlepszym przykładem jest blu-ray "Mumia-Grobowiec Cesarza Smoka", "Ja Robot", "Mumia powraca" i w zasadzie można tak wymieniać w nieskończoność....Oppo z takich realizacji wyciąga wszystko...... Czy jest to więc odtwarzacz wieloformatowy bez wad ? Ano w swojej cenie i pewnie kilkakrotnie wyższej – tak. Po wygrzaniu gra jeszcze lepiej.... Miałem możliwość porównania do flagowego Marantza.....no cóż....powiem krótko – nie warto tyle płacić za....Marantza.....absolutnie nie warto..... Oppo jest playerem Region Free, bez problemu czyta wszystkie płyty, wczytuje bardzo szybko, co nie jest domeną flagowych odtwarzaczy wieloformatowych innych producentów..... nie złapałem go by na jakiejś płycie przeskakiwał czy miał z nią inne problemy. Transport jest zwyczajny, ale pracuje cicho, podobnie jak wiatraczek z tyłu obudowy. Podsumowując jestem niezmiernie zadowolony z zakupu :)
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Audiomagic.pl
Ile zapłaciłeś/aś?: tajemnica ;)
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: gdyż potrzebowałem odtwarzacza wieloformatowego najlepszego jak to możliwe za jeszcze sensowne pieniądze.....
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Primare DVD 30, Samsung C 6900, Marantz UD 9004
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Paradigm Signature S8 - fronty pracujące w bi-ampingu z koncówkami mocy Primare A 31.2 i dwoma kanałami 5-cio kanałowej końcówki Primare A 30.5 Paradigm Signature C3 – głośnik centralny Paradigm Studio 40 v.3 -kolumny tylne Rotel RSP 1066 ̵
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów