Autor: Alix Data dodania: 02.03.2008 16:39 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
- klasyczny, elegancki design
- solidna konstrukcja
- bardzo dobra ergonomia, wszystko można ustawić nie zaglądając do instrukcji; a opcji jest wiele i to ciekawych, m.i. można dowolnie przypisać do źródeł wejścia cyfrowe
- wszystkie dekodery, w tym DTS i Prologic II, niezłe tryby DSP
- dźwięk bardzo przestrzenny, delikatny, z detaliczną górą pasma i dobrymi wokalami, całkiem przyjemny w kinie i akceptowalny w stereo (w sumie w amplitunerze za tą cenę, szczególnie z tamtego okresu, to plus)
- genialny pilot - preprogram + uczący - obsłuży wszystko i to intuicyjnie |
| Minusy: |
- przy braku prądu traci wszystkie ustawienia, nawet przy kilkusekundowej przerwie
- w stereo dźwięk nieco rozjaśniony, bez wykopu, braki w dolnych rejestrach - bas jest punktowy i nie sięga zbyt głęboko, nawet po pokręceniu gałką basu jest go generalnie niewiele
- stosunkowo słaba wydajność prądowa szczególnie w trybie wielokanałowym, raczej do napędu mało wymagających zestawów o dużej efektywności
- pilot byłby jeszcze bardziej genialny, gdyby podświetlane były nie tylko przyciski źródeł, ale to już naprawdę przesadne wymaganie od urządzenia z tej półki... |
| Twoja opinia: |
Właściwie większość opisałem powyżej. Używam go już parę ładnych latek z powodzeniem po uzupełnieniu dolnych rejestrów subwooferem i zniesieniu rozjaśnienia i zbytniego dla B&W bogactwa wysokich nieco zamulającymi głośnikowcami, w sumie brzmi nieźle, chociaż brakuje mu nadal trochę mocy i "kopa".
Muszę natomiast stwierdzić - i to jest też plus dla tego amplitunera - że nie spieszę się z wymianą, ponieważ po odsłuchach doszedłem do wniosku, że aby mieć coś zdecydowanie lepiej brzmiącego musiałbym wydać conajmniej 5000 na jakiegoś Harmana lub Marantza, a w dodatku żaden z nowych amplitunerów i ich pilotów nie ma takiej ergonomii i łatwości obsługi - co jest bardzo ważne dla żony a czasem dla naszych rodziców opiekujących się synkiem... Te nowe piloty są kosmiczne i beznadziejnie zakręcone, szczególnie ten Marantza - 5 minut kombinowałem jak zmienić DSP :(
Podsumowując, przeciętny w swojej klasie amplituner o ponadprzeciętnej ergonomii. Gdyby jeszcze cholernik tych ustawień nie zapominał... Na szczęcie ponowne ustawienie wszystkiego zajmuje około 40 sekund :) |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
ponad rok |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
"Prywatny importer"... |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
chyba 2000 |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
To był mój pierwszy amplituner - z myślą o budowaniu porządnego kina - akurat taki folder wpadł mi w ręce, Onkyo miało dobre opinie audiofilskiej firmy w stosunku do popularnych Sony i innych i jakoś tak... |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Z Yamachą z serii 6xx - Onkyo brzmiało lepiej i nie przegrzewało się w przeciwieństwie do sprzętu Yamahy |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Onkyo DV-S555, B&W 604 S3 + LCR600 S3 + CCM65 + subwoofer Jamo E7SUB, okablowanie Prolink exclusive i głośnikowe Black Rhodium AST150 |