Autor: slvn Data dodania: 26.03.2007 11:54 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
przejrzystość, analityczność, niezly bas, solidna budowa, oddzielny zasilacz |
| Minusy: |
zbytnia analitycznosc i nieco oschle brzmienie |
| Twoja opinia: |
Przedwzmacniacz testowalem przez kilka dni z monoblokami Electrocompaniet 180 i kolumnami Thiel CS 2.4. Zrodlo SonicFrontiers SFD2MKII. Preamp byl juz wczesniej wygrzany.
PASS X1 od pierwszych sekund pokazal, ze w kwestii transparecji dzwieku nie ma nic do ukrycia -- pokazuje wszystko takie jak zostalo nagrane. Ma to swoje plusy i minusy, na gorszych nagraniach srednica moze brzmiec szorstko. Przy dobrze zrealizowanych plytach brzmienie bylo plynne z bardzo dobra przestrzenia, zwlaszcza na boki. Glebia nieco ustepuje szerokosci sceny. Gora pasma byla dzwieczna, acz nie zapuszczala sie w te absolutnie najwyzsze obszary. Szmery, szczoteczki i dzwonki pokazywane byly z pelna barwa i wybrzmieniami. Harmoniczne dosc dobrze rozseparowane, ale w tej cenie moznaby lepiej.
Generalnie dzwiek bardzo wyrazisty, czysty i analityczny. Niestety mozna go okreslic jako nieco tranzystorowy w tym pejoratywnym znaczeniu, ogolnie oferuje raczej suche brzmienie. Porownujac moglbym okreslic go jako przeciwienstwo Mcintoshy. Mysle, ze to dobry partner do wzmacniaczy mocy lampowych, przy jasnych systemach raczej nalezy uwazac i dokladnie odsluchac przed kupnem. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
sprzęt posiadany kiedyś |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
nie kupilem |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
n/d |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
nie wybralem |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
McIntosh C2200, McIntosh C200, McIntosh C46, Bryston BP25, Simaudio MOON P-5 |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
info w opinii |
^ do góry |