Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Pioneer A400x


23 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   conri

  • Użytkownicy
  • 3647 postów
  • Rejestracja: 13.07.2004

Napisano 21.01.2010 - 22:32

Jaki potencjometr siedzi w tym wzmaku,
Na schemacie nie ma oznaczeń ,stąd pytanie
Co warto zmienić dla odświeżenia po 10 latach

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Sławek Kostańczak

  • Użytkownicy
  • 141 postów
  • Rejestracja: 27.07.2006

Napisano 21.01.2010 - 23:21

Popatrz tutaj-www.gregaudio.republika.pl/pioneer400X.htm

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   moreno1973

  • Użytkownicy
  • 319 postów
  • Rejestracja: 28.07.2008

Napisano 10.08.2010 - 20:44

Potencjometr jest ok nawet po 10 latach, wystarczy go regularnie pstrykać odpowiednim płynem w aerozolu...do kupienia za grosze w każdym sklepie z elektroniką.
Natomiast polecam następujące modyfikacje jakie sam przećwiczyłem w ciągu ostatnich tygodni
- wymiana gniazda AC na Furutech model rodowany za 53 PLN
- wymiana bezpiecznika na jakiś nowy hi-endowy, kiedyś takie nie istniały;)...np. Furutech ok. 100 PLN
- wymiana 2 kondensatorów Elna o wartości 10000 / 50 na Nichicon 10000 / 63 seria Gold Tune ok. 150 Pln za 2 szt.
W sumie za 300 PLN wchodzimy na nowy poziom jakości...

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   piotr_37

  • Użytkownicy
  • 2443 postów
  • Rejestracja: 25.04.2008

Napisano 10.08.2010 - 20:48

"wymiana bezpiecznika na jakiś nowy hi-endowy, kiedyś takie nie istniały;)...np. Furutech ok. 100 PLN"
Tak to jest niezbędne.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   ALTON

  • Użytkownicy
  • 1542 postów
  • Rejestracja: 07.07.2006

Napisano 10.08.2010 - 20:48

moreno1973 weź nawet tak nie żartuj bo założyciel tematu w to uwierzy i wyrzuci w błoto 300zł.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   ALTON

  • Użytkownicy
  • 1542 postów
  • Rejestracja: 07.07.2006

Napisano 10.08.2010 - 20:49

Potencjometr psiknąć kontaktem. Pokręcić z 10 razy gałką od mi do max i będzie jak nowy.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   filoy

  • Użytkownicy
  • 469 postów
  • Rejestracja: 27.07.2008

Napisano 10.08.2010 - 21:06

Alton ma rację.Nie ma co się sadzić od razu z takimi kosztami.Wyczyścić potencjometr i wszystkie przełączniki.Trzeba do tego cierpliwości i delikatności ale zapewniam że warto.Dla przykładu wkleję zdjęcie przełączników bistabilnych firmy alps.Czyściłem bo byłem ciekaw jak wyglądają.Warto miernikiem sprawdzić mniejsze elektrolity,przelecieć lutownicą wszystkie luty na nowo.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   filoy

  • Użytkownicy
  • 469 postów
  • Rejestracja: 27.07.2008

Napisano 10.08.2010 - 21:11

sorki ALTON

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1727986_1.jpg


#9 Użytkownik nie jest zalogowany   piotr_37

  • Użytkownicy
  • 2443 postów
  • Rejestracja: 25.04.2008

Napisano 10.08.2010 - 21:13

Mały OT .
Swego czasu ten model Pioneera był chwalony w czasopismach ok.lat 90 ubiegłego wieku ;) jak się można odnieść do tego teraz ?

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   filoy

  • Użytkownicy
  • 469 postów
  • Rejestracja: 27.07.2008

Napisano 10.08.2010 - 21:14

selektor

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1727995_1.jpg


#11 Użytkownik nie jest zalogowany   filoy

  • Użytkownicy
  • 469 postów
  • Rejestracja: 27.07.2008

Napisano 10.08.2010 - 21:24

Ten jest głośnikowy.Trzeba sprawdzić i wyczyścić.U mnie zagrał dużo lepiej.Części pochodzą z H/K PM-655.Życzę miłej pracy:)

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1728010_1.jpg


#12 Użytkownik nie jest zalogowany   filoy

  • Użytkownicy
  • 469 postów
  • Rejestracja: 27.07.2008

Napisano 10.08.2010 - 21:27

http://www.hifi.pl/recenzje/modyfikacje/pioneera400x.php

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   moreno1973

  • Użytkownicy
  • 319 postów
  • Rejestracja: 28.07.2008

Napisano 10.08.2010 - 22:55

300 PLN to duże koszty?! 10000 PLN za Krella z Chin to są duże koszty;-)...
Jak ktoś ma 400x to niech spróbuje się pobawić wydając kilkaset złotych... ja nie żałuję ani grosza i chętnie wydam jeszcze trochę bowiem doskonale znam jak grają obecne zabawki za 6 - 12 tysięcy i z czego są zbudowane... kondensatory za 20 PLN to zwykle dopiero w urządzeniach za 20 tys znajdziecie... a ja mam żałować na kondy, których prawie nigdzie nie spotkacie w high endzie?

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Jrymar

  • Użytkownicy
  • 276 postów
  • Rejestracja: 28.03.2004

Napisano 11.08.2010 - 06:24

- > Piotr_37
Pytasz jak się ma brzmienie A400X do współczesnych klockow ? Moim zdaniem caly czas broni się, aczkolwiek nie jest ono do konca uniwersalne jakby można mniemac na podstawie wielu opinii w sieci. Wedlug mnie Pioneer A400X swietnie zgrywa się z roznymi, starszymi brytyjskimi monitorami, które lubia grac ciepla i lekko wypchnieta srednica. Już to wiele razy pisalem, ale napisze jeszcze raz, warto w owym wzmacniaczu wymienic w sekcji pre opampa Mitshubishi na cos lepszego, wspolczesniejszego. Ja akurat dalem Burr Browna OPA2134. Warto nawet dac opampa NE5532 z Texasa za 2 zyla, bo kostka Mitshubishi naprawde ogranicza tego wzmaka, zwlascza z zakresie wysokich tonow. Aha jeszcze w tym watku poruszono temat czyszczenia przełączników, poprawiania lutow, sprawdzenia i wymiany ewentualnie kondow o mniejszej pojemności, które z czasem mogą stracic na pojemności nominalnej. Akurat w A400X nie robilem tego zabiegu, natomiast kolega Muzg zrobil to w moim wzmaku Sony TAF 505ES i faktycznie te zabiegi wpływają w znacznym stopniu na jakość brzmienia, rzecz jasna „In plus”. A propos mojego Soniacza z serii ES to mimo wszystko uwazam, ze gra on lepiej niż Pioneer, który momentami wydaje mi się bezduszny :)
Pozdrawiam
Janek

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   tedi02

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 02.02.2011

Napisano 12.01.2012 - 18:23

Moreno ma rację,ten wzmak ma wielki potencjał i jest czuły na ingerencję.Osobiście 300 zeta polecił bym min.na rezystory emiterowe milss,w torze kilka na AB,grubsze kable zasilające,dodatkowe 2x10000uf,kondy wejściowe[polipro,olej,teflon]filtry-polistyren,op to --bb627--i 20w trafo z zasilaczem do niegoitd,itd.sprawdzone,gra.2134 tez był ale on jest o klasę conajmniej gorszy od w.w.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   madly

  • Użytkownicy
  • 904 postów
  • Rejestracja: 10.09.2005

Napisano 12.01.2012 - 19:39

Dobrze zmodyfikowany A400X gra znakomicie. Nie modyfikowany gra słabo. Podstawa to wymiana opampa. OPA 2134 otwiera wzmak usuwając z niego gruby koc, ale ta kość gra ciut słabo. Maskuje co prawda lekką misowatość pierwotnego układu (wpasowuje się) ale... to nie to.

Nie bawiłem się 627, ale świetnie sprawdza się tutaj mój ulubiony AD 8529. Przy dobrym doborze towarzyszących kondensatorów gra bardzo muzykalnie wyciągając to, co jest zaletą A400X właśnie muzykalność przy sporej ilości mikrodetali. Na zasilaniu beczkowe Philipsy 47u/50V, w pętli sprzężenia zwrotnego coś do audio, tutaj Nichicon Muse KZ 100uF/100V. Można też wymienić kondensatory za wtórnikiem zasilającym, ale to już jest mniej słyszalne. Czy trafo dedykowane do opampa jest potrzebne? Nie wiem, nie sprawdzałem. Sprawdzałem natomiast wstawienie stabilizatorów za wtórnikiem na zasilaniu i wyskoczyło to błyskawicznie. Zabrało sporo z muzyki...

Warto wymienić kondensatory wejściowe - u mnie były rosyjskie teflon FT-3 0,1uF i olejowy K40y-9 0,68uF. Otworzyło to dźwięk i dodało mikrodetali i wybrzmień (wespół w zespół z AD).

Trzecia zmiana fundamentalna to grubsze przewody od mostka prostowniczego do kondensatorów filtrujących - tam płyną w peakach spore prądy a puszczone są przez wąską tasiemkę z cienkimi drucikami. Jeszcze lepiej dać równoległe jakieś porządne kondensatory, u mnie były to Nichicon Gold Tune KG 6 800uF/63V - skróciło to bas. Boczniki na kondach dodatkowo skróciły i usunęły resztki misiowatości.

Zmieniałem również rezystory emiterowe na Millsy, ale nie zarejestrowałem specjalnie różnicy - nie pamiętam, czy zmiana była oddzielna, czy w pakiecie z dodatkowymi kondensatorami filtrującymi i laury zebrały kondensatory.

Tak zmodyfikowany wzmacniacz gra bardzo detalicznie ale nie za jasno, ze sporą muzykalnością. Nie jest mułowaty, misowaty. Ładnie oddaje barwę i wybrzmienia. Słucham dużo klasyki i jestem wyczulony na barwę. Mówiąc szczerze w moim systemie spowodował rozebranie Music Angela 845 po modyfikacjach do kolejnego podejścia, bo modyfikowany A400X zagrał mi lepiej. Wspominam go bardzo mile.

Poniżej kilka zdjęć z mojego byłego Pionka.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: pioneer_a440x_01.jpg
  • Załączona grafika: pioneer_a440x_11.jpg
  • Załączona grafika: pioneer_a440x_12.jpg
  • Załączona grafika: pioneer_a440x_13.jpg
  • Załączona grafika: pioneer_a440x_14.jpg
  • Załączona grafika: pioneer_a440x_15.jpg
  • Załączona grafika: pioneer_a440x_16.jpg


#17 Użytkownik nie jest zalogowany   tedi02

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 02.02.2011

Napisano 21.01.2012 - 15:57

Madly,gold tune nic nie zmieniły,to wpływ millsów[lepszy bas,kultura brzmienia itd]w pozytywnym znaczeniu.Zasilacz do OP jest potrzebny,bo trafo ma odczepy tylko na końcówkę mocy a op potrzebuie około 200mv-dużo bardziej dynamiczny,szczegółowy po dodaniu.można też wyrzucić tranzystory przez które idzie sygnał na op pre gramofonowego ,póżniej do potencjometra.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   madly

  • Użytkownicy
  • 904 postów
  • Rejestracja: 10.09.2005

Napisano 21.01.2012 - 17:35

@tedi01 mam prośbę, nie wypowiadaj się, co u mnie zagrało lepiej lub nie, nie słyszałeś, tak, jak ja nie słyszałem zmian u Ciebie.

Zajrzałem do notatek. Po zmianie opampa oraz bezpośredniej okolicy jego zasilania i kondensatorów kolejną zmianą były kondensatory zasilające. Dały skrócenie basu i zlikwidowały resztki mulenia. Potem dopracowałem jeszcze zasilanie opampa i na końcu zabrałem się za końcowy szlif, czyli Millsy. Ta ostatnia zmiana była subtelna. Być może w innej kolejności zmian lub innym układzie jest to bardziej słyszalne. U mnie stosunek koszt/zysk był w tym wypadku niższy. Na marginesie wymieniałeś oryginalne rezystory emiterowe Noble'a, czy było coś innego?

Zasilacz i osobne trafo może dać poprawę, ale nie musi. U Ciebie było lepiej, ale w stosunku do czego? Do oryginalnego układu, czy poprawionego zasilania? U mnie za pasywnym stabilizatorem (w stosunku do scalonych stabów nie ma w tym sprzężenia zwrotnego, co IMHO słychać), na odsprzęganiu opampa wisiały świetne Philipsy, kość odsprzężona polipropylenem na pinach podstawki, a bezpośrednio za tranzystorem stał duży kondensator Rubycon ZL 1000uF/50V. To ciut zmienia punkt odniesieni. Próba dania na pinach opampa stabów z rodziny LM na +-15V (zasilanie przed podniesione na ok 20V, żeby był odpowiedni zapas napięcia) skutkowała spłaszczeniem sceny i dynamiki. Stąd też nie jestem przekonany, czy dodanie trafa + zasilacza zapewne na LM317/337 da zysk w stosunku do tak poprawionego pasywnego układu oryginalnego.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Arku

  • Użytkownicy
  • 1773 postów
  • Rejestracja: 13.03.2004

Napisano 21.01.2012 - 18:11

Modyfikowała go firma Audiograde, zmienjac wzmacniacz operacyjny kondensatory i kable, i dajac jakies dodatkowe radiatorki. Największe wrażenie tego usprawnienia robiła niebieska dioda zasilania. Bo brzmienie to jak słyszałem kiedy ten wzmacniacz był w sprzedazy, dla mnie wydawało sie dzwoniące. Oczywiście dla recenzentów było dżwieczne i muzykalne. Ale tu biorę poprawke że byłem o te 12 lat młodszy i mogło mnie więcej w brzmieniu drażnić. Cena wtedy była lekko chora. Za wzmacniacz w cenie 1000 pln trzeba było dać drugie tyle na modyfikacje i nadal byl to tylko bardziej dzwoniący pioneer.

Wyświetl postUżytkownik madly dnia 21.01.2012 - 17:35 napisał

Dały skrócenie basu i zlikwidowały resztki mulenia.
Ale przed czy po pierwszej modyfikacji ?
Bas w A400X był charakterystyczny, przypominał "strzelanie z bata", wybrzmiewał prawidłowo do pewnego momentu po czym nagle go ucinało. Słyszałem ten efekt na dwóch róznych zestawach i coś podobnego na ten temat pisano w recenzji z magazynu hi-fi, wiec zakładam że nie był to tylko efekt mojego gustu czy podłączonych głośników. Dla wzmacniacza to jednak wada, nie wyobrazam sobie jak brzmiałby jeszcze bardziej skrócony bas.

Może ktoś zaprawiony w tuningu tego wzmacniacza dałby watek o tym jak najmniejszym wysiłkiem go zmienić - taki z obrazkami co gdzie wylutowac i przelutować ?

Użytkownik Arku edytował ten post 21.01.2012 - 18:15


#20 Użytkownik nie jest zalogowany   tedi02

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 02.02.2011

Napisano 23.01.2012 - 13:25

A 400x mam od 16lat ,w 2000roku modyfikowałem go w audiograde[do dziś mam certyfikat modyfikacji ha] i do dziś się zastanawiam za co ja zapłaciłem900 zł.Emitery były mpc722 ,tak na nich pisze , nie wiem co to jest.Zasilanie opa robiłem niedawno,na stabach motoroli 18v ,kondach BCC 2200uf ,kable lappa,do tasiemek głośnikowych z końcówki mocy ,dołączyłem qed silver xt,gniazdo cinch do cd na cmc,tej samej firmy głośnikowe.Po którymś z rzędu podejściu do diód -zostały byv79/200.Ważne są kondy w pre tj.c201ic202 na 2,2uf/50v[w ścieżce sygnałowej]oraz c203,c204 [220pf]c205,c206 w filtrach,tam sa ceramiki .Miałem silver mica ale większej różnicy nie słyszałem,natomiastznów się sprawdziły polistyreny[zdecydowanie obniżają szumy]Mnóstwo zmian szło w odwrotnym kierunku niż zamierzałem i wtedy powrót do stanu poprzedniego.Robiłem zawsze pojedyncze zmiany aby usłyszeć różnicę.Dobór op jest ważny,trzeba pamiętać że dochodzi tam napięcie ok.17,2v-dane z serwisówki.AD 8599 brzmi łagodnie,analogowo,z delikatnie wypchniętym środkiem.Lutować.sprawdzać według własnych preferencji-A400X THE BEST.

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Ape

  • Użytkownicy
  • 245 postów
  • Rejestracja: 25.09.2011

Napisano 24.01.2012 - 13:45

Witam
Ja od niedawna jestem w posiadaniu tego wzmacniacza w stanie fabrycznym. Być może będę go "zmieniał" tzn modyfikował, dlatego bardzo cenne są dla mnie Panów uwagi.

Wyświetl postUżytkownik tedi02 dnia 23.01.2012 - 13:25 napisał

A 400x mam od 16lat ,w 2000roku modyfikowałem go w audiograde[do dziś mam certyfikat modyfikacji ha]
Mógłby Pan kilka zdjęć "wkleić", na pewno były by bardzo pomocne

Pozdrawiam Ape

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   tedi02

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 02.02.2011

Napisano 25.01.2012 - 12:26

W zasadzie podobne rozwiązania są u madly,i jakość fotek doskoNNnała.Pstrykanie nie jest moją mocną stroną ,jak coś wyjdzie to wkleję.Na mostku prostowniczym diody zbocznikowane mkp 375[1,5nf 800v].Mając miernik można zwiększyć prąd podkładu-powinno być ok.20mv z odchyłką 3v[po uprzednim rozgrzaniu a400x]sprawdzać na tranzystorach lub rezystorach emiterowych.Bardziej się grzeje ,przechodzi w klasę A.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   pisklak

  • Użytkownicy
  • 38 postów
  • Rejestracja: 16.09.2006

Napisano 12.02.2012 - 17:10

Hej,


Właśnie przeprowadzam "renowacje" pioneera a-400 (bez żadnych dodatkowych liter) i muszę przyznać, że największe zmiany dało pominięcie selektora i zmiana potencjometru na drabinkę rezystorów. Ponadto wymiana kondensatorów 10000uF na identycznej watrości, ale Gold Tune-y wnosi dużo dobrego. Ponadto wymieniłem kondensator na wejściu 2,2uF i parę elektorlitów na panasonic FC. Elektrolity wymieniłem głównie ze względu na prośbę właściciela; sam nie zauważyłem żadnej istotnej zmiany w barwie dźwięku po tym zabiegu. Zastąpiłem mostek prostowniczy diodami MUR 860, ale jeszcze się nie przekonałem, czy ta zmiana pozytywnie wpłynęła na jakość dźwięku. Nie ruszałem pre do gramofonu, jako że wzmacniacz jest przewidziany do współpracy z lampucerą (którą zresztą wbudowuję). Powyższe zmiany i wrażenia są jak najbardziej subiektywne; w końu w DIY chodzi o to by efekt końcowy zadowalał właściciela, a ten cel został jak najbardziej osiągnięty ;)

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   Patefil

  • Użytkownicy
  • 182 postów
  • Rejestracja: 04.07.2005

Napisano 22.04.2012 - 22:36

Ponieważ zakup innego wzmacniacza non stop odkładam na później, postanowiłem zmodyfikować swojego A400X. Skupiłem się głównie na zasilaniu, w torze audio zmian dokonałem niewielu, gdyż brzmienie oryginału odpowiadało mi, a ten wzmacniacz mam już 14 lat.
Początkowo rozważałem opcję zastosowania drugiego transformatora i zasilacza do opampa, gdyż mam trochę transformatorów oraz stabilizatory LM317 i LM723, ale ostatecznie zrezygnowałem z tego, bo żadne trafo mi nie podpasowało, musiałbym nawijać, a nie chciało mi się, więc mając trochę kondensatorów 2000 uF/63 V postanowiłem wykorzystać je maksymalnie upychając gdzie się da, by zwiększyć pojemność zarówno w zasilaczu głównym, jak i w stabilizatorze zasilającym pre. Ostatecznie w zasilaczu głównym dołożyłem dodatkowe 20000 uF (łacznie mam teraz 30000 uF na każdej szynie zasilającej) oraz w stabilizatorze 8000 uF na każdej szynie (było 220 uF w obwodzie baz tranzystorów i 100 uF na samym zasilaniu opampa.
Ogólnie dokonałem następujących zmian:
- dołożenie i zmiana pojemności kondensatorów w zasilaczu i stabilizatorze
- zmiana kondensatorów wejściowych C201, C202 (były Elny 2,2 uF/50V zmieniłem na 3,3 uF/250V, takie miałem, ładne czerwone)
- zmiana kondensatorów C301, C302 (były też Elny 2,2 uF/50V zmieniłem na 2,2 uF/250V też ładne czerwone, nie wiem w jakim układzie one działają, bo nie mam schematu, po prostu zmieniłem "na pałę")
- zmiana przewodów łączących końcówkę mocy z gniazdami, zamiast taśmy
- zmiana przewodów między płytką prostownika a płytą główną, zamiast taśmy oraz doszły płytki z kondensatorami.
Po tych zmianach dokonałem pomiarów multimetrem napięć składowej zmiennej zasilania i właściwie tylko znaczące różnice w stosunku do oryginału pojawiły się na tranzystorach Q239, Q240 stabilizatora (pkt. B na schemacie). Przy obciążeniu obu kanałów mocą 10W na rezystorach 4 Ohm (potencjometr na godz. 12, napięcie wejściowe 0,33V, f = 50Hz) w oryginale było 0,30V na zasilaniu + i 0,38V na zasilaniu -, po zmianach było po 0,05V na + i na -. Przy f = 400Hz różnice były pomijalne (napięcia w graniach 0,05V do 0,07V). Przy mocy 1W/ f = 50Hz i f = 400Hz różnice między oryginalnym układem a zmienionym były również pomijalne. W pkt A na schemacie napięcia zmienne we wszystkich pomiarach oscylowały w pobliżu wartości 0,5V.
Słyszalne różnice to:
- więcej basu, choć ze względu na posiadane kolumny nie ma go wiele, więc trudno mi ocenić najniższy zakres
- więcej niskiej średnicy
- ogólnie dźwięk czystszy, gładszy, czytelniejsze wokale bez sybilantów
- w przestrzeni więcej głębi, lepsza separacja pozornych źródeł dźwięku
- najwyższe tony trochę zbyt mało wyeksponowane, wolę jak są bardziej słyszalne.
Ostatnią zmiana dokonaną przed chwilą to zwiększenie prądu spoczynkowego stopnia mocy. W oryginale napięcia na rezystorach emiterowych były ok. 6 mV, ustawiłem 15 mV. Zobaczę co to da.

Załączona grafika: A400X.jpgZałączona grafika: A400Xpmod.jpgZałączona grafika: A400Xpmod1.jpgZałączona grafika: A400Xpmod2.jpgZałączona grafika: A400Xpmod3.jpgZałączona grafika: A400Xpmod4.jpgZałączona grafika: A400Xpmod5.jpgZałączona grafika: A400Xpmod6.jpg




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Załączniki Pioneer PD T 09 - Selektor napięcia - pomocy Stereo markslav 
  • 12 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Załączniki PILOT PIONEER CU-VSA027 Stereo azura 
  • 0 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona PIONEER / YAMAHA / CAMBRIDGE AUDIO Stereo Dany123 
  • 23 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Załączniki CD Pioneer i pilot do niego - problem Stereo yayacek 
  • 20 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Wzmacniacz PIONEERA pomoc Stereo dropson123 
  • 3 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń