Pojedynek na batuty
#362
Napisano 15.03.2012 - 00:34
2 - 3. nagranie - świetne(jedne z lepszych o ile nie najlepsze dla mnie) współczesne nagranie, dobra ekspresja, ten charakterystyczny Strad, trochę metaliczny
2 ex equo - 2. nagranie - też świetny skrzypcowo, dźwiękowo, nagrywany w czasach, gdy mniej się cięło, bardziej w całości
podliczamy:
1 miejsce - 12 pkt.

2 miejsce 11 pkt.

3 miejsce 6 pkt.
#363
Napisano 15.03.2012 - 11:32
Drugie Oistrakh,ale czy można coś więcej o tym naganiu ,jaka orkiestra ,dyrygent bo nie widzę
A to trzecie to nie wiem czy dobrze wkleiłeś bo mi sie nie wyświetla (nie wiem jak innym) więc co to za wykonanie?
Użytkownik marco1972 edytował ten post 15.03.2012 - 11:39
#367
Napisano 19.03.2012 - 19:24
wykonanie nr 1: http://www.wrzucmp3.pl/3AK3CRJ7RK4H
wykonanie nr 2: http://www.wrzucmp3.pl/FPPX3K7NPF5E
wykonanie nr 3: http://www.wrzucmp3.pl/PM7HP9EPH2LM
to nie wiem, termin do końca czwartku, lub piątku
#368
Napisano 19.03.2012 - 22:59
Użytkownik stanik dnia 19.03.2012 - 19:24 napisał
wykonanie nr 1: http://www.wrzucmp3.pl/3AK3CRJ7RK4H
wykonanie nr 2: http://www.wrzucmp3.pl/FPPX3K7NPF5E
wykonanie nr 3: http://www.wrzucmp3.pl/PM7HP9EPH2LM
Dziękuję ze swojej strony za próbki. Poza tym wykreowałeś mi ciekawy dylemat :) Już wyjaśniam dlaczego...
Teoretycznie najbardziej spodobało mi się wykonanie nr 3. Mimo wszystko nie do końca. Bogatsze, wyraźniejsze brzmienie skrzypiec. Bardzo precyzyjna i dynamiczna orkiestra, co robi szczególne wrażenie przy wejściu w okolicach 3 minuty.. Z drugiej strony w porównaniu z wykonaniem 1 lekko drażniące wibrato i ozdobniki..
Wykonanie nr 1 nie ma tych wibracji, ma idealne, dynamiczne tempa, wszystko brzmi niemal ekstra... ale wyraźniej słabsza jest orkiestra. Nie tak dynamiczna i zwarta, wejście nie robi takiego wrażenia. No i same skrzypce brzmią odrobinę bardziej "płasko".
Wykonanie nr 2 imho najmniej ciekawe. Najwolniejsze tempa, ok 3 minuty wejście orkiestry niemal bez żadnego, odczuwalnego efektu.
Podsumowując. Gdyby w wykonaniu nr 3 skrzypek przestał "wibrować" i grał tak jak w wykonaniu nr 1, to byłoby niemal idealnie :)) Trudna sprawa.. Jestem ogromnie ciekaw wykonawców. Mogę tylko podejrzewać że w wykonaniu nr 1 skrzypek jest zaprzyjaźniony z HIP, w wykonaniu nr 3 pewnie nieco mniej ;)
JazzyFan
Użytkownik JazzyFan edytował ten post 19.03.2012 - 23:13
#369
Napisano 21.03.2012 - 11:18
Wykonanie nr 3 - 2 pkt. Znakomicie brzmiące skrzypce. Bogata artykulacja.
Wykonanie nr 2 - 1 pkt. W porównaniu z powyższymi średniawe.
Użytkownik NewbieOpera edytował ten post 21.03.2012 - 11:20
#370
Napisano 22.03.2012 - 10:04
Użytkownik stanik dnia 19.03.2012 - 19:24 napisał
Nieśmiało proponuje ujawnienie wyników. Cholernie ciekaw jestem tej trójeczki :)
Grałeś stanik kiedyklwiek tę symfonię? Jak to oceniasz od kuchni?
JazzyFan
#371
Napisano 22.03.2012 - 11:30
to jeszcze ja coś napiszę o wykonaniach
1. jedyne co mnie denerwuje to że skrzypek ma cholernie wysoką intonacje, momentami na granicy, poza tym świetne skrzypcowo/altówkowo, muzycznie, z JazzyFanem nie zgodzę się że najbardziej HIPowe;)
2.to jest najbliżej tzw. HIPu, najmniej wibracji, najmniej trzasków przy spiccato przy żabce, w kadencjach przed wejściem w tonikę - ozdobniki(3.41), mniej podoba mi się skrzypcowo/altówkowo
3. cóż teoretycznie też świetne skrzypcowo/altówkowo, ale słychać, po rosyjsku, szeroki smyczek, czasem idą(i soliści i orkiestra) przez tą symfonię jak pociąg przez syberię, z Newbie nie zgodzę się że bogata artykulacja;)
u mnie kolejność taka jak kolejność utworów
a więc
pierwsze miejsce - nagranie 1

dyrygent to Barenboim
drugie miejsce - nagranie nr2

3 miejsce - nagranie 2
#372
Napisano 22.03.2012 - 11:40
Zamawiam. To co wrzuciłeś było wystarczająco przekonywujące.
No i ja nie napisałem że nr 1 był najbardziej hipowy. Napisałem że skrzypek jest zaprzyjaźniony z HIP, bardziej niż w wykonaniu nr 3 ;))
W każdym razie dzięki wielkie. Muszę jeszcze zerknąć na Carmignolę z Abbado.
JazzyFan
#373
Napisano 22.03.2012 - 11:54
z tymże niektórzy przy innych orkiestrach
Stern tutaj prawie 10 lat starszy niż na nagraniu, ale można poobserwować w którym miejscu smyczka grają, jakie świetne to prowadzenie jest, postawa, gra wszystko
Oistrakhowie - widać jak dużo smyczka zużywają, z jaką dużą prędkością, heh a Menuhin macha:P
Kremer i Kashkashian - nie lubię jak Kremer tak tańczy, i wydaje się najbardziej miziać struny, ale skoro nie ma ubytków w dźwięku przez to ok;)
znaczy się tutaj to jest kwestia szkoły skrzypcowej i pojęcia stylu w tej szkole, gdzie rzeczywiście rosyjska mimo że genialna, to gra się wszystko raczej tak samo, za zachodzie bardziej zwracali na to uwagę
no Carmignole na pewno warto mieć, chociaż ten HIP ma jedną wadę;)
instrumenty strojono sporo niżej niż współcześnie, jak ktoś przyzwyczaił się do A=440-442Hz, to z początku to razi
#374
Napisano 27.03.2012 - 10:42
nie widziałem tu nic o dyrygencie, co się nazywa Georges Prêtre, który we Francji(i nie tylko) bardzo znany, co o nim sądzicie?
ładnie dyryguje
ma już salę swojego imienia u mnie w konserwatorium;)
pamiętam, że kiedyś przyszedł do nas na próbę orkiestry, coś pogadał itd. - naszego dyrygenta chyba aż to trochę stremowało;)
#375
Napisano 27.03.2012 - 11:00
Użytkownik stanik dnia 27.03.2012 - 10:42 napisał
nie widziałem tu nic o dyrygencie, co się nazywa Georges Prêtre, który we Francji(i nie tylko) bardzo znany, co o nim sądzicie?
Po tym fragmencie - bardzo ciekawe prowadzenie orkiestry z minimum patosu. Mimo wszystko jak dla mnie - trochę zabrakło tego specyficznego "niepokoju" i napięcia jakie słychać chociażby w nagraniach Furtwanglera w tym momencie. Ale to oczywiście kwestia preferencji i pierwszego wrażenia, a nie żadna ocena dyrygenta (do takiej oceny nie mam kwalifikacji).
Użytkownik aleksandraU edytował ten post 27.03.2012 - 11:01
Ola
#376
Napisano 27.03.2012 - 11:40
hehe
mi podoba się np. jak orkiestra rysuje muzykę, ładnie to wszystko pracuje, muzykalne wykonanie, rzeczywiście niepokoju może nie ma, ale jest trochę jakby nostalgii, smutku, czy żałości, ale tak dyskretnie, nie ordynarnie
a dyrygent podoba mi się jak macha - np. w 0.27 ten gest zrezygnowania - jak fajnie to się wplata w tę kadencyjkę, nie steruje na siłę, wszystko widać w jego twarzy
#377
Napisano 27.03.2012 - 14:43
Importowane LP Hungarotonu. Symfonia Faustowska Liszta, Koncert na orkiestrę Bartoka- dla mnie ot tak pokątnie największe w ogóle przeżycie muzyczne w życiu. Zapomniany wiecznie niedoceniany dyrygent. Gdyby żył na zachodzie mógłby zostać jednym z największych.
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
POJEDYNEK
|
Hi-end | bolus |
|
||
Pojedynek na batuty revisited
|
Muzyka | Jakew |
|
|
|
|
Muzyka | samotulinus |
|
|
|
Czy Waszym zdaniem to geniusz batuty? |
Muzyka | aleksandraU |
|
|
|
Pojedynek generacji
|
Muzyka | graaf |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Nie słychać przekaźnika przy zmianie źródełrafal735r - dziś, 11:57
-
Nowe, budżetowe gramofony Pro-Ject Debut CarbonQ21 - dziś, 11:31
-
Co powiecie na temat AKG K330?matek33 - dziś, 09:35
-
Ustawienie kolumn akustykaAllen - dziś, 08:11
-
Budowa "satelitek", połączenie głosników.XeX - dziś, 06:59













