Potrzebna pomoc guru gramofonowego ;)
#1
Napisano 22.12.2011 - 22:59
Opis: gramofon Garrard 301, ramię SME3012II, wkłądka EMT JSD5... i cały czas mam wrażenie (albo omamy słuchowe), że prawy kanał gra mocniej, pełniej, że głosy ludzkie tak jakby bardziej z prawej itd. i nie jestem w stanie ocenić na ile to jakaś pokręcona akustyka pokoju a na ile coś nie tak z systemem... wkładka jest zamontowana prawidłowo, overhang prawidłowy, symetria prawidłowa... jak patrzę jak igła siedzi w rowku to nie widzę aby coś nie tak było z azymutem.. po prostu nie rozumiem co może powodować taki efekt... jakieś pomysły?
#4
Napisano 23.12.2011 - 07:55
Użytkownik adamgdansk dnia 22.12.2011 - 22:59 napisał
... i cały czas mam wrażenie (albo omamy słuchowe), że prawy kanał gra mocniej, pełniej, że głosy ludzkie tak jakby bardziej z prawej itd. i nie jestem w stanie ocenić na ile to jakaś pokręcona akustyka pokoju a na ile coś nie tak z systemem...
Nic nie piszesz, a warto sprawdzić antyskating, gdyż zbyt mała wartość AS może właśnie powodować, że będzie "więcej" muzyki w prawym kanale niż w lewym.
pozdr
donic
#7
Napisano 23.12.2011 - 13:47
1) wzmacniacz,
2) kable głośnikowe,
3) kolumny,
4) akustyka pomieszczenia.
Przepinając interkonekty, kable głośnikowe i zamieniając pozycję kolumn można wykluczyć po kolei 3 pierwsze, najtrudniej jest z samą akustyką pokoju w którym się słucha. Wtedy można chwilowo wytransportować cały sprzęt do innego pokoju. Ale tego przed Świętami nie radzę, bo pod choinkę można dostać róźgę, hehe.
Pozdro,
Yul
#8
Napisano 23.12.2011 - 19:31
#10
Napisano 23.12.2011 - 20:13
Użytkownik tomo 3.5.8. dnia 23.12.2011 - 19:31 napisał
#11
Napisano 23.12.2011 - 20:33
Użytkownik adamgdansk dnia 23.12.2011 - 07:39 napisał
a ponieważ to składak, mógł zaistnieć brak prostopadłego zamocowanie podstawy ramienia do powierzchni talerza i antyskating nie wyrabia
azymutu na oko też nie sprawdzisz, połóż na wkładce, wkładka na płycie, 7-10cm cienkiego grafitu do ołówka
resztę może robić pokój
Użytkownik mamel edytował ten post 23.12.2011 - 20:43
#12
Napisano 23.12.2011 - 23:45
#13
Napisano 24.12.2011 - 06:18
Użytkownik adamgdansk dnia 23.12.2011 - 23:45 napisał
No to spróbuj jeszcze zamienić stronami interkonekt gramofonowy, który wychodzi z ramienia, czyli podłącz w przedwzmacniaczu prawy do lewego, a lewy do prawego i posłuchaj czy ten mocniejszy dźwięk będzie po zmianie w lewej kolumnie.
pozdr
donic
#15
Napisano 25.12.2011 - 10:26
Wniosek - wkładka lub preamp grają głośniej w prawym.
Ciekawostka - nie mogę odróżnić kopii winyla wykonanej na CD Audio od tegoż winyla odtwarzanego bezpośrednio :)
#17
Napisano 25.12.2011 - 11:07
Gdy kopiujesz na magnetofon, zawsze są pewne różnice, w zależności od prądu podkładu, rodzaju taśmy, prędkości przesuwu itp. Kopiowanie na CD-R nie wymaga żadnych zabiegów, regulacji - dla mnie brzmi identycznie, i nie chce mi się szukać tu czegoś w dźwięku oryginału, co być może dorabia nasza wyobraźnia, sentyment.
Oczywiście pomijam kopie CD-R wykonane na komputerze, bo to nie ma sensu.
Użytkownik markam edytował ten post 25.12.2011 - 11:10
#19
Napisano 25.12.2011 - 11:34
Pare słów o moich obserwacjach.
Użytkownik seniortelefono dnia 24.12.2011 - 21:19 napisał
Nie masz omamów i nic z tym nie zrobisz. Niektóre wkładki (albo igły) tak grają. U mnie jest to samo.
Jeśli wkładka tak ma to moim zdaniem jest do bani. Jeśli elektrycznie jest Ok. to może mieć krzywy wspornik lub tip.
Możliwe też że grała długo ze źle ustawionym azymutem, wtedy igła zużywa się nierównomiernie. O płycie nawet nie wspomnę...
Wtedy nie pomoże nawet oscyloskop.
Z mojej walki z azymutem pamiętam że zawsze kiedy był źle ustawiony nie było równowagi tonalnej w kanałach. Grało to tak jakbym miał dwa różne głośniki.
Miałem też spore problemy z IGD i sybilantami.
Zrobiłem sobie prosty przyrząd do regulacji azymutu ( fotka ). Estetycznie wykonany to on nie jest, zrobiłem go na szybko na próbę, ponieważ działa rewelacyjnie to tak już zostało :-)
Główną zaletą jest to że mam dokładny punkt odniesienia przy regulacji, nie poruszam się "na czuja" tak jak na przykład w metodzie z lusterkiem.
Moim zdaniem jeśli igła jest osadzona prostopadle do talerza to taka metoda daje bardzo dużą dokładność.
Bardzo ciekawi mnie jak wypadło by takie ustawienie na oscyloskopie. Połączenie jednej i drugiej metody może być ciekawe...
U siebie dobre ustawienie potwierdzam nagraniem w którym są różne przeszkadzajki typu dzwoneczki i "inne szpilki". Jeśli ustawienie jest ok. to wszystko wybrzmiewa długo, dźwięcznie i czysto. Jeśli jest do bani to syczy i szeleści tak że uszy więdną...
Przy prawidłowym ustawieniu pojawia się też niesamowita głębia i gradacja planów, muzycy prawie się materializują w pokoju.
Jeszcze pare słów o mocowaniu rysika – żadne tam taśmy klejące, używam kleju do drewna.
Po kilku minutach które wystarczą do kalibracji i lekkim związaniu odchodzi od plastiku bez śladu.
Przy pomocy wykałaczki stawiam kropkę kleju, a następnie delikatnie, ale dokładnie dociskam rysik do wkładki lub headshela.
Metoda sprawdza się też przy regulacji VTA. U mnie najlepsze ustawienie to lekko na nos, jak na fotce.
Użytkownik Music edytował ten post 25.12.2011 - 11:38
#20
Napisano 25.12.2011 - 11:47
Moim zdaniem taka kopia zagra tak samo, jak ten LP.
Podobnie kopia oryginalnego CD na CD-R Audio wykonana bit po bicie zagra tak samo, jak ten oryginalny CD, co nie oznacza, że ta kopia zagra tak samo, lepiej, czy gorzej jak kopia z LP na CD-R Audio. Ona zagra tak samo inaczej :)
#22
Napisano 25.12.2011 - 16:29
Popełniasz błąd mocując grafit do wkładki.Pręcik powinien być mocowany do oprawy igły.Dlaczego? Ano igła wprowadzona we wkladkę posiada minimalny luz.Choć wchodzi z pewnym oporem jest jednak podatna na boczne przekoszenia.Wkładka raczej z mocowaniem do heaadshela jest bardziej "constans"/
Najpewniej poprawnie ustawi się osobno wkładkę i w drugim rzucie sama igłę.
#23
Napisano 25.12.2011 - 16:29
Użytkownik seniortelefono dnia 25.12.2011 - 15:53 napisał
Na oscyloskopie nie sprawdzałem bo go nie mam :-)
Oscyloskop to nie problem, są programy które mogą go zastąpić, tyle że potrzebna jest jeszcze płyta testowa.
Może ktoś mógłby napisać jaki program się nadaje i opisać krok po kroku jak podejść do tematu? Pora żeby odezwał się wreszcie jakiś guru ;-)
>>ricon
Pewnie masz rację, ale grafit zamocowany na igle nie będzie tak dobrym punktem odniesienia w stosunku do "miarki", będzie zbyt daleko i wyjdzie błąd pomiaru być może jeszcze większy.
Poza tym manipulacja przy samej igle... mam pewne obawy...
Jeszcze jeden powód żeby użyć oscyloskopu.
Użytkownik Music edytował ten post 25.12.2011 - 16:38
#25
Napisano 25.12.2011 - 16:46
audio do PC w zapisie nagrania.Porownanie amplitudy da obraz.Ale płyta testowa niezbędna.Ewewtualnie zewnętrzna nagrywarka stacjonarna CD audio z miernikiem poziomu sygnalu zapisu..Wtedy sygnał z rozbiegowki lub rowka niemodulowanego.
#26
Napisano 25.12.2011 - 18:54
Użytkownik ricon dnia 25.12.2011 - 16:29 napisał
Popełniasz błąd mocując grafit do wkładki.Pręcik powinien być mocowany do oprawy igły.Dlaczego? Ano igła wprowadzona we wkladkę posiada minimalny luz.Choć wchodzi z pewnym oporem jest jednak podatna na boczne przekoszenia.Wkładka raczej z mocowaniem do heaadshela jest bardziej "constans"/
Najpewniej poprawnie ustawi się osobno wkładkę i w drugim rzucie sama igłę.
Albo wkładka i igła w ortofonie są dokładnie spasowane, albo luz o którym piszesz nie ma aż takiego znaczenia.
Dzisiaj są idealne warunki do odsłuchu, zrobiłem kilka prób, płyty które sprawiały mi najwięcej problemów użyłem do testów.
Jako wskaźnik miarka z wcześniejszych fotek.
Odchylenia od równoległości rysika do talerza , tak na oko 0,1 - 0,2mm, było wyraźnie słychać jako zniekształcenia, różne cyknięcia i szelesty, dzwoneczki i talerze brzmiały "nieszczerze". Najlepiej było to słychać na ostatnich utworach na płycie.
Rysik musi być u mnie dokładnie równolegle, inaczej "nie gra".
Moim zdaniem w "przeźroczystym" systemie z igłą o zaawansowanym szlifie która jest bardzo wrażliwa na prawidłowe ustawienie można to wyłapać na słuch.
Myślę że posługując się miarką można też ustawić igłę ze skrzywionym tipem, wystarczy zapamiętać poprzednie ustawienie i małymi krokami dojść do czystego dźwięku.
Nie zawadzi jednak użyć oscyloskopu, mimo wszystko nie daje mi to spokoju ;-)
#27
Napisano 26.12.2011 - 07:47
Użytkownik Music dnia 25.12.2011 - 18:54 napisał
Dzisiaj są idealne warunki do odsłuchu, zrobiłem kilka prób, płyty które sprawiały mi najwięcej problemów użyłem do testów.
Jako wskaźnik miarka z wcześniejszych fotek.
Odchylenia od równoległości rysika do talerza , tak na oko 0,1 - 0,2mm, było wyraźnie słychać jako zniekształcenia, różne cyknięcia i szelesty, dzwoneczki i talerze brzmiały "nieszczerze". Najlepiej było to słychać na ostatnich utworach na płycie.
Rysik musi być u mnie dokładnie równolegle, inaczej "nie gra".
Moim zdaniem w "przeźroczystym" systemie z igłą o zaawansowanym szlifie która jest bardzo wrażliwa na prawidłowe ustawienie można to wyłapać na słuch.
Myślę że posługując się miarką można też ustawić igłę ze skrzywionym tipem, wystarczy zapamiętać poprzednie ustawienie i małymi krokami dojść do czystego dźwięku.
Nie zawadzi jednak użyć oscyloskopu, mimo wszystko nie daje mi to spokoju ;-)
Pozdro,
Yul
#28
Napisano 26.12.2011 - 10:20
Użytkownik Yul dnia 26.12.2011 - 07:47 napisał
Pozdro,
Yul
Muszę napisać że strasznie mnie rozczarowałeś, w końcu od bardzo długiego czasu próbowałeś przekonać tu wszystkich że znasz ten gramofon na wylot i dlatego wiesz na pewno że to takie badziewie i w ogóle...
Tymczasem zwyczajnie nie wiesz że headshell nie jest spasowany na sztywno i po poluzowaniu nakrętki kontrującej, luz między bolcem ustalającym w headshellu a gniazdem w ramieniu pozwala na przekręcenie go w jedną i w drugą stronę.
Na skali mojej miarki na koncu grafitu jest to kilka milimetrów.
Jeśli z tipem i wkładką jest wszystko Ok to pozwala to na swobodną regulację azymutu.
Nic prostszego...
Użytkownik Music edytował ten post 26.12.2011 - 10:21
#29
#30
Napisano 26.12.2011 - 10:41
"...Tymczasem zwyczajnie nie wiesz że headshell nie jest spasowany na sztywno i po poluzowaniu nakrętki kontrującej, luz między bolcem ustalającym w headshellu a gniazdem w ramieniu pozwala na przekręcenie go w jedną i w drugą stronę..."
Hehe, a kto to nazywa regulacją azymutu :)
"...i dlatego wiesz na pewno że to takie badziewie i w ogóle..."
No i nie myliłem się. Zobacz sobie w jakimś normalnym ramieniu (SME, Clearaudio, Pro-Ject) na czym to polega.
Użytkownik Yul edytował ten post 26.12.2011 - 10:41
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Pomoc w wyborze: Taga Tav-606 v.3 czy Heco Victa 701 ?
|
Stereo | Morti |
|
|
|
Zmiany u laika
drobna prośba o pomoc |
Stereo | mati00724 |
|
|
|
Okablowanie wewnętrzne przedwzmacniacza lampowego gramofonowego-jakie??
|
DIY | SETHH1 |
|
|
|
pomocy ! szukam muzykalnego kina
|
Kino domowe | klemens |
|
|
|
DipTrace PL - jednostronne PCB -prośba o pomoc
|
DIY | silo |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Nie słychać przekaźnika przy zmianie źródełrafal735r - dziś, 11:57
-
Nowe, budżetowe gramofony Pro-Ject Debut CarbonQ21 - dziś, 11:31
-
Co powiecie na temat AKG K330?matek33 - dziś, 09:35
-
Ustawienie kolumn akustykaAllen - dziś, 08:11
-
Budowa "satelitek", połączenie głosników.XeX - dziś, 06:59












