Zaczynam sie zastanawiac - czemu nie stosuje sie (badz stosuje b. rzadko) rozwiazania z przetwornica DC-DC (powiedzmy 12V -> +-30V) umieszczona jak najblizej akumulatora? Przeciez wtedy nie byloby potrzeby ciagniecia az tak grubych kabli (ostatnio czytalem artykul, gdzie ktos chcial wymieniac kable 56mm^2 na grubsze!). Czy moglby mi ktos podac pare konkretnych powodow przeciw?

Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- phonar a303
przez Osa29
dziś, 17:13 - Kino familijne
przez MarkN
dziś, 15:31 - Love is in the air….. czyli pomysł na prezenty „od serca”
przez dskrzypczak
dziś, 15:03 - EL34 niby Siemens, niby NOS - ktos je zna?
przez pmcomp
dziś, 14:37 - Tonsil subbas 100
przez krzychu441
dziś, 13:28 - Ekranowanie kabli głośnikowych
przez jaworrr
dziś, 13:08 - Polozenie tweetera....jak to jest na prawde
przez fish75
dziś, 12:19
Strona 1 z 1
Przetwornica DC-DC
#2
Napisano 15.07.2008 - 22:26
Taaa...
Przetwornica 12V -> 123456789V, jak najbliżej akumulatora, a najlepiej wbudowana w akumulator. Zasilanie pociągnąć kablami 0,01mm^2. Potem przetwornica 123456789C -> 14,5V jak najbliżej wzmacniacza, a najlepiej wbudowana we wzmacniacz. Najlepiej przesyłać prąd bezprzewodowo. Jeszcze przetwornice AC-AC do głośników, żeby nie ciągnąć grubych kabli, a najlepiej bezprzewodowo.
Przetwornica 12V -> 123456789V, jak najbliżej akumulatora, a najlepiej wbudowana w akumulator. Zasilanie pociągnąć kablami 0,01mm^2. Potem przetwornica 123456789C -> 14,5V jak najbliżej wzmacniacza, a najlepiej wbudowana we wzmacniacz. Najlepiej przesyłać prąd bezprzewodowo. Jeszcze przetwornice AC-AC do głośników, żeby nie ciągnąć grubych kabli, a najlepiej bezprzewodowo.
#3
Napisano 16.07.2008 - 01:14
No, to byla wyczerpujaca odpowiedz. Rozwiala wszelkie moje watpliwosci :/ Poza tym przy 120MV jak inteligentnie sugerujesz, dlugosc kanalu plazmowego to ok 120m, wiec troche bylby klopot z izolacja. Poza tym po co druga przetwornica? Zrobic przetwornice dajaca na wyjsciu symetrycznie +-30V i tym bezposrednio zasilac koncowke mocy przez jakies dobre kondensatory (nigdzie nie napisalem, ze chce zasilic sklepowy wzmacniacz akceptujacy tylko niesymetryczne "samochodowe" 12V (czyli 11-14.5V))
#4
Napisano 16.07.2008 - 11:50
Przetwornica będzie droższa niż różnica wartości kilku metrów kabla.
Trzeba by wprowadzać standardowe napięcia wyjściowe, dodatkowo wchodzimy w inny zakres przepisów, napięcie bezpieczne jest do 24V.
Kondensatory dużej pojemności montujemy przy wzmacniaczu, na wyższe napięcia są droższe, dodatkowo potrzebne są wtedy 2. Występuje problem mniejszej szybkości ładowania kondensatorów przez przetwornicę.
Wzmacniacz z osobną przetwornicą będzie droższy niż urządzenie w jednej obudowie.
Przetwornica ma jakąś wydajność prądową a kabel zdecydowanie mniej ogranicza przepływ energii.
Reasumując, nie poprawimy jakości dźwięku a podniesiemy koszty.
Trzeba by wprowadzać standardowe napięcia wyjściowe, dodatkowo wchodzimy w inny zakres przepisów, napięcie bezpieczne jest do 24V.
Kondensatory dużej pojemności montujemy przy wzmacniaczu, na wyższe napięcia są droższe, dodatkowo potrzebne są wtedy 2. Występuje problem mniejszej szybkości ładowania kondensatorów przez przetwornicę.
Wzmacniacz z osobną przetwornicą będzie droższy niż urządzenie w jednej obudowie.
Przetwornica ma jakąś wydajność prądową a kabel zdecydowanie mniej ogranicza przepływ energii.
Reasumując, nie poprawimy jakości dźwięku a podniesiemy koszty.
#5
Napisano 16.07.2008 - 15:15
Cena przetwornicy 300W to ok 100-150 zlotych. Zasilanie - coz. Moze nie +-30 a +-24V? Kondensatory wielkich pojemnosci w tym przypadku nie beda raczej potrzebne (100mF/kanal w zupelnosci wystarczy).
Wogole - skad moje pytania. Po prostu nie rozumiem - dlaczego uklad sprawdzajacy sie przy oddawaniu (powiedzmy) 120W RMS/kanal i dosyc popularny w rozwiazaniach home audio, nie mialby dzialac w samochodzie?W Wydajnosc pradowa przetwornicy 300W dla +-30V to jak latwo policzyc 5A. Patrzac na impedancje glosnikow samochodowych - spokojnie mozna zejsc do +-24V co da ponad 6A. Czy to naprawde za malo?
Wogole - skad moje pytania. Po prostu nie rozumiem - dlaczego uklad sprawdzajacy sie przy oddawaniu (powiedzmy) 120W RMS/kanal i dosyc popularny w rozwiazaniach home audio, nie mialby dzialac w samochodzie?W Wydajnosc pradowa przetwornicy 300W dla +-30V to jak latwo policzyc 5A. Patrzac na impedancje glosnikow samochodowych - spokojnie mozna zejsc do +-24V co da ponad 6A. Czy to naprawde za malo?
#6
Napisano 05.08.2008 - 22:43
>Cena przetwornicy 300W to ok 100-150 zlotych.
podałeś cenę bardzo tandetnej przetwy .......
dobre wzmacniacze czesto skladaja sie prawie z samej przetwornicy i nie jest ona zbudowana na prymitywnych 47costam
patrzysz na wydajność a to nie problem spawarki
wzmacniacz musi miec wysoki DF co za tym idzie zdrowe zrodło zasilania.
napiecie w aucie tez nie jest stałe , zmienia sie wraz z obrotami .
No chyb aże jedynym powodem założenia tematu było stwierdzenie że firmy biorą za markę...a nie za produkt .
ps mam 35mm.kw na 300W RMS łacznej mocy
w dynamice nie czuc braków . nie schodze poniżej tego przekroju
podałeś cenę bardzo tandetnej przetwy .......
dobre wzmacniacze czesto skladaja sie prawie z samej przetwornicy i nie jest ona zbudowana na prymitywnych 47costam
patrzysz na wydajność a to nie problem spawarki
wzmacniacz musi miec wysoki DF co za tym idzie zdrowe zrodło zasilania.
napiecie w aucie tez nie jest stałe , zmienia sie wraz z obrotami .
No chyb aże jedynym powodem założenia tematu było stwierdzenie że firmy biorą za markę...a nie za produkt .
ps mam 35mm.kw na 300W RMS łacznej mocy
w dynamice nie czuc braków . nie schodze poniżej tego przekroju
Opcje tematu:
Strona 1 z 1







