Ripy Vinyli [24 bity/96 kHz]
#2
Napisano 10.12.2011 - 17:28
Wg mnie są dwa olbrzymie plusy takich ripów. Po pierwsze mogą zastąpić kiepskie wydania płyt CD jeśli tylko takie funkcjonują na rynku - nigdy nie pojawiły się lepsze wydania (ja np. kupiłem na allegro Mask Vangelisa na winylu tylko po to żeby zrzucić je do 24/96 bo nie cierpię dźwięku tej płyty w wersji CD - może to coś pomoże, czekam aż mi koleżka który ma mini studio zripuje płytę).
Drugi plus, to alternatywa vinyl ripów dla przesterowanych wydań CD których pełno.
Nie wydaje mi się natomiast żeby ripy vinyli były alternatywą dla dobrych wydań CD.
Spotkałem się też z wieloma kiepskimi ripami.
Ale np. "New York" Lou Reed'a zabrzmiał mi dopiero z ripa 24/96.
#3
Napisano 11.12.2011 - 03:30
W porównaniu do oryginalnej mp3 z CD dźwięk jest mocno przytłumiony, bass mocno wyeksponowany. Może wina adapteru, a może płyty (posiadam płyty, ktore grają znacznie lepiej).
Co najbardziej rzucajace sie w uszy to zbyt maly poziom glosnosci. Nie wiem czy tak być, czy znów u mnie coś nie tak.
Zazaznaczam, że plik jest niczym nietknięty, bez żadnych efektow, oryginalna głośność, swoiste trzaski gratis ;)
Kilka danych technicznych:
Gramofon: Yamaha P-05 [nowa wkładka Audiotechiniki]
Wzmacniacz: Yamaha AX-300
Karta dźwiękowa: Creative Sound Blaster X-Fi Xtreme Music GOLD (SB0460)
Vinyl: ATB - Justify, wyd. Kontor 2007 (Made in Germany), gatunek: Vocal Trance.
Plik: wav, 24-bit, 96 kHz, Stereo
Waga archiwum: 240MB
https://rapidshare.com/files/1964342918/ATB_-_Justify__Club_Mix__VINYL_RIP.rar
Można pobierać spokojnie, rapidshare zniosło wszelkie limity.
Pozdrawiam.
#4
Napisano 11.12.2011 - 09:16
Użytkownik Włodi dnia 11.12.2011 - 03:30 napisał
#5
Napisano 11.12.2011 - 10:31
A co do Vinyl-Rip to mam kilka i najbardziej cenię sobie The Doors... można poczuć ciepło lampowych wzmacniaczy i fale powietrza od głośników Hammondów, czy na czym tam Manzarek grał. Bardzo mi się podoba.
Vinyl - Ripy nowszych produkcji np. Dire Straits: jak przez koc, ograniczona dynamika, mniej szczegółów. Ale przekaz słodszy, bardziej homogeniczny, spokojniejszy.
Jedyny "nowy" vinyl-Rip jaki uwielbiam bez zastrzeżeń to "Synchronicity" The Police. Gładki jak bita śmietana - mogę słuchać w kółko.
Użytkownik il Dottore edytował ten post 11.12.2011 - 10:32
#6
Napisano 11.12.2011 - 10:38
Użytkownik neofozzie dnia 11.12.2011 - 09:16 napisał
#7
Napisano 11.12.2011 - 11:08
Użytkownik Kyle dnia 11.12.2011 - 10:38 napisał
W tym przypadku w prawym kanale jest clipping na 86 samplach, ale w lewym kanale jest właśnie to, o czym wspominam, czyli ograniczenie dynamiki z poziomem -0.6dB.
#8
Napisano 11.12.2011 - 11:13
Użytkownik neofozzie dnia 11.12.2011 - 11:08 napisał
W tym przypadku w prawym kanale jest clipping na 86 samplach, ale w lewym kanale jest właśnie to, o czym wspominam, czyli ograniczenie dynamiki z poziomem -0.6dB.
#9
Napisano 11.12.2011 - 11:34
Użytkownik Kyle dnia 11.12.2011 - 11:13 napisał
#10
Napisano 11.12.2011 - 13:04
Użytkownik neofozzie dnia 11.12.2011 - 11:34 napisał
Jeszcze drobne sprostowanie, bo chyba dopiero zrozumiałem o co Kyle chodzi ;)
To nie jest takie przesterowanie jakie znamy ze sprzętu analogowego, dlatego piszę to w cudzysłowu. Tam nie zostały przesterowane analogowe układy wejściowe karty, bo te w kartach amatorskich mają dosyć dużą tolerancję, no chyba, że ktoś poda napięcie dwukrotnie wyższe od nominalnego ;) :).
To tutaj "przesterowanie" powstaje na drodze cyfrowej już i może objawiać się trzaskami, nie zniekształceniami znanymi z układów analogowych (w tym nagraniu Wlodi trzasków nie ma - przynajmniej ja nie słyszę :) ).
Przykład właśnie tej mojej byłej karty Creative (oj dawno to było :) ). Nawet dosyć wysoki sygnał na wejściu nie powodował zniekształceń, nie było clippingu, bo karta ograniczała poziom do -0.5dB, a jedyny efekt był właśnie taki, że nastąpiła kompresja dynamiki.
Jeszcze jeden przykład i rodzaj clippingu można zaobserwować na płycie Rush - Vapor trails. Tam właśnie słychać takie clippingowe ( ;) :) ) trzaski, ale tu ciekawostka, bo one powstały jeszcze przed masteringiem i nie wynikają z "przesterowania", tylko z działania niektórych cyfrowych filtrów szumu, które czasami dziwnie reagują na niektóre dźwięki (w tym przypadku) gitar.
Ja najczęściej nagrywam z dosyć niskim poziomem (na mojej obecnej karcie, przy maksymalnym poziomie potencjometrów, mam sygnał nie przekraczający -6dB - czyli bardzo cichutko - powinienem mieć jakieś przedwzmacniacze ;) ) , obrabiam sobie według własnego uznania i na koniec maksymalizuję do -0.5dB.
Użytkownik neofozzie edytował ten post 11.12.2011 - 13:06
#11
Napisano 11.12.2011 - 13:14
Użytkownik neofozzie dnia 11.12.2011 - 13:04 napisał
Użytkownik Kyle edytował ten post 11.12.2011 - 13:19
#12
Napisano 11.12.2011 - 13:47
Użytkownik Kyle dnia 11.12.2011 - 13:14 napisał
#13
Napisano 11.12.2011 - 14:16
Np Amy W. album back to black: vinyl rip brzmi subtelniej, ale jednoczesnie z pazurem, tak jak Tori Amos- AAtS
Natomiast metallica- master of puppets, vinyl rip jest strasznie obciety z dynamiki, moze i brzmi bardziej analogowa ale jednak czegos brakuje.
Dawn Langstroth Highwire 2oo9 Studio Master 24-Bit96kHz Linn Records (DLCD1208) (FLAC) - cudownie zrealizowane nagranie, chcialbym zeby wszystkie byly takie;D
#14
Napisano 11.12.2011 - 16:02
Ostatnio przewertowałem trochę sieć w poszukiwaniach winyl-ripów Genesis, bo wydania CD albo słabe, albo przesterowane i w końcu olałem temat bo wszystkie ripy były robione na kartach za 500 złociszy.
Gdybym miał czas i kasę to kupiłbym sobie dobry gramofon, zajebisty przetwornik A/C i kupował niektóre winyle a potem zrzucałbym je sobie na dysk.
Może nie zaśmiecajcie tak ciekawego wątku technicznymi meandrami ripowania płyt winylowych.
#15
Napisano 11.12.2011 - 16:43
#16
Napisano 11.12.2011 - 17:10
Użytkownik Yodzisław dnia 11.12.2011 - 16:02 napisał
Gdybym miał czas i kasę to kupiłbym sobie dobry gramofon, zajebisty przetwornik A/C i kupował niektóre winyle a potem zrzucałbym je sobie na dysk.
Może nie zaśmiecajcie tak ciekawego wątku technicznymi meandrami ripowania płyt winylowych.
#17
Napisano 11.12.2011 - 17:45
Użytkownik il Dottore dnia 11.12.2011 - 16:43 napisał
A ja nigdy nie słyszałem Tangerine Dream z vinyla :) . A mam jednego LP (z DDR) oraz jednego singla i jednego maxisingla. Jako ciekawostki bo od dawna nie mam gramofonu. A ten co miałem był "komunistyczny" ;). Jedyne róznice jakie mogę "łapać" to między pierwszymi wydaniami CD a tak zwanymi remasterowanymi SBM czy jakoś tak.
Rosjanie namiętnie ripują winyle elektroniczne i wrzucają do sieci. Mam z reguły same oryginalne CD Tangerine Dream i Klausa Schulze, więc mogę porównać brzmienie. Nie wszędzie może być lepiej - widziałem rip KS "Dziękuję Poland" z polskiego wydania tej płyty... A Polacy za komuny nie ywdawali płyt najlepszej jakości, często trzeszczały już po zakupie.
Użytkownik Lord Rayden edytował ten post 11.12.2011 - 17:48
#18
Napisano 11.12.2011 - 18:07
Lord Rayden - chodzi ci o "Quichotte"? Nasłuchałem się tego w pierwszej połowie 80'. Płyta z NRD, po latach wydana jako "Pergamon". Sciągnąłem sobie ripa tego enerdowskiego wydania, brzmi fajnie. CD brzmi nie za dobrze, zdziwilem sie jak kupilem plyte pare lat temu. Dzwiek zostal tez chyba przemiksowany troche.
#19
Napisano 11.12.2011 - 18:10
http://www.discogs.com/Tangerine-Dream-Quichotte/release/188294
Użytkownik Lord Rayden edytował ten post 11.12.2011 - 18:15
#20
Napisano 12.12.2011 - 09:34
Użytkownik caralooh_pl dnia 11.12.2011 - 14:16 napisał
Np Amy W. album back to black: vinyl rip brzmi subtelniej, ale jednoczesnie z pazurem, tak jak Tori Amos- AAtS
Natomiast metallica- master of puppets, vinyl rip jest strasznie obciety z dynamiki, moze i brzmi bardziej analogowa ale jednak czegos brakuje.
Dawn Langstroth Highwire 2oo9 Studio Master 24-Bit96kHz Linn Records (DLCD1208) (FLAC) - cudownie zrealizowane nagranie, chcialbym zeby wszystkie byly takie;D
Dzięki za napisanie o ripach Amy Winehouse, ściągnąłem Back to Black vinyl-rip i jest zdecydowanie lepszy niż CD! Wydanie CD jest niestety zmasakrowane kompresją, a z winyla gra czysto, bardzo holograficznie, spokojnie, przede wszystkim dźwięk nie jest zniekształcony clippingiem!
#21
Napisano 12.12.2011 - 09:45
Użytkownik il Dottore dnia 11.12.2011 - 16:43 napisał
A ja nie lubię brzmienia starego Genesis na winylu :( Mam trochę ich płyt, same wydania UK, zarówno pierwsze jak i drugie i grają tak samo. Płasko? Nie wiem, jak to określić. Najbardziej nie podoba mi się sposób nagrania perkusji. Może taki był zamysł realizatora.
#22
Napisano 12.12.2011 - 10:29
Tangerine Dream - "Ricochet" (1975)
Media:
Original Japanese pressing, Virgin / Victor Japan, VIP4151
Equipment:
Vpi HW-17F Record Cleaning Machine
Technics SL 1210 Mk II
Rega RB 300 tonearm (Origin Live! mod)
Denon DL 304 M/C Cartridge
NAD 3101 (M/C phono section)
Outboard M-Audio Profire 610 Multichannel A/D
Adobe Audition 3.0
Method:
- Record cleaned on Vpi machine.
- Audio sampled at 96/32 float.
- Filter to roll-off frequencies below 20 HZ (only below audible frequencies).
Audio restoration:
- Manual declick and deglitch.
- Denoising treatments were not necessary.
Synopsis:
Completely mint Japanese vinyl carefully cleaned on the Vpi.
#23
Napisano 12.12.2011 - 10:32
Użytkownik krzysiek dnia 12.12.2011 - 09:45 napisał
Mam dyskografię na SACD bo uwielbiam stary Genesis i najgorsza jest słaba dynamika nagrań bo jest bardzo spłaszczona sądziłem że na SACD będzie niż na CD czy winylu lepiej ale żródlem była ta sama taśma i jest tylko trochę lepiej . Z drugiej strony to takiej muzyki mogę posłuchac z przyjemnością i w gorszej jakosci.
#25
Napisano 12.12.2011 - 10:47
Użytkownik Lord Rayden edytował ten post 12.12.2011 - 10:47
#26
Napisano 12.12.2011 - 12:59
#28
Napisano 12.12.2011 - 17:53
Użytkownik Makgajwer dnia 12.12.2011 - 10:32 napisał
Znalazłem rip "A Trick of the Tail" zrobiony na lepszym przetworniku (RME Fireface 400 - cena a PL 4000zł). Jak ktoś chce posłuchać to zamieszczam próbkę: https://rapidshare.com/files/4283146477/kawalek_01 . Miło się słucha Genesis bez kompresji.
#29
Napisano 12.12.2011 - 19:42
Użytkownik krzysiek dnia 12.12.2011 - 10:41 napisał
Ja wiem? Mi się realizacja 2 pierwszych płyt Maanamu nawet i podoba. Jakości nagrania "Nocnego Patrolu" natomiast nie lubię.
#30
Napisano 24.12.2011 - 09:50
- dźwięk na Beresforda wychodzi po SPIDF (COAXIAL). W opcjach "Urządzenia do odtwarzania" przy Realtek Digital Output' ustawić we "właściwości"-"zaawansowane" - "Format domyślny" :
2 kanałowe, 24 bitowe, 96000 Hz ?
- w Foobarze, w zakładce Preferences - Playback - Device - Output Format - Data Output Format - ustawić 24 bity ? Posługuję się WASAPI .
Czy kiedy wrócę do odtwarzania FLAC 16/44, będę musiał w ustawieniach zmienić wszystko zarówno w zakładce Windowsa jak i Foobara ? Żeby nie było niepotrzebnych zabiegów resamplowania itp.
Użytkownik Lord Rayden edytował ten post 24.12.2011 - 09:55
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Nie mam co słuchać?
|
Muzyka | luxzi |
|
|
|
Jak głośno mogę słuchać muzyki?
|
Stereo | aadam13 |
|
|
|
|
Stereo | McKinley |
|
|
|
Integra do 8k - czego posłuchać?
|
Stereo | tygrys |
|
|
|
Alternatywne odtwarzacze vinyli.
|
Analog | Alexander |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Nie słychać przekaźnika przy zmianie źródełrafal735r - dziś, 11:57
-
Nowe, budżetowe gramofony Pro-Ject Debut CarbonQ21 - dziś, 11:31
-
Co powiecie na temat AKG K330?matek33 - dziś, 09:35
-
Ustawienie kolumn akustykaAllen - dziś, 08:11
-
Budowa "satelitek", połączenie głosników.XeX - dziś, 06:59












