Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Robin of Sherwood


34 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77

  • Użytkownicy
  • 1177 postów
  • Rejestracja: 22.08.2006

Napisano 21.08.2007 - 13:32

Czy są wśród Was wielbiciele kultowego serialu z lat 80-ych "Robin of Sherwood"? Dla mnie to coś więcej niż serial, jak by to powiedział Robin "w nim zaklęte są moce światła i ciemności". Serial ten jest moim zdaniem perfekcyjny, świetnie zostały uchwycone realia ówczesnego życia, sama historia w której magia łączy się z rzeczywistością jest niebanalna i świetnie opowiedziana. Nie wspomne o muzyce którą do serialu napisał zespół Clannad jest można powiedzieć zmysłowa i piękna. Z chęcią wracam do tego serialu (to nie to samo co dzisiejsze durne seriale ze głupimi efektami specjalnymi!) i Was zachencam do obejrzenia jeśli nie widzieliście. Proszę o Wasze przemyślenia odnośnie tego serialu, z góry dziękuje i pozdrawiam.

Kilka kawałków z muzyką Clannadu i ujeciami z serialu





Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 839522_3.jpg
  • Załączona grafika: 839522_2.jpg
  • Załączona grafika: 839522_1.jpg


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   nygus

  • Użytkownicy
  • 379 postów
  • Rejestracja: 14.06.2004

Napisano 21.08.2007 - 17:19

Tez niedawno odswiezylem sobie ten serial na DVD. Podoba mi klimat tego serialu, sredniowecze jest brudne, poganskie i brutalne, tak jak byc powinno.
Dzisiaj juz sie nie robi takich seriali, powstaja durne pseudo cukierkowe fanatasy z napakowanymi bohaterkami.
3 sezon jest juz taki sobie, ale 1 i 2 drugi - rewelacja, pewnie jeszcze nie raz sobie obejrze.
Szczegolnie podoba mi sie gra Nickolasa Grace jako szeryfa, jest perfekcyjnie dobrany to tej roli.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Jacekwacek

  • Użytkownicy
  • 535 postów
  • Rejestracja: 02.07.2006

Napisano 21.08.2007 - 18:40

Jedyny serial w którym połączenie mistycyzmu, odwołania do dawnych wierzeń Brytów w konfrontacji z chrześcijaństwem wyszło bardzo dobrze. Dobre umiejscowienie i odpowiednie realia. Wszystkie późniejsze seriale z wytatuowanymi i roznegliżowanymi pseudo gwiazdkami są po prostu karykaturalne. Dla mnie jest to sztandarowy przykład jak zrobić dobry serial telewizyjny.
Michael Pread był rewelacyjny. Pamiętam go też z roli w filmie SF. Niestety nie pamiętam tytułu. Centrum akcji rozwijało się wokół statku kosmicznego zarządzanego przez półżywy pół sztuczny twór który stworzył swoje dziecko. W trakcie rozwoju akcji matka Preada próbuje ochronić go przed pasażerami zabijając ich po kolei. Reszty nie pamiętam.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   wa-lo-dia

  • Użytkownicy
  • 743 postów
  • Rejestracja: 19.09.2006

Napisano 22.08.2007 - 05:45

Zostały mi jeszcze dwie ostatnie płyty do kupienia.
Super film.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   anatol

  • Użytkownicy
  • 378 postów
  • Rejestracja: 12.08.2007

Napisano 22.08.2007 - 13:32

pamiętam ten serial,
leciał chyba w latach 80-tych czy póżniej?
bardzo mi się podobał, nie zestarzał się od tego czasu?
gdzie go można kupić, za ile i na ilu płytach?

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77

  • Użytkownicy
  • 1177 postów
  • Rejestracja: 22.08.2006

Napisano 23.08.2007 - 07:02

anatol> Film się nie zestarzał, jakby co mam go na divixie;) jeśli jestes zainteresowany. Jaki jest wasz ulubiony odcinek? I którego Robina bardziej lubicie, białego czy czarnego?

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   tarant

  • Użytkownicy
  • 333 postów
  • Rejestracja: 16.05.2004

Napisano 23.08.2007 - 08:00

Sklep producenta (?), bezproblemowo kupowałem w miarę wychodzenia kolejnych części:
http://www.montezuma.istore.pl/sklep,2291,,97808569467544,01,,pl-pln,15425,0.html

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   tarant

  • Użytkownicy
  • 333 postów
  • Rejestracja: 16.05.2004

Napisano 23.08.2007 - 08:04

PS. Ja tam (gwoli bohaterów) film uwielbiam nie ze względu na Robinów tylko Marion...

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Nijaki

  • Użytkownicy
  • 552 postów
  • Rejestracja: 27.08.2004

Napisano 23.08.2007 - 19:05

Swietna produkcja, swietna muzyka, chociaz nie bede oryginalny i powiem, ze kunszt aktorski i wymowa Connerr'ego sporo odstaja od Pread'a.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Nijaki

  • Użytkownicy
  • 552 postów
  • Rejestracja: 27.08.2004

Napisano 23.08.2007 - 19:08

A tak przy okazji, to bedac w Anglii, po zakupieniu sobie kompletu DVD pytalem ludzi co wiedza/pamietaja/sadza o tym serialu, no i duzo lepiej pamietaja/kojarza inne tytuly (z tych samych lat), ten raczej malo popularny we wspominkach.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   nigi

  • Użytkownicy
  • 195 postów
  • Rejestracja: 13.10.2006

Napisano 24.08.2007 - 06:39

Swietny jest tez opat Hugon, i chyba najbarwniejsza postac- Szkarlatny Will. Notabene widzialem go tez w innych filmach i jest bardzo dobrym aktorem.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77

  • Użytkownicy
  • 1177 postów
  • Rejestracja: 22.08.2006

Napisano 24.08.2007 - 07:06

Moje ulubione odcinki to te z Baronem de`Bellem (te satanistyczne:)) i ten ostatni z Michalem Predem gdzie ginie (notabene zawsze płaczę wtedy). We wszystkich są jednak uczucia dlatego kocham ten serial.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Zwrotnik

  • Użytkownicy
  • 297 postów
  • Rejestracja: 09.09.2003

Napisano 24.08.2007 - 11:56

Wg mnie najlepszy serial z Robin Hoodem jaki powstał. Wolałem czarnego Robina, biały za mało wyrazisty, taki trochę mydłkowaty :)

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   connex

  • Użytkownicy
  • 96 postów
  • Rejestracja: 04.01.2007

Napisano 28.08.2007 - 12:23

pozwolę sobie nie zgodzić z kolegami. Serial ze średniowieczem ma tyle wspólnego że tego okresu dotyczy. Realia są mocno podkoloryzowane. Jak oglądam ten serial to przypominają mi się Krzyżacy Forda tj. Czyściutkie ułożone w salonie fryzury, Skóry świeżo wyprawione i zbroje bez skazy prosto od rzemieślnika. Wszyscy ogoleni, umyci a buźka Pread'a jak z żurnala po kilkuletnim pobycie w lesie. Do tego scenografie trochę jak w Janosiku (czyli też tworzone ad hoc) i gra aktorów pozostawiająca wiele do życzenia. Chyba tylko niekumate dziecko z podziwem patrzyło na szeryfa nie potrafiącego rozpoznać Robina pod przyklejonymi wąsami na turnieju łuczniczym. U mnie w domu wszyscy się dziwili a brat nawet zaczął się śmiać
Fabuła jest OK, aczkolwiek taka nijaka w gruncie rzeczy. Zgodzę sie z tym ze główna wartość tego filmu to muzyka clannad i to że człowiek dowiedzial się czegoś o kulturze celtów i dawnych brytów.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77

  • Użytkownicy
  • 1177 postów
  • Rejestracja: 22.08.2006

Napisano 28.08.2007 - 12:35

connex> Wiadomo że to film i pewne sytuacje są w nim po prostu przerysowane (doklejone wąsy, efekt wylatujących i kąsających szeryfa pszczół), ale jest to moim zdaniem film a raczej serial wybitny. Wymienione przez Ciebie argumenty są słuszne ale tak jak wspomniałem na początku to ma być film, nie widziałem nigdy pozbawionego przrysowań, uogólnień filmu. Na wybitność tego serialu składa się wile elementów o których nie chciałbym się rozpisywać (część znich opisałem wcześniej) ale najważniejszym moim zdaniem składniekiem serialu są poruszane w nim odwieczna wojna dobra ze złem, oraz uczucia. Tylko podczas oglądania Robina z Sherwood poleciały po moim policzku łzy, oczywiście nie zawsze i w każdym odcinku, ale jednak zdarzyło mi sie. Jest w nim mnostwo uczuć, tak niedostępnym w dzisiejszych serialach w których schodzą one na drugi albo trzeci plan. Dlatego kocham ten serial.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Champignon

  • Użytkownicy
  • 759 postów
  • Rejestracja: 05.01.2006

Napisano 28.08.2007 - 13:18

Bardzo lubiłem ten serial - ta atmosfera magii, czarów i tajemniczego lasu Sherwood. Przyprawienie filmu mistycznością bardzo mu dobrze zrobiło. Do tego jeden z soundtracków wszechczasów - wykupiłem wtedy wszystkie pirackie kasety Clannadu jakie były osiagalne - oficjalnych w księgarniach nie było.
Z dwóch Robinów wole tego który grał w Dynastii księcia Mołdawii.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Haer

  • Użytkownicy
  • 48 postów
  • Rejestracja: 08.09.2006

Napisano 13.09.2007 - 18:23

dla mnie to najlepsza wersja "Robin Hooda" jaka powstała, miała swój klimat, no i ta muzyka clannad idelanie spasowana z filmem

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   tadeo

  • Użytkownicy
  • 3322 postów
  • Rejestracja: 15.02.2006

Napisano 13.09.2007 - 21:26

Film niezły ale muzyka Clanad świetna, dzięki temu filmowi poznałem zespół
i zainteresowałem się jego twórczością. To tak z pozycji audiofila a nie kinomana
w zakładce Film.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   fugazi

  • Użytkownicy
  • 205 postów
  • Rejestracja: 25.01.2006

Napisano 15.09.2007 - 16:15

pamiętam, ze czekalem niecierpliwie w każda niedziele na następny odcinek, wole dzisiaj nie wracac do niego niech zostanie w mej pamięci razem z cudownymi latami i twin peaks jako kultowe seriale mojej mlodości.
ciekawe jest to ze w filmie gral jeden z moich ulubionych aktorów dzisiaj, jeden z niewielu któremu udalo się przebić z tego serialu do światowej czołówki -ray winstone vel szkarlatny will.
szcegolnie polecam genialny sexy beast gdzie partnerowal mu ben kingsley(rola wybitna), no i calkiem nową
niezlą infiltracje.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   loszmi

  • Użytkownicy
  • 960 postów
  • Rejestracja: 29.09.2005

Napisano 19.11.2007 - 15:04

To był serial!!

Jak dostałem go na CD, to obejżałem chyba całość w 2 dni........

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   CharlieStereon

  • Użytkownicy
  • 579 postów
  • Rejestracja: 05.05.2006

Napisano 05.12.2007 - 11:22

PRAWDZIWY Robin Hood jest jeden, reszta to adaptacje :)

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 944184_1.jpg


#22 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77

  • Użytkownicy
  • 1177 postów
  • Rejestracja: 22.08.2006

Napisano 05.12.2007 - 17:57

Ja też chce takie płytki:), ile kosztuje taka kolekcja i czy to wszystkie odcinki?

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   CharlieStereon

  • Użytkownicy
  • 579 postów
  • Rejestracja: 05.05.2006

Napisano 06.12.2007 - 11:48

to jest pierwsza i druga seria, trzecia była z tym blondynem, connerym czy jakoś tak. takie coś kosztuje 129.99zł.

a tak wygląda radosna ekipa po latach :)

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 945038_1.jpg


#24 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77

  • Użytkownicy
  • 1177 postów
  • Rejestracja: 22.08.2006

Napisano 06.12.2007 - 12:35

O kurwa ale czas zmienia ludzi, czad. Marion jest nie do poznania, to samo Nasir. Najłagodniej czas oprzedł się z Willem Szkarłatnym!

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77

  • Użytkownicy
  • 1177 postów
  • Rejestracja: 22.08.2006

Napisano 07.12.2007 - 20:58





po prostu piękno w najczystrzej postaci

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Nijaki

  • Użytkownicy
  • 552 postów
  • Rejestracja: 27.08.2004

Napisano 08.12.2007 - 22:33

To jest pelna kolekcja.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 947464_1.jpg


#27 Użytkownik nie jest zalogowany   dowoszek

  • Użytkownicy
  • 256 postów
  • Rejestracja: 26.06.2007

Napisano 11.12.2007 - 11:00

Realizm wielu scen pozostawia wiele do życzenia - jest to obraz bardzo "cukierkowy" (czyt. wyidealizowany). Właściwie, to trudno, żeby było inaczej... tego typu historię ciężko byłoby opowiedzieć w inny sposób (tak czy inaczej Robin Hood jest bajką dla młodszych i starszych).

Nie ma to jednak większego znaczenia, bo najmocniejszą stroną tego serialu jest atmosfera tworzona głównie przez genialną muzykę Clannad'u (dla niezorientowanych soundtrack został wydany jako album "The Legend" - słucham tej płyty dosyć często od ładnych paru lat... taka muzyka nigdy się nie znudzi).

Druga bardzo mocna strona: wartości. Tak, tak... przy zalewie dzisiejszej tandety i komercji warto sięgnąć lub podsunąć młodszym członkom rodziny serial, w którym wiodącą rolę grają przyjaźń, lojalność, honor i uczciwość, nawet jeśli przedstawione w bardzo wyidelizowanej postaci.

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   tarant

  • Użytkownicy
  • 333 postów
  • Rejestracja: 16.05.2004

Napisano 12.12.2007 - 15:16

>O kurwa ale czas zmienia ludzi, czad. Marion jest nie do poznania, to samo Nasir. Najłagodniej czas
>oprzedł się z Willem Szkarłatnym!

Najłagodniej to czas obszedł się z Robertem Addie (Guy of Gisbourne) - już się nie zmieni na zdjęciach (+20.11.2003).....

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   Slav

  • Użytkownicy
  • 1423 postów
  • Rejestracja: 27.02.2004

Napisano 15.12.2007 - 19:01

Cholera, ze tez musieliscie namieszac mi tym watkiem. Pamietam jako nastolatek ogladalem odcinek za odcinkiem ten serial. Chyba czas odswiezyc pamiec, ale czy pozostanie ten sam klimat co w tamtych latach?
Nie chciałbym się rozczarować...

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77

  • Użytkownicy
  • 1177 postów
  • Rejestracja: 22.08.2006

Napisano 16.12.2007 - 13:13

Slav>
Klimat jest nieśmiertelny także spoko, bez obaw.

Czy ktoś z Was płakał podczas oglądania Robina?




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Sherwood RD-6318 + VD-5308 Kino domowe Owen 
  • 0 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Zna ktos dystrybutora firmy Sherwood! Stereo jck 
  • 3 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Sherwood - wzmacniacz mocy A-965 Kino domowe robcio 
  • 22 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ayon Spark Delta
Odrobina magii z Austrii
Artykuły Fr@ntz 
  • 0 odpowiedzi
  • 912 wyświetleń
Ikona Załączniki Jaka wkładka do Sherwood PM 9800? Analog paul_67 
  • 21 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń