Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

Senicz Senicz Audio "Naleśnik" 1 1 1 1 1

Typ sprzętu: wzmacniacze stereo
Producent: Senicz
Nazwa: Senicz Audio "Naleśnik"

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O SENICZ SENICZ AUDIO "NALEśNIK"

opinie(1)
Autor: Klonik
Data dodania: 10.01.2008 09:16
Jakość/cena:
beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny()
Ocena ogólna:
beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny()
Plusy: po włączeniu do prądu wydaje z siebie dźwięk
Minusy: duuuuużo
Twoja opinia: Senicz Marancunio i Naleśnik odsłuchiwany był w trakcie Audio Show 2007 w towarzystwie zmodernizowanych przez konstruktora kolumn Marantza. W materiałach informacyjnych pokaz rzeczonego sprzętu określono jako egzemplifikację tezy że „duch w narodzie nie ginie”. I tak jest w rzeczywistości. Jest inaczej aniżeli w przypadku wszystkich innych prezentowanych na AS systemów. Dźwięk był żywiołowy i szalejący po całym pomieszczeniu. Niósł się on po przylegających korytarzach jeszcze długą chwilę po zakończeniu odtwarzania danego utworu. Można było mieć pewność że pod jego wpływem wszystkie rezydujące w tej części hotelu gryzonie i wszelakie inne insekty zmieniły adres na bardziej przyjazny dla siebie. Odsłuch był świetnym testem dla klei do peruk, prawdę mówiąc żaden z nich nie sprawdził się w trakcie tego eksperymentu. Bas był jednostajny i mocny godny zestawu subwooferowego 10 000W mojego sąsiada z podwórka, a zainstalowanego cudnie tuningowanym Fiacie 126p. Średnica. Nie wiedziałem aż do dnia odsłuchu systemu Senicza że kobieta może śpiewać głębokim barytonem. A może to nie była kobieta. Tak czy inaczej lepiej nie wnikać. Tony wysokie wżerają się w mózg niczym igła chirurga transplantologa, mającego zakusy na Waszą wątrobę. Myślę że ich obecność mogła wywoływać odmienne stany świadomości o wielu obecnych osób. Rozdzielczość dźwięku? Hm, a co to jest? Detale – brak. Pustki niczym półki polskich sklepów z lat osiemdziesiątych. Scena – nie istnieje. Jest ściana dźwięku. Tak jak napisałem system jest specyficzny i daje laurkę dla dyletantyzmu i stanu wiedzy swojego konstruktora. Gdyby system sprzedawany byłby w cenie np. 120 000 zł to na pewno znalazłby się bogaty idiota który by to kupił a potem pokazywał swoim znajomym tak jak swoje Ferrrari Testarossa stojące w jego garażu.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: słuchany w sklepie/salonie
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Nigdzie
Ile zapłaciłeś/aś?: Nic
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: W życiu nie kupiłbym tego
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: sporo sprzętów
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: patrz wyżej
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów