Autor: mikel Data dodania: 01.03.2012 14:47 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
bas scena z naturalną akustyką detal brak przeszkadzajek - górne pasmo jest wyciszone co pozwala skupić się na szczegółach średnicy i basu co poprawia czytelność i sprawia wrażenie bardziej czystego dźwięku |
| Minusy: |
Dla mnie idealne. |
| Twoja opinia: |
W zasadzie są to idealne słuchawki do pracy. Świetny dźwięk, fantastycznie wygłuszają dźwięki z zewnątrz, są relatywnie tanie. Nowe za 500 zł, używane za ok 300 zł. Nie wyglądają specjalnie więc nie cackamy się z nimi jak z nausznikami za 1000-2000 zł. Po złożeniu zajmują mało miejsca. Dla mnie rewelacja.
Dźwięk:
Jak na razie jest to najbardziej zbliżone do tego jak zawsze chciałem usłyszeć Amused to Death na słuchawkach - ciemno i z detalem. Słuchawki nie kłują, świetnie wybrzmiewają a przy tym w ogóle nie są rozlazłe. Za dźwiękiem nadąrzają rewelacyjnie dlatego wiele osób poleca je do rocka. No i oczywiście ze względu na bas są przyjazne temu gatunkowi. Bas jest szybki, duży, nie ociągający się i nie bijący w głowę jak Ultrasony a mimo to potężny.
Po przesiadce z Denonów D2000 miałem wrażenie braku górnego pasma i bułowatego basu. Ale to tylko chwila i po kilku utworach przestawiłem się na filozofię grania tych Sennheiserów.
Mam Fiio E7, mam kartę creativa z serii X-Gamer z młodzięczych lat :), słuchałem ich na iPhonie 4S i na każdym urządzeniu grają świetnie, ale najlepiej grają z Samsungiem Galaxy S z zainstalowaną poprawką systemową Voodo Sound!
Wygoda:
Muszelki duże. Każde ucho się tu zmieści. Materiał skóropodobny komfortowy tylko na początku cisną w głowę ponieważ sa to słuchawki studyjne i nie powinny spadać przy ruchu głowy. Ale jest na to rada i u mnie się sprawdziło w 100%. Wystarczy przez kilka dni/nocy zostawić je nałożone np. na boczne oparcie sofy (moja była z ikei :) ) tak żeby były rozstawione naprawdę szeroko, praktycznie najszerzej jak to możliwe bez ryzyka że pękną. Po takim zabiegu są wygodne i o uciskaniu głowy nie ma mowy! Podsumowując słuchawki można zaliczyć do wygodnych na bardzo długie odsłuchy.
Koniec kropka. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
od 1 miesiąca do roku |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
allegro |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
220 |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Do pracy, tanie z dobrym graniem |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Z osłuchania. Co miałem w "o mnie". |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Czytaj wyżej... |
^ do góry |
Autor: byca Data dodania: 27.05.2009 01:38 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
niesamowity bas,naturalne brzmienie ze specyficznym pogłosem znanym z muzyki na żywo |
| Minusy: |
uszy się pocą -zbyt mocny docisk na dyńkę |
| Twoja opinia: |
Zacznę od tego ,ze są to zupełnie inne słuchawki pod względem tonalnym niż poprzednik 280 pro.Bas w hd 380 jest mocarny,ale nie dudni .Pomimo niesamowitej potęgi jest szybki i co najważniejsze słyszymy go praktycznie na każdym nagraniu zarejestrowanym z tym instrumentem i właśnie dlatego miałem przyjemność przesłuchać kilkukrotnie cały sampler Naim ''pure'' co wcześniej nigdy mi się nie zdarzało,ponieważ niektóre utwory z tej płyty na innych słuchawkach brzmiały zbyt lekko.Hd 380 tworzy według mnie niesamowity klimat gdzie instrumenty mają proporcje jak w realu i charakterystyczny pogłos ,tu dodam ,ze gitara basowa Johna Illssley'a z Dire Straits w finale utworu ''Private Investigations'' przyprawia o ciary,dlatego według mnie sa to wybitne słuchawki do muzyki rock! Oczywiście nie są dla wszystkich, jak większość słuchawek profesjonalnych nie będą nas czarować dosłodzonym przyjemniuśkim wokalem,jest on po prostu czysty, a barwy w odróżnieniu od poprzednika są lekko dopalone, ciemniejsze(nie mylić z ociepleniem)nie da się tu usłyszeć pełnego nasycenia-''wyżyłowania'' jak w 280-kach czy otwartych hd 600 ,ale dzięki temu dzwięki są naturalne bez rozjaśnień ,a scena jak na słuchawki pro bdb.Myślę,że należy uważać też przy doborze wzm słuchawkowego-przejrzyste sprawdzą się lepiej.U mnie bdb zagrały z pierwsza wersją Pro Jecta którego zakres niskotonowy nie jest zbytnio napompowany.Dodam jeszcze ,ze hd 380 pro w odróżnieniu od poprzednika można słuchać bardzo głośno,nie wchodzą one w przesterowania i jeżeli je polubimy odpłacą nam się.Świetne słuchawki! |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
krócej niż 1 miesiąc |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Allegro |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
365 |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
po odsłuchu u audiofila |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Sennheiser hd 280 pro,Sennheiser hd 600,Akg 701 |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Pro Ject head box se,testowane na Linnart,Forum608II,Graham Slee Novo |
^ do góry |