Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Seong-Jin Cho

fortepian

  • Nie możesz odpowiedzieć
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 13.01.2018 - 23:53

Od czasu kultowych nagrań Artura Benedetti Michelangeli nie doznałem tak silnych wrażeń estetycznych słuchając muzyki fortepianowej Debussy'ego, jak podczas przesłuchiwania najnowszej płyty laureata ostatniego Konkursu Chopinowskiego. Seong-Jin Cho jest tutaj bardziej francuski niż jego znamienity profesor z Konserwatorium Paryskiego - Michel Beroff. Wydaje się, że w tym impresjonistycznym strumieniu dźwięków ("Images", "Suite bergamasque", "L'isle joyeuse") czuje się jak ryba w wodzie. Potrafi wykrzesać z instrumentu istną feerię barw, zaczarować słuchacza brzmieniem i subtelnymi harmoniami tej poetyckiej muzyki. Również "Kącik dziecięcy" jest prawdziwym interpretacyjnym majstersztykiem. W wykonywanym zwykle dość mechanicznie "Doctor Gradus ad Parnassum" zaproponował nieoczywiste, acz przekonujące rubata, a w "Golliwog's Cakewalk" słychać duszę "jazzmana" ;) Gorąco polecam.

Masterpiece!


Użytkownik samotulinus edytował ten post 14.01.2018 - 00:01

  • +
  • -

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz

  • Użytkownicy
  • 4940 postów
  • Rejestracja: 01.12.2006

Napisano 14.01.2018 - 10:26

Mam pytanie niezwiązane z tematem ale adresowane do muzyka.Jak tłumaczysz sobie fenomen azjatyckich pianistów.Głównie z Chin,Korei czy Japonii?Jak to się dzieje,że tak dobrze czują muzykę europejską pochodząc z odmiernnego kręgu kulturowego,z innej tradycji muzycznej?Ja rozumiem,że dobre szkolnictwo muzyczne,duża ilość muzyków,doszkalanie się w Europie czy USA,pracowitość,wsparcie instytucji państwowych ale to jednak inna tradycja.U nas byle parobek od małego słyszy mazurki,oberki,polonezy.Słyszy Chopina,nawet gdzieś w tle.Nawet nie zdając sobie z tego sprawy gdzieś tego Chopina słyszy jak i muzykę europejską.Ma to w podświadomości.Dla Azjatów to zupełnie inny świat,inny kosmos.Ciekaw jestem jak nasi młodzi adepci pianistyki znaleźli by się w tradycyjnej muzyce chińskiej,japońskiej czy hinduskiej?A może jest tak,że świat już tak się zglobalizował,że miejsce urodzenia czy tradycja nie ma zupełnie znaczenia?A metody kształcenia muzyków tak się rozwinęły,że każdego zdolnego muzyka można nauczyć wszystkiego?Że te tradycyjne szkoły pianistyczne ciągnące się gdzieś od XIX wieku to już przeszłość?
  • +
  • -

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Magnepan

  • Użytkownicy
  • 7296 postów
  • Rejestracja: 15.06.2006

Napisano 14.01.2018 - 11:23

Wyświetl postUżytkownik wojciech iwaszczukiewicz dnia 14.01.2018 - 10:26 napisał

Mam pytanie niezwiązane z tematem ale adresowane do muzyka.Jak tłumaczysz sobie fenomen azjatyckich pianistów.Głównie z Chin,Korei czy Japonii?Jak to się dzieje,że tak dobrze czują muzykę europejską pochodząc z odmiernnego kręgu kulturowego,z innej tradycji muzycznej?Ja rozumiem,że dobre szkolnictwo muzyczne,duża ilość muzyków,doszkalanie się w Europie czy USA,pracowitość,wsparcie instytucji państwowych ale to jednak inna tradycja.U nas byle parobek od małego słyszy mazurki,oberki,polonezy.Słyszy Chopina,nawet gdzieś w tle.Nawet nie zdając sobie z tego sprawy gdzieś tego Chopina słyszy jak i muzykę europejską.Ma to w podświadomości.Dla Azjatów to zupełnie inny świat,inny kosmos.Ciekaw jestem jak nasi młodzi adepci pianistyki znaleźli by się w tradycyjnej muzyce chińskiej,japońskiej czy hinduskiej?A może jest tak,że świat już tak się zglobalizował,że miejsce urodzenia czy tradycja nie ma zupełnie znaczenia?A metody kształcenia muzyków tak się rozwinęły,że każdego zdolnego muzyka można nauczyć wszystkiego?Że te tradycyjne szkoły pianistyczne ciągnące się gdzieś od XIX wieku to już przeszłość?

Kilka lat temu widziałem dokument poświęcony własnie temu zagadnieniu - dlaczego Japończycy ( przyp.) tak dobrze grają Chopina ?
Sprawa po części była wytłumaczona specyfiką charakteru Japończyków ( powaga, zaduma , nostalgia ) a która również jest przypisana muzyce Chopina. W końcowej fazie  filmu  wystapił Leszek Możdzer który pięknie zagrał kilka utworów Chopina i wypowiadał się o muzyce Chopina.
  • +
  • -

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 14.01.2018 - 12:11

Interesujący przedmiot badań dla antropologów.

Co ciekawe, rzecz nie dotyczy tylko Chopina czy Debussy'ego. Znajoma, która dwa lata podgrywała w japońskim hotelu do kotleta opowiadała, że autochtoni najbardziej szczodre napiwki dawali za muzykę... Erica Satie'go. A przecież Azjaci z równym entuzjazmem pochłaniają barok (Bach Collegium Japan), klasyczno-romantyczną i modernistyczną symfonikę (Seiji Ozawa, Eiji Ōue, Myung-Whun Chung), a nawet jazz (od mainstreamu po free) czy rock. Toru Takemitsu - wybitny kompozytor awangardowy - jest wymieniany w jednym rzędzie z Nono, Cagem czy Stockhausenem...
  • +
  • -

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Magnepan

  • Użytkownicy
  • 7296 postów
  • Rejestracja: 15.06.2006

Napisano 14.01.2018 - 12:29

Nobuyki Tsujii jest pianistą światowej sławy i w tym klipie gra Nocturn Chopina. Nie byłoby w tym nic dziwnego po za tym że jest NIEWIDOMYM muzykiem.
Wielkie brawa za jego grę.


Jego debiut w Carnegie Hall w 2011 gdzie przedstawił swoją kompozycję napisaną dla ofiar tsunami w Japonii. Bardzo wzruszający występ !!!


Tak gra koncert fortepianowy Rachmaninova nr.2 na BBC - promuje !!!. Fantastyczna gra , posłuchajcie.


  • +
  • -





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj