Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Sollazzo Ensemble

muzyka dawna

  • Nie możesz odpowiedzieć
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 411 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 13.01.2018 - 12:14

Po dłuższej przerwie witam starych znajomych :)
Miłośnikom muzyki dawnej chciałbym gorąco polecić swoje najnowsze odkrycie - Sollazzo Ensemble. To międzynarodowa grupa młodych muzyków, specjalizujących się w muzyce późnego średniowiecza. W 2015 roku wygrali York Early Music International Young Artists Prize, której pokłosiem jest debiutancka płyta wydana w ubiegłym roku przez Linn Records:

http://www.linnrecords.com/artist-sollazzo-ensemble.aspx

Zamówiłem ją zachęcony kilkoma klipami zamieszczonymi na YT. Ujął mnie niezwykły i szczery entuzjazm dla niełatwej (zarówno w odbiorze, jak i wykonawczo) muzyki, wirtuozeria, swoboda i świeże interpretacyjne podejście:


Obie sopranistki już są rozchwytywane przez inne zespoły i zapraszane do udziału w różnych projektach koncertowych i nagraniowych. Perrine Devillers wróżę w nieodległej przyszłości świetlaną karierę solową, także w repertuarze barokowym. Oto próbka jej muzykalności i perfekcyjnej kontroli głosu:


Z noworocznym pozdrowieniem
Samotulinus
  • +
  • -

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   marbut1

  • Użytkownicy
  • 128 postów
  • Rejestracja: 23.10.2017

Napisano 13.01.2018 - 13:42

zaiste piękne, witam po dlugiej przerwie

podoba mi się ta klawiatura

Użytkownik marbut1 edytował ten post 13.01.2018 - 13:47

  • +
  • -

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 411 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 13.01.2018 - 14:40

Wyświetl postUżytkownik marbut1 dnia 13.01.2018 - 13:42 napisał

podoba mi się ta klawiatura

Jej użytkownik też jest świetny :)
Warto przy tym zauważyć, jak dużą swobodę dialogowania daje nauczenie się na pamięć partii akompaniamentu...
  • +
  • -

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   marbut1

  • Użytkownicy
  • 128 postów
  • Rejestracja: 23.10.2017

Napisano 13.01.2018 - 15:15

Nie lubię słowa akompaniament. Akompaniament to były faktyczny podkład. Jednak w tym przypadku  zależnie od funkcji granych na klawesynie czyli akordów, dur lub moll zmienia się właściwie melodia. Ona śpiewa ten sam dżwięk a klawiszowiec może podłożyć kilka akordów do tego dźwięku  Ciekawie jakby brzmiał akompaniament w Baroku !!
Taka muzyka wydaje mi się dużo ciekawsza od nawalania barokowego np przebrzmiałego Bacha czy Haendla
Dla mnie to są wszystko instrumenty. Wokal jak i klawesyn czy klawikord

Użytkownik marbut1 edytował ten post 13.01.2018 - 15:18

  • +
  • -

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Magnepan

  • Użytkownicy
  • 7174 postów
  • Rejestracja: 15.06.2006

Napisano 13.01.2018 - 16:13

W podobnych klimatach repertuaru i bardzo ciekawej interpretacji , prezentuje się szwajcarski zespół Ensemble Profeti Della Quinta który osiadł
w Bazylei . Zachęcam do posłuchania i znalezienia wspólnych korzeni z Sollazo Ensemble.


  • +
  • -

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 411 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 13.01.2018 - 16:19

Wyświetl postUżytkownik marbut1 dnia 13.01.2018 - 15:15 napisał

Nie lubię słowa akompaniament. Akompaniament to były faktyczny podkład. Jednak w tym przypadku  zależnie od funkcji granych na klawesynie czyli akordów, dur lub moll zmienia się właściwie melodia. Ona śpiewa ten sam dżwięk a klawiszowiec może podłożyć kilka akordów do tego dźwięku

Z twoich dywagacji wynika, że zakładasz improwizację klawesynisty, który pod dźwięki melodii może "podkładać dowolne akordy", a przecież jego swoboda w przypadku tego madrygału Luzzaschiego ogranicza się właściwie do decyzji, kiedy rozłożyć dany akord a kiedy zagrać wszystkie składniki równocześnie. Dużo więcej inwencji twórczej klawesyniści muszą demonstrować w seconda prattica, gdzie uproszczony zapis basu cyfrowanego dawał większe pole do popisu.

Funkcja, jaką pełniły instrumenty harmoniczne (klawesyn, lutnia, fortepian itp.)towarzyszące partiom melodycznym (wokalnym lub instrumentalnym) na przestrzeni wieków uległa zmianie. Chyba dopiero w okresie późnego klasycyzmu (Beethoven) i romantyzmu fortepian stał się na tyle istotnym partnerem, że takie duety zaczęto tytułować np. pieśń na głos i fortepian lub sonata na skrzypce i fortepian. Wydaje się, że w przypadku muzyki późnego renesansu i wczesnego baroku termin "akompaniament" w utworach wokalno-instrumentalnych jest jeszcze uprawniony, chociaż...
akurat w odniesieniu do tego konkretnego 5-głosowego madrygału muszę przyznać Ci rację :), gdyż mamy tu do czynienia z fakturą polifoniczną, gdzie każda z pięciu linii melodycznych jest jednakowo istotna, a po odpowiednim podłożeniu tekstu można by było z powodzeniem wykonać to a cappella.

Użytkownik samotulinus edytował ten post 13.01.2018 - 16:21

  • +
  • -

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Magnepan

  • Użytkownicy
  • 7174 postów
  • Rejestracja: 15.06.2006

Napisano 13.01.2018 - 16:20

Aby było ciekawiej , to za klawesynem w obydwu zespołach siedzi ten sam muzyk - Elam Rotem.
  • +
  • -

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 411 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 13.01.2018 - 16:48

Wyświetl postUżytkownik Magnepan dnia 13.01.2018 - 16:13 napisał

Zachęcam do posłuchania i znalezienia wspólnych korzeni z Sollazo Ensemble.
Liderka Sollazzo produkuje się tutaj na violi da gamba. Światek wykonawców muzyki dawnej jest dość wąski, więc z pewnością członkowie tej utalentowanej grupy nie ograniczą się do swojego repertuaru i jeszcze nie raz o nich usłyszymy w projektach innych zespołów wykonujących muzykę od średniowiecza do baroku. Warto zapamiętać ich nazwiska.

A wspólne korzenie... to Schola Cantorum Basiliensis :)

Errata
Madrygał "Aura soave" jest 4-głosowy :)

Załączone miniatury

  • aura_soave.jpg

Użytkownik samotulinus edytował ten post 13.01.2018 - 16:30

  • +
  • -

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   marbut1

  • Użytkownicy
  • 128 postów
  • Rejestracja: 23.10.2017

Napisano 13.01.2018 - 17:07

Wyświetl postUżytkownik samotulinus dnia 13.01.2018 - 16:19 napisał

Wydaje się, że w przypadku muzyki późnego renesansu i wczesnego baroku termin "akompaniament" w utworach wokalno-instrumentalnych jest jeszcze uprawniony, chociaż...
akurat w odniesieniu do tego konkretnego 5-głosowego madrygału muszę przyznać Ci rację :), gdyż mamy tu do czynienia z fakturą polifoniczną, gdzie każda z pięciu linii melodycznych jest jednakowo istotna, a po odpowiednim podłożeniu tekstu można by było z powodzeniem wykonać to a cappella.
Użytkownik samotulinus edytował ten post dziś, 16:21

Chyba przypadkiem tylko trafiłem tutaj z racją. Generalnie nawet w muzyce jazzowej jest ściśle określony bass i funkcja harmoniczna. Wszyscy wiemy, że najważniejsza jest ta najniższa nuta czyli bass.  Chodziło mi generalnie, że klawiszowiec gdyby miał dobry humor na żarty zaczął by podkładać inne akordy grając tą  samą  nutę w basie jak była w nutach. Ponieważ  e w basie może oznaczać akord e-moll,  C-dur w pierszym przewrocie, E-dur, A-dur z kwintą w basie itd. Można zmieniać charakter  pieśni improwizując tonacją, gdyż w przypadku gdy wokalistka śpiewa nutę  G  możesz z tego zrobić np G-dur czyli wesoły utwór lub smutny c-moll. Problem zaczyna się wtedy gdy następne nuty nie pasują do akordu zmienionego przez klawesyn. Świetną zabawą jest improwizować tonacjami, co jest możliwe.Niewiele wiem o zapisach w muzyce dawnej, ale tak jak piszesz zapis był mocno uproszczony, więc były większe możliwości improwizacji niż np w Baroku. Notabene można nagrać ścieżkę  melodii tej wokalistki i nagrać kilka wersji akompaniamentu. Czysta matematyka i fajna zabawa

Chcesz powiedzieć, że w średniowieczu była także polifonia.

Użytkownik marbut1 edytował ten post 13.01.2018 - 17:08

  • +
  • -

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 411 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 13.01.2018 - 17:11

Wyświetl postUżytkownik marbut1 dnia 13.01.2018 - 16:58 napisał

Chcesz powiedzieć, że w średniowieczu była także polifonia.

Omawialiśmy tutaj późnorenesansowy madrygał Luzzaschiego ;) , ale oczywiście - TAK!!! W późnym średniowieczu (XII-XIV w.) także panowała polifonia!

Wyświetl postUżytkownik marbut1 dnia 13.01.2018 - 16:58 napisał

Niewiele wiem o zapisach w muzyce dawnej, ale tak jak piszesz zapis był mocno uproszczony, więc były większe możliwości improwizacji niż np w Baroku.

Pisałem o zapisie uproszczonym (bas cyfrowany) właśnie w odniesieniu do muzyki barokowej (w przeciwieństwie do polifonicznych motetów, madrygałów itp., gdzie melodie wszystkich głosów zostały ściśle zanotowane przez kompozytora), więc nie bardzo rozumiem, skąd ten wniosek?
Pojęcie "muzyka dawna" jest dość ogólnikowe ;), lecz... jeśli ograniczymy je do średniowiecznej monodii (np. "Cantigas de Santa Maria") Twoje twierdzenie może się uprawdopodobnić ;)

Użytkownik samotulinus edytował ten post 13.01.2018 - 17:18

  • +
  • -

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   marbut1

  • Użytkownicy
  • 128 postów
  • Rejestracja: 23.10.2017

Napisano 13.01.2018 - 17:13

Ale chyba raczej chodziło tylko o muzykę wokalną. System czterogłosowy,gdzie każdy głoś jest równoaważny
Barok to polifonia instrumentalna. Chyba dlatego J.S.Bach został prekursorem polifonii
Widzę, że metrum też mieli ciekawe. 4/2 czy 2/1 albo 8/4

Użytkownik marbut1 edytował ten post 13.01.2018 - 17:17

  • +
  • -

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 411 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 13.01.2018 - 17:26

Wyświetl postUżytkownik marbut1 dnia 13.01.2018 - 17:13 napisał

Barok to polifonia instrumentalna. Chyba dlatego J.S.Bach został prekursorem polifonii

Poddaję się :) Odsyłam do podręczników i encyklopedycznych haseł. Pozdrawiam i życzę owocnej lektury.
  • +
  • -

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   marbut1

  • Użytkownicy
  • 128 postów
  • Rejestracja: 23.10.2017

Napisano 13.01.2018 - 17:27

Wyświetl postUżytkownik samotulinus dnia 13.01.2018 - 17:26 napisał

Poddaję się :) Odsyłam do podręczników i encyklopedycznych haseł. Pozdrawiam i życzę owocnej lektury.
Uprzedzałem. Historie muzyki i formy miałem 20 lat temu.
  • +
  • -





Użytkownicy przeglądający to forum: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj