Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Kino familijne
przez MarkN
dziś, 15:31 - Love is in the air….. czyli pomysł na prezenty „od serca”
przez dskrzypczak
dziś, 15:03 - EL34 niby Siemens, niby NOS - ktos je zna?
przez pmcomp
dziś, 14:37 - Tonsil subbas 100
przez krzychu441
dziś, 13:28 - Ekranowanie kabli głośnikowych
przez jaworrr
dziś, 13:08 - Polozenie tweetera....jak to jest na prawde
przez fish75
dziś, 12:19 - Wzmacniacz +subwoofer
przez irlandczyk007
dziś, 11:22
- (6 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Sound Project 3000 - co innego?
#1
Napisano 13.07.2003 - 15:43
Pytanie glowne, ktore chcialbym zadac to co moglibyscie polecic ze wzmacniaczy w podobnym przedziale cenowym, przy takich preferencjach muzycznych, do pomieszczenia ok 30mkw - nie spiesze sie z wyborem sprzetu i pojde na pewno jeszcze na kilka odsluchow ale chcialbym wiedziec o jakie wzmaki mam pytac. Musze przyznac, ze Sound Project zrobil na mnie naprawde dobre wrazenie ale wolalbym go jednak z czyms porownac - moze ktos z Was go sluchal i moze cos o nim powiedziec.
Przy okazji zapytam jeszcze o odtwarzacz - ten Vincent gral naprawde dobrze, aczkolwiek mial problemy z odczytem niektorych plyt - nie wiem czy to kwestia danej sztuki, czy moze te CDki maja tego typu problemy? I jeszcze pytanko, ktore moze nieco zbulwersuje audiofilow, ale jednak chcialbym zapytac, fachowcow czy poczatkujacy (jak ja) uslyszy roznice miedzy CDkiem a np Pioneerem 656A - oczywiscie pytam o tem model bo jest najtansza maszyna wieloformatowa (SACD, DVD-A). Bede wdzieczny za wszystkie sugestie.
#2
Napisano 13.07.2003 - 16:12
Vincenta S2 też słuchałem, choć nie porównując go z innymi odtwarzaczami i również uważam, że jest to sprzęt dobry. Także miałem jakieś problemy z wyborem ścieżki i dźwiękiem (kawalek już leciał, ale nie było go słychać), myślałem że to jakis chwilowy problem z pilotem, ale zdarzyło się to raz (na 14 w sumie włożonych płyt) więc w ferworze odsłuchu nawet o tym drobiazgu zapomniałem.
#3
Napisano 13.07.2003 - 16:18
* * *
Sound Projecta nie słuchałem, ale kiedyś na pewno spróbuję, bo A.M. robi solidne rzeczy więc i tu - przypuszczam - nie zszedł poniżej dobrego poziomu.
Pozdrawiam.
#4
Napisano 13.07.2003 - 16:54
#5
Napisano 13.07.2003 - 17:01
To że fajnie gra w salonie nie oznacza że będzie tak grać za rok - telewizory lampowe wymagały regularnego strojenia "od środka" - nic dziwnego że tyle ludzi na nie narzekało bo nikt się tym w PRLu nie przejmował. W aparaturze wojskowej robiło się to regularnie - w "cywilnej" prawie nigdy (głównie ludzie związani z techniką).
#6
Napisano 13.07.2003 - 17:04
Posłuchaj koniecznie, bo Consonance warte jest grzechu ! ;-)
Rozmawiałem tam kilka razy z tym szczuplejszym panem - zna się i uważam, że jest ok. Drugi jest nieco powściągliwy i "mniej wyrywny" do klientów i też niczego mu zarzucić nie można.
Jakbym teraz szukał wzmaka do 2kzł, to nie wiem, co można by tu polecić lepszego. Sam posłuchaj i daj znać, jak Ci się podobało. To mocna pozycja, kto wie, jak bardzo.
#7
Napisano 13.07.2003 - 17:24
#8
Napisano 13.07.2003 - 21:36
Zyzio -> dzieki za info o Pioneerze - aczkolwiek, nie rozjasniles mi niczego :) a niestety musze sie na cos zdecydowac - musze znalesc gdzie miejsce, gdzie bede go mogl posluchac i sprawdzic czy moj (nienajlepszy sluch) wychwyci roznice (choc miedzy NADem a Vincentem zdecydowanie uslyszalem).
#9
Napisano 13.07.2003 - 23:15
I co ma tranzystorowa Opera do lampowego Rubina?
#10
Napisano 13.07.2003 - 23:33
Czy wiesz w ogóle, jakie kosmicznie drogie rzeczy robi Opera ?
Wejdź na ich stronę !
* * *
Ja jak zobaczyłem wnętrze Consonance - to dla samej konstrukcji i jej przejrzystości kupiłbym w ciemno !!!
Nie życzę nikomu, jeśli musiałby coś grzebać ww wzmaku CA. T u, by się dostać do czegokolwiek trzeba dużo rozkręcać, to katorga !
CA do przejrzystosci konstrukcji i łatwości serwisu Consonance brakuje 100klas. I nie sądzę, by Chińczycy robili kiłę. Czasy się zmianiają, tylko my posuwamy i czasem się cofamy ;-)
#11
Napisano 14.07.2003 - 06:17
Do Andrea: z jakimi głosnikami słuchałeś Opery? Ciekawy jestem twoich wrażeń.
Jeśli chodzi o odtwarzacze NAD-a w Audioforte to mają tylko 521i, który jest dwa razy tańszy od Vincenta S2, więc nic dziwnego, że usłyszałeś różnicę. Sprzedawca mnie poinformował, że S2 to podobna klasa i podobna cena (Vicek trochę droższy) do NAD-a 541i - tutaj różnice już pewnie nie byłyby takie wyraźne.
#12
Napisano 14.07.2003 - 06:29
#13
Napisano 14.07.2003 - 06:51
Co de CD-ka, odpowiedz byla prosta, tylko jej nie wychwyciles. Otoz jesli planujesz sluchanie plyt CD, to ten model Pioneera mozesz sobie odpuscic, jak zreszta wszystkie odtwarzacze tzw. uniwersalne w podobnej cenie. Nie ten poziom. Urzadzenia te klada generalnie lache na jakosc dzwieku CD, liczac ze wyzsza rozdzielczosc SACD i DVD-A zalatwi sprawe. Slabe zasilanie, tanie komponenty. Jesli natomiast zamierzasz kupowac glownie plytki nowych formatow, to moze byc.
#15
Napisano 14.07.2003 - 08:30
jozwa - tyle to zrozumialem - ale caly czas podkreslam, ze jestem absolutnie poczatkujacy i na dodatek nie mam rewelacyjnego sluchu - troche naiwnie myslalem, ze ktos bedzie w stanie powiedziec, ze dla laika brzmi prawie tak samo :) ale zapewne masz racje i bedzie to gralo niz np. Vincent.
Czy ktos moze jeszcze polecic cos z kolumn w cenie do 3 tys pln? - zadna z w/w nie rzucila mnie na kolana - choc byc moze w tym przedziale cenowym to po prostu niemozliwe.
#17
Napisano 14.07.2003 - 10:41
W sprawie CD. Jakiś czas temu sprzedałem swój odtwarzacz CD i zostawilem jako tymczasowe źródło DVD Pioneera. Z bólem to zrobiłem i mimo różnych prób upgrade-u Pioneera, różnych auto-psychoterapii, angażowania mechanizmów obronnych osobowości, przemawiania do zdrowego rozsądku nie zdołałem sie z tym pogodzić i znowu kupuję CD. Nie wierzę w źródło uniwersalne w tych zakresach cenowych.
#18
Napisano 14.07.2003 - 11:20
Co do projektow na zamowienie - zalozylem wydanie ok 2000 na wzmaka - myslisz, ze w takiej cenie molgby mi tenże Pan zaoferowac cos lepszego?
#19
Napisano 14.07.2003 - 11:23
Sam kupilem u niego Q-100 w atrakcyjnej cenie
Zawsze mozesz z obudowy ekstremalnej zrezygnowac
albo ...on juz cos zaproponuje
Tylko sie przygotoj na dluzsza rozmowe ha ha ha
#20
Napisano 14.07.2003 - 11:35
#21
Napisano 14.07.2003 - 11:45
Ale - tego interesu to pozniej sprzedanie
tego sprzetu. Duzy + to ze "nasze" i dasz zarobic
P Darkowi a nie wiadomo komu. I masz zawsze upust
na kolejny klocek.
#22 Guest_andrea29 -> pal55_*
Napisano 14.07.2003 - 11:58
To tyle.
* * *
Do Innych: nie mam teraz czasu, ale jak znadę - postaram się jeszcze dopowiedzieć to i owo. Kto chce - niech uważnie czyta moje ostatnie wpisy - bedzie z ABOXem na bieżaco i z innymi sprawami, bo już na kilka spraw powiedziałem wystarczająco duuuużo i wyczerpująco. Ale miło, że pytacie ;-))) W wyszukiwarce wystarczy wpisać "andrea29"
Pozdrawiam.
#23
Napisano 14.07.2003 - 14:13
Pozdrawiam,
Parsec
#24
Napisano 14.07.2003 - 15:00
No dobra co na to inni? ktos jeszcze zna tego Philipsa i zgadza sie, ze CD na nim brzmia dobrze?
#25
Napisano 14.07.2003 - 18:19
#26
Napisano 14.07.2003 - 18:23
pogadaj, powiedz co slyszales.
Dowiesz sie co i jak.
Mozesz pozdrowic P.Darka od Tomka z Koszalina - zartuje
Kupilem u niego wznacniacz sluchawkowy Q-Audio100.
Z tego co wiem na tej samej plytce projektuje sie uklady ktore mozna
pozniej rozbudowac albo modyfikowac w okreslonych sonicznych aspektach
A jak masz kogos kto to umie robic .... to jestes w domu
#27 Guest_andrea29->mariusz_*
Napisano 14.07.2003 - 23:46
Po ATC zagrały pięknie, jednak ta cena... 3850zł to dużo.
Dźwięk naturalny miekki, ładnie wypadały żeńskie wokale, kiepsko męskie. Haskella ledwo można było poznać - głos mocno odmieniony. Nie lubią one na pewno gestej muzy, bo taką na nich odtwarzać to profanacja i nieporozumienie. Ogólnie czuć było dużą klasę, którą przyćmiły (zmiażdżyły) AE mkII REF. z Audio Forte. Były nie do pobicia i poza wszelką konkurencją. Szkoda słów.
Ponadto, oprócz ładnego naprawdę dźwieku w H3 dało się zauważyć jego kompresję przy nieco głośniejszym słuchaniu. No cóż - mały ten głośniczek średniotonowy. Z drugiej strony oddając sprawiedliwość prawdzie trzeba pamiętać, że tam jest dobre 20m2, a nie tyle, do jakich one zapewne zostały stworzone. Nocą, czy wieczorem, słuchając smooth jazzu stworzą piękny spektakl, byle z żeńskimi wokalami. Generalnie radziły te kolumienki z różnymi rodzajami muzyki, tylo nie są one do każdej muzy. Warto dodać, że ok.4kzł kosztują nowe Tabletki- zatem trzeba się dobrze zastanowić.
Z pewnością miniaturki sprawdza się przy cichym i średnim poziomie głośności, w małych pomieszczeniach. Dźwiek jest pod każdym względem rasowy, audiofilski- pełną gebą, mimo moich słów krytyki. Takie one są.
Poza tym słuchałem krótko i proszę na zapas żadnych wniosków na ich temat nie wyciągać, tylko posłuchać samemu. ( Ciężko coś mi się pisze, bo jest trochę późno.)
Wiecej powiedziałby Piotr - najbardziej zainteresowany, ale on się nie udziela. Szkoda. Słucha uważnie, słyszy dobrze.
* * *
Opera w świetle ABOXa: oba są świetne, Opera chyba bardziej. Jednak chę tnie przetestowłbym ją u siebie w domu. Jeżeli juz - byłby to bardziej cios w brzuch dla CA A500, a nie ABOXa. Podkreślam ciagle, że mam prototyp. Egzemplarz na lepszych elementach powinienem mieć do końca lipca i wtedy mógłbym zabrać ten klocek do testów w Polskę. I zobaczymy.
Uważam dziś, że obie te pozycje są warte uwagi i polecenia.
* * *
Niedawno zakończyłem zwyczajne granie przez kilka godzin. Kolega "tuningował" mego kompa, a jak słuchałem. Gdzieś po 2-3h to już tylko łowiłem każdy dźwieki z płyty Chesky: "Jazz Sampler vol.1" i "Hooked On Big Bands" i nie mogłem się skupić na rozmowie, bo grało przepięknie. I poczułem się b.szczęśliwy i dumny. Są inne sytemy, inaczej brzmiące, są droższe i lepsze, ale wiem, że nie mam się po 3-4h rozegrania czego wstydzić. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że lubię mój sytem kiedy tak gra i mimo tego, że planuję wymianę elementów w przyszłości (stopniowo) na ine, bardziej odpowiadajace etapowi mojego rozwoju i osłuchaniu, to nie mam sie czego wstydzić i mam powody do zadowolenia, czego wszystkim "muzykolubnym" życzę.
* * *
* * *
To nie wynalazek,. tylko sprawdzona konstrukcja inżynierska na dostępnych komponentach. Konstruktor myśli udostępniać ja za kaucją każdemu chętnemu. J auważąm,z ejest niezłaalternatywadla tych, co jak ja szukaja,dobrej integry i widzą, że chyba bez wkroczenia na poziom 4-6kzł/klocek się nie obejdzie. Na pewno w moim sytemie ABOX pracuje znakomicie i za nic nie chciałbym sie go pozbyć. Dać do odsłuchu - tak, pozbyć - nie !!! Już raz go zwróciłem i żałowałem bardziej, niż mogłem przypuszczać.
Sciągamy części- koszty nam rosna,ale nikt z nas nie zamierza z tego powodu rezygnować. Trudno. Każdy zdolnośc do kompromisów i wydolnośc finansowąokreśla z nas sam. W założeniu ma to być budzetowa konstrukcja i tu się sprawdza wybitnie. Jak będzie, gdy zastosujemy lepszej jakości komponenty - tego się dowiemy niebawem.
Dziś jestem zły, bo kumpel nie mógł mi zakupić w niedzielę obudowy, gdyż facet poszedł ponoć na 2tyg. urlop. Drugi na miesięczny. Szlag by to...
A może ktoś mi coś podpowie ? /W Wa-wie będe pewnie za tydzień/
Do Mariusza: skąd jesteś ? Miałbyś ochotę posłuchać ABOXa prototypu, czy zaczekasz na skończone wersje ?
andrea29@ols.vectranet.pl
#28
Napisano 15.07.2003 - 06:34
Tak się skłąda, że jak też słuchałem Opery z tymi Harbetkami (patrz wątek "warszawskie odsluchy 2"), które znacznie przewyższają pod wieloma względami droższe Xaviany XN 185.
Jestem z Warszawy. O Aboxa pytam raczej z ciekawości. Sam się rozglądam za niedrogą końcówką i mam już kilka typów (jeszcze do sprawdzenia), raczej będę kupował w sklepie, w ostateczności z drugiej reki. Chociaż nie wiem czy tak prędko, jak sobie wymarzyłem...
#29
Napisano 15.07.2003 - 07:59
Ja, jak go posłuchałem (ABOXa) - natychmiast zwróciłem na niego uwagę, choć, przyznaję, że byłem wobec niego nieufny, zanim odsłuchałem, bo nie chciało mi się wierzyć w "nie wiadomo, co" ;-) /A fe, nieładnie./ Niedowierzałem ( bezpodstawnie, jak się przekonałem i zupełnie niepotrzebnie. Ale tak należy podchodzić do wielu rzeczy, niestety).
Im dłużej słuchałem, tym łatwiej sięłamałem i w koncu wygospodarowałem na niego pieniądze. Teraz czekam tylko na finał - mój egzemplarz :-)))
* * *
Jak jesteś z Wa-wy, to przy okazji mojej jakiejś tam wizyty, mogę go przytahać, jeśli chcesz. /Nie narzucam się./
Konstruktorowi zależy na każdej jednej ocenie. Tu, nie znam wielu dźwiękolubnych, komu moglibyśmy go udostępnić do odsłuchu :-(
Mnie to z kolei pasuje - hehe - bo stoi i gra u mnie :-))) /
Hej !
#30
Napisano 15.07.2003 - 08:14
W końcówce mocy Q-Audio, którą i widziałem i której słuchałem istnieje na przykład możliwość dołożenia następnych tranzystorów. Ale najlepiej, jak pisze TF, skontaktuj sie z Darkiem.
Pozdrawiam.
Opcje tematu:
- (6 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »







