Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

STX Electrino 500 5.5 5.5 5.5 5.5 5.5

Typ sprzętu: kolumny podłogowe
Producent: STX
Nazwa: Electrino 500
Głosy: 2

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O STX ELECTRINO 500

opinie(2)
Autor: zorge
Data dodania: 08.02.2017 11:23
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: Zdecydowanie skuteczność, pasmo przenoszenia i jakość dźwięku: umieszczenie pozornych źródeł dźwięku w przestrzeni, wiarygodność nagranego materiału.
Minusy: Duże, firmowy "pałąk-postawa" z wbudowanymi na stałe kolcami i krążkami chroniącymi podłogę bez możliwości regulacji. Terminale głośnikowe mogłyby być trochę większe, są taki standardowe i nie pasują do gabarytów kolumn.
Do słuchania przy większym poziomie głośności najlepiej zdjąć maskownice, które są mocowane za pomocą magnesów, czasem dają się usłyszeć przy niskich dźwiękach (stwierdzone podczas słuchania nagrania z filmu Helikopter w ogniu).
Twoja opinia: Zdecydowanie polecam do cichego i głośnego słuchania z zachowaniem wiarygodności przekazu.
Warte każdej złotówki.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: W sklepie
Ile zapłaciłeś/aś?: 3650,00
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Pierwszy raz spotkałem się z nimi na wystawie Audio Show 2016, posłuchaliśmy ich z kolegą ale nagranie mieliśmy swoje, żeby porównać na tym samym materiale różne zestawy. Jakość dźwięku zwróciła moją uwagę na tle innych prezentowanych wyrobów na całej wystawie. Potrzebowałem czegoś do lampy 12W. Warunkiem było też, a może głównie, słuchanie przy niskich poziomach głośności - dotyczy głównie wzmacniaczy lampowych. Choć jak trzeba, to i dość głośno z zachowaniem jakości odtwarzanego materiału. Po pierwszych odsłuchać wydawało się, że spełniają wszystkie, konieczne warunki.
Kupiłem je trochę w ciemno, trochę na pamięć, trochę z przekory bo polskie. Cena była też warunkiem, choć niekoniecznym.
Po dostarczeniu ich przed Wigilią 2016, podłączyłem, posłuchałem i to było to, czego szukałem. Na początku stały w odległościach: ściana z tyłu 50 cm, rozstawione około 2,5 od siebie w standardowym pokoju. Od pierwszych taktów wiedziałem, że był to trafiony zakup, spełniający wszystkie moje oczekiwania.
Dźwięk bardzo realistyczny, przestrzenny, dynamiczny a jak potrzeba dostojny i statyczny. Nie ma mowy o jakimś bałaganie dźwiękowym, czy brak uporządkowania sceny. Wszystko jest na swoim miejscu i o "właściwym czasie". Wybrzmiewanie detali bardzo naturalne, nic się nie ciągnie ani nie zanika bez potrzeby. Wokale umieszczone centralnie przed słuchającym z właściwą barwą i szczegółami. Bardzo wyraźnie słychać nawet nosowe akcenty wokalistów. Instrumenty naturalne brzmią po prostu naturalnie. Fajerwerki pojawiają się dopiero w nagraniach z czystą elektroniką np. Kraftwerk, Yello. Wtedy dopiero można docenić jak szybkie, analityczne i dokładne są te potwory. Efekty dźwięku przestrzennego dają odczucie obecności o wiele większej ilości kolumn niż tylko dwie.
Kolumny pokazują pełen zakres możliwości od muzyki klasycznej (kontrabasy, wiolonczele, harfa to poezja).
Zaletą niewątpliwą jest mikro i makro dynamika.
Jestem spełniony.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Miałem w pamięci i przyzwyczajony byłem do swojego poprzedniego zestawu (Jamo 507 i Concert 8) i chciałem usłyszeć coś więcej, lepiej niż już miałem. Materiał muzyczny do porównania znałem na pamięć i wiedziałem czego szukać i słuchać.
Bezpośrednie porównanie nastąpiło w warunkach domowych, tak z resztą miało być i było ponieważ to tam najczęściej słucham - jak każdy lub większość.
Niestety nie jestem kablomaniakiem - z szacunkiem dla wszystkich ceniących wpływ okablowania na jakość dźwięku - i nie słyszę specjalnej różnicy po stronie kabli, ale można się bawić. Pewnie będzie słychać, ja niestety jestem poza tym tematem.
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Wzmacniacze: Pocahontas, SANYO JA 220, MARANTZ PM 6010 OSE i niedługo SE na EL 84.
CD: TEAC CD3, MARANTZ CD 6000.
Kable: interkonekty DIY ze srebra i węgla, głośnikowe Alphard 6N 2x6mm i 2x4mm, taśma posrebrzana 2x2,5mm, Prolink 2x4mm. Ale istotnej różnicy nie wyłapuję - niuanse w poszczególnych kablach.
^ do góry
Autor: ns-40
Data dodania: 27.01.2017 11:53
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: Największym atutem jest bardzo wysoka efektywność (na kilkuwatowym wzmacniaczu lampowym potężne brzmienie a na tranzystorze istna decybelowa masakra, trzech metrów wgniata w fotel). Mimo ogromnej mocy zadziwiająca jakość nawet przy bardzo cichym słuchaniu a to rzecz bardzo unikatowa. Kiedyś miałem kolumny wysokoefektywne z głośnikami firmy Goodmans (i wiele innych) i tam również było super ale w Electrino 500 podstawa basowa to klasa światowa. Duża przestrzeń i nawet rozdzielczość , zjawiskowe "znikanie" a co za tym idzie świetnie poukładana scena i to zarówno w osi poziomej jak i pionowej, właściwie w każdym punkcie mojego pokoju grają poprawnie (pomijam ekstrema z umieszczaniem kolumn w narożnikach pokoju czy też blisko ścian). Umieszczanie ich w rogach salonu dało efekt nadmiernego basu, nienaturalnego "przewalonego" (prawa akustyki).
Minusy: chyba tylko dodatnie ;-) ale szczerze to za 3700 ... nie mam. Waga tych kolumn jest sygnałem dla wrażliwokręgosłupoców:) aby mocno rozważyć zakup, ciężkie ,naprawdę ciężkie.
Słaby wybór kolorystyczny o ile to może być wadą na tle innych producentów.
Twoja opinia: Słucham różnych gatunków i nie zauważyłem w jakimkolwiek z nich słabych punktów tych kolumn (oczywiście monitory bliskiego pola w studiu nagraniowym potrafią więcej na średnicy np. kolumny  firmy APS).

Pasmo w Electrino 500 jest równe i niemęczące (co jest wadą większości kolumn z wysokim SPL - tzw. podciąganie środka aby... było głośno bez względu na zrównoważenie tonalne, w STX Electrino to zjawisko na szczęście nie występuje). Ogólnie bardzo dobra konstrukcja i niepowtarzalny design (bynajmniej nie widziałem kolumn podobnych w gąszczu nudnych pudełek).

Bas - zróżnicowany i z ogromnym potencjałem, lubię czasami poszaleć i mieć koncert w domu (salon 76 mkw). Słuchając Dire Straits Brother in Arms  na tych kolumnach ukazuje zjawisko "prawdziwość" uczestniczenia w koncercie, jest niezapomnianym przeżyciem, stopa i werbel nadają niesamowitej autentyczności bycia onair.
Mid - dla mnie w sam raz, gdyż przy wysokich poziomach w innych podobnych konstrukcjach to ona wkurzała najbardziej.  Może  nieco traci na tym stereofonia ale ogólny zestaw zakresów pasma według mnie dobrany zawodowo. Często słucham klasyki, jazzu, rocka z lat 70-90 i wokale na wielu często źle zrealizowanych płytach nie męczą. Wreszcie Sobremesa Anny Jopek urzeka przekazem.
Treble - Bardzo przyjemny kopułkowy tweeter  (w kolumnach tego typu prawie zawsze stosowane są głośniki tubowe a te po prostu mnie męczą swoją natarczywością) W utworach klasycznych, jazzu oraz chilloutu znakomita rozdzielczość i muzykalność zarazem. W metalu trochę się gubią ale nadal jest poprawnie. Blaszki na Electrino z płyty Tomasza Stańki Dark Eyes brzmią niesamowicie naturalnie (porównanie do monitorów studyjnych).
To tyle w temacie oceny. Polecam wszystkim szukającym zestawu do głośnego grania bez utraty jakości. Druga zaleta tych kolumn (czego absolutnie nie oczekiwałem od tego typu konstrukcji) to świetna jakość również na bardzo małych mocach, rzędu pojedynczych watów, za takie zestawienie daję 10/10 (przesłuchałem wiele kolumn tego rodzaju na przestrzeni 30 lat)
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Salon w Gdańsku
Ile zapłaciłeś/aś?: prawie 3700 z gratisem kablowym
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Jedyne w swoim rodzaju to znaczy w takiej cenie przy jednoczesnej akceptacji ich zalet i wad.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Słuchałem wiele kolumn z efektywnością powyżej 92-95dB - Sansui SP, Wilson Alexandria, Zu audio, JBL, KEF, DIY PHL, DIY Goodmans itditd.
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Hegel H100, Amplifon WT30, Musical Fidelity E30, IXOS, AudioNova Quasarius, PD9700, PD50, sieciówka Garmin ...
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów


Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj