Szukam kondensatorow elektrolitycznych!
Rozpoczęty przez discomaniac71, 23.12.2004 12:48
#11
Napisano 02.01.2005 - 13:36
Ja potrzebuje wymienić w wzmaku. teraz są tanie rubycorny a chciałbym wrzucić coś ekstra napewno wymiana na BC dała by lepszą poprawe Knedle pewnie jeszcze lepszą ale Elna special for audio lub nichicon Super trought byłyby dużo lepszym rozwiązaniem.
co myslicie?
co myslicie?
#15
Napisano 03.01.2005 - 12:56
Witam
Można oczywiście zapłacic kupę kasy za kondensatory, ale jesli sie wie o co idzie, można uzyskac zbliżone efekty za mniejszy kesz.
Kondensator ma swoje ograniczenia i wady. Główna wada wszstkich ( poza specjalnymi seriami) kondensatorów elektrolitycznych dużej pojemności jest ich indukcyjność własna, a jednym z ograniczeń jest wydajność prądowa zwiazana z rodzajem końcówek, ( aby nie zaczerniac tematu ogranicze sie do tych dwuch wad).
Drogie markowe kondensatrory maja te wady zniwelowane do minimum.
Ok , a jak to uzyskać nie płacąc tyle keszu??
Rozwiązanie jest proste.... nalezy połaczyć kilka kondensatorów o mniejszej pojemności ... np. zamast 10000 mikrof, dać 5 szt po 2200 mikrof. Jak wiecie równoległe łaczenie indukcyjności zmniejsza wypadkową jej wartość, a wydajności pradowe sie sumują. Robiłem porównania, i stosuje takie rozwiazania we wzmacniaczach o mocach kilku kilowatów, sa to urządzenia profesjonalne, ale jakością dźwieku zmiotłyby nie jeden przereklamowany wynalazek uznawany za "audiofilski".Jako dowód celowości takiego rozwiązania niech posłuży konstrukcja wzmacniaczy mocy firmy QSC...
Mała inducyjnośc własna pozwala na pobieranie prądu zmagazynowanego w kondensatorach z dużo większą szybkością. Upraszczając.... zasada podobna jak z cewka (indukcyjnościa) ulokowana szeregowo z głośnikem....satnowi to filtr doloprzepustowy..
jk
Można oczywiście zapłacic kupę kasy za kondensatory, ale jesli sie wie o co idzie, można uzyskac zbliżone efekty za mniejszy kesz.
Kondensator ma swoje ograniczenia i wady. Główna wada wszstkich ( poza specjalnymi seriami) kondensatorów elektrolitycznych dużej pojemności jest ich indukcyjność własna, a jednym z ograniczeń jest wydajność prądowa zwiazana z rodzajem końcówek, ( aby nie zaczerniac tematu ogranicze sie do tych dwuch wad).
Drogie markowe kondensatrory maja te wady zniwelowane do minimum.
Ok , a jak to uzyskać nie płacąc tyle keszu??
Rozwiązanie jest proste.... nalezy połaczyć kilka kondensatorów o mniejszej pojemności ... np. zamast 10000 mikrof, dać 5 szt po 2200 mikrof. Jak wiecie równoległe łaczenie indukcyjności zmniejsza wypadkową jej wartość, a wydajności pradowe sie sumują. Robiłem porównania, i stosuje takie rozwiazania we wzmacniaczach o mocach kilku kilowatów, sa to urządzenia profesjonalne, ale jakością dźwieku zmiotłyby nie jeden przereklamowany wynalazek uznawany za "audiofilski".Jako dowód celowości takiego rozwiązania niech posłuży konstrukcja wzmacniaczy mocy firmy QSC...
Mała inducyjnośc własna pozwala na pobieranie prądu zmagazynowanego w kondensatorach z dużo większą szybkością. Upraszczając.... zasada podobna jak z cewka (indukcyjnościa) ulokowana szeregowo z głośnikem....satnowi to filtr doloprzepustowy..
jk
#17
Napisano 03.01.2005 - 13:39
Oczywiście łączenie równoległe elektrolitów zmiejsza ESR. Jednakowoż są różne szkoły co do najlepszej aplikacji kondensatorów. Niektórzy preferują łączenie kaskadowe. Wymiana 1 kandensatora 10.000uF na 10 kondensatorów 1000uF połączonych równolegle, może, ale NIE MUSI skutkować dobrym rezultatem. Ponieważ może się zdarzyć, że w tym układzie topologicznym, w którym to zrobimy, rozwiązanie pierwotne było LEPIEJ ZRÓWNOWAŻONE tonalnie. Będzie słychać np. szybszy mid-bass, lepszą kontrolę, mniej "skotłowania", ale odbierane rozciągnięcie basu w dół może być gorsze (ponieważ ogólna tonalność przesunie się nieco do góry).
Jak zwykle nie ma prostych reguł...
Jak zwykle nie ma prostych reguł...
#18
Napisano 03.01.2005 - 14:10
Zresztą warto sobie uświadomić pewne liczby. ESR dla przyzwoitych kondensatorów 10 000 uF jest rzedu 10 - 30 mohm. Sa to oporności nawet mniejsze od oporności róznych połączeń (lutowania, łączenia przewodów z gniazdami, wtyki, styki przekaźników itd). Tak więc o możliwości wydajnosci prądowej same kondesatory wcale nie muszą decydować. Indukcyjność tych kondensatorow zaczyna odgrywać rolę poza zakresem audio, więc od strony wymagań końcówki mocy i kolumn, nie ma to większego znaczenia.
Nie piszę tego, aby udowadniać, że kondensatory nie mają wpływu na dźwięk, a raczej po to, aby w wyborach rozwiązania kierować sie w miarę uzasadnionymi wnioskami.
I jeszcze, co do łączenia równoległego. Np. połączenie dwóch kondensatorów 10 000 uF zamiast 22 000 uF właściwie nie poprawi ESR. Zmniejszy się ewentualnie indukcyjność.
Nie piszę tego, aby udowadniać, że kondensatory nie mają wpływu na dźwięk, a raczej po to, aby w wyborach rozwiązania kierować sie w miarę uzasadnionymi wnioskami.
I jeszcze, co do łączenia równoległego. Np. połączenie dwóch kondensatorów 10 000 uF zamiast 22 000 uF właściwie nie poprawi ESR. Zmniejszy się ewentualnie indukcyjność.
#19
Napisano 03.01.2005 - 14:49
swoją drogą to ciekaw jestem, jaki parametr zmienia się po "obdarciu" elektrolitu z plastikowej koszulki. Kiedyś obdarłem wszystkie w preampie lampowym i wybrzmienia góry faktycznie zrobiły się troszkę swobodniejsze, pomimo tego, że były bocznikowane :)) Może właśnie to coś z indukcyjnością...
#20
Napisano 03.01.2005 - 16:18
Witam
Nie moge sie zgodzić, że kwestia indukcyjności kondensatorów ma znaczenie poza pasmem akustycznym.
Dlatego w wysokiej klasy wamacniaczch stosuje sie filtry dolnoprzepustowe na ich wejściach, nie dla 20 kHz, a dla 70 kHz, bo zakłada sie iż w składowych sygnału akustycznego, mozliwe jest pojawianie sie zboczy sygnału, z nachyleniem odpowiadającym częstotliwości do 70 kHz, a ta częstotliwośc jest drastycznie powyżej ogólnie przyjetej, 20 kHz, zatem te szczegóły konstrukcji maja znaczenie, i silne oddziaływanie na jakośc odtważanego prze wzmacniacz sygnału. Przyzwoity kondensatorek, nawet z zaciskami ma wydajnośc pradową 30 - 35 Amperów, a te nawet do lutowania o małych pojemnosciach maja ta wydajnośc ok 6 - 8 Amperów. Połaczenie równoległe takich np 1000 mikrof, dziesięciu sztuk, zamiast jednego 10000, da w sumie 60 - 80 amperów, oraz kilka razy mniejszą indukcyjność.
Potwierdzam zatem uwage kolegi, który zauważył, że 2 sztuki równolegle nic nie dają...
Co do jasności jestem konstruktorem, ze zboczeniem "przezroczystych " końcy, więc moje wypowiedzi będą "zabarwione " ta przypadłością.
jk
Nie moge sie zgodzić, że kwestia indukcyjności kondensatorów ma znaczenie poza pasmem akustycznym.
Dlatego w wysokiej klasy wamacniaczch stosuje sie filtry dolnoprzepustowe na ich wejściach, nie dla 20 kHz, a dla 70 kHz, bo zakłada sie iż w składowych sygnału akustycznego, mozliwe jest pojawianie sie zboczy sygnału, z nachyleniem odpowiadającym częstotliwości do 70 kHz, a ta częstotliwośc jest drastycznie powyżej ogólnie przyjetej, 20 kHz, zatem te szczegóły konstrukcji maja znaczenie, i silne oddziaływanie na jakośc odtważanego prze wzmacniacz sygnału. Przyzwoity kondensatorek, nawet z zaciskami ma wydajnośc pradową 30 - 35 Amperów, a te nawet do lutowania o małych pojemnosciach maja ta wydajnośc ok 6 - 8 Amperów. Połaczenie równoległe takich np 1000 mikrof, dziesięciu sztuk, zamiast jednego 10000, da w sumie 60 - 80 amperów, oraz kilka razy mniejszą indukcyjność.
Potwierdzam zatem uwage kolegi, który zauważył, że 2 sztuki równolegle nic nie dają...
Co do jasności jestem konstruktorem, ze zboczeniem "przezroczystych " końcy, więc moje wypowiedzi będą "zabarwione " ta przypadłością.
jk
#21
Napisano 05.01.2005 - 15:36
czy ktoś ma doświadczenia z kendeil'ami bo chyba na nie padnie wybór
czy w swojej cenie jest to najlepszy wybór czy jednak lepiej dać tańsze np. BC ?
z tego co pamietam to w amplifikatorze je zastosowano
chce wymienić podstawowe rubycorny w zasilaniu vincenta na coś lepszego
pozdrawiam
czy w swojej cenie jest to najlepszy wybór czy jednak lepiej dać tańsze np. BC ?
z tego co pamietam to w amplifikatorze je zastosowano
chce wymienić podstawowe rubycorny w zasilaniu vincenta na coś lepszego
pozdrawiam
#24
Napisano 24.03.2005 - 22:04
#26
Napisano 25.03.2005 - 15:42
Witam
NORTH SERVICE http://www.north.pl/sklep/ ma w cenie 39zł brutto nichicon 10000uF/90V z opisem "do urządzeń HI-FI"
NORTH SERVICE http://www.north.pl/sklep/ ma w cenie 39zł brutto nichicon 10000uF/90V z opisem "do urządzeń HI-FI"
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Stereo | jarekeraj |
|
|
|
RADMOR Amplifikator. Szukam właścicieli
|
Stereo | tomektoon |
|
|
|
szukam posta
|
Stereo | Meloman |
|
|
|
Technics SL-PS 670A szukam schematu
|
DIY | opteron |
|
|
|
| Creek 4330 MK2 - szukam posiadaczy tego modelu. | Stereo | Bryan |
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Brak nadchodzących wydarzeń
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Pomoc pilnie potrzebna ! Wzmacniacz zwariował!gnacik - dziś, 18:48
-
-
NUDA Phono + Goldring 2400/2500vlado - dziś, 17:32
-
-
LS50 - nowe monitory od KEFaudioholik - dziś, 15:55












