Szukam Pomocy - Pink FLoyd Animals
#1
Napisano 08.07.2005 - 08:14
trafiłam tu przez google ponieważ szukam pomocy, http://allegro.pl/show_item.php?item=55616759 niestety nie mam innych zdjęć i info czay na tej podstawi e można stwierdzić czy to oryginalna płyta, aha booklet to dwie strony w środku piosenki - teksty. Bardzo Bardzo prosze to pilna sprawa a ja kompletnmie sie na tym nie znam
#6
Napisano 08.07.2005 - 12:32
Plyte piracka odroznic mozna (z duza skutecznoscia;)) na kilka sposobow.
1. oryginaly sa w jakichs 99.9% tloczone, czyli nie sa na nosniku cd-r, (chociaz takie tez sie zdarzaja, ale PF animals na pewno zostal wytloczony). Jesli ta plyta to cd-r to nie ma o czym mowic - to pirat i to dosyc naiwny;).
2. hologramowa naklejka zpavu - malo mowi - jej nieobecnosc to zaden dowod, ale obecnosc naklejki na wkladce do plyty to juz swiadectwo oryginalnosci. Dziesiec lat temu - nie mam pewnosci, czy w ogole juz byly naklejki zpavu, chyba tak.
3 jakosc nadruku, lub naklejki na plycie - jesli naklejka jest niedoskonale przyklejona, druk jest skapy i niewyrazny (na przyklad widac rozbicie konkretnych kolorow na barwy skladowe, np spod powiedzmy, rozowej litery wystaje troche czerwonej farby, itp), druk 'odstaje' w jakims miejscu, itp, to masz prawdopodobnie do czynienia z piratem.
4. jakosc okladki i poligrafii - dziesiecioletni pirat bylby wydrukowany slabo - kolory bylyby dosc mdle.
- Mozna tez sprawdzic, jakosc 'lamania' okladki, Tto skuteczny - jesli widac, ze jest zlozona recznie to jest to najprawdopodobniej pirat, oryginalna sklada sie latwo i przyjemnie, ma sie uczucie takiego 'naturalnego' poskladania.
- bardzo wazny i skuteczny test: sprawdz jakosc zalamania grzbietow tylniej wkladki. Wyciagnij plastikowa tacke z plyta, wyciagnij tylnia wkladke. Pirat najczesciej bylby 10 lat temu zlamany recznie, co widac od razu. Oryginal bylby rowniotko zlozony, 'naturalnie' pasujac do pudelka, zazwyczaj wzdluz delikatnej perforacji.
Jakiekolwiek bledy w pisowni sugeruja bardzo mocno, ze masz do czynienia z piratem. Dziesiecioletni pirat zapewne mialby tez slaba, albo bardzo slaba jakosc wydruku tych tekstow wewnatrz wkladki, w ogole odnosze wrazenie, ze pirackie okladki drukowane dwustronnie to 10 lat temu byla rzadkosc.
5. najwazniejsze - kod IFPI - czyli kod matrycy tloczacej plyte. Jesli go mozna znalezc na plyce (przy otworze, od wewnetrznej strony, malutki napis widoczny w zalamanym swietle) to juz jest to jakis dowod oryginalnosci, choc moze sie zdarzyc, ze pirat ma ten kod, albo ze oryginalna plyte nie ma tego kodu.
6. majac dane na temat wydawcy (moglo to byc jakies wydawnictwo licencyjne) mozesz, jesli sie uprzesz, odszukac, czy takie wydawnictwo w ogole kiedykolwiek wyszlo legalnie (piraci czesto podrabiaja rowniez nieistniejace nagrania i wydania, a jesli wyszlo mozesz podajac te dane (wydawce, rok reedycji) zapytac o posiadaczy tej konkretnej plyty (konkretnego wydania) jak wyglada oryginal. Pink Floyd zapewne wyszlo w kilkudziesieciu reedycjach i kazde zapewne wyglada troszke inaczej.
w linku ponizej mozesz znalezc inne jeszcze tropy, ale kilka z informacji podanych na tej stronie jest ewidentnie nierzetelnych i co gorsza wprowadza w blad, co moze powodowac problemy. Np informacja o nadruku na plycie i spisie utworow - mam dziesiatki plyt, ktore maja nadruk na plycie bardzo skapy, kilka, ktore go nie maja wcale, a to na pewno oryginaly.
http://www.ifpi.org/site-content/library/palm-print-polish.pdf
pozdrawiam.
#7
Napisano 08.07.2005 - 13:01
http://www.hokafloyd.com/CDHOKA/animals/Animals.htm
widze, ze osoba, ktorej sprzedalas plyte na allegro dosyc nerwowo reaguje... sprobuj ja poprosic o wyjasnienie dlaczego konkretnie uwaza ze plyta to pirat.
Pozdrawiam.
#8
Napisano 08.07.2005 - 13:11
http://pinkfloydcdscanz.bizland.com/Animals/UKcdp7461282.html
pozdrawiam.
PS. Harvest i EMI to jedna firma - harvest to podlabel EMI.
#9
Napisano 08.07.2005 - 15:34
http://allegro.pl/show_item.php?item=53227184
http://allegro.pl/show_item.php?item=53227001
Co do pierwszej plyty jestem pewien. Druga jest zabezpieczona przed kopiowaniem ma adres wutryny internetowej i tez nie wyglada na pirata. Pozdrawiam.
#10
Napisano 08.07.2005 - 21:01
Wiadomość od: rewolwerek,
--------------------------------------------------------------------------------
Treść wiadomości:
Witam
1. Wwg mnie płyta jest oryginalna.
2. Płytę otrzymałam w prezencie w 1995 roku.
3. Przed wysyłką wymieniłam tylko oprawkę plastikową, gdyż oryginalna była pęknięta, co mogło Panu skłonić do wyciągnięcia wniosku, ze płyta nie jest oryginałem.
4. Na jakiej podstawie twierdzi Pan, że płyta nie jest oryginalna? Prosze o konkretną odpowiedź.
5. Jedynym możliwym rozwiązaniem jest odesłanie mi płyty - oczywiście tej którą wysłałam, na Pana koszt, po czym przeleję na Pana konto pieniądze - w kwocie jaką Pan za nią uiścił.
Czekam na uczciwe stanowisko w tej sprawie.
--------------------------------------------------------------------------------
List od gościa:
Szanowna Pani,
ad. 1. To tylko według Pani, ja, więc przedstawię argumenty i dowody na to!
ad. 2. To, że otrzymana w prezencie nie oznacza, że jest oryginalną, a i tak ponosi Pani wtedy odpowiedzialność za przedmioty wystawione na aukcję.
Co do roku, to by się zgadzało - pirat bułgarski, ruskie zaczęli wydawać parę lat później!
Na ten temat wiem sporo...
Chodzę od lat do krakowskiego klubu kolekcjonerów "Pod Przewiązką" i jestem w tym na bieżąco!
Jeżeli chodzi o moje doświadczenie, to kolekcjonuje płyty od wielu lat i przez moje ręce przewinęło się ich tysiące, natychmiast odróżniam pirata!!!
ad. 4 Teraz dowody:
Faktem jest, ze każda wytwórnia oznacza wydanie, jak i kolejne edycje tej samej płyty specjalnym numerem identyfikacyjnym widocznym na boku każdej płyty (inlay’u), ten nr jest również odczytywalny w kodzie kreskowym.
Dowód! - iż niemożliwe jest istnienie dwóch płyt z tej samej wytwórni, ten sam rok i wydanie, oznaczonych tym samym numerem identyfikacyjnym i kodem kreskowym a tak drastycznie różniących się jedna od drugiej.
Proszę sprawdzić wystawione przez Panią wydanie w sklepie muzycznym!!!
Czyżby sklepy (Mediamarkt, Empik) sprzedawały inne płyty pod tym samym numerem, co Pani???
A przecież to niemożliwe, bo takiej płyty nie ma w sprzedaży!!!
1! Brakuje wytłoczonego w plastyku CD znaku IFPI, którym zostało oznaczone wydanie autentyczne!
2! Oprócz tego, booklet do oryginalnego CD ukazał się w kształcie wielostronicowej książeczki, a nie dwustronicowej tak, jak u Pani.
Proszę zwrócić uwagę na jakość poligrafii booklet’u, inlay’u oraz samej płyty CD, jest żałosna!
Bez obrazy, ale czy trzymała Pani kiedyś w ręce angielskie wydanie EMI Records?
W przeciwieństwie do Pani, na Allegro kupuję i oferuję wyłącznie muzykę!
A najbardziej mnie zdenerwowało to, że w tym miesiącu to już czwarty przypadek!
Za jedną płytę koszty mi zwrócono. Proszę sprawdzić aukcje nr: 53409531, gdzie pierwszy użytkownik wysłał mi pirata, zwrócił mi koszty, otrzymał swoją płytę z powrotem, a na koniec dostał ode mnie pozytyw za uczciwość!
Natomiast w przypadku drugiego użytkownika, który wysłał mi 2 pirackie płyty, byłem zmuszony wystawić negatywy i zwrócić się do Allegro, za radą, którego zgłoszę sprawę na Policji.
Jestem wystarczająco zdeterminowany, aby to uczynić, bo nie pozwolę żeby ktoś szargał moje dobre imię i obrażał mnie.
ad. 5. Licytowałem, zgodnie z opisem, oryginalny CD, a otrzymałem coś, co mogę kupić na giełdzie w Krakowie za 10 zł. A zbieram tylko oryginalne!!!
Pani pirat kosztowały mnie 24,50zł i mam to tak spokojnie zostawić?
Nie zamierzam pozwolić na to, aby ktoś swoim postępowaniem narażał mnie na koszty i straty, nie sądzi Pani, że mam rację?
Sumując: 24,50zł (+koszty wysyłki zwrotnej), w ten sposób odzyskam to, co straciłem!
Po wpłacie na konto odeślę płytę z powrotem. A tak a propos, to ja jestem tym pokrzywdzonym w obecnej sytuacji!
Nie ma innej możliwości, nie jestem głupim, wysyłając wcześniej CD pozbawię się dowodu, na którym między innymi, są Pani odciski...
Jestem człowiekiem honoru i wyrozumiałym, a warunki, które przedstawiłem są rozsądne!
Do Pani należy wybór, postąpić jak pierwszy użytkownik, czy drugi!!!
-------------
P.s. przestraszył mnie odciskami ;-))))
Jeszce raz dziękuję!
#11
Napisano 08.07.2005 - 21:10
"Moja" płyta w środku miała nadruk kolorowy na płycie -ale wg mnie bardzo dobrze wykonany. Nie byo hologramów - naklejek. Złożenia bardzo dokładne, dukowane na grubym, gładkim papierze. Na płycie wewnątrz obok otworu był nr ale szczerze nie umiem tego głębiej zinterpretować.
Proszę przeczytać moja dyskusję z nabywcą w poście poniżej.
A wystarczyło żeby napisał ze mu nie odpowiada i prosi o zwrot pieniędzy - jak człowiek - po prostu.
A tak zostałam Piratem :-))
Pozdrawiam serdecznie
#12
Napisano 08.07.2005 - 21:50
#13
Napisano 08.07.2005 - 22:07
#14
Napisano 08.07.2005 - 22:24
w końcu nie należe do żadnego klubu kolekcjonerów :)
a doświadczenie ... e tam nie ma co gadać ale przyznam sie że w pewnym okresie wydawnictwo piratów weszło na wyżyny sztuki-ale to juz inna bajka
co do wkładki to bym sie nie podniecał;przed 95r emi wydawała płyty flojdów bardzo ubogo 4 stronicowo
niestety animalsi przepadli w czasie ale z tego okresu mam jeszcze prezent -atomowe serce matki-
str1 krowa
str2 informacje o płycie skład itp
str3 informacje o systemie nagrnia płyty
str4 3 krowy:)
przegladajac rynek wiele płyt z tego okresu emi tak wypuszczała
cos mało składnie pisze hehe
dopiero następne tłoczenia to ksiażeczki.
howgh
a jeszcze; rewolwerek>
doskonały nick
#15
Napisano 08.07.2005 - 22:35
Przegladajac dzis net znalazlem jakas strone z 10 chyba wydaniami Animals, kazde mialo dosc mocno rozniaca sie kolorami okladke, tak to juz jest, nic to specjalnie dziwnego.
>Rewolwerek, coz, trzeba by plyte zobaczyc, by stwierdzic, czy to pirat, czy nie, wiec nie mozna przesadzac, jak bardzo niewlasciwa byla reakcja pana z allegro, ale z tymi odciskami to juz troche przesadzil, zwlaszzca, jesliby byl jego zaledwie drugi mejl do Ciebie. No ale coz, stracilas pieniadze, ja bym jednak poprosil o zwrot plyty, chocby i na Twoj koszt, ciekawiloby mnie jaka by pan z allegro odeslal. Poza tym odzyskalabys odciski palcow;). Ciekawie prawi o wydaniach, ktore mozna znalezc w sklepie - jesli nawet to Twoje wydanie jest rzeczywiscie z 1992 (to byloby rzeczywiscie dosc dziwne...) a nie z 1986 to i tak raczej nie znalazlby takiego samego w sklepie, a tym bardziej nie wydanego przez Harvest (EMI England).
Ale ze o kims brzydko mowic za jego plecami, zamilkne. Na koniec tylko ciekawostki kolekcjonerskie, prosto od kolekcjonera, ktory mial w rekach tysiace plyt, ble ble ble...:
http://allegro.pl/show_item.php?item=53947544
http://allegro.pl/show_item.php?item=53947544
http://allegro.pl/show_item.php?item=53947842
i to by bylo na tyle... dlugiej kariery mu na allegro nie wroze.
Pozdrawiam.
#16
Napisano 08.07.2005 - 22:40
Twoje uwagi co do dzisiejszej klasy jakosciowej piratow na pewno sa bardzo prawdziwe, tutaj chodzi jednak w koncu o ewentualnego starego pirata starej plyty.
Pozdrawiam.
#18
Napisano 08.07.2005 - 23:01
Strasznie dziękuję za pomoc. Nie wiem już czy ta płyta była oryginalana, choć tak przypuszczam. Zjadł mi nerwów. Przesyłam naszą wymianę zdań. Dzis zdecydowałam i oddałam mu pienądze a płytę kazałam sobie zostawić. Nie słucham jej już a szkoda nerwów."
Niepotrzebnie tak szybko dalas za wygrana. Pytalas tej osoby od ktorej dostalas ta plyte w prezencie z jakiego zrodla pochodzi? No i chyba to nie ladnie w taki sposob pozbywac sie prezentow ;). Chociaz jakby nie patrzec to jednak to jest prezent, ale chyba nie dla tej wlasciwej osoby...
Pozdrawiam.
#19
Napisano 09.07.2005 - 08:23
Przecież mógł kupić za śmieszne pieniądze w MM. Chciał przyoszczędzić 15 zł ?
Podrzuć płytę jakiemuś słyszącemu audiofilowi, miłośnikowi PF i po chwili słuchania będzie wszystko jasne.
A stare dobre np. ruskie piraty, to chyba nic innego jak wytłoczone, po pracy, na tej samej maszynie kilka tysięcy płyt. I wartość kolekcjonerską już mają :)
Może ktoś odpowie, czy wersja, o którą pytałem kiedyś, była rzeczywiście limitowana?
http://www.audiostereo.pl/Pink_Floyd_The_Division_Bell1994_SONY_19237.html#bottom
#22
Napisano 09.07.2005 - 10:44
dajmy spokoj 'gowniarzom', ktos nieznajomy (i ktos, kogo tu nie ma) napisal kilka nazbyt emocjonalnych slow i to nie do Ciebie, po co te emocje, kiedy mozna cala sprawe zalatwic kulturalnie i bez dalszych emocji, czego Rewolwerkowi zycze. To, czy ta plyta jest piracka czy nie trudno ocenic na odleglosc i mozemy tylko gdybac. Nawiasem piszac - gdybys zadal sobie troche trudu to ten kupujacy przestalby byc az tak anonimowy i byc moze podobnie jak ja zmienilbys nieco zdanie na jego temat. Coc naturalnie wciaz nie pochwalam tak ostrej reakcji, no i nie pochwalam wystawiania mp3 na allegro.
Pozdrawiam.
#23
Napisano 09.07.2005 - 11:30
dziękuję za odpowiedzi! Pieniądze przelałam, V. zrezygnował z mojego jak nazwał altuistycznego gestu i twierdzi że piracką płytę odeśle - jeśli już to mam nadzieję ze moją. :-)))
Ale z ciekawości jeśli ją odeśle to postaram sie dowiedzieć kto miał rację. Czasem jestem uparta...
Ale przede wszytkim serdeczne dzięki za odpowiedzi i pomoc przez duże P!
Bardzo miłe i fajne forum!
Serdecznie pozdrawiam!
#26
Napisano 09.07.2005 - 22:40
Chodzilo mi tylko o to, ze latwo sie dowiedziec kim jest ow sergeve z allegro, wystarczy jeden google-search. I sadze, ze nie jest to jakis tam pieniacz, tylko ktos calkiem powazny, ktoremu puscily nerwy lub przejmuje sie za bardzo itd. Po prostu;). Mysle, ze dalsza dyskusja na temat konkretnej osoby za jej plecami nie bylaby w dobrym smaku, wiec proponuje ja zakonczyc;).
Pozdrawiam.
#28
Napisano 14.07.2005 - 21:33
Jak dla mnie, to jego reakcja jest calkiem zrozumiala - choc byc moze poznajac situacje i fakt, ze rewolwerek sprzedawala przekonana o autentycznosci plyty, tez mi sie jego ton niewydaje symaptyczny.
Cala sytuacja to poprostu nieprzyjemne nieporozumienie i jako takie trzeba go rozpatrzywac. Najwazniejsze, ze sie obie strony dogadali na jakims rozwiazaniu.
#29
Napisano 14.07.2005 - 23:37
Użytkownikowi "Sergeva" nie przeszkadza natomiast sprzedawanie przez niego płyt wydanych w Rosji (nie wiem na ile oryginalnych) ale "ruskie" oryginały (i to naprawdę nieźle wydane i nieżle grające można kupić przy odrobinie dobrej woli na giełdzie w Krakowie przy ul. Balickiej w cenie 15 pln a przy większych zakupach nawet taniej. Część z tych płyt posiada także nic nikomu nie mówiący hologram.
Więc kto tu jest oszustem p. Sergeva.
Oglądnąłem gośca komentarze (wystawione i otrzymane) - rzeczywiście pieniacz i do tego drobny cwaniaczek.
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Prośba o pomoc w ożywieniu CA 540C |
Lampa | fido33 |
|
|
|
POMOCY jaki laser w DVD ONKYO s-501
|
Kino domowe | denon.dcd.2560 |
|
|
|
|
Stereo | Johnny750 |
|
|
|
Marek Jackowski & The Goodboys - szukam.
|
Muzyka | Jacekk011 |
|
|
|
onkyo ht-r960 (pomocy)
|
Kino domowe | torh55 |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Pomoc pilnie potrzebna ! Wzmacniacz zwariował!gnacik - dziś, 18:48
-
-
NUDA Phono + Goldring 2400/2500vlado - dziś, 17:32
-
-
LS50 - nowe monitory od KEFaudioholik - dziś, 15:55












