Użytkownik Yul dnia 06.03.2012 - 22:12 napisał
co do antyskatingu to bazowalem na "biblii" kalibracji czyli rcm,
ale najwyrazniej zle zinterpretowalem:
"... Po pierwsze zapomnieć o zależności pomiędzy naciskiem igły, a siłą dośrodkową. Teraz trzeba znaleźć płytę, na której zapisano jak najmniej muzyki... To wcale nie żart, taka płyta (konkretnie chodzi mi o jej jedną stronę) posiada długi dobieg do swojego wewnętrznego rowka. Miejsce, w którym nie ma już zapisanej muzyki wykorzystamy do naszych potrzeb. Wystarczy opuścić igłę na powierzchnię płyty pomiędzy rowkami zabierającymi, w miejscu gdzie jest ona gładka i obserwować jej zachowanie. Jeśli ramię „znosi” do środka płyty, mamy sytuację zbyt małej kompensacji skatingu. W sytuacji odwrotnej, gdy ramię ucieka do zewnątrz należy tą siłę zmniejszyć. Idealna sytuacja zdarzy się, jeśli igła będzie czekała na „swój” rowek.."
Użytkownik szczaff edytował ten post 06.03.2012 - 23:51













