Johnny Ramone R.I.P... Ostal sie jeden... Niefajnie.
Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Tonsil subbas 100
przez krzychu441
dziś, 13:28 - Ekranowanie kabli głośnikowych
przez jaworrr
dziś, 13:08 - Polozenie tweetera....jak to jest na prawde
przez fish75
dziś, 12:19 - Wzmacniacz +subwoofer
przez irlandczyk007
dziś, 11:22 - Blu-ray z odtwarzaczem strumieniowym?
przez peem
dziś, 10:43 - Open Baffle pod PP el84
przez TattooYakuza
dziś, 09:36 - tlumienie kolumny zamknietej
przez lopez22
dziś, 08:08
Strona 1 z 1
The Ramones - 4,3, 2, 1...
#3
Napisano 17.09.2004 - 12:40
chyba przeczuwali...
ostatnia płyta miała przecież tytuł "Adios Amigos"
cóż, rokendrolowe życie to nie bułka z masłem
szkoda...
['] ['] [']
ostatnia płyta miała przecież tytuł "Adios Amigos"
cóż, rokendrolowe życie to nie bułka z masłem
szkoda...
['] ['] [']
#4
Napisano 17.09.2004 - 13:29
Akurat Johnny zyl jak przykladny amerykanin glosujacy na republikanow a nie zaden rokendrolowiec :) Nie cpal ani nie pil jak reszta zespolu. Gral na gitarze tylko w godzinach pracy, czyli tylko w czasie prob, koncertow i nagran. Powiedział kiedyś, że nie widzi powodu zeby grac wiecej tak samo jak stolarz, który nie widzi powodu by piły i heble zabierać z warsztatu do domu.
#6
Napisano 20.09.2004 - 13:16
[']
Fakt, ale najbardziej żal, że pozostanie po nich pustka, bo nikt z nowych grup po prostu nie przystaje do ich standardu.
Fakt, ale najbardziej żal, że pozostanie po nich pustka, bo nikt z nowych grup po prostu nie przystaje do ich standardu.
#7
Napisano 22.09.2004 - 12:03
o kurde, już tydzień minął
zapominam o starych przyjaciołach...
właściwie mało jest wykonawców, których lubiłem bez przerwy (bo rózne okresy w życiu przychodzą)
i Ramones do takich nielicznych należą
(')
zapominam o starych przyjaciołach...
właściwie mało jest wykonawców, których lubiłem bez przerwy (bo rózne okresy w życiu przychodzą)
i Ramones do takich nielicznych należą
(')
Opcje tematu:
Strona 1 z 1








