Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Transformator głośnikowy SE bez przerwy magnetycznej w rdzeniu.


  • Nie możesz odpowiedzieć
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   OldZbig

  • Użytkownicy
  • 57 postów
  • Rejestracja: 29.05.2018

Napisano 29.05.2018 - 20:42

Witam.
Czy ktoś z kolegów forumowiczów ma doświadczenie lub własne przemyślenia/wnioski w temacie zaprojektowania transformatora SE bez przerwy magnetycznej w rdzeniu?

Normy hi-fi dla wzmacniaczy powstawały w latach 60 do 80-tych ubiegłego stulecia. W tamtych latach maksymalną wielkość tej indukcji  przyjmowano 0,4 Tesli dla sprzętu powszechnego użytku i 0,2 Tesli dla sprzętu klasy hi-fi. Dzisiaj dopuszczalna indukcja dla blach transformatorowych jest prawie dwa razy większa. Czy w związku z tym nie warto zrezygnować z przerwy magnetycznej w rdzeniu zwiększając objętość żelaza do takiej wielkości aby nie przekroczyć założonej indukcji magnetycznej? Rdzeń byłby oczywiście podczas pracy podmagnesowywany od prądu spoczynkowego "Io".
  • +
  • -

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   pilan

  • Użytkownicy
  • 83 postów
  • Rejestracja: 06.04.2011

Napisano 02.06.2018 - 13:18

O ile dobrze kojarzę, któryś z producentów transformatorów głośnikowych toroidalnych chwalił się, że nie stosuje przerwy w SE.
Było chyba na ten temat w Audiostereo, ale nie pomnę przy jakiej okazji...
  • +
  • -

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   OldZbig

  • Użytkownicy
  • 57 postów
  • Rejestracja: 29.05.2018

Napisano 02.06.2018 - 13:58

Wyświetl postUżytkownik pilan dnia 02.06.2018 - 13:18 napisał

O ile dobrze kojarzę, któryś z producentów transformatorów głośnikowych toroidalnych chwalił się, że nie stosuje przerwy w SE.
Było chyba na ten temat w Audiostereo, ale nie pomnę przy jakiej okazji...

Dzięki za informację, to zawsze coś a nawet dużo bo już ktoś tak zrobił to mnie może też się uda.
Zamówiłem takie trafka w SIZEI z impedancją główną jak w starych radiach BOLERO t.j. 3,6 kOhm. Kupiłem specjalnie starego rupcia tylko po to żeby pomierzyć impedancję główną ale szczelina była tak rozjechana że pomiar za każdym razem był inny. W końcu zdecydowałem się na ręczne odwijanie i liczenie zwojów. Potem przeliczenie szczeliny jak dla blach transformatorowych z lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia t.j. Bmax=0,4 Tesli i przenikalność magnetyczna "mi"=400. Potem zwiększyłem objętość żelaza tak aby nie przekroczyć Bmax. Poszło dosyć łatwo bo BOLERA miały trafka na EI66/22 czyli dzisiaj typowe. Po zwiększeniu rdzenia do EI66/33 też typowego z obliczeń wyszło nawet ciut lepiej. Trafka trafią w przyszłym tygodniu do p. Marka z "lampyelektronowe.pl" który je przesłucha na swoim wzmacniaczu. Do tej pory siedziałem jak na szpilkach co z tego wyjdzie, po twojej informacji szpilki kłują mnie już mniej. Jeszcze raz dzięki.

Użytkownik OldZbig edytował ten post 02.06.2018 - 14:00

  • +
  • -

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   pilan

  • Użytkownicy
  • 83 postów
  • Rejestracja: 06.04.2011

Napisano 02.06.2018 - 15:10

To  ciekawe jaki będzie wynik.
Mam nadzieję, że napiszesz.
Interesujące będzie też to, jak trafo będzie pracować przy różnych warunkach eksploatacji...
  • +
  • -





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj