Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


UHQCD czyli poprawianie płyty CD ciąg dalszy

płyta cd

  • Nie możesz odpowiedzieć
224 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   bartosz_55239

  • Użytkownicy
  • 1740 postów
  • Rejestracja: 09.07.2014

Napisano 09.06.2017 - 15:55

http://hqcd.jp/uhqcd_eng/

Japończycy znów poprawiają płytę CD . Dla mnie jako fana CD to świetna wiadomość tymbardziej że wracam do kolekcjonowania japońskich wydań. Czy ktoś już ma albumy w tym formacie?
Monitor audio GX 50, cec tl 5100 z , Yamaha AS 700.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   bogdan_

  • Użytkownicy
  • 902 postów
  • Rejestracja: 19.01.2005

Napisano 10.06.2017 - 15:41

To co najlepsze już było czyli SACD lub jeszcze lepsze DVD-Audio, nic nie trzeba by poprawiać bo 24/192 daje wystarczający dźwięk .
Panowie, dlaczego wogole wchodzicie w dyskusje z idiotami (czyt. hate'erami). Proponuje ignorowac wpisy od takowych uzytkownikow. Po co wogole zakladaja tu konta, nie rozumie. Moze maja wszawe zycie i probuja przelac swoje frustracje na forum.    arr

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Shrek777

  • Użytkownicy
  • 1526 postów
  • Rejestracja: 28.08.2009

Napisano 10.06.2017 - 21:52

Bo ja wiem, jak dla mnie to kolejne voodoo, albo taki technologiczny pudelek.
Dla mnie skromnego melomana którzy brzydzi się audiofilami - a tak, tak. ;P
Jakość jaką daje CD jest wystarczająca.
Natomiast z roku na rok płyty CD są psute przez tzw. inżynierów/reżyserów dźwięku.
Tego się psia kość nie da słuchać na czymkolwiek lepszym od telefonu !!!

I to jest problem CD

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   jacekm22

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • Rejestracja: 14.01.2016

Napisano 11.06.2017 - 06:41

Wyświetl postUżytkownik bogdan_ dnia 10.06.2017 - 15:41 napisał

To co najlepsze już było czyli SACD lub jeszcze lepsze DVD-Audio, nic nie trzeba by poprawiać bo 24/192 daje wystarczający dźwięk .
  SACD w dalszym ciagu istnieje jako format , glownie z muzyka klasyczna i jazzowa.https://www.hraudio.net/music.php?format=1&genre=0&label=0&page=1  ..DVD Audio juz chyba nikt nie wydaje ....

Użytkownik jacekm22 edytował ten post 11.06.2017 - 06:42


#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Joseph K.

  • Użytkownicy
  • 280 postów
  • Rejestracja: 03.01.2010

Napisano 11.06.2017 - 07:39

Jest jeszcze format Bluray Pure Audio, ale to też raczej niszowa rzecz. Steven Wilson z Porcupine Tree solowe płyty wydaje na Blurayu (oraz projekt Storm Corrosion), ale ciężko to zakwalifikować do BR Pure Audio, gdyż materiał odpalamy jak każdy inny film na BR z menu i wyborem ścieżki (czyli potrzebny jest ekran), gdzie w Pure Audio mamy mieć tylko dźwięk bez obrazu i wybierać ścieżkę kolorowymi przyciskami na pilocie.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka



#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Huberto1984

  • Użytkownicy
  • 1293 postów
  • Rejestracja: 02.07.2013

Napisano 11.06.2017 - 10:30

Uhqcd nie znam, ale z doswiadczenia z innymi formatami to zwykle cd z lat 80 z Japonii zazwyczaj bije cala reszte. Zwlaszcza ciekawe sa wydania z pre emphasis.
Wzmacniacz: Leema Tucana 2, Zrodlo: Leema Antila 2S ECO, Glosniki: PMC Twenty 26, Kable Glosnikowe: Chord Signature, QED Genesis Silver Spiral, Chord Epic, Atlas Hyper 3.0, Interconnect: VDH d102 mk3

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   bartosz_55239

  • Użytkownicy
  • 1740 postów
  • Rejestracja: 09.07.2014

Napisano 11.06.2017 - 11:14

Wyświetl postUżytkownik Shrek777 dnia 10.06.2017 - 21:52 napisał

Bo ja wiem, jak dla mnie to kolejne voodoo, albo taki technologiczny pudelek.

Żadne voodoo. Kable żadnej różnicy w budowie nie mają , chyba że extremalne próżniowe tary labs. Tutaj UHQCD zbudowane z dodatkiem photopolimerow , jest różnica w budowie krążka. Czy to słychać? Zamierzam sprawdzic

Wyświetl postUżytkownik Shrek777 dnia 10.06.2017 - 21:52 napisał

Natomiast z roku na rok płyty CD są psute przez tzw. inżynierów/reżyserów dźwięku.

Tak to prawda ale zawsze liczy się muzyka. Mam kilka płyt pop/pop-rock i brzmią super. Szkoda że za rockowe płyty nie odpowiadaja popowi producenci.

Wyświetl postUżytkownik Joseph K. dnia 11.06.2017 - 07:39 napisał

Jest jeszcze format Bluray Pure Audio, ale to też raczej niszowa rzecz.

Kolejny niewypał jak sacd i dvdaudio. Przynajmniej na razie.
Monitor audio GX 50, cec tl 5100 z , Yamaha AS 700.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Huberto1984

  • Użytkownicy
  • 1293 postów
  • Rejestracja: 02.07.2013

Napisano 11.06.2017 - 11:49

Idac tym tropem masz jeszcze shm, na ktore tez mialem "szal", ale po odsluchach mi przeszlo. Ultradisc tez inaczej "robione". Niektore mastery brzmia na nich naprawde swietnie.

Prawda niestety jest taka, ze bez wzgledu na budowe cd i z czego jest zrobiony, jak master/remaster jest zenjacy a krazek nagrany niechlujnie to na tym super nosniku zabrzmi to beznadziejnie.

Ostatnia dobrze nagrana nowa plyta jaka kupilem to byl album the doors "weired scenes in the gold mine"-smiem twierdzic, ze gra lepiej niz drugie tloczenia plyt the doors z Japonii (forever young series ). Pop jest nagrany koszmarnie. Jedne co sie broni to jazz obecnie...przynajmniej w moim odczuciu
Wzmacniacz: Leema Tucana 2, Zrodlo: Leema Antila 2S ECO, Glosniki: PMC Twenty 26, Kable Glosnikowe: Chord Signature, QED Genesis Silver Spiral, Chord Epic, Atlas Hyper 3.0, Interconnect: VDH d102 mk3

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   bartosz_55239

  • Użytkownicy
  • 1740 postów
  • Rejestracja: 09.07.2014

Napisano 11.06.2017 - 11:57

Wyświetl postUżytkownik Huberto1984 dnia 11.06.2017 - 11:49 napisał

Pop jest nagrany koszmarnie.

Pop jest nagrany ok, zależy jaki. Taki Bryan Adams brzmi świetnie. Np płyta 18 till i die, zero wyostrzen, dobrze nagrana perkusja, soczyste gitary....nie do porównania z płytami u2 na przykład. Oczywiście jazz potrafi brzmieć super ale nie gustuje w nim.

Wyświetl postUżytkownik Huberto1984 dnia 11.06.2017 - 11:49 napisał

Idac tym tropem masz jeszcze shm, na ktore tez mialem "szal"

Też kupowałem. Obecnie wracam do wydań japońskich. Jestem fanem u2 a wychodzą ich płyty jako mini lp SHM CD
Monitor audio GX 50, cec tl 5100 z , Yamaha AS 700.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   bum1234

  • Użytkownicy
  • 6482 postów
  • Rejestracja: 02.11.2009

Napisano 11.06.2017 - 13:05

Ciekaw jestem ile tej tzw. porawy spowodowane jest innym masterem lub wręcz innym miksem, a ile faktycznie jest zasługą wynalazków formatowych. Moim zdaniem, zgodnie ze współczesną modą na tworzenie nowych uczenie brzmiących skrótów, odpowiedź jest raczej jednoznaczna ;)
Myśl miesiaca:  "Oczywiście nalot zaokrąglania krawędzi dźwięku był odczuwalny od pierwszych dźwięków"  - Soundrebels Leader

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   popej

  • Użytkownicy
  • 695 postów
  • Rejestracja: 10.09.2011

Napisano 11.06.2017 - 13:51

Temat nie dotyczy nowego formatu tylko innej technologi produkcji płyty CD. Tak kolejny pomysł typu złota folia w CD.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   bum1234

  • Użytkownicy
  • 6482 postów
  • Rejestracja: 02.11.2009

Napisano 11.06.2017 - 15:17

Faktycznie. Ale czy to format, czy technologia produkcji, wpis nadal ma ten sam sens. Marketing górą ;)
Myśl miesiaca:  "Oczywiście nalot zaokrąglania krawędzi dźwięku był odczuwalny od pierwszych dźwięków"  - Soundrebels Leader

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Joseph K.

  • Użytkownicy
  • 280 postów
  • Rejestracja: 03.01.2010

Napisano 11.06.2017 - 15:41

W sumie jeżeli to byłby ten sam zapis zero-jedynkowy co w trad. CD, to w czym ta nowa technologia ma pomóc?

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka



#14 Użytkownik nie jest zalogowany   bartosz_55239

  • Użytkownicy
  • 1740 postów
  • Rejestracja: 09.07.2014

Napisano 11.06.2017 - 15:46

Wyświetl postUżytkownik Joseph K. dnia 11.06.2017 - 15:41 napisał

W sumie jeżeli to byłby ten sam zapis zero-jedynkowy co w trad. CD, to w czym ta nowa technologia ma pomóc?

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Widzę że nie czytałeś mojego pierwszego wpisu? Wszystko jest na stronie uhqcd
Monitor audio GX 50, cec tl 5100 z , Yamaha AS 700.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Huberto1984

  • Użytkownicy
  • 1293 postów
  • Rejestracja: 02.07.2013

Napisano 11.06.2017 - 15:54

Poprawa nowym mixem...no nie wiem, pan Ludwig dobrze masterowal 30 lat temu...z wiekiem kazdemu sluch pada. Nie jego wina :) Hoffman nigdy nie lubilem a Ci nowi, ktorych lista na plycie cd konczy sie po dwoch stronach ksiazeczki to w ogole nie ma co podejrzewac o "masterstwo", oni maja chyba kontrakt z apple.

Szczerze to z niecierpliwoscia czekam na jakis przelom w jakosci nagran, obojetnie na jakim nosniku, formacie czy tez streamingu. Cos co byloby latwo dostepne za rozsadne pieniadze, bo szukanie perelek z Japonii to czasochlonne i zazwyczaj drogie zajecie. Poki co wierze w stare japonskie cd- te mfsl tez :)  blue note tez zazwyczaj dobrze plyty robi, chociaz wole tez te stare. Bluspec, shm itd to nie to... Pozdrawiam wszystkich sluchajacych muzyki a nie sprzetu :)
Wzmacniacz: Leema Tucana 2, Zrodlo: Leema Antila 2S ECO, Glosniki: PMC Twenty 26, Kable Glosnikowe: Chord Signature, QED Genesis Silver Spiral, Chord Epic, Atlas Hyper 3.0, Interconnect: VDH d102 mk3

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   bartosz_55239

  • Użytkownicy
  • 1740 postów
  • Rejestracja: 09.07.2014

Napisano 11.06.2017 - 16:03

Jak wiadomo odsetek sprzedazy płyt CD w Japonii jest ciągle wysoki więc ciągle różne firmy kombinują z CD . Podobno również Japończycy lubią wszelkie  wydania deluxe itp. U nas jak widać zwykle płyty nie schodzą , tylko są zwyczajnie kradzione/ściągane z sieci co jest poparte bzdurnymi wymówkami typu własny użytek czy kiepski mastering. Dlatego nie ma ryzyka że te płyty będą kiedykolwiek wydane u nas , więc zły japończyk nie nabierze niewinnego Polaka na kolejny marketingowy chwyt:))

Wyświetl postUżytkownik Huberto1984 dnia 11.06.2017 - 15:54 napisał

Szczerze to z niecierpliwoscia czekam na jakis przelom w jakosci nagran, obojetnie na jakim nosniku, formacie

Ja też mam taką nadzieję ale czy to kiedyś nastąpi? Z drugiej strony nie słyszałem np sacd na porządnej maszynie...
Monitor audio GX 50, cec tl 5100 z , Yamaha AS 700.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Chicago

  • Użytkownicy
  • 8434 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 11.06.2017 - 16:14

Wyświetl postUżytkownik Huberto1984 dnia 11.06.2017 - 15:54 napisał

Poprawa nowym mixem

Mix, zaraz po realnym brzmieniu wykonawcy, rozstawieniu mikrofonów i samym nagraniu jest najważniejszy. To od mixu w głównej mierze zależy, jak emocjonalnie na ciebie będzie wpływało nagranie z płyty.
Parker's Mood

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   absinth3

  • Użytkownicy
  • 1084 postów
  • Rejestracja: 21.02.2007

Napisano 11.06.2017 - 16:18

Wyświetl postUżytkownik Huberto1984 dnia 11.06.2017 - 15:54 napisał

Szczerze to z niecierpliwoscia czekam na jakis przelom w jakosci nagran
Nie czekaj- vinyl jeszcze długo pozostanie najlepszy, zwłaszcza... w wersji mono.
Na szczęście w 2016 w GB sprzedano więcej LP niż CD
"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   firekage

  • Użytkownicy
  • 549 postów
  • Rejestracja: 08.12.2015

Napisano 11.06.2017 - 16:20

Wyświetl postUżytkownik bartosz_55239 dnia 11.06.2017 - 16:03 napisał

Jak wiadomo odsetek sprzedazy płyt CD w Japonii jest ciągle wysoki więc ciągle różne firmy kombinują z CD . Podobno również Japończycy lubią wszelkie  wydania deluxe itp. U nas jak widać zwykle płyty nie schodzą , tylko są zwyczajnie kradzione/ściągane z sieci co jest poparte bzdurnymi wymówkami typu własny użytek czy kiepski mastering. Dlatego nie ma ryzyka że te płyty będą kiedykolwiek wydane u nas , więc zły japończyk nie nabierze niewinnego Polaka na kolejny marketingowy chwyt:))



Ja też mam taką nadzieję ale czy to kiedyś nastąpi? Z drugiej strony nie słyszałem np sacd na porządnej maszynie...
Wiesz co jest powodem tego, że płyty u nas sprzedają się, tak jak sprzedają? Ceny. Tylko i wyłącznie. Tak się składa, że sam mam dość sporo płyt (głownie metal, hard rock i jazz) i często aby faktycznie coś kupić to musisz nie tylko naszukać się, ale i jeszcze nabiegać po sklepach aby nie przepłacić. Dam Ci może przykład, a w zasadzie kilka:

-kolekcja Judas Priesta. Normalnie, w popularnych sieciówkach kosztuje to 450 zł. Na portalach aukcyjnych, swego czasu, tą kolekcję, widziałem u 3 sprzedawców za 350, ale jakoś nie zdecydowałem się zakupić (jakoś nie mogłem się przekonać...i nie chodziło tutaj o cenę), zaś spora grupa sklepów miała to faktycznie, fizycznie, nie jako wirtual, ale w kwocie 650 zł...no wybacz...sklep zajmujący się stricte muzyką metal/hard rock, załatwił mi to, na zamówienie, za 330 z odbiorem osobistym, bez żadnych przedpłat...Można? Można, pytanie zasadnicze: pazerność sprzedających i marże...
-niech będzie zakup, który zrobiłem 2 dni temu. Helloween - Unarmed (The best of). Dałem za nią 19 zł..."sklep obok", miał to samo za 50.

Ceny, ceny i jeszcze raz ceny są powodem tego, że u nas płyty sprzedają się, jak sprzedają. Wystarczy dobra polityka cenowa i problemu nie ma, a niech przykładem tego będą dwie następne płyty:

-Anna Maria Jopek, "Minione", która, jeśli dobrze pamiętam, w 2 tygodnie zdobyła "złotą/platynową" płytę, zresztą, również ją mam
-Metallica i "Hardwired to self destruct". Czemu oni? Proste. Płyta została wydana w 3 wersjach, gdzie przedział cenowy to 39, 59,79 zł. Oczywiście, nawet ta najtańsza to zestaw 2 pełnych CD. Można? Oczywiście...każdy może kupić, w zależności od zasobności portfela, czy chęci posiadania, bądź nie, dodatków. Sam np. nie kupuję niczego, gdy dodatkiem jest płyta video, wyjątkiem...jest kilka płyt Katarzyny Groniec...bo po prostu, ceny były dobre.


Wracając do tematu. SACD jak na lekarstwo, u nas chyba tylko raz widziałem Dire Straits z "Brothers in arms" (i dziwną ceną, bo ten sam w formacie CD, kosztuje 19 zł - teraz nawet jest mocna reklama ich wszystkich płyt, można każdą dostać w dobrej cenie), a inne formaty i tak pewnie zginą śmiercią naturalną. Może jest to po prostu wynik chęci zarobienia dodatkowej kasy na nowym sprzęcie audio, a nie tyle troska o "audiofilii"... Ponadto, w dobie odtwarzaczy strumieniowych, DAC'ów z obsługą gęstych formatów (FLAC 32/284kHz, DSD) to jakoś nie widzę sensu w zakupie sprzętu, który będzie potrafił odpalić ten nowy format płyt CD, zwłaszcza, że płyt CD jest multum i każdy sprzęt potrafi je odczytać...nawet 20 letni.


Jeszcze jedno - wspominasz o wymówce pod tytułem: "kiepski mastering". Znowu pozwolę sobie na to, by nie zgodzić się z tą tezą i od razu argument:
-Metallica i płyta Death Magnetic.
-Metallica i płyty Ride the Lighting, a zwłaszcza Kill'em All

Wybacz, ale kiepskie masteringi potrafią całkowicie położyć materiał. Reedycje 2 pierwszych płyt Metallici są ciekawe. Dla mnie Kill'em All oprócz Seek and destroy, nigdy nie był ciekawą płytą za sprawą realizacji technicznej (lata 80-siąte i miałem wrażenie, że to ktoś nagrał w garażu na sprzęcie pokroju Kasprzak), a obecny master pasuje mi do tego stopnia, że słuchałem jej 2 dni pod rząd od początku do końca, non stop. To przykład dobrego masteringu. Death Magnetic to przykład, według mnie, słabego...by nie powiedzieć tragicznego, co głośno krytykowano...do tego stopnia, że później wydano remaster tej płyty...Czemu o tym? Wspominasz o piractwie...i masteringu. Mam Death'a, a nigdzie nie mogę dostać remasteru, a więc? Tak się dba o sprzedaż płyt? Wiesz ile nabiegałem się za 2 koncertówkami Iron'ów?

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   bartosz_55239

  • Użytkownicy
  • 1740 postów
  • Rejestracja: 09.07.2014

Napisano 11.06.2017 - 16:20

Wyświetl postUżytkownik Chicago dnia 11.06.2017 - 16:14 napisał

Mix, zaraz po realnym brzmieniu wykonawcy, rozstawieniu mikrofonów i samym nagraniu jest najważniejszy. To od mixu w głównej mierze zależy, jak emocjonalnie na ciebie będzie wpływało nagranie z płyty.

Najważniejsze jest nie spieprzyć brzmienia kiepskim mixem i produkcja . Już pisałem wystarczy posłuchać płyty Nirvana nevermind. Sesja smary sessions brzmi świetnie, końcowy mix i produkcja jak wiadomo kuleje.
Monitor audio GX 50, cec tl 5100 z , Yamaha AS 700.

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   firekage

  • Użytkownicy
  • 549 postów
  • Rejestracja: 08.12.2015

Napisano 11.06.2017 - 16:21

Wyświetl postUżytkownik absinth3 dnia 11.06.2017 - 16:18 napisał

Nie czekaj- vinyl jeszcze długo pozostanie najlepszy, zwłaszcza... w wersji mono.
Na szczęście w 2016 w GB sprzedano więcej LP niż CD
Ekhem...dla mnie on gra tak samo, jak audio CD i mam akurat możliwość porównywania ze sobą CD i winyli. Przykładowo, Live after death Ironów.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   bartosz_55239

  • Użytkownicy
  • 1740 postów
  • Rejestracja: 09.07.2014

Napisano 11.06.2017 - 16:46

Wyświetl postUżytkownik firekage dnia 11.06.2017 - 16:20 napisał

Ceny, ceny i jeszcze raz ceny są powodem tego, że u nas płyty sprzedają się, jak sprzedają. Wystarczy dobra polityka cenowa i problemu nie ma, a niech przykładem tego będą dwie następne płyty:


Ceny obecnie często są na niskim poziomie. Pamiętam lata 90 gdzie często CD kosztowały ponad 60 zł. Wystarczy popatrzeć na sklepy internetowe i allegro.
Spójrz na Amazon UK to prosty przykład. Płyta u2 Achtung baby cena w latach 90 ponad 60 zł, cena obecnie 5.80 gbp. Ceny są niskie ale ciągle lepiej jest kraść z netu

Wyświetl postUżytkownik firekage dnia 11.06.2017 - 16:20 napisał

Dla mnie Kill'em All oprócz Seek and destroy, nigdy nie był ciekawą płytą za sprawą realizacji technicznej

Ja słucham muzyki nie realizacji.
Monitor audio GX 50, cec tl 5100 z , Yamaha AS 700.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   firekage

  • Użytkownicy
  • 549 postów
  • Rejestracja: 08.12.2015

Napisano 11.06.2017 - 17:34

Wyświetl postUżytkownik bartosz_55239 dnia 11.06.2017 - 16:46 napisał

Ceny obecnie często są na niskim poziomie. Pamiętam lata 90 gdzie często CD kosztowały ponad 60 zł. Wystarczy popatrzeć na sklepy internetowe i allegro.
Spójrz na Amazon UK to prosty przykład. Płyta u2 Achtung baby cena w latach 90 ponad 60 zł, cena obecnie 5.80 gbp. Ceny są niskie ale ciągle lepiej jest kraść z netu
Tak na marginesie, skoro ciągle mówisz o kradzieży - wiesz o tym, że płaci się podatek od zakupu każdego urządzenia mającego "możliwość kopiowania", czyli smartfonów, tabletów, drukarek, aparatów cyfrowych, napędów DVD/RW, kserokopiarek,  a ten idzie na rzecz związków audiowizualnych? Więc skoro płaci się za to podatek, to śmiesznym znowu jest mówienie o tym, o czym piszesz, a podawanie astronomicznych strat również jest farsą, bo nigdy nie ma i nie będzie przelicznika 1:1, gdzie KAŻDY, bez wyjątku, kupiłby towar, gdyby nie mógł go ściągnąć.

Paradoksalnie, uważam, że możliwość posłuchania powoduje chęć, lub jej całkowity brak na zakup i słuchanie. Posłuchałem 1 płyty Diany Krall na youtube. Chwilę później kupiłem CAŁOŚĆ, wszystko co ona wydała, łącznie z Heartdrops, która nie jest oficjalną płytą. Wydawcom wydaje się, że ich działania mają sens? Dla mnie to bzdura, bo jeśli chcą walczyć z piractwem to mogą, skutecznym narzędziem - ceną. To, że kiedyś było tak, a dziś jest tak również nie ma związku z tematem. Dam Ci inny przykład - CD PROJEKT RED i gra Wiedźmin 3. Od początku mieli "wysrane" na zabezpieczenia. Zawalczyli świetną zawartością (gry), genialnymi DLC (ich DLC dla niektórych byłby wręcz ogromnymi projektami niezależnych gier) oraz świetną ceną. Czy się opłaciło? Steam podawał, że sprzedali 7 mln kopii...tylko w wersji cyfrowej, gdzie takie "tuzy" jak Crapout 4 nie sprzedał się, nawet w połowie, tak dobrze, a miał znacznie większy budżet.

Cena, cena i jeszcze raz cena. Tym można zachęcić klientów i ci znajdą się. Lepiej jednak gardłować o stratach, podawać bzdurne wyliczenia nie poparte zupełnie niczym realnym, wywalić cenę w kosmos i bredzić, że nie ma zbytu.  

Cytat

Ja słucham muzyki nie realizacji.
Wybacz, ale oryginał, akurat w tym konkretnym przypadku, to nie muzyka, a zwykły jazgot, gdzie praktycznie nie da się odróżnić od siebie instrumentów bo realizacja w latach 80 przy ograniczonych środkach dała taki, a nie inny efekt. Wydany, chyba rok później, Ride the lighting jest imho znacznie lepiej nagrany, zrealizowany - nawiasem mówiąc, jedna z moich ulubionych płyt. Remaster też kupiłem, a jak!

Użytkownik firekage edytował ten post 11.06.2017 - 17:35


#24 Użytkownik nie jest zalogowany   bartosz_55239

  • Użytkownicy
  • 1740 postów
  • Rejestracja: 09.07.2014

Napisano 11.06.2017 - 18:02

Wyświetl postUżytkownik firekage dnia 11.06.2017 - 17:34 napisał

Dam Ci inny przykład - CD PROJEKT RED i gra Wiedźmin 3. Od początku mieli "wysrane" na zabezpieczenia. Zawalczyli świetną zawartością (gry), genialnymi DLC (ich DLC dla niektórych byłby wręcz ogromnymi projektami niezależnych gier) oraz świetną ceną. Czy się opłaciło? Steam podawał, że sprzedali 7 mln kopii...tylko w wersji cyfrowej, gdzie takie "tuzy" jak Crapout 4 nie sprzedał się, nawet w połowie, tak dobrze, a miał znacznie większy budżet.

Sorry ale gry komputerowe to coś zupełnie innego. O wiele łatwiej jest zrobić grę niż nagrać dobry album. Te 7 milionów kopii to oczywiście na świecie nie w Polsce. Myślisz że u nas ściągają muzykę a kupują gry??

Wyświetl postUżytkownik firekage dnia 11.06.2017 - 17:34 napisał

Cena, cena i jeszcze raz cena.

Pamiętasz sukces budki suflera w 1997? Poszło jakieś ponad milion kopii ich płyty. Wcale nie była to rewolucyjna przełomowa muzyka. Tyle poszło bo nie było możliwości ściągania z sieci. Dziś??? " Ceny duże, okradają nas , zły mastering...." I jest wymówka by krasc

Zresztą nie o tym jest wątek. Płyty UHQCD są drogie a nawet bardzo drogie więc nie na polski rynek
Monitor audio GX 50, cec tl 5100 z , Yamaha AS 700.

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Grzegorz7

  • Użytkownicy
  • 7716 postów
  • Rejestracja: 17.10.2008

Napisano 11.06.2017 - 18:16

Wyświetl postUżytkownik bartosz_55239 dnia 11.06.2017 - 11:14 napisał

Żadne voodoo. ... Tutaj UHQCD zbudowane z dodatkiem photopolimerow , jest różnica w budowie krążka. Czy to słychać? Zamierzam sprawdzic
Ale do kości DAC dochodzą dalej takie same bity...?
Czy jak...?

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Huberto1984

  • Użytkownicy
  • 1293 postów
  • Rejestracja: 02.07.2013

Napisano 11.06.2017 - 19:15

Ceny nowych plyt w porownaniu do tych starych sa bardzo niskie. Gorzej z jakoscia. Kill em all wyszla pozniej na cd niz ride the lighting. Z shm metallica zostal mi tylko czarny album, ktory tez wymienie, mam tez load i s&m wersje USA chyba. Ride, kill polecam wersje z japan 88 rok wydania. Mam tez odlozone pierwsze wydanie czarnego albumu z japonii. Wydanie Sony records src...

Ten kto chce zawsze zaplaci za dobra plyte nawet kilkaset zlotych. Przynajmniej ja tak mam. Diana Krall swietna muzyka bardzo przyzwoicie nagrana, ale to jazz...ciezko to spierniczyc chyba. Najbardziej roznice slychac w rocku i metalu, ale pop tez np George Michael "faith" pierwsze wydanie z japonii albo Michael Jackson Thriller tez pierwsze tloczenie rozwala system  :)

Ciekaw jestem tych nowych krazkow...pamietacie laser disc...tez robione przez japoncow. Umarlo to szybciej niz weszlo...z wiekszoscia nowych udoskonalen plyty cd konczy sie niestety podobnie, bo "techniczny" nie umie tego nagrac, albo moze I nie chce bo na smartfonie nie bedzie dobrze gralo jak basu nie podkreci.

Najwieksza wrogiem plyty cd sa potencjalni klienci, ich brak albo niewiedza jak plyta moze dobrze grac czy tez jak powinna grac.
Wzmacniacz: Leema Tucana 2, Zrodlo: Leema Antila 2S ECO, Glosniki: PMC Twenty 26, Kable Glosnikowe: Chord Signature, QED Genesis Silver Spiral, Chord Epic, Atlas Hyper 3.0, Interconnect: VDH d102 mk3

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   jacekm22

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • Rejestracja: 14.01.2016

Napisano 11.06.2017 - 19:28

Wyświetl postUżytkownik bartosz_55239 dnia 11.06.2017 - 11:14 napisał

Żadne voodoo. Kable żadnej różnicy w budowie nie mają , chyba że extremalne próżniowe tary labs. Tutaj UHQCD zbudowane z dodatkiem photopolimerow , jest różnica w budowie krążka. Czy to słychać? Zamierzam sprawdzic



Tak to prawda ale zawsze liczy się muzyka. Mam kilka płyt pop/pop-rock i brzmią super. Szkoda że za rockowe płyty nie odpowiadaja popowi producenci.



Kolejny niewypał jak sacd i dvdaudio. Przynajmniej na razie.


Jakim NIEWYPALEM jest SACD ...????? Tylko w PL z uporem godnym lepszej sprawy usmierca sie ten format..  Ktory jest formatem NISZOWYM ale JEST !!!!! Caly czas wydaje sie w nim plyty na calym swiecie...

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   popej

  • Użytkownicy
  • 695 postów
  • Rejestracja: 10.09.2011

Napisano 11.06.2017 - 20:00

Wyświetl postUżytkownik jacekm22 dnia 11.06.2017 - 19:28 napisał

Jakim NIEWYPALEM jest SACD ...?????
Fatalnym, w domu mam więcej odtwarzaczy SACD niż płyt :)

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   barmanekm

  • Użytkownicy
  • 2990 postów
  • Rejestracja: 02.12.2009

Napisano 11.06.2017 - 20:38

Wyświetl postUżytkownik firekage dnia 11.06.2017 - 17:34 napisał

Wybacz, ale oryginał, akurat w tym konkretnym przypadku, to nie muzyka, a zwykły jazgot, gdzie praktycznie nie da się odróżnić od siebie instrumentów
Ja mam pierwsze wydanie Vertigo na CD i jest całkiem dobre. Może inaczej u mnie brzmi dobrze. Remaster ma unowocześnione i "wyczyszczone" brzmienie. Myślę, że tam był także nowy miks. Też jest OK.
Najbardziej skiepane realizatorsko jest właśnie Death Magnetic

Wyświetl postUżytkownik popej dnia 11.06.2017 - 20:00 napisał

SACD
Mam trochę klasyki na hybrydach SACD/CD. Cześć "wyższej klasy" wydawnictw od klasyki np. Alia Vox, Channel Classic tak wydaje. Żeby było śmieszniej to słucham z warstwy CD...

Co do piractwa, to płyty mogą być i po 1 mln PLN, zakup nie jest obowiązkowy. Ściąganie nie jest w porządku, chociaż całkiem legalne. Co do cen to biorąc pod uwagę inflację, wzrost poziomu życia to średni koszt płyty CD to jest jakieś 30% tego co w latach 90-tych. To jednak wciąż więcej niż torrent.ru.
Osobiście mnie to nie jara. Nie trzeba kupować kilkudziesięciu CD miesięcznie, wystarczy kilka, lub nawet jedno.
"Not everything that is worth measuring is measurable and not everything measurable is worth measuring." --A. Einstein

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   firekage

  • Użytkownicy
  • 549 postów
  • Rejestracja: 08.12.2015

Napisano 11.06.2017 - 20:59

Wyświetl postUżytkownik barmanekm dnia 11.06.2017 - 20:38 napisał

Najbardziej skiepane realizatorsko jest właśnie Death Magnetic
Wspominałem - wydano remaster, chyba w jakimś austriackim studio nagraniowym - co ciekawe, nigdzie u nas jej nie widziałem.

Cytat

Mam trochę klasyki na hybrydach SACD/CD. Cześć "wyższej klasy" wydawnictw od klasyki np. Alia Vox, Channel Classic tak wydaje. Żeby było śmieszniej to słucham z warstwy CD...
Za to ja mam...odtwarzacze, bo nawet płyt w sklepach nie widziałem. Ba, nawet Dire Straits, który miał tak wydanego Brothers in Arms...i to w popularnych sieciówkach!

Cytat

Co do piractwa, to płyty mogą być i po 1 mln PLN, zakup nie jest obowiązkowy. Ściąganie nie jest w porządku, chociaż całkiem legalne. Co do cen to biorąc pod uwagę inflację, wzrost poziomu życia to średni koszt płyty CD to jest jakieś 30% tego co w latach 90-tych. To jednak wciąż więcej niż torrent.ru.
Osobiście mnie to nie jara. Nie trzeba kupować kilkudziesięciu CD miesięcznie, wystarczy kilka, lub nawet jedno.
Oczywiście, tylko nie można mówić o jednym, nie biorąc pod uwagę drugiego. Skoro są wytwórnie/twórcy, którzy są w stanie zjechać z cenami, to w czym problem? Przykład? Płyty Iron Maiden można mieć za 30-35 zł od sztuki...a niedawno widywało się je w przedziale 70...Nowa "Metalka" to kwoty 39-79 w zależności od wydań...Na marginesie - mam dziwne wrażenie, że tylko u nas jest to szeroko rozdmuchiwany problem...Jeszcze jedno - spekulacje cenowe płytami CD. Mam akurat kilka, które kupiłem stosunkowo tanio, a które na sobie miały już kilka cenówek...gdzie pod światło widać, że cena/ceny była/były 2x wyższe...więc wracamy do punktu wyjścia - ceny, marże...chęć szybkiego zysku.

Swoją drogą - wspominałem o podatku od urządzeń "mających możliwość" kopiowania, a więc jest, czy nie jest to?


Edit: chcę być dobrze zrozumiany. Tantiemy dostaje wykonawca. Pytanie: jaki to % w stosunku do kasy, jaką zarabia wydawca i wreszcie ile kosztuje faktycznie wyprodukowanie płyty CD (nie mówię o koszcie nagrania albumu)? Właśnie, ale przecież to twórcami zasłaniają się...dlatego np. Metallica wykupiła prawa do swoich wcześniejszych płyt i wydaje je sama...tak samo, jak i Iron Maiden...

Użytkownik firekage edytował ten post 11.06.2017 - 21:03






Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj