Autor: POMPONIUSZ Data dodania: 06.07.2011 16:28 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
długo by wymieniać. |
| Minusy: |
Hmm ... Czy ja wiem, czy można mówić o jakichś minusach. |
| Twoja opinia: |
Muszę się przyznać, że zamawiając te kolumienki, nie spodziewałem się po nich wiele. No bo czego można się spodziewać po azjatyckim maleństwie za 1500 zł. I to jeszcze w naturalnym fornirze, co przecież też kosztuje. No ale okazało się, że nie trzeba sobie z góry wyrabiać zdania na temat, którego się wcześniej gruntownie samemu nie zbadało. Ale do rzeczy!
Po przesiadce z Comete Triangle'a usłyszałem utwardzony dźwięk z bardziej wyeksponowaną górą niż wtych pierwszych. Pomyślałem sobie, teraz tylko trzeba poczekać ile ja wytrzymam takie granie i kiedy mnie to zmęczy. Minęło popołudnie i wieczór i nic. Minął cały week end wypełniony muzyką i nic. W końcu minął cały tydzień, a ja i moje uszy w jak najlepszym stanie zdrowia i samopoczucia. Okazało się bowiem, że początkowe wrażenie było tylko wrażeniem wywołanym samą zmianą charakteru dźwięku i nienajlepszą realizacją odsłuchiwanego CD. Powiem krótko, to po prostu świetne kolumny. Nigdy bym nie przypuszczał, że tak może zagrać tak tani produkt. Kolumienki, choć z Azji, mają spontaniczną słowiańską duszę. Wprost rwą się do grania. Dźwięk pełen pozytywnych i zaraźliwych emocji.
Zacznę może od średnicy, bo ta jak zwykle rzuca się pierwsza na uszy. Niezwykle czysta i detaliczna. Troszkę może niekiedy wyższy jej podzakres mógłby być delikatniejszy, bo nagrania jaśniej zarejestrowane nie grają już tak fajnie, ale tragedii nie ma. Może gdyby ten zakres był wycofany, to dźwięk straciłby na komunikatywności. A tego to już bym nie chciał. To samo czasem można powiedzieć o wysokich tonach. Są naprawde niezwykle szczegółowe, ale czasem jest ich trochę za dużo. Mogłyby niekiedy odrobinę schować się za resztę i grać troszkę aksamitniej. Ale oczywiście przesadzam. Nie można wymagać od kolumn za tę cenę aż tyle. Zresztą trzeba w tym miejscu powiedzieć, że głośniki są bardzo czułe na zmianę w torze. Wymiana głupiego interkonektu jest wyraźnie słyszalna. U mnie wymiana Supry na Chorda przyniosła zmianę w dobrym kierunku. O dziwo, wysokie się uspokoiły i jakby wyszlachetniały. To dziwne, bo oczekiwałbym i owszem takiej zmiany, ale w odwrotnym kierunku, bo znam te kabelki, że tak powiem, z odwrotnej strony. To tylko dowód na to, że nie można raz na zawsze przyjmować ustalonej opinii na temat czegokolwiek bez sprzeciwu i uzasadnione są różnice w ocenie odsłuchujących ten sam sprzęt, ale w różnych konfiguracjach. To tak na marginesie. W każdym razie, faktem jest, że te kolumienki mogą zagrać świetnie jeżeli damy im zagrać z tym co lubią. Taki może truizm, ale chcę po prostu powiedzieć, żeby w przypadku tych kolumn mniej o nich czytać, a po prostu ich posłuchać. I najlepiej nie w salonie przez dwie godziny, ale w domu przez tydzień.
Jeżeli chodzi o bas, to tutaj osobiście już w ogóle nie mam żadnych zastrzeżeń. Czego chcieć więcej. Szybki, zróżnicowany i jest go tyle ile trzeba. Nie jest na pierwszym planie, ale zawsze jest obecny. Naprawdę super. Dla niektórych ponoć za mały, ale mnie, lubiącego granie basem, nie brakowało go ani razu. Co do dynamiki, to też nie odczułem żadnego niedosytu. Może można lepiej, ale moim zdaniem kolumny grają wystarczająco dynamicznie. Przesiadka z bądź co bądź szybkich kolumn Triangle'a nie wywołała we mnie niedosytu w tym względzie.
No i trzeba powiedzieć, że można grać tymi kolumnami cicho bez skutków ubocznych, jakie się pojawiają przy takim graniu bardzo często wprzypadku innych kolumn. Także przy głośnym graniu nie zauważyłem nieprzyjemnej kompresji. Owszem, nie są to kolumny do pomieszczeń 20-metrowych, bez przesady, ale w 13-15-metrowe pokoje, to przysłowiowa woda dla tych rybek. Grają w nich idealnie.
Najważniejsze jest jednak to, że kolumny są tak zestrojone, że grają wszystko. Nie preferują żadnego gatunku muzyki. Jazz, klasyka, rock i elektronika podawana jest równie dobrze. I fortepian, i skrzypce, i bębenki grają naprawdę świetnie. Barwy są naturalne i niezwykle przyjemne w odbiorze. Trzeba chyba jeszcze powiedzieć, że stereofonia jest znakomita. Dźwięki wychodzą z głośników i biegają po pokoju z lewa na prawo i na odwrót. Nic się nie klei, nic się nie wlecze i nic nie wisi pół metra nad podłogą. Twardy i dynamiczny atak. To naprawdę rezolutne i komunikatywne kolumienki.
Jedyne zastrzeżenie miałbym tylko do głębi sceny. Nie jest spektakularna. Ale trzeba powiedzieć, że też jest w jakimś stopniu akcentowana. To nie jest płaska ściana dźwięku. Co to, to nie. No ale jeszcze raz to powiem, za takie pieniądze? Może i można by coś w tej kwestii poprawić, ale gdyby to miało być kosztem reszty, to nie, ja się nie zgadzam.
Podsumowując, jestem naprawdę pod wrażeniem tych kolumn. Okazuje się, i to jest dobra wiadomość, że można jednak zagrać w sposób satysfakcjonujący z małych niedrogich kolumn. Zdaję sobie sprawę, że to nie hi-end, ale na początek drogi dla niezamożnych zjadaczy muzyki pozycja obowiązkowa. Nie kupiłem ich jeszcze, bo dla pewności chcę posłuchać kilku głośników innych producentów, ale myślę, że na tym pułapie cenowym niczego na podobnym poziomie nie znajdę A na więcej mnie tymczasem nie stać. To nic, tragedii nie ma. Bo przecież są Usherki. - Uniwersalne kolumny dla każdego. Może tylko nie do ofensywnie grającej górą elektroniki. Do tej ciemniejszej, idealne. Na pewno tchną w taki sprzęt dużo życiodajnej energii. Polecam wypróbować. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
krócej niż 1 miesiąc |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Nie kupiłem jeszcze. Wypożyczyłem dzięki uprzejmości dystrybutora z Łodzi. |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
Za przesyłkę w obie strony. Mało za taką frajdę. |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Po lekturze recenzji i opinii. Z ciekawości i chęci nabycia jakichś niedużych i niedrogich monitorków. |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Narazie tylko z Triangle Comete EX, ale będzie tego więcej |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Elektronika: Creek CD Evo, amp. Evo2, zasilanie: Komplet Supry - listwa i kable, interkonekty: Supra Dual-RCA/Chord Chameleon Silver Plus, głośnikowe: Supra PLY 3.4S/Real Cable Bn 250 |
^ do góry |
Autor: guru Data dodania: 20.02.2011 00:19 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
Szeroko już opisane. Dla mnie najważniejsze to świeże, muzykalne, spójne i dynamiczne brzmienie. Wybitne wokale. Do tego szybki, punktowy i trzymający tempo bas. Świetne wykonanie, nie tylko za tę cenę |
| Minusy: |
Nieco napięta góra pasma, w przypadkowym zestawieniu może męczyć w dłuższym odsłuchu. Dość płytki bas. |
| Twoja opinia: |
Te kolumienki potrafią oczarować. Grają w soczysty sposób już od niskich poziomów głośności, ale nie boją się i wyższych poziomów głośności. Dźwięk jest plastyczny i nasycony.
Góra pasma jest nieco podniesiona i bardzo szczegółowa. Zestawienie z jasno brzmiącym wzmacniaczem może spowodować męczące na dłuższą metę "rozszczepienie" dźwięku. U mnie fajnie się zgrały z niezbyt rozdzielczą miniwieżą. Słuchałem też Usherków w zestawieniu z lampą EL34 i podzielam opinię, że jest to połączenie synergiczne. Nie tylko z uwagi na wysokie tony. Usherki mają lekką membranę i wysokie tłumienie akustyczne, dzięki czemu nie "mulą" w zestawieniu z lampą. To rzadka cecha.
I jeszcze bas - barwny, ładnie zróżnicowany, nie napompowany w sztuczny sposób, jak na wielkość kolumn zadziwiający, ale w kategoriach ogólnych niezbyt głęboki.
Czyżby więc kolumny idealne? Oczywiście nie, są jednak bardzo dobre w swojej cenie i dają przedsmak tego jak potrafią zagrać droższe konstrukcje. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
ponad rok |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Allegro |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1000 zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Kolumny tanie, a mają już to "coś", że chce ich się słuchać. |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
B&W CM1, Heco Metas 300, KEF iQ-3, Dynaudio DM 7, Dali Ikon 2, AE Elite 2 |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Miniwieża Sony (vintage) |
^ do góry |
Autor: Jacek70 Data dodania: 15.01.2010 13:17 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
wszystko opisane poniżej... |
| Minusy: |
nie zauważyłem |
| Twoja opinia: |
Zaskakujące głośniki oczywiście na duuuuży plus. Za niedużą kasę dostajemy świetny produkt. Polecam do niedużych wzmacniaczy i pomieszczeń. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
krócej niż 1 miesiąc |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
a drugiej ręki |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1300 zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
opinie innych |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Audiowave Solidus |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Cyrus 6, Cyrus cd 6 se |
^ do góry |
Autor: Ricardozamora Data dodania: 10.10.2009 14:00 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
-dokładność, przejrzystość, czystość, szczegółowość
-przedni BR
-wykonanie
-świetne wysokie tony i średnica, bas w porządku
-nie tracą na wartości na rynku wtórnym |
| Minusy: |
-nie są uniwersalne
-przesyt detali na górze, co jest ok np. w jazzie, a w metalu bez sensu |
| Twoja opinia: |
Przede wszystkim dobre wykonanie. Nie wyglądają efektownie, wręcz jak z lat 80', ale dla minimalistów może być to plusem - mi ani nie przeszkadzało, ani nie zachwycało.
Należy podkreślić czystość przekazu. Ogrom szczegółów. Świetna średnica i znakomite wysokie - bas mnie zaskoczył - zarówno dobrą kontrolą, jak i zejściem - myślałem że nie będzie go niemal wcale.
Prawdą jest, że słychać różnice na tych usherach, gdy zmieniamy coś w torze, a już szczególnie słychać różnice między oryginalną płytą a cd-rem audio zrobionym z mp3.
Świetnie grają muzykę poważną, jazzowatość maści wszelakiej, damskie wokale i w ogóle wokale, wszelkie spokojne rzeczy, oraz nie za szybki rock. Właśnie - rock i metal i ushery nie są już tak rewelacyjne. Owszem, zagrają ogrom szczegółów, dobre wokale, solówki gitarowe również - zwłaszcza 'barwę' gitary, bas też jest obecny, ale jest to jednak męczące, lubię szczegółowość, ale jeśli w muzyce rockowej, np. Kyussa 1. czy 2. płycie, na pierwszy plan wysuwają mi się talerze i wszelkie drobiazgi z perkusji, a gitara i bas jest zasłonięta, nie jest to ciekawe, a męczące. Wysokie tony nie są przerysowane czy suche - są świetne, zwiewne, namacalne, delikatne, ale nie uważam że mogą być podstawą w rocku a tymbardziej metalu - tam dźwięk uważam że najlepiej brzmi na podstawie gitarowo-basowej, nie detalicznością talerzy. Cięższy rock, czy metal nie jest do słuchania.
Być może ciepły wzmacniacz załagodziłby sprawę, jednak nie wiem czy warto kupować ushery jeśli ktoś chce słuchać na nich rocka cięższego i metalu. Do jazzu, klasyki, bossa novy, latin jazzu, wszelkich ambientowych, czy innych tego typu brzmień oraz popu, wokali damskich, przyjemnie, jednakże przesyt szczegółów w wysokich tonach i ich wychodzenie przed gitarę i bas, w cięższej muzie skłonił mnie do ich sprzedaży. Nie chodzi tu o brak dynamiki oczywiście, bo bas i dynamika są w porządku - oczywiście basu chciałoby się trochę więcej, jednak nie można tego wymagać, gdy basik usherów jest przyjemny i zaskakujący.
Podsumowując: bardzo dobra szczegółowość, wysokie i średnie tony, czystość przekazu, 'zwiewność' brzmienia, lekka jasność... ...świetne, ale nie do rocka i metalu. Jednakże do jazzu i klasyki oraz w/w muzyki, wybitne, bardzo wybitne. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
krócej niż 1 miesiąc |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
alle |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1200 |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
opinie na forum, testy w prasie |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
- |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Gainclone lm3886, audioquest type 2, onkyo dx-7222 |
^ do góry |
Autor: Violet Data dodania: 30.09.2009 20:15 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
kapitalna stereofonia, obszerna i głęboka scena, duża detaliczność, dobry naturalny bas, fizlologiczne i przyjemne granie, bass reflex z przodu (można je przysunąć blisko ściany) |
| Minusy: |
przy tej cenie w zasadzie brak |
| Twoja opinia: |
Ponadprzeciętne kolumny o wybitnej charakterystyce dźwięku, który jest niemęczący i bardzo naturalny. Stereofonia bliska ideałowi.
Porównywałem S520 z głośnikami od PianoCrafta E810 - przecież również bardzo udaną konstrukcją - i MSZ Ushery grają detaliczniej i większą paletą harmonicznych. Przez długi czas miałem "popięte" S520 do Yamahy E810, ale obecnie grają mi one z zestawem Rotela RC-03 plus dwie końcówki mocy RB-03, czyli 2x170W przy 8 Ohm'ach i jest optymalnie, a może nawet blisko słowa "wybitnie"? .
Uważam, że opisywany przeze mnie wyrób tajwańskiego przemysłu lubi dużą moc wzmacniacza. W zestawieniu ze wzmacniaczem Accuphase E-213 Ushery także pokazywały "rogi" i objawiały większą zdolność grania prawdziwej i dosadnej muzyki.
Z Rotelem RA-01 przyjemnie, przestrzennie i naturalnie. Porównanie z głośnikami Vienna Acoustics Mozart Grand jednoznacznie wskazuje na Viennę jako zwycięzcę, ale Usher przegrywa ten pojedynek z honorem i po długiej zajadłej walce :)
Lubię te głośniki i uważam, że trudno o lepsze w cenie do co najmniej 3000-4000zł. Dopiero Vienna Acoustics Haydn IMHO może pokonać S520, ale uczciwie zaznaczam, że nie słuchałem "wszystkich głośników na świecie" :) |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
ponad rok |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Albatros - Gdynia |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1340zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Rekomendacja sklepu, a także pozytywne recenzje w prasie audio |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Monitory JBL, Dali, B&W, VA Haydn |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Rotel - przedwzmacniacz RC-03 oraz dwa monobloki RB-03, tuner Rotel RT-850AL, SACD Yamaha, kable Hama z MediaMarkt'u |
^ do góry |
Autor: silo Data dodania: 22.07.2009 23:56 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
Scena szeroka i głęboka, łatwo znikają w moim pokoju, czysty i muzykalny dźwięk, bas a właściwie bosiorek! paranormalne brzmienie do wielkości i ceny. Kilka razy szukałem co tak gra, szukałem dużych kolumn, patrzyłem macałem i nie wierzyłem że to te malutkie ale cholernie ciężkie i cudownie wykonane usherki tak wymiatają. To jakieś chore jest :-))) |
| Minusy: |
jakie minusy? fantastyczne gęste i przestrzenne brzmienie? Notoryczne znikanie głośników z pokoju? Cudowne brzmienie w klasyce, jazzie, rocku, muzyce elektronicznej i rąbankach disco? Uniwersalność? Jakość wykonania (naturalna okleina drewniana lub lakier fortepianowy)? Te skrzynki nie mają wad!!! (zwłaszcza w tej cenie) |
| Twoja opinia: |
poezja, uniwersalność, szczegółowość, nasycona średnica, basior anormalnie wielki w stosunku do niewielkich przetworników, dobrze brzmią w każdym rodzaju muzyki.
Jeśli kiedyś kupię zestawy głośnikowe z wyższej półki to za diabła nie pozbędę się S-520! Nie oddam za nic!
Przed nimi miałem okazję spróbować b&w 601,602, Kef iQ, jamo, Mission i wiele wiele innych rekomendowanych (i większych gabarytowo) monitorów.
Gdybym miał się cofnąć w czasie wybrałbym to samo. Z resztą wystarczy zobaczyć na rynek wtórny:-) Usherów się nie sprzedaje :-) |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
ponad rok |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
saloon audio :-) |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
coś koło 1200zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Bo nie znalazłem ich w super i hiper marketach tak jak inne marki (jamo, quadral, wafe...cośtam ;-), tannoy, yamaha, sony itp). entuzjastyczne opinie czasopism audio zachęciły do odsłuchu i przyznam się że choć raz sprawdziła się ich opinia z moją :-)))) |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
miały być: B&W 601/602, monitory kef iQ, monitory mission, jamo, kody (te chwalone monitorki z polipropylenową membraną), Hecco ... |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
CD Sony 720QS po gruntownym tuningu, kable jamo flat i QED XT300, interkonekty DIY i QED Qunex2, wzmacniacz DIY (2xLM4780 równolegle, LM3875, LM3886, amplituner Sony STR-DB-840QS (również po gruntownym tuningu) |
^ do góry |
Autor: mikson Data dodania: 05.11.2008 10:01 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
muzykalność! wykończenie! |
| Minusy: |
w tej cenie brak |
| Twoja opinia: |
miałem wcześniej b&w 601 i 685, słuchałem kilku innych firm kef iq3, szukałem monitora do zestawu sypialnianego pianocrafta i pokoju 14m2,
monitory są w wykończone w red piano, są bardzo ładnie i starannie wykonane, prezentują się świetnie,
góra pasma jest soczysta świeża ale nie męcząca, przestrzeń jest ogromna dźwięki z łatwością się odklejają , monitory znikają w pokoju, średnica jest rewelacyjna plastyczna i ciepła nie wycofana, bass jest duży jak na tak małe gabaryty zwinny i ładnie schodzący urozmaicony, wymagają dobrego ustawienia, łatwe do wysterowania, |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
od 1 miesiąca do roku |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
na allegro |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1280 |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
są bardzo muzykalne |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
b&w 602 s3, 602 s3, kef iq3, ig1, |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
pianocraft e410 |
^ do góry |
Autor: tranzystorek Data dodania: 26.09.2007 21:35 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
-stereofonia
-muzykalność
-wspaniałe wokale
-jakosc wykonania i doskonale połozony drewniany fornir w tej cenie ewenement !!!!
-konkuruja z kolumnami w cenie do 3000 zł
-bardzo łatwa odsprzedaz z małą utratą wartości -są jak dobry Mercedes |
| Minusy: |
- w tej cenie BRAK |
| Twoja opinia: |
Jakosc wykonania na poziomie kolumn za 6-10 tys zł.Fornir w tej cenie i jego jakość to ewenement.Dzwiek bardzo szczegółowy ciepły,rewelacyjne wokale ,srednica i stereofonia, znikają w pomieszczeniu.W pomieszczeniach do 15 m2 bas wiecej niz wystarczający.Ze wzmacniaczami lampowymi zwlaszcza z lampami EL34 brzmi bajecznie-powiem: to połączenie to mistrzostwa świata.Eposy M5 rozkłada na łopatki pod wieloma wzgledami.Trzeba jednak dość prezyzyjnie ustawic te małe Usherki,bo wysokie tony są dość szczegółowe ,nie polecam do ostro brzmiących wzmacniaczy tranzystorowych.Podwojne okablowanie jeszcze poprawia mozliwosci uzytkowe tych kolumn.Jeśli ktoś zaczyna audiofilską przygodę (moja trwa już 15 lat) to polecam zacząć od tych kolumn jako rekomendacje do małych pomieszczeń.Muzyka klasyczna,new age,wokale ,elektronika ,jazz -to w czym dobrze czują sie małe Ushery.Plus stanowi to ze bass-reflex dmucha do przodu,mozna je wiec umiescic blisko sciany ,co ma znaczenie w malych lokalach.Kolumny najlepiej ustawić tweeterami do wewnatrz i najlepiej jakby były dość mocno skręcone do srodka.Wtedy uzyskałem fantastyczna spójność i zrównowazenie pasma.Jeśli ktoś zaczyna poszukiwania głosników na poziomie 3 kzł to powinien zahaczyć o te kolumny.Byc moze 1200 zł potrafi na długo usatysfakcjonować i bedzie to trafny zakup.Słuchanie tych kolumn to wielka przyjemnosć i emocje zwlaszcza ze w wielu innych wykonaniach za podobny dżwięk trzeba zapłacic dużo wiecej.... |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
ponad rok |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
z drugiej reki |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1000 zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
ciekawość,jakość wykonania,opinie uzytkowników,rewelacyjny dzwiek w stosunku do ceny,doskonała współpraca ze wzmacniaczem lampowym |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
b&w 601 s3-porazka,jmlab chorus-nadaja sie do straszenia myszy,Epos M5 -stolarka ok,a dzwiek bezbasowy i jazgotliwy-produkt mocno przereklamowany,KEF IQ3-suche i bezduszne-plastikowy dżwięk,Paradigm Mini monitor v5-kolumny bardzo meczace i mało angazujące.. i wiele innych |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
NAD C542,Lampa EL 34 Dynavox VR 70 2E,głosnikowy flatline Gold,interkonekr Audioqest Copperfield |
^ do góry |
Autor: iwok Data dodania: 03.10.2006 12:31 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
- cena
- muzykalność |
| Minusy: |
w tej cenie brak |
| Twoja opinia: |
Usherzy s-520 to świetne głośniki w cenie 1,2 - 1,3kzł - aż i tylko tyle. Należy je traktować jako głośniki niskobudżetowe i nie wymagać od nich cudów a wtedy się odwdzięczą. Świetnie sprawuja się przy mniejszych składach jazzowych (np. nowa płyta Manu Katche), wokalizie (AJM), czy mniej zagęszczonym rocku (Up! Petera Gabriela). W utworach symfonicznych nieco się gubią ( także w np. rocku progresywnym). Mogą grać nawet w dużym pomieszczeniu ( u mnie 25m2 na solidnych stalowym standach 60kg sztuka) i radzą sobie. Jest tylko jedna rzecz moim zdaniem zasługująca na podkreślenie - mówimy o głośnikach za tysiąc złotych i nie ma sie co łudzić, że zagrają one tak jak głośniki za 3 tysiące albo lepiej - bo nie zagrają. Przerabialiśmy ostatnio ten temat ze znajomym który chciał sprawdzić "po co płacić więcej" i rzeczywiście po dokonaniu szeregu odsłuchów porównawczych typu usher vs. kolumny za 2,3,4 tys złotych doszliśmy do przekonania, że warto wydać więcej. Ushery świetnie maskuja swoje ograniczenia i w tym tkwi ich siła ("muzykalność"), jeśłi jednak chcesz więcej musisz wydać więcej, bo to jedyna recepta na naszą postępujaca niestety chorobę która się nazywa audiofilizm ;-) |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
od 1 miesiąca do roku |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
sklep z wyrobami audiofilistycznymi |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1350 |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
rekomendacja znajomego |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Kilka par w sklepie niestety nie pamiętam doładnie. Na pewno jakiś małych AE, reszty nie pamiętam już dzisiaj. |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
brązowe Kimbery, NAD320BEE, NAD502, IC na dobrym kierunkowym kablu mikrofonowym |
^ do góry |
Autor: gutten Data dodania: 19.12.2005 19:14 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
mamy tu wszystko czego można oczekiwać od monitorów do ok. 4000- 5000 zł |
| Minusy: |
w tej cenie brak |
| Twoja opinia: |
Powoli zaczynam się przekonywać do tajwańskiego przemysłu audio. Wielkie podłogowe Ushery nigdy mnie nie przekonywały ani niczym nie zachwyciły, natomiast te malutkie, tanie kolumienki to moim zdaniem absolutny przebój sezonu.
Za 1200 zł otrzymujemy kolumny niemal idealnie przejrzyste i neutralne, które bezbłędnie wychwycą każdą, nawet najmniejszą zmianę w torze odsłuchowym. W połączeniu z Meridianem G07 i Soneteerem Alabastrem zagrały lepiej niż niejeden trzykrotnie droższy monitor. Doskonała przestrzenność, precyzyjna lokalizacja źródeł i ponadprzeciętna dynamika - to pierwsze, co przykuwa naszą uwagę.
Mimo, że małe wooferki nie wprawią ścian w drżenie, w 20 metrowym pokoju odsłuchowym nie narzekałem na rozciągnięcie basu, który był bardzo konturowy, prezycyjnie zaznaczony i miał zróżnicowaną barwę. Domyślam się, że zwolennicy ciężkiego brzmienia z prądem oczekują czegoś więcej, ale tacy z pewnością nie kupią malutkich monitorków.
Średnica brzmi niezwykle naturalnie, jest lekko wypchnięta przed linię bazy, co tylko umila słuchanie. Wysokie tony są bardzo poprawne, szczegółowe i lekko rozświetlone, jednak bez śladów zapiaszczenia czy męczącej natrętności. Instrumenty smyczkowe zabrzmiały wręcz idealnie - nie miałem najmniejszych zastrzeżeń co do barwy. Zaskoczyła mnie, jak doskonale radzą sobie tak małe głośniczki z muzyką symfoniczną - choć rozmiary orkiestry były nieco pomniejszone, szybkość i skoki dynamiczne oddane były po mistrzowsku.
Ze względu na swoją przejrzystość Ushery nie wybaczą żadnych kompromisów w torze - każda zmiana okablowania jest natychmiast wychwytywana. Połączenie tych kolumn ze sprzętem ze znacznie wyższej półki wcale nie będzie mezaliansem, a wręcz koniecznością - z budżetowym zestawem NADa Ushery zabrzmiały poprawnie, ale bez polotu i dość szaro. Myślę, że jest to ważna wskazówka dla ewentualnych kupujących: jeśli dysponujecie na razie sprzętem budżetowym, pomyślcie raczej o kolumnach, które zamaskują jego niedostatki. Usher wyciągnie wszystko na światło dzienne.
Wprawdzie nie próbowałem, ale wydaje mi się, że w połączeniu z lampą będzie można uzyskać więcej niż zadowalające efekty - Ushery mają przyjazną impedancję, a lekkie rozświetlenie górnej średnicy i wysokich tonów powinno się doskonale zgrać ze "lampową słodyczą".
Jakość wykonania też na piątkę. Jedynym mankamentem jest szczupły wybór oklein - brzoza, czerń z połyskiem i ...biel. Maskownice radzę od razu zdjąć, ponieważ mają bardzo grube ranty, które dość wyraźnie zaburzają efekty przestrzenne. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
krócej niż 1 miesiąc |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Audioforte |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1200 |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
prezent dla początkującej audiofilki :) |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
w tej cenie nie za bardzo było z czym |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
wzmacniacze: Sonneteer Alabaster, Thule 150B, NAD 522BEE
odtwarzacze: Meridian G07, NAD 542, NAD 522
kable głośnikowe: Nordost Red Dawn, Flatline Gold, Cable Talk Concert, Cordial CLS240
łączówki: Cardas Neutral Reference, Cable Talk Broadcast 2 |
^ do góry |