Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Vinyl - produkcja - problemy branży, wąskie gardła


  • Nie możesz odpowiedzieć
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Krzysztof_54067

  • Użytkownicy
  • 1072 postów
  • Rejestracja: 06.04.2014

Napisano 08.05.2015 - 13:21

Ciekawa publikacja:
http://www.factmag.com/2015/05/07/pressed-to-the-edge-vinyl/

kilka wątków:

1. Galwanizacja - monopol. Trudny proces kluczowy dla dobrego brzmienia. Tylko 2 firmy na świecie produkują lakier. Jedną z tych firm jest jednoosobowa firma z Japonii prowadzona przez starego człowieka, który produkuje lakiery w swoim garażu. To doskonała jakość, ale kto wie, jak długo może on pociągnąć. Druga firma jest w USA i obsługuję resztę rynku. Jest to praktycznie monopol.

2. Maszyny do cięcia. Najbardziej popularne i znane z nich powstały w Niemczech - produkowane przez Neumanna do 1980 roku. Aby obsługiwać te maszyny są potrzebne tzw rysiki, które rzeźbią rowek w lakierze. Dzisiaj te rysiki są produkowane przez jedną firmę - co więcej jedna osoba była odpowiedzialna za cały proces produkcji rysików i ona dobrze opanowała proces, wiedziała dokładnie, które kleje były konieczne itp. Potem ta osoba przeszła na emeryturę i przez długi czas, rysiki były jakościowo po prostu nie tak dobre. Niskiej jakości rysik ma bezpośredni wpływ na dźwięk. Czyli brak wiedzy specjalistycznej (przez pewien okres odradzania się winyla).

3. Granulat
Dostawcy granulatu winylowego są również wąskim gardłem, ponieważ jest produkowany tylko przez pięć przedsiębiorstw.

4. Wysokie marże
Winyle = lukratywny biznes = wysokie marże, maszyny zamortyzowane, w większości zezłomowane w latach 80-tych z powodu braku zamówień i początku epoki CD.


5. Popyt przewyższający podaż
Powszechne rezerwacje tłoczni poprzez kupowanie przez wytwórnie czasu pracy tłoczni za "pieniądze z góry" - wojny branżowe o harmonogram pracy tłoczni. Zeppelini nie mogą czekać, techno - może itp.

6. Problem serwisowania.
Wchodząc do tłoczni ma się wrażenie, że wchodzi się do muzeum. Maszyny do cięcia są stare i muszą być stosowane z dużą dozą ostrożności. Części zamienne są unikatowe, z drugiej ręki. Tylko garstka ludzi może je naprawić. Podróżują po świecie przez cały rok i mają więcej niż mogą obsłużyć. W najgorszym przypadku oznacza to, że urządzenie będzie znajdować się w stanie spoczynku przez wiele tygodni .

Użytkownik Krzysztof_54067 edytował ten post 08.05.2015 - 13:24

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   adamgdansk

  • Użytkownicy
  • 3722 postów
  • Rejestracja: 08.08.2004

Napisano 08.05.2015 - 22:51

Bardzo ciekawe. Pozwala troche zrozumiec ceny nowych winyli. Tylko w glowe sie postukac gdzie polskie tlocznie sie podzialy ;)
W końcu ten cały audiofilizm to i tak hobby jak każde inne - chociażby kolekcjonowanie lalek Barbi. Co kto lubi ;)

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Radmruś

  • Użytkownicy
  • 863 postów
  • Rejestracja: 07.11.2011

Napisano 09.05.2015 - 07:14

Czyżby aż tak źle ?

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Krzysztof_54067

  • Użytkownicy
  • 1072 postów
  • Rejestracja: 06.04.2014

Napisano 09.05.2015 - 08:52

Wyświetl postUżytkownik Radmruś dnia 09.05.2015 - 07:14 napisał

Czyżby aż tak źle ?

Dla nas - klientów, mamy wytłumaczenie skąd kiepska jakość części winyli z epoki cyfrowej - niezależnie od źródła ze studia nagrań, które nota bene w niewielkiej części też zaczynają wracać do taśm. Monopol - to wysoka cena, ale obawiam się, że skoro popyt jest tak duży w stosunku do podaży, to nawet gdyby ten biznes wystarczająco się rozwinął to i tak będą trzymać marże a nie obniżać ceny.
Dobra wiadomość, to fakt, że branża powraca do życia - przykład niedawnych "wymierających specjalistów" i "zaginionej wiedzy" i "odradzaniu się specjalistów i wiedzy, świadczy o tym, że stoimy u progu "lepszej jakości winyli". Gdyby jeszcze część znanych wokalistów wybierała studia nagrywające w technice analogowej i tym samym wymusiła przejście w 100% na analog - byłby to początek 2 epoki.

Użytkownik Krzysztof_54067 edytował ten post 09.05.2015 - 08:53

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Krzysztof_54067

  • Użytkownicy
  • 1072 postów
  • Rejestracja: 06.04.2014

Napisano 09.05.2015 - 11:29

Wyświetl postUżytkownik adamgdansk dnia 08.05.2015 - 22:51 napisał

Tylko w glowe sie postukac gdzie polskie tlocznie sie podzialy ;)

Dokładnie.
W 1947 komuniści zarekwirowali majątek przedsiębiorstw prywatnych i wystartowali z Muzą.
W ten sposób doszło do państwowej monopolizacji przemysłu fonograficznego. W 1956 roku tłoczenie płyt podjęto również w Zakładach Tworzyw Sztucznych Pronit-Pionki w Pionkach, które oprócz tego były jedynym w kraju producentem masy płytowej. Zakłady Pronit używały starych pras Muzy otrzymanych po jej modernizacji. W zakładach Pronit tłoczono płyty winylowe na zlecenie wydawnictw muzycznych:
Tonpress KAW, Wifon wyd. PRiTV, Polton, Veriton, PWM Edition, PolJazz PSJ, Polskie Nagrania, Savitor
Firma wydawała również (choć stosunkowo rzadko) płyty pod własną marką „Pronit”. Tłoczenie płyt gramofonowych kontynuowano do początku lat 90. Kryzys polskich firm z okresu PRL nie ominął Pronitu. Wczesne lata 90 to początek końca tej firmy, dawnego potentata chemicznego. Rozpoczęły się grupowe zwolnienia, redukcje produkcji, firmę podzielono na kilka spółek, aż w końcu nastąpiła upadłość macierzystego zakładu. W 2005 r. od syndyka masy upadłościowej Urząd Miasta Pionki odkupił majątek „ZTS Pronit”, pozostałe spółki upadły bądź nadal kontynuują produkcję.
Czyli należałoby zapytać Syndyka lub kogoś z Urzędu Miasta Pionki komu opchnął prasę - czy na złom, czy leży w szopie u urzędnika, czy już gdzieś za granicą działa.

Generalnie okoliczności są niejasne:
http://pthpionki.pl/pliki/Historia%20t%C5%82oczni%20ZTS%20Pronit%20w%20Pionkach%20-%20Publikacja.pdf
str. 39
- część urządzeń kupili pracownicy Pionek i poprzerabiali do swoich potrzeb
- część urządzeń wywieziono poza Pionki i prawdopodobnie zaadaptowano do innych działań

Użytkownik Krzysztof_54067 edytował ten post 09.05.2015 - 11:41

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Davis

  • Użytkownicy
  • 705 postów
  • Rejestracja: 17.01.2005

Napisano 09.05.2015 - 15:43

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100311/POWIAT0206/406153996

Działała nawet strona pronit.pl, ale po jakimś czasie ten pomysł upadł. Maszyny podobno sprzedali do Czech.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   paul_67

  • Użytkownicy
  • 5397 postów
  • Rejestracja: 06.04.2008

Napisano 09.05.2015 - 15:49

A my teraz w kolejkach czekamy na tłoczenie danego tytułu, a Czesi zgarniają kasę.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   thrak

  • Użytkownicy
  • 2789 postów
  • Rejestracja: 08.04.2008

Napisano 09.05.2015 - 18:51

Czesi - w przeciwieństwie do nas - zawsze woleli spokojnie zaczekać na rozwój wydarzeń niż od rzucać się w wir wydarzeń ;-) dlatego maję swoją Pragę i nasze prasy do winyli ;-)
"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Bezlitosna Niusia

  • Użytkownicy
  • 4088 postów
  • Rejestracja: 30.12.2012

Napisano 10.05.2015 - 16:44

Straszecznie frapujące jest to:
"... Część urządzeń kupili pracownicy (...) i poprzerabiali do swoich potrzeb...".

No kurna - klapki dżaponki na tym tłoczą, czy inne kury na tych szlachetnych automatach - sadzają?

Nie wiem, nikt nie wie...
Prawdopodobnie - poszło na złom.

Wiecie?...
To boli, bośmy kiedyś, za obsr... komuny - płyt masę tłoczyli.
Lepszych, gorszych, mniej lub bardziej trzeszczących , zależało, ile prochu strzelniczego było akurat w massssie winylowej:)


A ja dziś (lata poza Polską) - cieszę się, bom Grechutę od Murzyna kupił (first i mono).
A od Araba - Lombard. Dziś! Dacie wiarę?:(((
Nomen omen - Szara maść.



Gdzie jest ta Pani (nie wiem, czy dobrze piszę)- niejaka Thierry?:(
Która jeszcze niedawno pier**liła, fotkę przed ścianą płyt sobie  robiąc - ile to miłośnikom winyli damy i oferujemy "perełek"!!!:(((

Trzy im w cztery, złodziejom...

Ze smutkiem i takom, wicie - żałościom w duszy - pozdrawiam.

Jacek.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Krzysztof_54067

  • Użytkownicy
  • 1072 postów
  • Rejestracja: 06.04.2014

Napisano 10.05.2015 - 18:59

Najdziwniejsze jest to, że większość rodaków akceptuje taki stan rzeczy - w tym powszechne kumoterstwo partii rządzących (od lewej do prawa) - nie wspominając o w/w kwestiach "wyprowadzania wspólnych pieniędzy i środków pochodzących z podatków" do własnych kieszeni.
"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Teddy_2012

  • Użytkownicy
  • 706 postów
  • Rejestracja: 13.10.2011

Napisano 10.05.2015 - 19:45

Prasy sprzedane na Ukraine w 1995r,przynajmiej te z "Polskich Nagrań"
a te ostatnie kolega wyslał na złom w 2010r,co je przywiozlem z Norwegii w 1982r dla" POL Jazzu."005.jpg 007.jpg 007.jpg 003.jpg

i jak to mówią "po ptokach"

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Cezary S.

  • Użytkownicy
  • 190 postów
  • Rejestracja: 22.03.2015

Napisano 10.05.2015 - 20:46

Max Kolonko mówi jak jest m.in. z tłoczniami . Od 3:10 . Warto posłuchać .


#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Radmruś

  • Użytkownicy
  • 863 postów
  • Rejestracja: 07.11.2011

Napisano 10.05.2015 - 23:40

Kanał lewy / kanał prawy i Mp3 w starciu z Pink Floyd.
Czyli radmruś po kielichu ;)






Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

baner image
 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień