Winylowe wznowienia/reedycje/re-issues
#1
Napisano 16.02.2011 - 19:34
I na początek pytanie, czy ktoś ma te reedycje Coltrane'a? Jak to brzmi?
http://najlepszamuzyka.pl/index.php?products=product&prod_id=20330
http://najlepszamuzyka.pl/index.php?products=product&prod_id=22527
http://najlepszamuzyka.pl/index.php?products=product&prod_id=21719
http://najlepszamuzyka.pl/index.php?products=product&prod_id=21718
http://najlepszamuzyka.pl/index.php?products=product&prod_id=20329
#2
Napisano 16.02.2011 - 23:17
Jak już pisałem w innym wątku słuchając pierwszych wydań z muzyką sprzed kilkudziesięciu lat można przenieść się w czasie, usłyszeć muzykę tak jak została nagrana. Do tego każdy egzemplarz jest niepowtarzalny, i dochodzi satysfakcja ze zdobycia takiej płyty.
Reedycje to choroba początkujących winylowców.
#4
Napisano 17.02.2011 - 07:13
Użytkownik thrak edytował ten post 17.02.2011 - 07:13
#6
Napisano 17.02.2011 - 07:37
#7
Napisano 17.02.2011 - 08:14
Nie mam wiele doświadczenia z rockiem lat 60 70 może tu nie ma takich różnic.
Dla mnie niestety pozostaje dośc kosztowna droga...
#8
Napisano 17.02.2011 - 10:21
To ja też dorzucę kamyk :) Z całym szacunkiem, ale... jak mam do wyboru kupić płytę np. M. Davisa za 70-250 zl. wydaną współcześnie na nośniku winylowym, to zdecydowanie wolę: albo polować na stare wydanie w dobrym stanie (niekoniecznie 1press) ewentualnie kupić to na CD za 20-30% ceny winyla. Problemem współczesnych wydań jest w dużej mierze wywindowana cena. Poza tym wydań klasycznych płyt było zazwyczaj wiele. Np płyty Zeppelinów. Tu mamy do wyboru: red-plum 1 pressy itp. Red-green wydania z epoki ich powstawania. Reedycje (rewelacyjnie brzmiące!) z lat 80tych. Jest tego od cholery i trochę, akurat chyba Zeppów jeszcze nikt nie wydał na audiofilskich 200g po stówce za sztukę. Ale wiele wznowień które widuję w MM jest cały czas dostępnych na alle.. eb... i innych komisach itp.
Co do klasyków jazzu i płyt wydanych w latach 50-tych, 60-tych. Zgoda. Tu będzie ciężko. Niemniej wg mnie sam thrak musisz zdecydować. Kupić 2 winyle czy 5-6 CD za tę samą cenę :) Dzwięk pewnie będzie zbliżony do siebie :)
pozdrawiam
nt
#9
Napisano 17.02.2011 - 10:47
Cytat
tak na marginesie - było już takie wydanie 200g z Quiex-a
rozeszły się w moment i podobno brzmią rewelacyjnie
"used the original master tapes and cut the album using their all analog and tube amplified mastering process; allowing every conceivable detail and nuance from the original recording to be translated to this pressing."
teraz się pojawiają na ebayu ale ich ceny są przesadzone - ok 100F
#10
Napisano 17.02.2011 - 11:11
Pozdro,
Yul
#11
Napisano 17.02.2011 - 12:24
Użytkownik Waluch dnia 17.02.2011 - 10:47 napisał
(...)
teraz się pojawiają na ebayu ale ich ceny są przesadzone - ok 100F
ok. No akurat nie wiedziałem. Ale przypuszczam, że one i w normalnej sprzedaży tanie nie były. Myślę, że autorowi wątku chodziło raczej o "normalne" wydania, których wyróżnikiem, jest w zasadzie audiofilska waga :)
A co do uwagi Yula to w pełni się zgadzam. Lata 80-te to już w daleko posunięta digitalizacja. A ileż wspaniałej muzyki :)
pozdrawiam
nt
#12
Napisano 17.02.2011 - 14:41
#13
Napisano 17.02.2011 - 16:45
Użytkownik bat73 dnia 17.02.2011 - 14:41 napisał
Pozdro,
Yul
Użytkownik Yul edytował ten post 17.02.2011 - 16:46
#14
Napisano 17.02.2011 - 16:47
Przepraszam Cie ale nigdzie nie napisałem o obrzydzeniu... Wprost przeciwnie. No i chyba z ta ostentacyjnością to przesada także - ot po prostu skromna opinia na forum. Nie ma co ubierać skromnych opinii w duże słowa, bo to przeinacza intencje. Jak napisałem jest to mój problem, tak mam, ale żeby od razu była to ostentacja i obrzydzenie? Moja opinia o In the Court podsumowana jednym słowem - Pięknie... Gdzie tu obrzydzenie? Po prostu moje zdanie i tyle. Nie trzeba go podzielać, ale też proszę go nie zmanipulowywać... Z racji moich funkcji dosyć często spotykam się ze zmanipulowanymi moimi wypowiedziami stąd jestem akurat na tym tle dosyć wyczulony. Czyli: ani obrzydzenie ani ostentacja, no chyba że jest nią każda wyrażona opinia na Forum.
#15
Napisano 17.02.2011 - 17:01
#16
Napisano 17.02.2011 - 17:23
Maciek, jeśli poczułeś się manipulowany moim wpisem to przepraszam, nie miałem intencji żeby kogokolwiek manipulować. Ale napisałeś:
"...Z definicji nie kupuje nowych wykonawców na winylu..."
"...A wznowienia jeśli już to tylko z epoki winylowej..."
To są moim zdaniem dość zdecydowane deklaracje. Wprawdzie nie napisałeś:
"...Z definicji nie kupuje się nowych wykonawców na winylu...", ale już ten drugi cytat można odczytać jako wskazówkę, coś na kształt pewnika. Może lepiej byłoby napsać: "...A wznowienia jeśli już kupuję to tylko z epoki winylowej...". Rozumiem, że w tym momencie wyrażasz swój pogląd, masz do tego pełne prawo. Ja wyrażam pogląd przeciwny, a Ty robisz z tego wielką manipulację. Po co? Szczerze mówiąc, to sądzę, że niepotrzebnie szufladkujesz - na przykład - to jest "nowy wykonawca", ex definitione wiemy, że nie może to być udany vinyl. I tu się mocno mylisz/nie wiesz co tracisz. Namawiam Cię na posłuchanie tego i owego, sądzę że warto się trochę otworzyć na np. taką starszą panią Kari Bremnes, albo Holly Cole, Norkę Jones. No chyba że nie cierpisz wokalistek, no to nie ma sprawy, oczywiście nie ma co się męczyć słuchaniem tego, tylko dlatego, że jakość techniczna jest doskonała.
Przyjmiesz radę - będziesz miał tak samo jak "pan staroświecki" z postu nr. 13. Nie przyjmiesz - będziesz wciąż wydawał na mnitowe brytyjskie firstpressy, na dodatek nie podrapane. Te to dopiero kosztują, hoho! Jak Ci to wychodzi taniej niż nowa płyta za stówkę, to tego nie wiem.
Pozdro,
Yul
Użytkownik Yul edytował ten post 17.02.2011 - 17:23
#17
Napisano 17.02.2011 - 20:13
Co do reissues to szukam Coltrane'a ale jakoś nie uśmiecha mi się płacenie po 50 funciaków albo lepiej, chyba oleję te nowe i polecę w jakieś japany w mincie, można znaleźć w przyzwoitych cenach i chyba ta sterylność nie będzie mi przeszkadzać, ważne żeby nie brzmiały jak 3 kopia z kasety, tak jak niektóre reedycje potrafią.
#18
Napisano 17.02.2011 - 20:42
Jak Cię GRP kręci, to polecam jeszcze takiego artystę jak Dave Grusin. Jazzman-pianista, komponował i grał ożywczy, pogodny jazz ze "szczyptą chili", jak to sobie nazywam, czyli z lekkim zabarwieniem meksykańskim. To kalifonijczyk, pił pewnie dużo tekili i pisał po tym muzykę - to słychać :) No i bardzo fajna muzyka filmowa. Ritów (Lee Ritenour) mam 5 sztuk. Najfajniejsze to: "Portrait", "Festival" i "Colour Rit". Dość fajna jadzda z tej wytwórni jest też z grupką "The Rippingtons" - szybkie, radosne i optymistyczne granie. Osobliwym zjawiskiem jest też GRP Switzerland. Nie należy tego pomijać, tłoczenia szwajcarskie w niczym nie ustępują amerykańskim. Swiss made - wiadomo.
Pozdro,
Yul
#19
Napisano 17.02.2011 - 21:37
Co do Rita to poluję na mintowe Captain Fingers. Portrait jest w folii na ebayu chyba za grosze. Kupiłem ostatnio "Stolen Moments" (to jest GRP Swiss made) i jest świetne :-D a kolekcja rośnie :-D
#20
Napisano 17.02.2011 - 21:41
Pozdro,
Yul
#21
Napisano 17.02.2011 - 22:04
Użytkownik thrak edytował ten post 17.02.2011 - 22:08
#23
Napisano 18.02.2011 - 09:12
ja mam a love supreme,giant steps,crescent,blue train,traneing in,oraz the last trane-wszystkie brzmią dobrze.A love,crescent i giant nawet bardzo dobrze.Natomiast doskonałym przykładem świetnie brzmiących wznowień jest box Genesis 70-75 mixowany w 2008.Cud miód i orzeszki.
P.S
z Davisa posiadam jubileuszowe wydania KoB na blue vinyl i też brzmi dobrze,choć KoB wydany przez Clasic Records które też mam brzmi zdecydowanie lepiej.
P
Użytkownik Paweł Skurzewski edytował ten post 18.02.2011 - 09:15
#24
Napisano 18.02.2011 - 19:53
To samo Red Hotów Blood Sugar, okładka słabość ale płyta i muzyka wspaniałe, czyściutko, dynamika, szczególiki, etc.
Jest jeszcze takie KOB Milesa z inną oładką http://allegro.pl/lp-miles-davis-kind-of-blue180gram-folia-i1469050353.html
Ma ktoś? Warto?
#25
Napisano 20.02.2011 - 00:28
#26
Napisano 21.02.2011 - 09:49
Grało więcej niż dobrze. Co prawda to "audiofilska" realizacja więc niby nie to co lubię najbardziej - selektywnie brzmiące instrumenty, czyste wybrzmienia, krystaliczna barwa (tak tak tego nie lubię - na mnie zazwyczaj sprawia to wrażenie "fałszu" i to zarówno z płyty jak i na koncertach gdzie nagłośnienie właśnie tak to wszystko deformuje) natomiast brzmi to barxdszo efektownie i od czasu do czasu można posłuchać.
Nie mam porównania z oryginałem na winylu, ale to co usłyszałem było niezłe.
#27
Napisano 21.02.2011 - 10:00
Mam kilkadziesiąt płyt z ebaya, w wieku 25-40 lat, wiele placków jest zaledwie VG, ale koperty, te drukowane ze słowami - jak nowe. Ogólnie to solidniej wygląda, nie mam wrażenia, że zaraz mi się rozpadnie w rękach.
#28
Napisano 26.02.2011 - 12:35
http://cgi.ebay.pl/DEAD-CAN-DANCE-Into-The-Labyrinth-MFSL-2x-RTI-HQ-LP-SS-/400193887277?pt=UK_Records&hash=item5d2d6a1c2d
http://cgi.ebay.pl/DEAD-CAN-DANCE-SpiritChaser-RTI-HQ-MFSL-2x-LP-SS-/180623120274?pt=UK_Records&hash=item2a0dfa1792
Czy warto się nimi zainteresować?
#29
Napisano 26.02.2011 - 15:33
Ale niestety nie testowałem.
#30
Napisano 26.02.2011 - 22:44
Użytkownik Joseph K. dnia 26.02.2011 - 12:35 napisał
http://cgi.ebay.pl/DEAD-CAN-DANCE-Into-The-Labyrinth-MFSL-2x-RTI-HQ-LP-SS-/400193887277?pt=UK_Records&hash=item5d2d6a1c2d
http://cgi.ebay.pl/DEAD-CAN-DANCE-SpiritChaser-RTI-HQ-MFSL-2x-LP-SS-/180623120274?pt=UK_Records&hash=item2a0dfa1792
Czy warto się nimi zainteresować?
Mobile Fidelity remasterowali edycje CD i SACD- bardzo dobra robota, cd-ki zdecydowanie zyskały - lepsza przestrzeń, głębia, wybrzmienia... zwłaszcza środkowe płytki jak Within.. czy Serpents, bo na wcześniejszych to chyba za słaby materiał wyjściowy, a ostatnie dwie to już sam Brendan zadbał o jakość, niewiele zostało do poprawienia. Natomiast remastery winylowe pierwszych czterech albumów były robione przez Vinyl 180 - też bardzo dobre brzmienie. Nie przegieli w podkręcanie na maksa wszystkich gałek (jak to się czasem zdarza w remasterach).
Także IMHO te reedycje zapowiadają się ciekawie (szkoda, że cena jakaś wydumanie wysoka).
Co do głównego wątku dyskusji - z reedycjami jak z wieloma rzeczami, można powiedzieć - to zależy kto robi. Mam reedycje płyt Miles Davis Quinted, które brzmią super i jedno, które brzmi baaardzo słabo, jabkby tak na prawdę robili kopię ze starej, zleżałej taśmy. Wspomniane powyżej reedycje DCD też pokazują, że można w starszych nagraniach coś poprawić. Ale dyletanci potrafią cyfrowo spaprać wszystko - istnieją edycje cd pierwszych płyt beatlesów, w których oryginalne 'dual mono-stereo' zremasterowano tak, aby było zwykłym 'stereo' :)
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Analog | Nikonowiec |
|
|
|
Winylowe łowy w Bielsku-Białej
|
Analog | jary7 |
|
|
|
Łódź, płyty winylowe
giełdy, kiermasze |
Analog | wlod |
|
|
|
|
Analog | jary7 |
|
|
|
Płyty winylowe w Trójmieście - gdzie?
|
Analog | Jareq |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Głośniki do kolumn, wybór do 500zł.bigben.cycu - wczoraj, 22:27
-
-
Pomoc pilnie potrzebna ! Wzmacniacz zwariował!gnacik - wczoraj, 18:48
-
Magnetofon Sony TC-FX 150 - wymiana rolki dociskowej.patrykut - wczoraj, 17:42
-
NUDA Phono + Goldring 2400/2500vlado - wczoraj, 17:32












