Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- tlumienie kolumny zamknietej
przez lopez22
dziś, 08:08 - Modernizacje Fonica
przez Kubri
dziś, 01:02 - Gustavo Dudamel
przez stanik
dziś, 00:19 - jakie kolumny do harman kardon PM665 VXi?
przez danieleszczak
wczoraj, 23:11 - OGG lub FLAC - odtwarzacz stacjonarny
przez dalmatyn
wczoraj, 22:55 - DIY Obudowy
przez wronka
wczoraj, 22:54 - HKTS 30 - jak sobie radzą z muzyką?
przez czesiek85
wczoraj, 22:49
www.topwinyl.pl - sklep z winylami
#1
Napisano 30.09.2006 - 14:28
Zapraszam do odwiedzenia internetowego sklepu z nowymi płytami winylowymi.
http://www.topwinyl.pl
W ofercie znajdują się wyłącznie nowe, zafoliowane wydania .
Ciekawi mnie Wasza opinia na temat nowych tłoczeń winyli, ulubionych wytwórni i ewentualnie porównań jakości współczesnych reedycji i ich oryginałów sprzed lat.
Pozdrawiam
Topwinyl.pl
e-mail: topwinyl@topwinyl.pl
#2
Napisano 30.09.2006 - 16:05
i tak u was:
Buena Vista Social Club (Classic Records): 189 PLN + transport
tam $40, przy czym transport średnio na płytę wyniesie: $10 - razem $50. Licząc po kursie 3.2 cena wyniesie 160 PLN.
Zakładając, że się nie zapłaci VAT i podatku (wystarczy powiedzieć, żeby nie deklarowali wartości), nie będzie dodatkowych kosztów.
#3
Napisano 30.09.2006 - 16:32
Przy prowadzeniu legalnego interesu, vatu nie da się uniknąć. W USA podatek tego typu nie występuje - stąd różnica.
#4
Napisano 30.09.2006 - 16:38
Po waszej stronie co najwyżej argument szybszej dostawy (z USA średnio czeka się tydzień).
#5
Napisano 30.09.2006 - 16:50
#6
Napisano 30.09.2006 - 16:58
---------------------------------------------------------------------------
ITEM# DESCRIPTION QTY TOTAL
---------------------------------------------------------------------------
EMILPI47811 QUEEN/A NIGHT AT THE OPERA 180g IMPORT 1 $34.99
Ship Via : AIR PARCEL POST MAIL (4-10 DAY DELIVERY)
---------------------------------------------------------------------------
WEALP49377 DIRE STRAITS/BROTHERS IN ARMS 180g 2LP 1 $34.99
Ship Via : AIR PARCEL POST MAIL (4-10 DAY DELIVERY)
---------------------------------------------------------------------------
EUROS1003 RENE CLEMENCIC/DANSES ANCIENNES DE HONG1 $29.99
Ship Via : AIR PARCEL POST MAIL (4-10 DAY DELIVERY)
---------------------------------------------------------------------------
EUROS1025 GREGORIO PANIAGUA/VILLANCICOS 180g LP 1 $29.99
Ship Via : AIR PARCEL POST MAIL (4-10 DAY DELIVERY)
---------------------------------------------------------------------------
SUB TOTAL : $129.96 TAX : $0.00
SHIPPING : $36.00
ORDER TOTAL : $165.96
fakt, że gdzie indziej transport może być nieco droższy . Unikać lepiej http://www.musicstack.com bo tam jacyś idioci pracują.
#7
Napisano 30.09.2006 - 17:03
Dzięki za wsparcie, bo już myślałem że przepłacam za swój transport ze Stanów. Tak na marginesie, pytanie: czy ktoś próbował zareklamować jakąś płytę kupioną w USA. Znam wielu, którzy próbowali - bezskutecznie. U mnie jest to bezproblemowe. Jak płyta jest krzywa - to wymieniam. Np. wspominana tu Buena Vista - zanim do mnie trafi jest dokładnie sprawdzona przez dystrybutora , bo wiem, że sporo sprowadzonych do Polski prywatnymi kanałami było krzywych (też miałem wcześniej taką partię).
#8
Napisano 30.09.2006 - 17:19
Tak apropos cen, myślę że polskie ceny jeszcze się stosunkow bronią w przypadku tańszych płyt - ale przy droższych (jak w przytoczonym przykładzie) wypada to niekorzystnie. No i gdy się zapłaci VAT to wychodzi porównywalnie lub nawet drożej.
#9
Napisano 30.09.2006 - 17:40
Myślę, ze jednak polskie sklepy bronią sie cenowo, tylko oferta cieniutka. Mam kiku sprzedawców w eBay na których nigdy sie nie zawiodłem. Dotyczy to również LP granych.
W ciemno kupuje japończyków wydanych w Three Blind Mice i jeśli facet pisze VG+ to u innych jest to NM
Mój ulubiony Yamamoto, pierwsze tłoczenia kosztują niestety pow $60 do $220
A co do jakości nowych tłoczeń, to na przykładzie Davisa- Kind of blue 200 gr, kupiny w zeszłym tygodniu, mam ochotę puścic ją .....przez okno, w porównaniu z drugim egz z 1959 roku
Pzdr
#10
Napisano 30.09.2006 - 17:52
#11
Napisano 30.09.2006 - 18:05
Apropos reedycji, mam współczesne Three Blind Mice na 45rpm i brzmi bardzo dobrze (jedna z lepszych płyt), nie sądzę by oryginał grał lepiej a kosztowało bodaj ze $50.
Z używanymi płytami zazwyczaj były problemy (z musicstack, eBay, gemm), więc unikam ich kupowania. Reklamacje uwzględniają ale to kłopot odsyłać, tracić czas itd.
#12
Napisano 30.09.2006 - 18:13
reklamacja dotyczyła zagietego rogu okładki i trzasków na jednej stronie LP
#14
Napisano 30.09.2006 - 21:31
Na stronie Topwinyl płyta Katie Melua - Piece by Piece za 99 zł.
Na Allegro ta sama płyta za 109,90 - Sprzedający:... Topwinyl.
David Gilmour - On An Island na stronie Topwinyl za 119 zł.
Ta sama płyta (też nowa) była na Allegro (u innego sprzedającego) za 75 zł.
Dlaczego miałby ktoś ją kupić za 119?
Zresztą mniejsza o Allegro. W Media Markt "On an Island" za 70 (a może 69, nie pamiętam).
#15
Napisano 01.10.2006 - 09:34
Jeśli chodzi o Katie Melua - podwyżkę ceny przez dystrybutora uwzględniłem jedynie w Allegro. W sklepie topwinyl.pl
została cena z poprzedniej dostawy i jest to świadome działanie. To taki bonus dla klientów skepu internetowego (tym cenniejszy to bonus, bo płyta ta jest obecnie praktycznie nieosiągalna - wyczerpany nakład).
Jeśli chodzi o Davida Gilmoura, ta płyta pojawiła się u mnie tuż po tym jak była dostępna w dystrybucji światowej - stąd taka cena (import z USA). Obecnie jest ona dostępna również w polskim oddziale EMI i rzeczywiście kosztuje ok 70 zł. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Rzadko przeglądam katalog winyli EMI Polska bo jest bardzo skromniutki ( zaledwie kilkanaście interesujących pozycji i bardzo rzadko się tam pojawiają jakieś nowości).
#16
Napisano 02.10.2006 - 09:01
Ja tylko chciałbym wtrącić swoje skromniutkie zdanie, że jestem bardzo zadowolony z istnienia takich sklepów internetowych w Polsce. Cieszę się, że pojawiają się w naszym kraju miejsca, gdzie będę mógł zakupić takie perełki jak 180g SUPERTRAMP albo 200g GENESIS i wiele innych. Ja z całą pewnością będę klientem Topwinyla i polecam to innym.
Ludzie, nie ma się co sępić o parę groszy, bo gdzieś tam za oceanem taniej wyjdzie. Najpierw trzeba zadać sobie pytanie komu chcemy dać zarobić? Czy ma to być jajogłowy, który i tak ma łatwiejsze życie, czy chcemy dać zarobić naszemu winylowemu koledze - rodakowi, który dzielnie podtrzymuje (niestety już niszowy) rynek czarnych placków. Szczerze mówiąc, gdy znajdę coś "u nas", to naprawdę nawet mi się nie chce szukać gdzie indziej. Po co???
Tak trzymaj Topwinyl - ja i ci, którzy się ze mną zgadzają - jesteśmy z Tobą !!!
#18
Napisano 02.10.2006 - 10:37
popieram Twój odruch, nie tylko Davis, ale wszystkie nowe tłoczenia nadaja się do "puszczania" przez okno.
Jeżeli winyl - to z okresu kiedy nagrywany był na sprzęcie analogowym, bo już wydania tzw nagrań cyfrowych (patrz np. Pablo Digital) z lat 80. powodują zgrzyt w uszach.
Nie widze sensu kupowania cyfry na nośniku winylowym. Do tego służy nośnik CD. Stare winyle bez problemu ukazują swoją klase w porównaniu z dzisiejszymi produkcjami.
pozdrawiam
#19
Napisano 02.10.2006 - 15:07
a mi się podoba ten sklep pod warunkiem ,że to nowe plyty i dowoz gratis
#20
Napisano 02.10.2006 - 19:48
Dziękuję bardzo za miłe słowa
yolaos
Płyty są rzeczywiście nowe - a transport gratis dla stalych klientów.
Chcę jeszcze przy okazji Buena Vista obalić mit, że kupowanie w Stanach jest tańsze:
w acousticsound płyta kosztuje 39 $ z transportem to ok 50 $. Z uwagi na to że przesyłki są ubezpieczone, sklepy te muszą zadeklarować prawdziwą wartość ( żeby odzyskać pieniądze w razie zaginięcia przesyłki) tak wię trudno ominąć cło i Vat nawet przy prywatnym imporcie. Tak więc te 50 $ powiększamy o 3,5% cła i 22% Vat. Daje to 63$
co po przeliczeniu na złotówki daje kwotę 202 zł. ( i to bez kosztów transferu pieniędzy) tak więc wychodzi że płyta ta jest u mnie tańsza (i jeszce objęta polską gwarancją). W przypadku tańszych płyt różnica na korzyść Topwinyl.pl jest jeszcze większa.
Ale moim głównym celem jest by w Topwinyl.pl można było kupić każdą pozycję na winylu, która jest dostępna na świecie i od ponad roku to konsekwentnie realizuję. Oczywiście mam na myśli wyłącznie nowe płyty winylowe.
Pozdrawiam wszystkich winyl-maniaków.
#21
Napisano 02.10.2006 - 20:05
Bardzo dobry pomysł, gratuluję.
Ps. Po ilu zamówieniach jest się "stałym klientem"?
#23
Napisano 02.10.2006 - 20:48
#24
Napisano 02.10.2006 - 23:17
Żeby była jasność - wolałbym dać zarobić polakowi niż amerykańcowi - więc o parę złotych nie będę się sępił - ale jak pokazałem - zwłaszcza przy droższych płytach import jest wyraźnie tańszy. Więc apel o lepsze ceny przy drogich płytach. Inna kwestia to ilość płyt dostępnych fizycznie w polsce. Jeśli rzeczywiście jest w topwinyl 1000 pozycji, to z pewnością coś chętnie z tego kupię. Szybsza dostawa w tym momencie po stronie polskiego sklepu.
>>Jitek, 2 Paź 2006, 11:37
Stare winyle - owszem - ale mogą to być reedycje - z moich doświadczeń częściej reedycje brzmią lepiej niż oryginały - wbrew powszechnej opinni, że płyty tłoczone w latach 60-tych są jakieś specjalne. Trochę technologia tłoczenia płyt i jakość winylu poszły do przodu od lat 60-tych. Wiele z moich płyt to reedycje i jest naprawdę nieźle (choć nigdy nie ma reguły i żadna firma niczego nie gwarantuje - np. wiele reedycji Classic Records jest świetnych i wiele przeciętnych)
#25
Napisano 03.10.2006 - 03:52
Z punktu widzenia sprzedawcy, gdy na pudle jest logo sklepu z LP, kretynem może byc taki, który przesyłki nie ubezpiecza. Inna sprawa jest ze sprzedawcami z eBay.
Kupowałem MFSL box Sinatry wartość około $600 sprzedawca wogóle nie podał wartosci i zaczeły sie schody na cle w Bytomiu. Grzeczna Pani zadzwoniła i poprosiła o wysłanie faxem deklaracji , co tam jest i jaka wartość. Powiedziałem, ze stare czarne płyty Sinatry i to prezent. "To jeszcze ktoś to zbiera"- powiedziała i doradziła po cichu,zeby podac wartość $45. I w ten sposób przeszło bez dodatkowych opłat.
Choruję na wydanie Led Zeppelin, całość na 200 gramach , 45rpm, jednostronnie nagranych, pokowanych w transportowy flightcase i tu poczekam na polskiego sprzedawcę. Topwinyl, działaj i podaj cene na PW
#26
Napisano 03.10.2006 - 09:07
>>kretynem może byc taki, który przesyłki nie ubezpiecza.
Zamawiałem płyty (nowe i używane - głównie z zagranicy - różne sklepy, eBay, gemm) ale i też z polskich sklepów (ccd.pl, i jeszcze z jednego) tak ze 30 razy, prawie nigdy nie były ubezpieczone (poza domyślną wartością paczki) - i ANI razu mi paczka nie zginęła. Więc poprosze o definicję kretyna, vanvideo.
PS. Mam Led Zeppelin IV z tej serii (czyli Classic) tyle, że na 33rpm - brzmi bardzo dobrze. Ale podobno tylko niektóre z LD są udanie zremasterowane (I i któraś jeszcze)
#27
Napisano 03.10.2006 - 10:47
Sprzedawca który godzi się na przesyłkę nieubezpieczoną jest kretynem Nie chodzi tu tylko o zaginiecie paczki, ale również o jej uszkodzenie. Czasami jednak na życzenie godzą się na taką wysyłkę, ale w razie czego, usłyszysz " no trudno, chciałem wysłać ubezpieczoną"
Pzdr
#28
Napisano 03.10.2006 - 12:18
Jeszcze większym byłby kretynem, gdyby na wyraźne życzenie klienta zrobił po swojemu.
#30
Napisano 03.10.2006 - 17:55
to tyle.









